Reklama

Kościół

Kard. Radcliffe: Kościół potrzebuje wielkiej odnowy zaufania

Kościół potrzebuje wielkiej odnowy zaufania, odwagi dzielenia się tym, kim jesteśmy, swych radości, obaw, wątpliwości, swoich pytań - stwierdził w wywiadzie dla KAI kard. Timothy Radcliffe OP. W poniedziałek 24 lutego wraz z kard. Grzegorzem Rysiem poprowadzi on rekolekcje dla biskupów i prezbiterów na temat posługi i wzajemnych relacji w Kościele.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O. Stanisław Tasiemski (KAI): Ojcze Kardynale, chciałbym najpierw zapytać o powód, dlaczego wraz z o. Łukaszem Popką, napisałeś książkę „Pytanie Boga”. Dlaczego ważna jest lektura Pisma Świętego? W jaki sposób możemy usłyszeć głos Boga czytając Biblię, jak słowo Boga wpływa na nasze życie?

Kard. Timothy Radcliffe OP: Dla nas Słowo Boże jest słowem życia i zawsze czytając Biblię, jestem wezwany do pogłębienia życia w Bogu: nie jest to tylko informacja. Wraz z o. Łukaszem napisaliśmy tę książkę, ponieważ radowaliśmy się razem. Umiłowaliśmy Słowo Boże i zobaczyliśmy, że jest ono życiodajne i mamy nadzieję, że będziemy mogli dzielić się tą radością, jakiej doświadczyliśmy z innymi ludźmi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ojciec Święty powierzył Ojcu Kardynałowi poprowadzenie rekolekcji przed obydwoma częściami Synodu Biskupów o synodalności, w którym sam uczestniczył. Czym jest synodalność? Co oznacza dziś dla Kościoła?

Reklama

- Trudno powiedzieć to krótko, ale myślę, że w centrum synodalności jest powiedzenie Jezusa: „Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18.20). Tak więc odnowa naszego uczestnictwa w życiu Boga jest nierozerwalnie związana z naszym otwarciem się na siebie nawzajem Ludzie myślą o synodzie jako o rządzie, który podejmuje decyzje dotyczące struktur Kościoła, ale to nie jest jego celem. Jego celem jest obalenie barier między nami w Kościele, który jest bardzo często podzielony, abyśmy mogli razem głębiej wejść w życie Boże, a jeśli to uczynimy, będziemy mieli głęboką odnowę Kościoła.

W poniedziałek Ojciec Kardynał rozpocznie w Krakowie wspólne rekolekcje dla biskupów i prezbiterów. Jakie problemy dostrzega Eminencja w relacjach między biskupami a księżmi? Co zamierza powiedzieć ich uczestnikom?

- Zawsze byłem kapłanem jako członek zakonu. Zatem moje podstawowe relacje zawsze dotyczyły moich braci. Nie wiem więc, co to znaczy być księdzem diecezjalnym, ale podczas synodu odkryliśmy, że wielu księży i wielu biskupów czuje się przepracowanych i samotnych. Myślę, że w tej chwili bardzo ważne jest, aby księża na nowo odkryli radość bycia księdzem, nie jako samotne powołanie, ale powołanie w prezbiteracie, w diecezji wraz z biskupem, a to wymaga wielkiej odnowy zaufania, odwagi dzielenia się tym, kim jesteśmy, swych radości, obaw, wątpliwości, swoich pytań. Mam więc nadzieję, że podczas tych rekolekcji będziemy doświadczali, że ludzie będą przezwyciężać obawy, przed dzieleniem się tym, kim są, Bogiem, którego miłują i tym kim są, przed ich własnymi lękami.

Był Ojciec przełożonym generalnym dominikanów za czasów św. Jana Pawła II. Co z okresu jego pontyfikatu uważa Eminencja za trwałe dzieło przynoszące owoce we współczesnym Kościele?

Reklama

- Myślę, że jednym z niezwykłych darów Jana Pawła II było to, że docierał do ludzi młodych. Sądzę, iż miliony młodych katolików na całym świecie było głęboko poruszonych okazywaną im miłością, a to zmieniło Kościół na zawsze.

Zbliżamy się do 12. rocznicy wyboru papieża Franciszka na Stolicę Piotrową. Jak bardzo zmienił on Kościół i jaki jest jego wkład w Kościół przyszłości?

- Myślę, że dla papieża Franciszka, podobnie jak dla papieża Benedykta, choć nieco inaczej, absolutnie kluczowe jest spotkanie. Benedykt XVI powiedział, że nasza religia nie jest religią księgi, lecz religią spotkania z Chrystusem. A papież Franciszek jest przede wszystkim człowiekiem spotkania. Kiedy go spotykasz, czujesz, że jesteś jedyną osobą w pokoju I myślę, że bardzo wielu ludzi było głęboko poruszonych poczuciem jego obecności, jego wyciągnięcia ręki, chęci uczynienia Kościoła gościnnymi dla wszystkich. Bardzo często mówi, że wszyscy są mile widziani w Kościele: todos, todos, todos. Oczywiście, czasami ludzie źle to rozumieli, twierdząc, że jest relatywistą, którego nie obchodzą wymagania Ewangelii. Nie jest to wcale prawdą, ponieważ wszelkie przyjęcie zaproszenia, aby zbliżyć się do Chrystusa i do siebie nawzajem, jest zawsze wymagające i przemieniające. Myślę, że jedną z rzeczy, które nam daje, jest poczucie, że gdziekolwiek jesteśmy, kimkolwiek jesteśmy, cokolwiek zrobiliśmy, zawsze jest droga powrotna do Boga, a Bóg na nas czeka.

Reklama

Przeżywamy Rok Jubileuszowy, który przypomina, że „nadzieja zawieść nie może”. Czy i gdzie Ojciec Kardynał znajduje znaki nadziei w Kościele w XXI wieku?

- Mówiąc o moich doświadczeniach w Wielkiej Brytanii, myślę, że nie ma wątpliwości, iż w młodszym pokoleniu, „Pokoleniu Z”, można zauważyć powrót do pytań. Sądzę, że jest to w dobrym sensie poważne pokolenie, które szuka poważnych odpowiedzi. Spoglądają na Kościół, jego nauczanie i myślę, że wśród młodych ludzi, przychodzących do Kościoła, jeśli odniosę się do wielkiego centrum intelektualnego jak Oxford, widać zwiększone uczestnictwo, zwiększony głód słowa Bożego. Poziom praktyk w młodszym pokoleniu jest wyższy niż w pokoleniu wcześniejszym i widzimy dość dużą liczbę osób zafascynowanych, wstępujących do Kościoła. Liczba wiernych w niedzielę wciąż spada, ale obniża się też średnia wieku, więc uważam to za wielki znak nadziei. Bardzo mi się to podoba. W prefacji o świętych mężczyznach i kobietach czytamy, że Bóg wzbudza w każdym pokoleniu młodych mężczyzn i kobiety o wybitnej świętości. Zatem w tych młodych ludziach jest zmysł świętości i im zostanie powierzone zadanie przemiany i odnowy naszego Kościoła. Dla mnie jest to znak wielkiej nadziei.

A jakich owoców spodziewa się Ksiądz Kardynał po obecnym Roku Jubileuszowym?

Reklama

- Bardzo, bardzo konkretnych. To bardzo trudny rok do przeprowadzenia Jubileuszu. Jest wiele powodów, dla których ludzie na całym świecie odczuwają pokusę rozpaczy, gdy widzimy nasilające się oznaki wojny w Ukrainie, na Bliskim Wschodzie, w Sudanie, Mjanmie, coraz poważniejsze oznaki pogarszania się klimatu. Tak więc w tym czasie naprawdę potrzebujemy nadziei, która będzie czymś więcej niż optymizmem. Jest to wiara, że ostateczne zwycięstwo, które miało miejsce w dniu Wielkanocy, zatriumfuje w naszym życiu, a także w naszych czasach.

Rozmawiał o. Stanisław Tasiemski OP

Timothy Radcliffe urodził się 22 sierpnia 1945 r. w Londynie.. Wstąpił do zakonu dominikanów w 1965 r., a święcenia kapłańskie przyjął w 1971 r . Studiował w Oksfordzie i Paryżu. W 2003 r. Timothy Radcliffe OP został honorowym doktorem Uniwersytetu Oksfordzkiego. Był wykładowcą Pisma Świętego w Oksfordzie i został wybrany prowincjałem Anglii w 1988 r. W 1992 r. został wybrany mistrzem Zakonu Dominikanów (generałem), pełniąc ten urząd do 2001 r.

W 2001 roku, po wygaśnięciu jego kadencji jako mistrza, Radcliffe wziął rok szabatowy. W 2002 r. został ponownie zwykłym członkiem wspólnoty dominikanów w Oksfordzie. Wcześniej prowadził Instytut Las Casas, zajmujący się kwestiami etyki, zarządzania i sprawiedliwości społecznej w Blackfriars w Oksfordzie. Głosił kazania i prowadził wystąpienia publiczne na arenie międzynarodowej.

W 2015 r. o. Radcliffe został mianowany konsultorem Papieskiej Rady ds. Sprawiedliwości i Pokoju. Publicznie bronił nauczania Kościoła katolickiego na temat niemożliwości uznania za małżeństwa związków osób tej samej płci.

W styczniu 2023 r. papież Franciszek wyznaczył o. Radcliffe’a do poprowadzenia trzydniowych rekolekcji przygotowawczych dla uczestników synodu na temat synodalności w październiku 2023 r. Ponownie głosił on rekolekcje przed drugą sesją Synodu w 2024 r.

Reklama

W 2003 r. Uniwersytet Oxfordzki przyznał o. Radcliffe’owi honorowy tytuł doktora teologii. O. Radcliffe otrzymał w 2007 r. nagrodę Michaela Ramseya w dziedzinie teologii za książkę „What Is the Point of Being A Christian?”. Radcliffe jest również patronem Positive Faith, głównej posługi katolickiej prewencji i wsparcia AIDS, zasiada w Radzie ds. Chrześcijańskiego Podejścia do Obrony i Rozbrojenia, i jest patronem Embrace the Middle East. W 2024 r. Liverpool Hope University przyznał Radcliffe’owi tytuł doktora honoris causa.

Po polsku nakładem Wydawnictwa W drodze ukazały się jego książki: „Globalna nadzieja” (2005), „Siedem ostatnich słów” (2006), „Po co chodzić do kościoła?” (2009), „Daj nura. Życie po chrzcie i bierzmowaniu” (2013) a także zbiór jego pism z czasu, kiedy był generałem zakonu: „Wysławiać, błogosławić, głosić. Słowa łaski i prawdy”. W 2025 roku wraz z o. Łukaszem Popko OP - „Pytanie Boga”.

7 grudnia 2024 r. papież Franciszek włączył go do Kolegium Kardynalskiego, przydzielając kościół tytularny Nomi di Gesù e Maria in Via Lata.

2025-02-23 15:45

Ocena: +4 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#NiezbędnikWielkopostny: Pomiędzy lękiem a zaufaniem

Jaki rozkaz pada w Piśmie Świętym najczęściej? Nie jest to rozkaz, abyśmy więcej kochali. Jest to największe pragnienie Boga dotyczące rodzaju ludzkiego, ale nie jest to najczęściej dawane przez Niego polecenie.

Autorzy piszący o życiu duchowym często mówią, że pycha jest korzeniem ludzkiego grzechu, ale występujące najczęściej w Biblii polecenie nie mówi o unikaniu pychy czy też o uniżeniu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV modlił się w miejscu zamachu na Jana Pawła II

2026-05-13 10:28

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Watykan

Leon XIV

Vatican Media

Papież w miejscu zamach

Papież w miejscu zamach

Cotygodniowe spotkanie z wiernymi na audiencji ogólnej Leon XIV rozpoczął dziś od przypomnienia zamachu na Jana Pawła II, który miał miejsce dokładnie przed 45 laty na Placu św. Piotra. Ojciec Święty osobiście udał się na miejsce zamachu. Polskiemu Papieżowi zadedykował też dzisiejszą katechezę, poświęconą Maryi Pannie, wzorowi Kościoła.

Przejeżdżając obok miejsca zamachu, Leon XIV polecił zatrzymać papamobile, wysiadł z samochodu i udał się na miejsce, w którym znajduje się tablica upamiętniająca zamach. Papież modlił się w ciszy i przyklęknął.
CZYTAJ DALEJ

Burzliwe obrady komisji sejmowych. Spór o projekt „Tak dla religii i etyki w szkole”

2026-05-13 20:20

[ TEMATY ]

TAK dla religii w szkole

burzliwe obrady

komisji sejmowych

Red.

Komisja Edukacji i Nauki oraz Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej

Komisja Edukacji i Nauki oraz Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej

W Sejmie odbyło się połączone posiedzenie Komisja Edukacji i Nauki oraz Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej poświęcone rozpatrzeniu obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz ustawy – Prawo oświatowe. Projekt przygotowany przez Komitet Obywatelskiej Inicjatywy „Tak dla religii i etyki w szkole” wywołał gorącą debatę i polityczne emocje.

Przedstawicielem wnioskodawców był Dariusz Piontkowski, który w swoim wystąpieniu podkreślał ogromne społeczne poparcie dla inicjatywy. Jak zaznaczył, projekt został podpisany przez około pół miliona obywateli, a mimo to od pierwszego czytania minęło już ponad pół roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję