Reklama

Słowo pasterza

Dekalog dopełnieniem prawa wpisanego w ludzką naturę

2014-02-12 16:05

Bp Ignacy Dec
Edycja świdnicka 7/2014, str. 5

Bożena Sztajner

Dekalog, fundament życia moralnego jednostki, społeczeństwa i wszystkich narodów. Dziesięć Bożych Słów.

Papież Jan Paweł II, gdy nastała wolność w naszym kraju po słynnej jesieni ludów, wtedy właśnie omawiał Boże przykazania. Lewicujący katolicy byli zdziwieni. Jak to, Papież nie potrafi się ucieszyć wolnością otrzymaną, to że wojska sowieckie nas w końcu opuściły, to że mamy początek demokracji, nowego czasu, odzyskaliśmy wolność. Papież pokazał fundamenty, fundamenty zdrowej demokracji, i pokazał jak należy wolność zagospodarować. Gdy my dzisiaj z perspektywy czasu patrzymy na tamten początek, na te papieskie wskazania, to widzimy, jaki jest nieposłuszny nie tyle nasz naród, ale ci, którzy przez te dwadzieścia parę lat sprawowali władzę. Nie potrafili tej wolności, tej demokracji, nie potrafili i nie potrafią, budować na wartościach, takich jak prawda, dobro, piękno, miłość, sprawiedliwość. Ciągle mamy z tym wielkie kłopoty. Dlatego gdy wracamy do tego momentu w dziejach świata, w dziejach Zbawienia, gdy Pan Bóg przykazał nam na górze Synaj Dekalog, prawo moralne dla ludzkości, winniśmy sobie uświadomić, jak ono jest ważne, jakim wielkim jest darem. To jest dopełnieniem tego prawa, które Pan Bóg wpisał w naturę wszystkich stworzeń. To jest prawo naturalne, też Boże od Boga pochodzące, ale jest to prawo pozytywne; Boże prawo – to dane w historii Objawienia przez proroków, a szczególnie przez Jezusa Chrystusa, i taką znakomitą cząstką tego Objawienia, wyjątkową jest właśnie Dekalog.

Reklama

Przypomnijmy sobie, jak kard. Dziwisz ostatnio podczas uroczystości Bożego Ciała wypowiedział tezę, że prawo Boże, Dekalog jest prawem pierwszym, fundamentalnym, i każde prawo stanowione przez ludzi winno z tego prawa Bożego wyrastać, to od razu larum podnieśli politycy. Były premier powiedział, że znowu domagamy się państwa wyznaniowego. A kardynał przypomniał to, co nosimy w naszych sercach, co jest wielkim przekonaniem Kościoła, że każde prawo, które ludzie ustanawiają, winno wyrastać z prawa Bożego jako prawa fundamentalnego. Papież Benedykt jak był w swoim czasie z pielgrzymką w Niemczech, powiedział w Berlinie, że parlamenty, rządy, które ustanawiają prawa nie liczące się z Dekalogiem, zamieniają się w bandę złoczyńców.

Oprac. ks. Łukasz Ziemski

Tagi:
przykazania Boże

Reklama

Miłość nieprzyjaciół

2018-12-18 11:05

Ks. Zbigniew Chromy
Edycja świdnicka 51/2018, str. VIII

Ks. Piotr Nowosielski
W miejscu narodzin Syna Bożego znajduje się srebrna czternastoramienna gwiazda

Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują” – takie jest wyraźne zalecenie Jezusa. Tymczasem dobrze wiemy, że na okazaną nam wrogość reagujemy uczuciami dość dalekimi od miłości. Im bardziej ktoś nas dotknie i zrani, tym większą mamy ochotę, aby się zrewanżować. Odwet, w myśl zasady: „oko za oko, ząb za ząb”, może się wydać sprawiedliwy. I dlatego bez większego namysłu odpłacamy „pięknym za nadobne”. Często oddanie komuś z nawiązką sprawia nam pewną satysfakcję. Nasz Nauczyciel, ukazując niewłaściwość naszego reagowania na zło, stawia nam przed oczy dobroć Ojca niebieskiego i zachęca nas do stawania się doskonałymi, jak doskonały jest Ojciec nasz niebieski. Znakiem nieograniczonej życzliwości Boga względem wszystkich ludzi jest słońce, które świeci wszystkim bez różnicy. Jednak słońce naszej miłości zachodzi chmurami dość szybko w zderzeniu z czyimś atakiem na nas. Jezus przestrzega nas, byśmy nie szli bezmyślnie za pierwszym odruchem zranionego serca, ukazując negatywne skutki nieprzejednania z naszej strony. Ostatecznie Chrystus umarł za nas jako za grzeszników, gdyśmy byli nieprzyjaciółmi Boga. Pan nalega, byśmy nie przyzwalali w naszym sercu na niechęć wobec osoby krzywdziciela. W świat pierwszych emocji powinny czym prędzej wkroczyć nasz rozum i światło wiary. W przeciwnym razie niechęć będzie rosła i po jakimś czasie, objawi się jako ślepa nienawiść, żądająca odwetu i zemsty. Jesteśmy wezwani do wolności najwyższego rzędu: mamy zło dobrem zwyciężać! Pan Bóg kazał wybaczać, ale jak tu wybaczyć, co więcej, jak kochać?

Po pierwsze, trzeba nam gorąco prosić Boga, by On sam wlewał w nasze serca swoją Boską Miłość. Można powiedzieć, że wszystkie prośby z „Ojcze nasz” (z uwagą wypowiadane) otwierają nas na ład Bożej Miłości. Jeśli proszenie o Boską Miłość należy uznać za coś fundamentalnego, to jedną z najważniejszych rzeczy jest regularne przypominanie sobie o miłości Boga względem nas, wpatrywanie się w Jezusa Ukrzyżowanego. Po trzecie: Miłości trzeba się uczyć i jeszcze raz uczyć; ten proces nie ma końca! Nienawiść nie potrzebuje instrukcji; wystarczy ją tylko sprowokować. Czymś niezastąpionym w uczeniu się miłości jest naginanie prymitywnych odruchów starego człowieka do prawa Boskiej Miłości. Trzeba wciąż na nowo odwoływać się do wielu świateł rozumu i wiary, by „naturę poddać łasce” (H. de Lubac). By nie poddać się żywiołom skażonej natury, kard. Wyszyński mówił: „Ciągle was pouczam, że ten zwycięża – choćby był powalony i zdeptany – kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depce. Ten ostatni przegrał! A zwyciężył już dziś – choćby leżał na ziemi podeptany – kto miłuje i przebacza, kto jak Chrystus oddaje serce swoje, a nawet życie za nieprzyjaciół swoich”.

Do czynienia rzeczy trudnych potrzebujemy motywacji. Przebaczanie i miłowanie nieprzyjaciół jest rzeczą trudną i nie dzieje się ot tak sobie. Gdy mówię komuś: przebaczam ci, to chcę mu powiedzieć, że patrzę na niego nie poprzez doznane zło, ale przez pryzmat dobra, które Bóg złożył w każdym człowieku. Uświadamiam sobie, że ten „ktoś” (krzywdziciel, wróg) jest w oczach Bożych kimś niezmiernie drogim, cennym i godnym szacunku. Każdy człowiek, będąc stworzonym na Boży obraz i podobieństwo, jest arcydziełem Boskiej Miłości i Mądrości i nigdy nie przestaje nim być w swej osobowej głębi! To prawda, że czyjeś wrogie akty potrafią bardzo ciążyć, ale ich waga w porównaniu z „wagą” osobowej godności krzywdziciela jest czymś nieskończenie mniejszym. Bardziej niż złość krzywdziciela waży nieskończona Miłość Boga „zainwestowana” w każdą ludzką osobę, w tę konkretną osobę! Czasem wystarczy pomyśleć, czy mnie nie przytrafiały się podobne naganne zachowania? Może nie wszystkie, ale niektóre na pewno tak.

Każdy człowiek jest wewnętrznie rozdarty. Z jednej strony nosimy w sobie wielkie pragnienia, które kierują ku dobru, ale przecież także każdy człowiek obciążony jest skażeniem pochodzącym z grzechu pierworodnego. Na każdego oddziałuje tyle złych przykładów. Każdy spotyka się z tyloma prowokacjami, zachęcającymi do czynienia zła. Czy zatem należy tak bardzo dziwić się temu, że ktoś okazał się zaborczym egoistą, że odniósł się do mnie nietaktownie? Że odegrał się na mnie za swoje niepowodzenia?

Chrześcijańskie przebaczenie nie jest równoznaczne z zapomnieniem o złu ani też – co byłoby jeszcze gorsze – z zaprzeczeniem zła. Bóg nie przebacza zła, ale przebacza człowiekowi i uczy nas odróżniać sam zły czyn, od człowieka, który ten czyn popełnił, a któremu Bóg daje szansę przemiany. Podczas gdy człowiek skłonny jest utożsamiać grzesznika z grzechem, zamykając przed nim wszelką drogę wyjścia, Ojciec niebieski zesłał na świat swego Syna, aby otworzyć wszystkim drogę zbawienia. Po raz kolejny w życiu będziemy obchodzić pamiątkę Jego przyjścia na świat. On przychodzi, aby nas wyzwolić od naszych win. Będziemy gotowi odpuścić winy innym tylko wówczas, gdy uświadomimy sobie, jak wielka wina została odpuszczona nam samym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Tadeusz Pikus złożył rezygnację z urzędu

2019-06-17 12:52

bp kep / Drohiczyn (KAI)

Od pewnego czasu z upływem lat, stan mojego zdrowia zaczął się pogarszać, głównie z przyczyn kardiologicznych i powypadkowych z przeszłości. Skutkuje to znaczną utratą moich sił i stałym osłabieniem – napisał bp Tadeusz Pikus w komunikacie do diecezjan podając powód swej prośby do Papieża Franciszka o możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę.

Bartkiewicz / Episkopat.pl
bp Tadeusz Pikus

Publikujemy pełną treść komunikatu:

Komunikat Bp. Tadeusza Pikusa, Administratora Apostolskiego Diecezji Drohiczyńskiej

Drodzy Bracia w kapłaństwie,

Wielebne Siostry i Bracia zakonni,

Umiłowani Diecezjanie,

Mieszkańcy Diecezji Drohiczyńskiej,

Pierwszego września 2019 roku kończę 70 lat życia. W czerwcu tego roku minęła 38 rocznica posługi kapłańskiej, zaś 8 maja 20 lat posługi biskupiej. Przez 15 lat posługiwałem jako biskup pomocniczy w Archidiecezji Warszawskiej i w tym roku, 25 maja, minęło 5 lat mojej posługi jako ordynariusza Diecezji Drohiczyńskiej.

Od pewnego czasu z upływem lat, stan mojego zdrowia zaczął się pogarszać, głównie z przyczyn kardiologicznych i powypadkowych z przeszłości. Skutkuje to znaczną utratą moich sił i stałym osłabieniem. Zdałem sobie sprawę, że to ogranicza wyraźnie moje możliwości we właściwym wypełnianiem urzędu biskupa diecezjalnego. W związku z tym, po rozeznaniu medycznym oraz długiej modlitwie przebywania przed Bogiem, w duchu odpowiedzialności za Kościół, przedłożyłem Ojcu Świętemu Franciszkowi pokorną prośbę o przyjęcie mojej rezygnacji z urzędu biskupa diecezjalnego i przejście na wcześniejszą emeryturę. Postępowanie to pozostaje w zgodzie ze słowami i z duchem Kodeksu Prawa Kanonicznego, kan. 401 § 2, w którym czytamy: „Usilnie prosi się biskupa diecezjalnego, który z powodu choroby lub innej poważnej przyczyny nie może w sposób właściwy wypełniać swojego urzędu, by przedłożył rezygnację z urzędu”.

Tak też się stało. Po skierowaniu prośby 18 września 2018 roku, otrzymałem 16 października 2018 roku informację z Nuncjatury Apostolskiej w Polsce, że Ojciec Święty Franciszek, po zapoznaniu się z przedłożeniem i po dokonaniu stosownej konsultacji, przyjął rezygnację formułą nunc pro tunc. Papież Franciszek w podjętej decyzji zaznaczył też, że prosi, abym pełnił dotychczasowy urząd do czasu wyłonienia i mianowania mojego następcy. Po upływie czasu oczekiwania został wyłoniony mój następca. Bardzo proszę o życzliwe przyjęcie mojego następcy biskupa Piotra Sawczuka, biskupa pomocniczego Diecezji Siedleckiej, który został posłany do naszej Diecezji przez następcę Piotra apostoła, papieża Franciszka. Ojciec Święty zleca mi posługę biskupią w charakterze Administratora Apostolskiego Diecezji Drohiczyńskiej do czasu kanonicznego objęcia urzędu biskupa diecezjalnego przez następcę.

Z głębi serca dziękuję Panu Bogu za dar szczególnego powołania w Kościele Chrystusowym i za 5 lat posługi biskupiej w Diecezji Drohiczyńskiej oraz za wszelkie otrzymane łaski. Moją wdzięczność wyrażam ks. Biskupowi P. Antoniemu Dydyczowi, wszystkim kapłanom, osobom życia konsekrowanego i całej rodzinie diecezjalnej za wszelkie dobro i każdy wyraz życzliwości oraz współpracy w zbawczej posłudze. Dziękuję też duchowieństwu i wiernym Cerkwi Prawosławnej za życzliwość, dobre relacje i pokojowe współistnienie.

Jeśli kogoś uraziłem – bardzo przepraszam.

Wyrażam wielką wdzięczność Ojcu Świętemu Franciszkowi za zrozumienie i przyjęcie mojej prośby o zwolnienie z pełnionego urzędu Biskupa Diecezji Drohiczyńskiej.

Powierzam się dalszej opiece Matki Kościoła Patronce naszej Diecezji, a Was, Umiłowani Diecezjanie, proszę o modlitwę i duchowe wsparcie.

Niech Bóg Wszechmogący i miłosierny Wam wszystkim błogosławi

Bp Tadeusz Pikus

Administrator Apostolski Diecezji Drohiczyńskiej

Drohiczyn, 17 czerwca 2019 roku

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Twórcza praca dzieci i młodzieży

2019-06-19 22:03

Muza Dei

Doświadczeni trenerzy, blisko 80 uczestników, 55 godzin warsztatowych, 5 dni razem - tak zapowiadają się warsztaty ArtStrefa, które odbędą się na przełomie czerwca i lipca w Starym Sączu.

Muza Dei

ArtStrefa to specjalna przestrzeń wykorzystująca różne formy ekspresji, rozwijająca kreatywność i umiejętności twórcze dzieci i młodzieży. Stanowi ona integralną część Strefa Chwały Festiwal - Spotkania Ludzi Nowej Kultury, które jest cyklicznym wydarzeniem realizowanym na Placu Papieskim w Starym Sączu i w tym roku odbędzie się w terminie od 27 czerwca do 2 lipca. W ramach ArtStrefa realizowane będą różnorodne warsztaty o charakterze integracyjnym, oparte na współdziałaniu różnych grup wiekowych i społecznych. Dla realizacji projektu powstaną specjalny namiot dla dzieci i specjalny namiot dla młodzieży. Będą to miejsca warsztatów: tańca nowoczesnego, tańca hip-hop, muzyczne dla dzieci, rękodzieła artystycznego, cyrkowe, fotograficzne, graffiti. Wśród prowadzących m.in. Alicja Libura /warsztaty tańca współczesnego/, Joanna Wojno /warsztaty fotograficzne/. Grażyna Winiarz /warsztaty muzyczne dla dzieci/, Julia Starzyk /taniec hip-hop/, Dominik Iżyk /warsztaty cyrkowe/ czy Mgr Mors z FPS /warsztaty graffiti/ .

ArtStrefa dzieli się na poszczególne sekcje tematyczne. Wszystkie zajęcia ukierunkowane są na budowanie silnych więzi, przyjaźni oraz synergii pomiędzy dziećmi, młodzieżą i dorosłymi. Warsztaty realizowane będą w czasie 5 dni. Na koniec uczestnicy warsztatów będą mieli możliwość prezentacji swoich osiągnięć warsztatowych, efekty kilkudniowej pracy zobaczy publiczność zgromadzona na Strefa Chwały Festiwal.

Do 25 czerwca można jeszcze się rejestrować na Zobacz Organizatorem warsztatów ArtStrefa jest stowarzyszenie Muza Dei. Projekt dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury”
Andrzej Dubiel, 609 688 566

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem