Reklama

Jan Paweł II

Na jasnogórskich ścieżkach papieża Polaka

Publikowany poniżej tekst o. Izydora Matuszewskiego, do niedawna generała Zakonu Paulinów, stanowi wstęp do albumu pt. „Święty Jasnogórskiej Matki”, który z okazji kanonizacji Jana Pawła II został przygotowany przez Wydawnictwo Michalineum i Wydawnictwo Zakonu Paulinów Paulinianum. Album jest zapisem pielgrzymich spotkań Jana Pawła II z Matką Bożą Jasnogórską, zawiera wypowiedzi i maryjne zawierzenia Papieża Polaka. Dokumentację jasnogórskich pielgrzymek dopełniają archiwalne zdjęcia, które w większości wykonał Grzegorz Gałązka. Na fotografiach znajdują się też inne jasnogórskie ślady polskiego pontyfikatu, m.in. w Castel Gandolfo. (Red.)

Jan Paweł II, który 27 kwietnia 2014 r., w Niedzielę Bożego Miłosierdzia, został wyniesiony do chwały ołtarzy jako święty, patrzy na nas z okna w Niebie. Stajemy przed tym oknem Domu Ojca, mając w pamięci blask świętości Jasnogórskiego Domu Matki.

Papież Jasnogórskiej Matki

Ten Dom jest sercem polskiej ziemi, jest Wieczernikiem przemiany oblicza tej ziemi. W tym Domu dojrzewał Jan Paweł II. Nieustannie trwał u Matki, na kolanach, razem z tymi, spośród których wyszedł jako Pasterz świata. Obecna tutaj Maryja – w tym sanktuarium „mieszkająca”, jak mówił kard. Karol Wojtyła – jest żywa dla pielgrzymów poprzez znak świętej Ikony. W Janie Pawle II polskie dziedzictwo pobożności maryjnej stało się dziedzictwem całego Kościoła. On ukazał światu Matkę, u której uczył się wiary odważnej, przekraczającej wszelkie granice.

Jasnogórska Maryja, Matka wiary ludu pielgrzymującego

Reklama

W encyklice „Redemptoris Mater” Jan Paweł II nazwał sanktuaria maryjne miejscami szczególnej obecności Maryi. Wyznał też: „(...) jakże nie wspomnieć Jasnej Góry na swojej ziemi ojczystej? Można by mówić o swoistej «geografii» wiary i pobożności maryjnej, która obejmuje wszystkie miejsca szczególnego pielgrzymowania Ludu Bożego, który szuka spotkania z Bogarodzicą, aby w zasięgu matczynej obecności Tej, «która uwierzyła», znaleźć umocnienie wiary” (nr 28).

Tak rozumiana obecność Matki Bożej, wymienienie przez Papieża w encyklice Jasnej Góry, akty zawierzenia podejmowane tutaj przez niego podczas pielgrzymek oraz umiłowanie tego miejsca – to wszystko pozwala nam mówić o „Jasnogórskiej” Matce Kościoła Jana Pawła II, która przewodzi mu jako Bogurodzica, Matka jego niezachwianej wiary, która objawia się i nam jako bliska Towarzyszka i pielgrzymująca z nami Matka.

Papież Jan Paweł II zabrał ze sobą do Rzymu doświadczenie polskiej drogi maryjnej i uczynił swoją najgłębszą miłość, bezgraniczne zaufanie i synowskie oddanie Matce Bożej skarbcem dla całego Kościoła. Zawarł to swoje całkowite oddanie Maryi już w herbie biskupim, a później papieskim, gdzie umieścił wielką literę M, oraz w zawołaniu: „Totus Tuus”. Był to nie tylko symbol, ale cały program jego zawierzenia Maryi. Tej ufności do Matki uczył się na kolanach, już od lat dziecięcych, pielgrzymując zwłaszcza do Kalwarii Zebrzydowskiej i na Jasną Górę. Przez świat Jan Paweł II był widziany jako Papież maryjny, Papież Czarnej Madonny. Może my, Polacy, nie zawsze tak go widzieliśmy, ale wierzący na całym świecie tak go właśnie postrzegali, za tę polską maryjność byli mu wdzięczni.

Jasnogórska Matka zawierzenia

Reklama

Orędzie o Pani Jasnogórskiej, Matce i Królowej Polaków, płynęło w słowie Papieża często z Rzymu, ale szczególnie mocno wybrzmiewało na samej Jasnej Górze, podczas jego pielgrzymek apostolskich. Jan Paweł II zawsze tu pielgrzymował, „aby mówić o wszystkim swojej Matce – Tej, która tutaj nie tylko ma swój obraz, swój Wizerunek, jeden z najbardziej znanych i najbardziej czczonych na całym świecie, ale która tutaj w jakiś szczególny sposób jest obecna” – jak wspaniale ujął to podczas pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w 1979 r.

W kolejnych pielgrzymkach do Częstochowy Jan Paweł II coraz bardziej poszerzał perspektywę jasnogórskich zawierzeń Bogurodzicy, składając w Sercu Matki cały Kościół i świat. Szczególnej doniosłości nabrało papieskie zawierzenie w dniu 4 czerwca 1979 r., które sam Jan Paweł II nazwał „nowym Jasnogórskim Aktem Oddania”. Jest ono podsumowaniem wszystkich poprzednich polskich aktów oddania, które Jan Paweł II nazywał „aktami zawierzenia”, oraz poszerzeniem ich na wymiar Kościoła powszechnego.

Stałe zawierzanie Maryi Kościoła na całym świecie przez Ojca Świętego właśnie na Jasnej Górze było z pewnością najważniejszym z dotychczasowych przejawów zaufania i czci dla Bogurodzicy oraz promieniowania świętości Jasnogórskiego Domu Matki i Królowej.

Ten papieski, uniwersalny wymiar jasnogórskich aktów zawierzenia Matce Bożej nie jest zaskoczeniem, gdyż powszechnie Matka Boża Jasnogórska uważana była za Matkę Papieża Polaka. Podczas sześciu pielgrzymek, gdy Papież przybywał – choćby na krótką tylko modlitwę – na Jasną Górę, stawał się nauczycielem zawierzenia Maryi wobec całego Kościoła. Konsekwentnie realizował swoje pragnienie, które wypowiedział podczas pierwszej pielgrzymki, że „musi wszystkich biskupów urzec Jasna Góra”. Stało się to dzięki zawierzeniom Maryi i swoistemu „zwoływaniu” do Częstochowy całego wierzącego świata. Jasną Górę Papież rozumiał przede wszystkim jako wydarzenie zbawcze, a nie tylko rzeczywistość polskiej pobożności oraz historii.

Przesłanie płynące z jasnogórskiego nauczania, które zostawił nam Jan Paweł II, zawiera w sobie wielką głębię maryjnego myślenia. Jest ono zamodleniem przed Matką i Królową Polaków, przed Matką Kościoła, której on tak wiele razy zawierzał los uczniów Jezusa na całej ziemi. Główne myśli tej papieskiej refleksji, która swymi korzeniami sięga maryjnej tradycji Kościoła w Polsce, zwłaszcza drogiej kard. Karolowi Wojtyle maryjności kard. Stefana Wyszyńskiego, można by streścić następująco: Maryja na Jasnej Górze jest obecna przez pośrednictwo świętego Obrazu, świętej Ikony. Ona tu jest rzeczywiście żywa. Ona tu jest, tutaj „mieszka”. Jest to Matka nieustannie niosąca i dająca Jezusa, Żywa Ewangelia. Obecna w świętej Ikonie Maryja jest troskliwą Matką, która, tak jak w Kanie Galilejskiej, również w Kanie Jasnogórskiej widzi potrzeby swoich dzieci i zaradza im. Na Jasnogórskiej Kalwarii Maryja staje jako Matka odważnej wiary, dlatego Jezus nieustannie daje nam Ją za Matkę. On nas swej Matce zawierza. Dar Matki domaga się zabrania Maryi do siebie, a raczej w siebie, do domu swego życia wiarą. Jest to zawarcie przymierza, które domaga się wzajemności z naszej strony. Na płaszczyźnie życia osobistego, jak też wspólnotowego życia Kościoła w Polsce, dar ten to wołanie o wierność drodze jasnogórskich świateł. To trwanie w Jasnogórskim Wieczerniku i przyjmowanie światła Ducha Świętego, aby przemieniał oblicze tej ziemi.

Razem ze świętym Janem Pawłem II

Ojciec Święty Jan Paweł II ciągle trwał na drodze jasnogórskiej, do Maryi obecnej w Cudownej Ikonie modlił się i o Niej mówił. Zachęcał nas do wierności Bożym darom i znakom. Razem z nim, który z wyżyn Nieba ukazuje nam drogę pielgrzymowania po ścieżkach jasnogórskich, przyłóżmy ucho do świętych murów, żeby usłyszeć, jak nasze serca biją w Sercu Matki. Posłuchajmy też jego słów, skierowanych do polskich biskupów w styczniu 1993 r. w Rzymie: „Znak [Maryi] jest wymowny również dla przyszłości. (...) Doświadczenia przeszłości uczą nas, w kim szukać oparcia, kto jest największym sprzymierzeńcem Kościoła i Narodu. To, co się nawiązało między Matką Bożą, Matką Kościoła, Królową Polski a Kościołem i narodem w Polsce, jest swego rodzaju przymierzem”. On w nim trwał najwierniej, to przymierze z Maryją umacniał i stawał się dla nas niedościgłym wzorem.

Nasza wierność przymierzu z Maryją będzie najcenniejszym darem, jaki możemy złożyć Bogu za św. Jana Pawła II. Niech realizuje się ona w synowskim kroczeniu ścieżkami bezgranicznego zawierzenia się Papieża Bożej Matce. Wierność Janowi Pawłowi II będzie powrotem na niedoceniane czasem przez niektóre środowiska w ostatnich latach ścieżki jasnogórskich świateł. Ojciec Święty wzrastał na polskiej glebie, w świetle promieni wiary z Jasnej Góry. On i dziś w Domu Matki trwa na modlitwie. Papież nie może być sam! Klęknijmy przy św. Janie Pawle II u stóp Jasnogórskiej Matki. Niechaj nasze modlitewne trwanie ze świętym Papieżem Polakiem będzie ziarnem wiosny, ziarnem przemiany oblicza tej ziemskiej Ojczyzny, której na imię Polska, w której dziedzictwie Karol Wojtyła dojrzewał do Nieba.

2014-05-06 15:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież w Asyżu: spodziewanych 300 tys. wiernych

[ TEMATY ]

papież

Marta Bensz

Podczas planowanej na 4 października wizyty papieża w Franciszka w Asyżu do miasta św. Franciszka może przybyć nawet 300 tys. wiernych - szacują władze tej umbryjskiej miejscowości. Byłaby to rekordowa liczba pielgrzymów zgromadzonych jednego dnia przy grobie założyciela franciszkanów. Papieską wizytą bardzo zainteresowane są środki przekazu. Wpłynęły już ponad 8 tys. próśb o akredytację dziennikarzy i innych pracowników mediów, zarówno tradycyjnych, jak i internetowych.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: drugi dzień konferencji „Ochrona dzieci Bożych naszą wspólną misją”

2021-09-20 18:53

[ TEMATY ]

Ochrona małoletnich

Ochrona małoletnich w Kościele

BostonCatholic / Foter.com / CC BY-ND

O odpowiedzialności pasterzy i konieczności głębokiego nawrócenia w obliczu grzechów i przestępstw wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne mówiono drugiego dnia międzynarodowej konferencji „Ochrona dzieci Bożych naszą wspólną misją”.

W czasie porannej Eucharystii przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich, kard. Seán O’Malley OFM Cap wyraził ubolewanie z powodu przestępstw popełnianych przez duchownych. „To nie może być to, czego Jezus chce od swojego Kościoła; taki nie może być Kościół Boga miłującego i dającego przebaczenie. Wykorzystywanie i tuszowanie muszą się skończyć, a krzywdy wyrządzone ludowi Bożemu muszą zostać naprawione” – stwierdził amerykański purpurat. Nawiązując do liturgicznego wspomnienia św. Andrzeja Kima i Towarzyszy, kard. O' Malley powiedział, że trudno jest cierpieć dla Kościoła, ale jeszcze trudniejsze może być cierpienie doznawane z rąk Kościoła i duchowieństwa kościelnego.

CZYTAJ DALEJ

Papież do słowackich jezuitów: wciąż żyję, choć niektórzy chcieli mojej śmierci

2021-09-21 13:42

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

- Wciąż żyję, choć niektórzy chcieli mojej śmierci – powiedział papież Franciszek podczas spotkania ze słowackimi jezuitami 12 września w Bratysławie. Zapis tej rozmowy ukazał się we włoskim czasopiśmie „La Civiltà Cattolica”.

Ojciec Święty dodał, że wie, iż „odbywały się nawet spotkania prałatów”, którzy myśleli, że jego stan jest poważniejszy, niż mówiono i „przygotowywali konklawe”. – Cierpliwości! Dzięki Bogu czuję się dobrze – zapewnił papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję