Reklama

Pod patronatem medialnym „Niedzieli”

Franciszek jakiego nie znamy

2014-03-04 15:17

Joanna Szczerbińska
Niedziela Ogólnopolska 10/2014, str. 9

Autorzy tej niezwykłej pod wieloma względami książki – Agnieszka Gracz i Adam Sosnowski – stali rok temu, 13 marca, kilka godzin w strugach deszczu pod samą Bazyliką św. Piotra. Wraz z innymi dziennikarzami ze świata oczekiwali w napięciu na wynik konklawe. Nowy Papież zafascynował ich od chwili pojawienia się w Loggii Błogosławieństw. Potem śledzili każde jego wystąpienie, starając się odczytywać je przez pryzmat argentyńskiej tożsamości Franciszka. Wiedzieli jednak, że dopóki nie pojadą do ojczyzny padre Bergoglio, nie zrozumieją tego w pełni. Stara prawda mówi bowiem: żeby poznać człowieka, trzeba najpierw poznać jego korzenie.

Pamiętamy, że rok temu, zaraz po wyborze Jorge Mario Bergoglio na papieża, pojawiły się książki szumnie określane jako jego biografie. W rzeczywistości były to albo, skądinąd ciekawe, rozmowy-rzeki z metropolitą Buenos Aires, albo pozycje sklecone naprędce z jego niewielu dostępnych zdjęć archiwalnych, a także z pierwszych fotografii oraz treści wystąpień już jako Ojca Świętego. W mediach pojawiło się wówczas wiele nieprawdziwych informacji i plotek, które w pewien sposób zaczęły kształtować stereotyp „papieża z końca świata”. Pogoń za sensacją oraz próby przeciwstawiania Benedykta XVI – który zrezygnował z urzędu – Franciszkowi, dolewały oliwy do ognia. Doszło do tego, że media rozpoczęły swoiste zawody, prześcigając się wprost w manipulacjach treściami papieskich wystąpień oraz gestów. Dobrze więc, że w 1. rocznicę pontyfikatu powstała w Polsce biografia tyleż obiektywna, co wyczerpująca – „Franciszek. Prawdziwa historia życia”, napisana przez polskich autorów, którzy odrzucili medialne opinie i postanowili dotrzeć do samych źródeł.

Agnieszka Gracz i Adam Sosnowski – dwójka młodych, ambitnych dziennikarzy odbyła fascynującą, ale chwilami wręcz niebezpieczną podróż śladami Jorge Bergoglio, papieża Franciszka. We wstępie do książki piszą oni: „Tygodnie upłynęły nam na rozmowach z siostrą i siostrzeńcem papieża, kuzynką, przyjaciółmi, uczniami, nauczycielami, duszpasterzami, asystentami, rzecznikiem, współpracownikami. Spotkaliśmy się z biskupem Garcią w eleganckim centrum Buenos Aires, a z ks. Charlym w ponurych slumsach. Zobaczyliśmy zarówno piękno argentyńskiej stolicy, jak i przerażające, niebezpieczne oblicze dzielnic nędzy. Próbując dać odpowiedź na pytanie: kim naprawdę jest papież Franciszek, na własne oczy przekonaliśmy się, gdzie i jak żył Jorge Bergoglio. A wychował się i funkcjonował w zupełnie innym świecie niż europejski. Dlatego i w Watykanie zachowuje się inaczej”.

Reklama

Dzięki tej podróży autorzy książki poczuli na własnej skórze, co to znaczy wychodzić do biednych – ale biednych inaczej niż w Europie, poznali argentyńską metropolię o zmierzchu, gdzie w niemal każdym zaułku koczują bezdomni cartoneros, zobaczyli manifestację słynnych na cały świat bohaterskich Matek z placu Majowego, których dzieci lub wnukowie od lat nie wracają do domów – zniknęli bez śladu… Dziennikarze obejrzeli dom rodziny Bergoglio w dzielnicy Flores, byli w budynku kurii, gdzie mieszkał biskup, a później kardynał Jorge Bergoglio i w wielu innych ważnych miejscach. Dlatego mogli np. sprostować medialne sensacje, jakoby arcybiskup Buenos Aires żył w mieszkaniu w bloku, sam sobie gotował, nie miał sekretarza i zajmował się tylko biednymi, zaniedbując posługę pośród innych diecezjan. Poznali zarówno cechy charakteru obecnego Papieża, jak i charakter jego duszpasterzowania. Wszystko to opisali niezwykle interesująco, z literacką swadą, nie szczędząc przy tym własnych przemyśleń, odczuć i refleksji.

Książka „Franciszek. Prawdziwa historia życia” jest, jak na biografię przystało, opowieścią chronologiczną. Zaczyna się od historii dziadków oraz ojca Papieża, którzy pochodzili z Piemontu, skąd w 1929 r. wyemigrowali do Argentyny, a kończy na ostatnich wydarzeniach lutego 2014 r. Autorzy przytaczają wiele nieznanych faktów z życia Ojca Świętego. Jak w ogóle zaczęła się „kariera” Franciszka? Dość niecodziennie i tajemniczo: jako 17-letni chłopiec Jorge Bergoglio, wiedziony nagłym impulsem, wstąpił do bazyliki San José de Flores w Buenos Aires i tam, po spotkaniu z pewnym nieznanym do dziś księdzem, postanowił, że on również zostanie kapłanem. A kto wiedział, że przed samym konklawe Benedykt XVI, który już ustąpił ze Stolicy Piotrowej, prowadził długą rozmowę z kard. Bergoglio? Autorzy dają odpowiedzi na wiele pytań, prostują wiele mylnych poglądów na temat Franciszka. Zdecydowanym atutem książki jest barwnie zarysowane tło historyczne, geograficzne i społeczne, w jakim przyszło żyć i działać padre Bergoglio – bez tego wszak trudno zrozumieć obecnego Papieża.

Ogromnym walorem tej na wskroś oryginalnej publikacji są również fotografie – zarówno archiwalne, ze zbiorów rodziny Bergoglio czy z zasobów kurii w Buenos Aires, jak i te zrobione przez autorów książki podczas ich pobytu w Argentynie lub w ciągu pierwszego roku pontyfikatu Franciszka.

Myślę, że po lekturze tej wyczerpującej i barwnej biografii papieża Franciszka wielu z nas poczuje wdzięczność dla autorów za ich wysiłek i za to, że odbyli tę podróż na „koniec świata” także w naszym imieniu. Trudno też nie zgodzić się z ich konkluzją, „że nasz Kościół znalazł się w takim momencie, że ten Papież «z końca świata» jest wyborem doskonałym”. A Białemu Krukowi trzeba podziękować, że kontynuuje swoją papieską misję książkową, że nie zatrzymał się na naszym ukochanym Janie Pawle II, że niezmiennie ukazuje ciągłość nauczania płynącego w świat od tronu św. Piotra.

„Franciszek. Prawdziwa historia życia”, Agnieszka Gracz, Adam Sosnowski, Biały Kruk, 248 str., 20,5 x 25 cm, 110 zdjęć, papier kredowy, twarda oprawa, lakierowana obwoluta

Okazja dla czytelników „Niedzieli”

Jeżeli jesteś Czytelnikiem „Niedzieli”, to zachęcamy do zamówienia najnowszej książki „Franciszek. Prawdziwa historia życia” bezpośrednio w Białym Kruku: za 69 zł zamiast 81 zł/szt., duże rabaty przy 2 lub więcej egz. W zestawie jeszcze korzystniej: „Franciszek. Prawdziwa historia życia” + „Pamiętnik konklawe 2013” kosztuje tylko 89 zł zamiast 162 zł. Zamawiając zestaw, otrzymujemy tym samym kompendium wiedzy na temat obecnego, uwielbianego przez wiernych Papieża i okoliczności jego wyboru, jak również rezygnacji Benedykta XVI.
Wystarczy zadzwonić (oprócz niedziel) i zamówić pod numerami: (12) 260-32-90, (12) 260-32-40, (12) 254-56-02, (12) 254-56-26, (12) 254-56-19. Można też wysłać faks: (12) 254-56-00 lub e-mail: marketing@bialykruk.pl. Przy zamówieniu od 120 zł koszty przesyłki (12 zł) ponosi wydawnictwo.

Tagi:
książka Franciszek

Reklama

„Jutro Niedziela” książka, która w przystępny sposób przybliża liturgię słowa

2019-12-10 14:06

Materiał prasowy

Z początkiem Adwentu rozpoczyna się realizacja trzyletniego Programu duszpasterskiego dla Kościoła w Polsce pt. „Wielka tajemnica wiary”. Jednym z jego celów jest zachęcenie Polaków do odkrycia na nowo potencjału niedzieli. „Szczególnym wyzwaniem dla Kościoła jest właściwe świętowanie przez wiernych niedzieli. Dzień ten wyznacza nie tylko ramy czasu wolnego od pracy; chrześcijanie nadal stanowią większość polskiego społeczeństwa i są zobowiązani do tego, aby humanistyczny wymiar niedzieli (dies homini) uzupełnić aspektem religijnym; wspominając zmartwychwstanie Chrystusa czynią z niedzieli dzień Pański (dies Domini)” – czytamy w dokumencie przygotowanym przez Komisję Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski.

Na starcie Programu Wydawnictwo Stacja7 proponuje konkretną pomoc w świętowaniu niedzieli w stylu chrześcijańskim – vademecum „Jutro Niedziela”, które w ciekawy i przystępny sposób przybliża niedzielną liturgię słowa.

Zdarza się, że niedziela przecieka nam przez palce, a z mszy świętej wychodzimy w poczuciu, że coś przegapiliśmy. Jak można to zmienić? Jak nie dać sobie zabrać dobrodziejstwa płynącego ze świadomie przeżytej niedzielnej mszy świętej?

"Jutro Niedziela" autorstwa ks. Przemysława Śliwińskiego i ks. Marcina Kowalskiego to pozycja przygotowana z myślą o osobach świeckich i duchownych. Autorzy znaleźli sposób, by w zwięzłej formie wyodrębnić z całej niedzielnej Liturgii Słowa wspólną nić tematyczną i zgrabnie ją przedstawić. Proponują czytelnikowi wnikliwą egzegezę biblijną wg cyklu lekcjonarza, zachęcając do podejścia do Pisma Świętego jako do osoby, organizmu, w którym każda tkanka i mięsień tworzą wspólnie fascynującą, biblijną, żywą rzeczywistość.

W „Jutro Niedzieli” znajdziemy przystępną i treściwą analizę czytań, przybliżenie kontekstu wydarzeń biblijnych oraz skondensowane podsumowanie nauki płynącej ze Słowa Bożego. A oprócz tego: Chmurę Słów, Biblijny Insider, Translator, Linki - czyli rozważanie Słowa Bożego w nowej formie, atrakcyjnej dla oka i intelektu.

„Jutro Niedziela” to wydawnictwo trzytomowe, w tym roku ukaże się tom A, w kolejnych – odpowiednio tom B i C (zgodnie z cyklem lekcjonarza). Całość złoży się na podręczną „Niedzielną biblioteczkę”.

Publikacja posiada Imprimatur Kurii Metropolitalnej Warszawskiej i jest objęta honorowym patronatem metropolity katowickiego, arcybiskupa Wiktora Skworca - przewodniczącego Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski.

“Jutro Niedziela” jest już dostępna w przedsprzedaży (w promocyjnej cenie) - zapraszamy do odwiedzenia strony, poświęconej książce: Zobacz/

„JUTRO NIEDZIELA”. Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?

- motywacja do pokochania wnikliwej lektury Pisma Świętego

- przygotowanie do niedzielnej liturgii Słowa

- pomoc w pogłębieniu wiedzy biblijnej

- inspiracja do przygotowania homilii i konferencji, bazujących na Biblii

- punkt wyjścia do rozmów o wierze w gronie rodziny i znajomych

- kopalnia ciekawostek biblijnych

- profesjonalna biblijna “pomoc merytoryczna” dla liderów i członków wspólnot, kręgów biblijnych, grup parafialnych i duszpasterstw.

JUTRO NIEDZIELA. Dla kogo?

DLA ŚWIECKICH:

dla liderów i członków wspólnot, kręgów biblijnych, duszpasterstw - jako baza do spotkań ze Słowem Bożym

dla osób zainteresowanych samodzielnym pogłębieniem wiedzy biblijnej i odkrywaniem harmonii liturgii słowa: ścisłego związku pomiędzy Pierwszym i Drugim Czytaniem, Psalmem i Ewangelią

dla osób poszukujących Boga, stawiających Mu konkretne pytania i czekających na konkretne odpowiedzi

dla rodzin, chcących przygotować się do słuchania Słowa z niedzielnej liturgii

DLA DUCHOWNYCH:

Odcinki z cyklu "Jutro Niedziela" są od sześciu lat publikowane na łamach portalu Stacja7.pl – cieszą się popularnością wśród księży, którzy chętnie korzystają z "Jutro Niedzieli", np. przygotowując niedzielne homilie. Choć nie byli początkowo adresatami cyklu, z myślą o nich i na ich prośbę, autorzy na potrzeby książkowej publikacji zrewidowali treść i uzupełnili ją o dodatkowe fragmenty, których brak w internecie. „Te teksty stanowiły dla mnie pomoc w pracy duszpasterskiej: one rozszerzają spojrzenie na Biblię, pomagają znaleźć sposób na skuteczne dotarcie ze Słowem Bożym do innych ludzi i inspirują do tworzenia ciekawszych homilii” - zachęca do lektury “Jutro Niedzieli” ks. Piotr Adamczyk, dyrektor i redaktor naczelny radia RDN.

JUTRO NIEDZIELA. O Autorach

Ks. Przemysław Śliwiński – prezbiter Archidiecezji Warszawskiej. Ukończył studia specjalistyczne na Wydziale Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Santa Croce w Rzymie. Rzecznik prasowy Archidiecezji Warszawskiej. Wykłada edukację medialną w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Autor publikacji w portalu Stacja7.pl.

Ks. Marcin Kowalski - prezbiter diecezji kieleckiej, doktor nauk biblijnych, wykładowca Pisma Świętego w Wyższym Seminarium Duchownym w Kielcach oraz w Lublinie, adiunkt przy katedrze Teologii Biblijnej i Proforystyki w Instytucie Nauk Biblijnych KUL, redaktor naczelny kwartalnika biblijnego The Biblical Annals, sekretarz Stowarzyszenia Biblistów Polskich III kadencji. Współpracuje jako autor tekstów z portalem Stacja7.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nigeria: dwaj uprowadzeni księża odzyskali wolność

2019-12-12 14:34

kg (KAI/FIDES) / Abudża

Dwaj nigeryjscy księża katoliccy: Joseph Nweke i Felix Efobi, uprowadzeni 6 grudnia w południowo-zachodniej części kraju, odzyskali wolność wieczorem 10 bm. Chociaż porywacze żądali początkowo 100 mln naira (nieco ponad 1 mln zł) za ich zwolnienie, ostatecznie wypuścili ich bez otrzymania jakiegokolwiek okupu.

Mikamatto/Foter/Creativ Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY2.0)

Obaj księża, pracujący w diecezji Awka na południu Nigerii, zostali uprowadzeni 6 grudnia, gdy udawali się na ślub swych parafian ze stanu Anambra do Akure – stolicy stanu Ondo. Duchownych, jadących autostradą Benin-Owo w orszaku weselnym, zatrzymali w pewnej chwili nieznani uzbrojeni mężczyźni koło miejscowości Ajagbale, wyciągnęli ich z samochodu i wywieźli w nieznanym kierunku.

Według świadków napastnicy nie interesowali się innymi samochodami i ich kierowcami, a nawet nie zabrali nikomu ich telefonów komórkowych i - jak powiedział jeden z uczestników zajścia - "porwali tylko księży i pozostawili resztę". Po pewnym czasie porywacze odezwali się, żądając 100 mln naira okupu w zamian za zwolnienie obu kapłanów, ale po kilku dniach uwolnili ich, nie otrzymawszy żadnych pieniędzy.

Watykańska agencja misyjna Fides podała, powołując się na miejscowe źródła, że księża odzyskali wolność wieczorem 10 grudnia na szosie. Wyjechał po nich jeden z kapłanów z Owo.

Porwania księży i zakonników na południu Nigerii są od wielu lat wielką plagą. W samym tylko stanie Enugu uprowadzono w tym roku 9 kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem