Reklama

Życiem uwielbiają Bożą sprawiedliwość

Kontakt z ludzkim cierpieniem onieśmiela. Jesteśmy bezsilni wobec dramatu choroby, zwłaszcza dziecka, a także wobec różnych przejawów niesprawiedliwości dotykającej poszczególne osoby i całe społeczeństwa. W tej bezradności rodzą się niepokojące pytania o przyczyny, odpowiedzialność i sens cierpienia. Przybierają one niekiedy formę oskarżenia, a innym razem są wołaniem o nadzieję.

Miejsce odpowiedzi

Nie każde miejsce jest stosowne do udzielania odpowiedzi na pytania o ludzkie dramaty. Chrystus wybrał w tym celu Golgotę i śmierć na krzyżu, przez którą ukazał najgłębszą solidarność z człowiekiem. Jako najbardziej sprawiedliwy z ludzi, przyjął niesprawiedliwy wyrok. On, sam Bóg. Ciężar odrzucenia przez człowieka wziął na swoje ramiona. Miłosierdziem wypełnił wołanie o sprawiedliwość i ją przekroczył. Zwycięstwo Jezusa Chrystusa nad śmiercią jest zatem triumfem Bożej sprawiedliwości nad ludzką niesprawiedliwością. Ostatnim słowem na temat losu człowieka doświadczającego zła nie może być zatem nic innego, jak jego przezwyciężenie dobrem. W ten sposób śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa przywracają człowiekowi nadzieję przekraczającą ramy ziemskiego życia, w którym nie znajdujemy zadowalających odpowiedzi.

Perspektywa wieczności

Reklama

Oddanie każdemu tego, co mu się słusznie należy, jest sprawą niełatwą, a w naszej relacji do Boga – nawet niemożliwą. Wiara poszerza perspektywę widzenia sprawiedliwości. Zrozumienie jej polega na przyjęciu spojrzenia Chrystusa. A On widzi nasze życie, w odróżnieniu od nas, nie tylko we fragmentach, ale w całości. Bez tej wizji historia człowieka jest obciążona niesprawiedliwością, której nie można udźwignąć. Ponieważ szukanie sprawiedliwości tylko według ziemskich kryteriów kończy się eskalacją jeszcze większej niesprawiedliwości, jej bilans nie może być ograniczony tylko do doczesności.

Sprawiedliwość w praktyce

Założycielka Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Samarytanek Krzyża Chrystusowego, sługa Boża matka Wincenta Jadwiga Jaroszewska pisała: „W umiłowaniu Krzyża znajdziemy treść naszego życia. Największe uwielbienie sprawiedliwości Bożej dokonało się na Krzyżu”. Główną misję swoich duchowych córek, mniej więcej w tym samym czasie, gdy powstawał „Dzienniczek” św. Faustyny Kowalskiej, określiła w ten sposób: „Myślą przewodnią naszego Zgromadzenia jest apoteozowanie sprawiedliwości Bożej, podkreślanie, że obok innych przymiotów Bożych równe miejsce zajmuje przymiot: sprawiedliwość Boża”. W tym kontekście zwracała także uwagę na problem aktualny w naszych czasach: „Nawet przy rozważaniu przymiotów Bożych – sprawiedliwość dziwnie się pomija! O sprawiedliwości mówi się przyciszonym głosem”. Istotnie, temat sprawiedliwości jest mało popularny w przepowiadaniu i samym myśleniu chrześcijańskim. Wiąże się to być może z tendencją do przeakcentowania jednego z Bożych przymiotów. A przecież: „Trzeba ludziom pokazać, że sprawiedliwość Boża równa jest innym przymiotom Bożym, jak dobroć, wszechmoc itd. Przede wszystkim same musimy tę sprawiedliwość Bożą jako przymiot Boży doskonale ukochać, nosić w sercu i prosić Boga o zrozumienie w duchu Bożym”.

Praktycznym sposobem realizacji tych wskazań była i jest opieka nad najbardziej niewinnymi. Siostry, opiekując się niepełnosprawnymi dziećmi, są na ziemi realizatorkami Bożej sprawiedliwości. Zagwarantowanie przestrzegania prawa do życia od poczęcia do naturalnej śmierci nie jest bowiem aktem miłosierdzia. Jest oddaniem człowiekowi tego, co mu się słusznie należy. Benedyktynki samarytanki, służąc Chrystusowi w cierpiącym człowieku, potwierdzają godność ludzi cierpiących. „My nawet nie rozumiemy, jak wielką rolę one odgrywają w całym wszechświecie, a nawet ich rola rozciąga się na całą wieczność”. Tak pisała Założycielka o niepełnosprawnych dzieciach.

Wymagać od siebie

Reklama

W życiu społeczno-politycznym wielu wręcz żąda dla siebie miłosierdzia, podczas gdy w tym samym czasie odmawia innym prawa do sprawiedliwości. A to raczej siebie należałoby rozliczać ze sprawiedliwości, a innym okazywać miłosierdzie. Czyli trzeba akcent położyć na to, co innym należy się od nas, a nie nam od innych. O tej prawidłowości pisała Matka Wincenta: „Upadki nasze powinny uczyć nas wyrozumiałości dla innych sióstr. I czym więcej będziemy dla innych wyrozumialsze, a dla siebie stanowcze, tym bardziej będziemy stawać się sprawiedliwymi na ziemi i w niebie”.

Gdy w Wielkim Poście pochylamy się nad tajemnicą ofiary Chrystusa, warto – poza miłosierdziem – rozważyć także temat sprawiedliwości: „Sprawiedliwość Boża ma prawo, żeby o niej myśleć z miłością, bo szczytem jej zaparcia była śmierć krzyżowa. Lecz wiele trzeba czasu u stóp Krzyża spędzić, żeby zrozumieć szczyt sprawiedliwości. Musi być Sprawiedliwość uwielbiona, aby osiągnąć ład i szczęśliwość”.

2014-04-01 14:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik MZ: będą nowe obostrzenia w strefach czerwonych i żółtych

2020-09-25 11:43

[ TEMATY ]

Ministerstwo Zdrowia

obostrzenia

Adobe Stock

Minister zdrowia zaproponuje nowe obostrzenia w strefach czerwonych i żółtych. Będą dotyczyły spotkań międzyludzkich – poinformował w piątek rzecznik resortu Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że informacje o nowych obostrzeniach zostaną przedstawione w przyszłym tygodniu.

Rzecznik MZ na konferencji prasowej zapowiedział nowe obostrzenia w strefach czerwonych i żółtych.

"Minister zdrowia zaproponuje obostrzenia w strefach czerwonych i żółtych i najprawdopodobniej te nowe obostrzenia w niedługim czasie się pojawią. Będą to obostrzenia dotyczące możliwości spotkań międzyludzkich, kontaktów" – powiedział rzecznik.

Dodał, że minister zdrowia przedstawi informacje o nowych obostrzeniach w przyszłym tygodniu.

"Przekonacie się państwo w przyszłym tygodniu. Każdy z nas może przewidywać, obserwując to, co się dzieje w innych państwach, choćby w Europie, jakie są wprowadzane restrykcje, raczej dotyczące większych zbiorowisk, tam, gdzie więcej osób się organizuje, gdzie się spotyka. To już minister Adam Niedzielski przedstawi" – powiedział rzecznik.

Przekazał, że obecnie w resorcie zdrowia trwa spotkanie ministra Adama Niedzielskiego z zespołem do spraw opiniowania zmian w zakresie ochrony zdrowia w Polsce.

"Między innymi dyskutowana jest realizacja bieżącej strategii walki z koronawirusem. Trwają teraz dosyć gorące, bo z nich wychodzę, narady ze specjalistami, w jakim zakresie jeszcze bardziej wprowadzić zalecenia, które mogłyby nas chronić przed zakażeniami oraz pomóc lekarzom w obsłudze pacjentów" – powiedział Andrusiewicz.

Dodał, że w najbliższym czasie liczba przypadków będzie dalej rosnąć. Zaapelował po raz kolejny o przestrzeganie zasad sanitarnych – noszenie maseczek, zachowanie dystansu i dezynfekcje.

"To, co przewiduje strategia walki z COVID-19 na jesień, to nie jest walka z powstrzymaniem koronawirusa przed naszymi granicami. My z tym koronawirusem będziemy się mierzyć na co dzień, dlatego strategia przewiduje punktowe reagowanie np. wprowadzanie obostrzeń w powiatach" – wskazał Andrusiewicz.(PAP)

autorka: Karolina Kropiwiec, Magdalena Gronek, Dorota Stelmaszczyk

kkr/ mgw/ dst/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Kraków: Stabilna sytuacja w zakonach, w których był COVID-19, przybywa ozdrowieńców

2020-09-25 15:45

[ TEMATY ]

zakon

koronawirus

Adobe.Stock.com

Stabilizuje się sytuacja w krakowskich zgromadzeniach zakonnych, w których pod koniec sierpnia i we wrześniu stwierdzono przypadki zakażenia koronawirusem, są ozdrowieńcy. Zakończyła się kwarantanna sióstr felicjanek i sióstr ze zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Łagiewnikach – podał sanepid.

"Kwarantanna zakończyła się. Wracamy powoli do pełnej posługi. Od najbliższej niedzieli modlitwa w Godzinie Miłosierdzia i Koronka będzie znów prowadzona przez siostry w kaplicy z cudownym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny, na co bardzo wiele osób czekało" – powiedziała w piątek PAP rzeczniczka prasowa Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach s. Elżbieta Siepak.

Według danych, jakie przekazała w piątek PAP rzeczniczka małopolskiego sanepidu Dominika Łatak-Glonek, w Łagiewnikach zakażonych było 39 sióstr zakonnych, jedna wychowanka i pięciu nauczycieli, w sumie 45 osób.

Z kolei w zgromadzeniu sióstr felicjanek potwierdzono 51 przypadków COVID-19. Sześć osób jest jeszcze hospitalizowanych, ale w piątek było pięciu ozdrowieńców.

Zakażonych koronawirusem zostało także czterech księży i jeden kleryk z Kolegium Księży Jezuitów, w tym rektor prywatnej uczelni – Ignatianum. Bazylika przy ul. Kopernika, która z tego powodu była zamknięta dla wiernych, jest już otwarta. Jak informuje sanepid, w związku z tym ogniskiem zakażeń dziesięć osób wciąż jest na kwarantannie.(PAP)

Autor: Małgorzata Wosion-Czoba

wos/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję