Reklama

Tygodnik

Ruszyła Fundacja „Nasza Niedziela”

Niedziela Ogólnopolska 9/2014, str. 29

[ TEMATY ]

Niedziela

fundacja

Niedziela

BOŻENA SZTAJNER

Ks. Ireneusz Skubiś w studiu telewizyjnym "Niedzieli"

ANNA CICHOBŁAZIŃSKA: – Jest Ksiądz Redaktor założycielem Fundacji „Nasza Niedziela”. Jak do tego doszło?

KS. IRENEUSZ SKUBIŚ: – Do założenia fundacji przymierzałem się od wielu lat. Przez 10 lat prowadziłem rozmowy z prawnikami, prosząc o pomoc w sformułowaniu założeń statutowych. Zdecydowałem się na zarejestrowanie fundacji pod nazwą „Nasza Niedziela”.

– Nazwa: „Nasza Niedziela” sugeruje związki z „Niedzielą”, której Ksiądz Redaktor przewodzi...

– Z pewnością tytuł tygodnika, który prowadzę od ponad 30 lat, był jakimś natchnieniem. Wiadomo jednak, że fundacji nie zakłada się dla konkretnego przedsięwzięcia, ma ona cele bardziej ogólne. Dlatego jej statut daje możliwości szerszych działań, zwłaszcza na rzecz kultury.

– Jakie zatem działania są przewidywane dla fundacji?

– Przede wszystkim chcielibyśmy wspomagać dobre dzieła chrześcijańskie, które służą ewangelizacji i rozprzestrzenianiu nauczania Kościoła oraz katolickiej nauki społecznej.

– Czemu będzie służyć Fundacja „Nasza Niedziela”?

– Fundacja ma służyć dobru społecznemu. Jestem jej założycielem, ale ma ona żyć swoim życiem, pracować na swoje konto pod kierownictwem zarządu i kontrolą rady. Nie wolno jej działać poza statutem, będzie ściśle rozliczana przez odpowiednie urzędy państwowe.

– Proszę podać przykłady fundacji, z których bierzecie wzór.

– Jest ich wiele, niektóre są bliskie mediom katolickim – fundację posiada np. „Gość Niedzielny” czy środowisko Radia Maryja („Lux Veritatis”). Fundacje te mają pewną pomoc ze strony odbiorców przyjaznych im tytułów, które mogą przybliżać społeczeństwu cele danej fundacji, przysparzając sponsorów.

– Czy Ksiądz Infułat ma jakieś doświadczenia związane ze sponsoringiem w Częstochowie?

– Niestety, nie są one pozytywne. Owszem, w początkach mojej pracy (lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku) zdarzyło się, że wspomógł mnie nieco pewien kapłan, żebyśmy mogli w ogóle funkcjonować. W ciągu ponad 30 lat jednak nigdy redakcja „Niedzieli” nie otrzymywała żadnej pomocy finansowej. Pod tym względem pewnie różnimy się od Zachodu i innych krajów, bo tam wspieranie dobrych dzieł poprzez fundacje ma się dobrze.

– Co skłoniło Księdza Redaktora do założenia fundacji?

– Uważam, że niezwykle ważna jest kwestia wychowywania społeczeństwa. Ludzie muszą wiedzieć, że są dobre cele, które trzeba wspomagać. Fundacje powstałe przy tytułach katolickich wspierają finansowo ich działanie, np. dołączając do pisma płyty CD itp. To pomaga funkcjonować danej redakcji, wydawać dodatki, nie podnosząc przy tym ceny pisma. Takie działania są bardzo potrzebne także ze względu na czytelników „Niedzieli”. Tym bardziej że jest wielu ludzi, którzy chcą wspomagać działalność prasy katolickiej, ale nie bardzo wiedzą, jak to czynić. Fundacja „Nasza Niedziela” będzie koordynować takie działania.
Podejmujemy już pierwsze działania, m.in. przygotowujemy film „W blasku świętości Jana Pawła II”. Są też różne prośby, dotyczące np. wsparcia wrzutki płytki do pisma, jest propozycja przygotowania filmu o promotorze polskiej spółdzielczości – Franciszku Stefczyku. Można wiele zrobić dla kultury katolickiej, która cierpi na niedofinansowanie.

Fundacja Nasza Niedziela

wspiera media katolickie

prowadzi szkolenia, warsztaty

organizuje konferencje naukowe

podejmuje produkcje filmowe, wydawnicze, reklamowe

Wpłat można dokonywać na konta Fundacji:

Konto PL: 96 1020 1664 0000 3902 0446 8435

Konto Euro: KOD SWIFT BPKOPLPW PL 75 1020 1664 0000 3102 0446 8526

Reklama

Konto USD: KOD SWIFT BPKOPLPW PL 03 1020 1664 0000 3502 0446 8559

ul. Mozarta 18, 42-200 Częstochowa, REGON 243202497, NIP 5732844869, e-mail: biuro@naszaniedziela.pl, KRS 0000450966

2014-02-25 14:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

16 miesięcy dla Polski

Niedziela Ogólnopolska 6/2020, str. 32

[ TEMATY ]

festiwal

muzyka

fundacja

jazz

muzyka klasyczna

Music Export Poland

Tamara Kamińska

Pomagamy polskim twórcom, artystom i producentom nawiązywać kontakty z podmiotami zewnętrznymi – tłumaczy Marek Hojda

W czasach, kiedy jakość, promocja i marketing decydują o ostatecznym sukcesie w komercyjnych działaniach, warto pamiętać, że muzyka nie chadza własnymi ścieżkami. Aby zaistniała w europejskim czy światowym krwiobiegu, trzeba ją – niestety – traktować jak towar na mapie show-biznesu. Bo abstrahując od artyzmu, jest ona również – czy nam się podoba czy nie – towarem. W celu promowania tego, co nasze, polskie, powołano w 2018 r. fundację Music Export Poland.

Piotr Iwicki: Jakie są statutowe pola działalności fundacji?

Marek Hojda: Music Export Poland ma za zadanie tworzenie nowych perspektyw dla polskiej muzyki, której obecność na rynkach zagranicznych jest wciąż marginalna. Ma umożliwić dotarcie z twórczością naszych artystów do fanów na całym świecie i być nie tyle odpowiedzią, ile mechanizmem wpisującym artystów w globalny przemysł muzyczny. Warto zauważyć, że globalizacja tej branży może być dla Polski zarówno szansą,? jak i zagrożeniem, łatwo bowiem na drodze do sukcesu o zagubienie tradycji i tożsamości kulturowej.

Jak powstaliście?

Dzięki zrozumieniu i wsparciu wielu instytucji. Są to: Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Związek Producentów Audio-Video, liczni partnerzy, w tym z organizacji zarządzających prawami pokrewnymi twórców i wykonawców – SAWP i STOART, oraz – co jest dla nas niezwykle istotne – Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Przykłady innych krajów pokazują, że sukcesy eksportowe nie przychodzą łatwo, a zmiany w systemie edukacji i nawiązywanie kontaktów biznesowych wymagają wielu lat pracy. 16 miesięcy działalności naszej fundacji pozwala sądzić, że obrany przez nas kierunek jest słuszny i w niedalekiej perspektywie przyniesie spodziewane efekty.

Co robicie, aby tak się stało?

Zorganizowaliśmy siedem misji handlowych na trzech kontynentach, w których wzięło udział 117 przedstawicieli polskiej branży muzycznej. Przygotowaliśmy czworo warsztatów dla twórców z Polski i zagranicy, podczas których powstało 107 piosenek. W szkoleniach i warsztatach organizowanych przez fundację wzięły udział 962 osoby.

Aby mierzyć efekty, trzeba jasno określić cele.

Chcemy doprowadzić do wzrostu przychodów, które polscy twórcy, artyści i producenci uzyskują spoza kraju, bezpośrednio lub przez organizację zbiorowego zarządu prawami. Działamy w kierunku stworzenia sieci zagranicznych kontaktów dla branży muzycznej oraz profesjonalizacji polskich uczestników rynku muzycznego. Istotnym elementem jest pokazanie Polski jako ważnego uczestnika zagranicznych muzycznych imprez promocyjnych, wszelkich targów branżowych. Pomagamy polskim twórcom, artystom i producentom nawiązywać kontakty z podmiotami zewnętrznymi, tworzymy też relacje z polskimi instytucjami odpowiedzialnymi za wspieranie rodzimej branży muzycznej za granica?. Ważnym narzędziem są tutaj tworzone przez nas bazy danych, dostępne dla wszystkich.

Czasami mówi się, że jeśli chodzi o pop czy rocka, to trochę wozimy drzewo do lasu. Jazz i muzyka klasyczna, podobnie jak etniczna spod szyldu world music, bronią się za granicą samoistnie. Jak chcecie się przebić z muzyką popularną poza Polską?

Po pierwsze, zapraszamy zagranicznych organizatorów na polskie festiwale muzyczne. Negocjujemy na rzecz branży muzycznej korzystne warunki uczestnictwa w międzynarodowych imprezach. Ci, którzy chcą tam zadebiutować, często nie znają mechanizmów rządzących rynkiem danego kraju. Edukujemy, analizujemy, badamy i doradzamy. A lokalnie – tu, na miejscu – pokazujemy, jak współpracować z władzami samorządowymi, rządowymi i organizacjami pozarządowymi. Wszystko to ma być narzędziem, które pozwoli polskim artystom, twórcom i producentom rozpocząć bądź rozwinąć międzynarodową karierę. Zabierzemy na misje? handlowa? artystę bądź jego menedżera, pomożemy zagrać w ramach organizowanych przez MExP „Spotlight on Poland”, jak choćby w ramach Canadian Music Week, Enjoy Jazz, co właśnie w Kanadzie negocjuję. Ot, co najważniejsze: służyć dobrą rada?! A to wszystko dla polskiej sztuki, polskiej muzyki.

Reasumując – dla Polski. Życzymy powodzenia!

Dziękuję i zapraszam do śledzenia naszej strony internetowej musicexportpoland.org oraz profilu na Facebooku. I oczywiście, do wspólnego działania.

Projekt Music Export Poland (MexP) powstał jako biuro eksportowe polskiej muzyki. Jego działania są nakierowane na radykalne zwiększenie eksportu naszych utworów, artystów i nagrań na rynki zagraniczne. Realizowany jest w celu m.in. powstania bazy danych o polskich twórcach, artystach, producentach i ich produktach, stworzenia sieci zagranicznych kontaktów, ma także podnieść profesjonalizm polskich uczestników rynku muzycznego oraz pokazać Polskę jako przyszłego ważnego uczestnika zagranicznych muzycznych imprez promocyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Być odważnym jak św. Filomena

2020-08-09 23:19

Fot. Marek Zygmunt

Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. prof. dr hab. Mieczysław Kogut.

Do jedynego w Polsce kościoła pod wezwaniem św. Filomeny w Gniechowicach przybyli licznie parafianie i pielgrzymi z całego kraju. Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. prof. dr hab. Mieczysław Kogut, proboszcz parafii p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Sośnicy.

Witając wszystkich gości, proboszcz i kustosz tego miejsca ks. Jarosław Wawak powiedział, że „podczas tej Eucharystii chcemy podziękować świętej Filomenie za opiekę nad nami, naszymi rodzinami, nad tymi, których Jej powierzamy”.

W homilii ks. prof. M. Kogut zauważył, że wspominamy młodą niewiastę o kochającym sercu, ale jednocześnie wspominamy kogoś, kto spotkał Pana Boga. Podkreślił, że święta Filomena, która w historii jakby zatarła swoje ślady, jest ciągle obecna duchem. Ona odkrywała swoim młodzieńczym sercem drogę do Boga. Pokazywała i odkrywała, że jest wśród nich ktoś bardzo wielki - jest Chrystus.

- Dla św. Filomeny najważniejszy był Chrystus. A mądrość oddawana czci Jezusowi stanowiła fundament jej ludzkiego życia. Dziś potrzeba nam ludzi pełnych odwagi, męstwa, którzy głoszą wiarę w Jezusa Chrystusa. Tylko w oparciu o łaskę i ufność wobec Boga, możemy być mężnymi i odważnymi świadkami Chrystusa, gotowymi na wszystko ze względu na Niego. Wzrastajmy w ufności na modlitwie, w życiu codziennym, w radościach i w smutkach, w zdrowiu i w chorobie, w życiu osobistym i społecznym. Polegajmy na Panu Bogu, bo w Nim jest nasza jedyna nadzieja - nawoływał kończąc homilię ks. prof. Mieczysław Kogut.

Przed Eucharystią jej uczestnicy wysłuchali prelekcji Gabrieli Gajdy na temat „Filomena męczennica z czasów Dioklecjana”. Na zakończenie uroczystości wokół świątyni przeszła procesji z relikwiami i figurą św. Filomeny. Odpustowe obrzędy zakończyło specjalne nabożeństwo połączone z możliwością uczczenia relikwii i namaszczeniem Olejem Świętej Filomeny.

CZYTAJ DALEJ

Modlitwa na szczycie Śnieżki

2020-08-10 18:09

[ TEMATY ]

kaplica

św. Wawrzyniec

biskup legnicki

Śnieżka

kard Duka

ks. Piotr Nowosielski

Już po raz 39., w dniu św. Wawrzyńca, 10 sierpnia, odbyła się na szczycie Karkonoszy - Śnieżce, międzynarodowa modlitwa w intencji ludzi gór. Przewodniczył jej kard. Dominik Duka z Pragi, a homilię wygłosił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski.

Msza św. przy istniejącej tu od ponad 300. lat kaplicy poświęconej św. Wawrzyńcowi, odprawiana była z udziałem pielgrzymów z Polski, Czech i Niemiec. Wśród koncelebransów obecny był legnicki biskup senior Stefan Cichy, były opat norbertanin o. Michael Josef Pojezdny oraz grono księży z Polski i Czech.

Nie mogło zabraknąć także organizatora tego wydarzenia, który je zapoczątkował Jerzego Pokoja, oraz emerytowanego prezydenta Republiki Czeskiej Vaclava Clausa, który podczas swojej prezydencji, a także po jej zakończeniu co roku uczestniczył w tych spotkaniach.

Licznie reprezentowani byli ludzie gór, a więc przewodnicy, ratownicy górscy, funkcjonariusze Karkonoskiego Parku Narodowego, Straży Granicznej oraz podobnych służb ze strony Czeskiej.

Przybyłych powitał proboszcz parafii Karpacz ks. Paweł Oskwarek.

Kard. Duka, zwrócił uwagę, że w tym modlitewnym spotkaniu, na sposób duchowy uczestniczą z tą wspólnotą nie tylko patron dnia św. Wawrzyniec, czy też przyzywany św. Wojciech, ale także abp Karel Otcenasek i św. Jan Paweł II, których w tym roku obchodzimy 100 lecie urodzin. Ksiądz kardynał wspomniał też, że tą Mszę św., sprawuje w ornacie podarowanym przez Jana Pawła II dla Katedry w Pradze.

Homilię wygłosił biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski

Nawiązując do czytań, zwrócił uwagę, że często człowiek buduje swoje życie według tylko swojej wizji. Tymczasem na podobieństwo ziarna wrzuconego w ziemię, które musi obumrzeć aby przynieść nowy plon, owoc, również takie działanie powinno dokonywać się w naszym życiu: - Chrystus, który jest tym ziarnem które wpadło w ziemię, obumarł dla siebie, żebym i ja tego się uczył, że jest mi to potrzebne, abym uczył się żyć z drugim człowiekiem w pokoju, jedności, ale i we mnie musi coś obumierać. Muszę być otwarty na drugiego człowieka. Dobrze że tu, na tym szczycie, naród Polski, Czeski i Niemiecki który tu przybywa, są takim znakiem pod imieniem św. Wawrzyńca, który nie bronił swego życia ale je oddał, wiedząc że jest to jedyny sposób, aby dokonało się dzieło Boże – mówił Biskup legnicki.

Życzył też: - Idźmy z tej liturgii w nasze życie, z przekonaniem, że trzeba, aby słowo Boga działało w nas w ten sposób, żebyśmy umieli umierać dla siebie, żeby to ziarno Boże, przynosiło w nas owoc. Tego życzę wszystkim pielgrzymom, przewodnikom, ratownikom, aby dokonywało się w nas dzieło Boże. Obyśmy wszyscy byli ludźmi pokoju, pojednani w Jezusie Chrystusie, niosący w sobie tę przedziwną Bożą zdolność do umierania.

Na zakończenie zabrał głos Jerzy Pokój, dziękując wszystkim za odpowiedź na kolejne zaproszenie i uczestnictwo w tym spotkaniu modlitewnym. Zaprosił także na jubileuszowe, 40. za rok.

Uroczystość kończy się w Kotle Łomniczki, modlitwą osób związanych z pracą w górach, przy symbolicznym cmentarzu „Ofiarom gór”.

  

Zobacz zdjęcia: Śnieżka: miejscem modlitwy ludzi gór



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję