Reklama

Królowo Pokoju, Królowo Rodzin, Królowo Polski

2014-05-13 13:04

Ks. Ireneusz Skubiś
Niedziela Ogólnopolska 20/2014, str. 3

Randy OHC / Foter / CC BY

Z rozważań podczas Apelu Jasnogórskiego 6 maja 2014 r.

Przychodzimy do Ciebie, przyciągnięci dziś ponownie papieskim „Totus Tuus”. Twój i nasz jednocześnie nowy święty – Jan Paweł II zaznaczył się znów bardzo mocno w sercu narodu polskiego i w sercu Kościoła. Narodził się nam jako święty razem ze św. Janem XXIII, inicjatorem Soboru Watykańskiego II, dał się zauważyć przy geniuszu teologicznym papieża seniora Benedykta XVI, przy zbierającym pilnie okruszyny Bożego Słowa papieżu Franciszku i będzie przemawiał swoją obecnością w liturgii Kościoła powszechnego.

Stajemy przed Tobą, Pani nasza, jak zawsze z wielkim bagażem ważnych dla nas spraw i próśb, które wypływają z naszych serc i umysłów. Najbardziej istotna jest dziś dla wszystkich sprawa pokoju, szczególnie na pobliskiej Ukrainie, gdzie właśnie zaczęła się wojna, gdzie giną ludzie, nasi bracia chrześcijanie. Z wielkim bólem przedstawiamy Ci, Królowo Pokoju, naszą prośbę o pokój między narodami: rosyjskim i ukraińskim. Prosimy, daj wolność narodowi ukraińskiemu. Nie dopuść, by ideologie polityczne niszczyły ludzkie życie i czyjąkolwiek wolność.

Królowo wszystkich świętych, także tych dwóch nowych świętych Papieży. Jakże ubłogosławiłaś Jana XXIII, który tak kiedyś marzył o Kościele odświeżonym i pięknym, czego początkiem był niesamowity Sobór Watykański II. Ten święty Papież uczynił Sobór momentem wielkiego historycznego przełomu w życiu Kościoła. Opatrzność Boża wpisała w ten przełom wielkiego papieża Jana Pawła II z rodu Polaków, który tak bardzo zajaśniał w Kościele. Papieża przełomu także tysiącleci, który dzięki swojej duchowości, mocy przepowiadania Ewangelii wszystkim narodom oraz dzięki niezwykłemu dynamizmowi swego pontyfikatu stał się prawdziwym misjonarzem świata, niosącym pokój, radość i łaskę obecności Chrystusa narodom na wszystkich kontynentach. Ta obecność Chrystusa tak mocno zaistniała teraz na Placu św. Piotra w Wiecznym Mieście, w zgromadzeniu nieprzeliczonych rzesz ludzi z całego świata, w tym – wielotysięcznych rzesz Polaków, którzy, przynagleni świętością, wędrowali przez różne miejsca święte Włoch – przez Manoppello, San Giovanni Rotondo, Loreto i inne – wszędzie wypowiadając słowa, które towarzyszyły Janowi Pawłowi II na jego drodze do świętości: „Totus Tuus” – Cały Twój, Maryjo, cały Twój, Boże, Stwórco świata.

Reklama

Dzisiaj przed Twoim Cudownym Wizerunkiem pragniemy raz jeszcze powtórzyć to papieskie wołanie i zawierzenie się Tobie, i jakże bardzo pragniemy, by cały nasz naród odnalazł się w promieniach świętości Jana Pawła II, by poczuł potrzebę ciepła Bożego Miłosierdzia, które płynie wprost z Jezusowego Serca. Podczas pielgrzymki kanonizacyjnej do Rzymu mieliśmy możliwość odczuwać oddziaływanie Bożego Miłosierdzia przez życzliwość i kulturę ludzi, których spotykaliśmy na naszej drodze, przez autentyczną miłość, pochylającą się nad biednymi i potrzebującymi. Ale tego miłosierdzia, dziejącego się przez ręce ludzkie, wciąż tak wiele potrzeba. Potrzeba go dzieciom, których bezpieczny rozwój jest ciągle zagrożony i którym brak chleba nie tylko tego tu, na ziemi, ale także tego, który ożywia w człowieku życie wieczne.

Stając dziś przed Tobą, Maryjo, do Apelu, mamy świadomość, że jesteśmy przedstawicielami tysięcy ludzi wdzięcznych za to, co wydarzyło się w tych dniach na Placu św. Piotra oraz na pielgrzymich szlakach po ziemi włoskiej i co umacniało nas wielką modlitwą, słowami przyjaźni i solidarności. Ale jesteśmy także przedstawicielami tych, którzy – niezauważani przez możnych tego świata – borykają się z podstawowymi życiowymi sprawami. W duchu wielkiej solidarności z nimi wszystkimi prosimy Ciebie, Pani nasza, o umocnienie w nas wiary, która musi być wiarą czynną. Prosimy, pomóż być solidarnymi z bliźnim, uszanować tradycję chrześcijańską, walczyć z obłudą świata i tym wszystkim, co po prostu służy rozwojowi królestwa szatana. Bo czymże innym było podpisanie przez polski rząd konwencji Unii Europejskiej dotyczącej przemocy w rodzinie? Toż to konwencja pogańska, która pod pozorem dobra chce zniszczyć chrześcijańską kulturę i wyeliminować z dusz ludzkich Boga.

Jesteśmy zaskoczeni postawą polskiego rządu, który prosto z Placu św. Piotra przedstawia takie propozycje ochrzczonemu narodowi.

Dlatego, Pani nasza, przyjmij naszą gotowość wołania wraz z Twoim wspaniałym synem św. Janem Pawłem II, patronem wszystkich Polaków: „Totus Tuus!” – „Tota Tua!”. Polska jest cała Twoja, Maryjo, ona nigdy nie będzie pogańska. Musimy tylko wykazać się większą aktywnością. Polska winna nawracać Europę! Dlatego do Parlamentu Europejskiego trzeba wybrać takich Polaków, którzy będą pilnować nauczania chrześcijańskiego, którzy będą bronić krzyża i chronić Kościół. Do Parlamentu Europejskiego należy wybrać tych, którzy będą rzeczywiście przedstawicielami obywateli Polski, w przeważającej części wierzących w Boga. Prosimy Ciebie, Królowo Polski, żebyś pomogła Europie wrócić do jej chrześcijańskich korzeni. Kiedy św. Jan Paweł II popierał wejście Polski do Unii Europejskiej, to jednocześnie powierzał nam zadanie bycia misjonarzami Europy, przywracania Staremu Kontynentowi tego, co go kiedyś określało. Gdy bowiem zagrożony jest dziś świat, gdy zagrożona jest Europa, a także nasza Ojczyzna, to dzieje się tak w dużej mierze właśnie z powodu odrzucenia Boga.

Spraw, Pani, byśmy umieli stanąć przy krzyżu, by zajaśniał on pełnym blaskiem w Polsce, w Europie i na całym świecie. Amen.

Tagi:
Jasna Góra Matka Boża Częstochowska Matka Boża apel

Reklama

Matka Boża, patronka polskich parafii

2019-08-01 09:12

Andrzej Datko / Warszawa (KAI)

Sierpień to oprócz maja i października kolejny miesiąc „maryjny”. Zwiera bowiem dwie wielkie uroczystości: Wniebowzięcia NMP i Matki Boskiej Częstochowskiej, z którymi wiąże się wzmożony ruch pątniczy. Około jednej czwartej polskich parafii nosi wezwanie Matki Bożej, co dobitnie potwierdza przekonanie o tym, że maryjność jest jedną z charakterystycznych cech polskiego katolicyzmu. O wszechobecności kultu maryjnego świadczy też szereg innych faktów.

Graziako

Piesze pielgrzymki diecezjalne ze wszystkich diecezji polskich wyruszają ustalonymi od lat szlakami do Częstochowy, uzupełniają je pielgrzymki autokarowe, stanowe, brackie i continua peregrinatio – nieustanny ciąg wiernych.

W sierpniu Jasna Góra staje się jak nigdy w roku rzeczywistą duchową stolicą Polski jako uniwersalne sanktuarium narodowe, kondensujące kult, cześć i zawierzenie Matce Bożej, Królowej Nieba i Ziemi, a przede wszystkim Królowej Polski.

Charakterystyczną cechą polskiego katolicyzmu jest mariocentryzm, można nawet mówić o dominacji kultu Maryi, który w znacznym stopniu kształtował religijność w Polsce, a szczególnie wpłynął na religijność masową (ludową), stając się jej głównym nurtem. Nasilony kult Matki Bożej trwa od XV w., a jego wzlot nastąpił w XVII w. zwanym „stuleciem maryjnym”. Wiek XIX, okres zaborów, wzbogacił polską maryjność o element patriotyczny i niepodległościowy. Wówczas Jasna Góra mimo nieistnienia państwa pozostawała nadal jego stolicą, gdzie rezydowała Królowa, której nikt nie zdołał zdetronizować.

O wszechobecności kultu maryjnego świadczy mnogość faktów: uroczystości, święta, liturgia, nabożeństwa, akty zawierzeń, litanie, nowenny, bractwa, sanktuaria (prawie 800), ruch pielgrzymkowy. Znane jest stwierdzenie: „o Maryi nigdy dosyć”. Przyczynkiem świadczącym o natężeniu kultu maryjnego jest ilość parafii pw. Matki Boskiej we wszystkich diecezjach polskich oraz zestawienie wszystkich wezwań maryjnych jakie te parafie noszą. Wezwania parafii świadczą bowiem także o istnieniu, rozwoju i natężeniu kultu świętych osób i preferencjach religijnych wiernych i Kościołów lokalnych.

W Polsce po regulacjach struktury Kościoła w 1992 i 2004 r. dokonanych przez Jana Pawła II istnieje 41 diecezji rzymskokatolickich i 2 diecezje greckokatolickie. Diecezje rzymskokatolickie liczą 10 248 parafii, greckokatolickie - 128 parafii.

W diecezjach rzymskokatolickich istnieje 2693 parafii noszących wezwania maryjne; w diecezjach greckokatolickich jest ich 38.

Parafie z wezwaniami maryjnymi stanowią zatem w przybliżeniu jedną czwartą wszystkich parafii, co potwierdza prawdę o wyjątkowej pozycji Matki Boskiej i Jej czci w polskiej religijności i w obu Kościołach katolickich.

Przyjrzyjmy się teraz gradacji parafii maryjnych w poszczególnych diecezjach. Można stwierdzić, że przeciętnie wypada jedna czwarta parafii maryjnych na każdą diecezję. W poszczególnych przypadkach proporcja ta jest zmienna, od jednej trzeciej do jednej dziesiątej, na co wpływa ogólna liczba parafii danej diecezji.

Pod względem ilości parafii z wezwaniem maryjnym przodują diecezje tarnowska – 157 (wszystkich 450), następnie przemyska – 148 (388), krakowska – 136 (441), kielecka 96 (303), szczecińska – 94 (271), poznańska – 90 (402), katowicka – 85 (317), radomska – 83 (299). Greckokatolicka diecezja przemysko-warszawska posiada 25 parafii maryjnych (wszystkich 72), wrocławsko-gdańska – 13 (56).

Trudno doszukiwać się pewnych prawidłowości (w grę wchodzą także czynniki niewymierne), można jednak zakładać, że znaczna ilość parafii maryjnych występuje w diecezjach o „starej” organizacji kościelnej (krakowska, poznańska, kielecka) oraz cechujących się najwyższymi wskaźnikami religijności (dominicantes, communicantes), jak diecezje tarnowska i przemyska. Znaczna liczba parafii maryjnych w diecezji szczecińskiej jest wynikiem zasiedlania ludnością polską po 1945 r., z czym łączyło się integralnie wprowadzanie katolicyzmu z kultem maryjnym na czele.

Najmniejsza ilość parafii maryjnych występuje w diecezjach: ordynariatu polowego – 21 (92), płockiej – 23 (248), bydgoskiej – 27 (149), łomżyńskiej – 29 (194), drohiczyńskiej – 31 (48), elbląskiej – 34 (157), gliwickiej – 36 (155). Należy zauważyć, że z wyjątkiem ordynariatu polowego (jest to diecezja specyficzna), diecezji płockiej i drohiczyńskiej, pozostałe z wymienionych powstały w wyniku reorganizacji struktury Kościoła w 1992 i 2004 r. z części diecezji sąsiednich. Dziedziczą więc one parafie z większych historycznie ukształtowanych całości, czym można w pewnym stopniu tłumaczyć mniejszy odsetek parafii maryjnych. Diecezja płocka natomiast, mimo znacznej liczby parafii posiada jedynie 23 maryjne, co można częściowo tłumaczyć silnymi wpływami mariawityzmu szerzącego się na Mazowszu od 1906 r. Diecezja drohiczyńska (administratura apostolska do 1992 r.) jest cząstką przedwojennej diecezji pińskiej z licznymi parafiami maryjnymi i odziedziczyła po niej parafie pw. Matki Bożej. Dlatego też proporcja wszystkich parafii diecezji i maryjnych wynosi 3 do 1, co stawia diecezję drohiczyńską w czołówce pod względem „nasycenia” parafiami maryjnymi.

Jak już powiedziano, w diecezjach rzymskokatolickich istnieje 2693 parafii maryjnych (38 w diecezjach greckokatolickich). Do tych pierwszych odnosi się 111 wezwań maryjnych, którymi są przywileje, tytuły i cnoty Matki Boskiej oraz tytuły cudownych wizerunków maryjnych i nazwy miejsc objawień maryjnych uznanych przez Kościół (greckokatolickie parafie maryjne mają 8 wezwań).

Ta wielość ukazuje miejsce Maryi w teologii, liturgii, w życiu Kościoła i w życiu religijnym i społecznym wiernych. Świadczy także o historycznym rozwoju kultu, uroczystości, świąt, wspomnień i nabożeństw do Matki Boskiej.

Wezwania maryjne, które występują w największej liczbie to: Wniebowzięcie NMP – 398 parafii, Narodzenie NMP – 269 parafii, Matki Boskiej Częstochowskiej – 212 parafii, Nawiedzenie NMP – 152 parafie, Niepokalane Poczęcie NMP – 146 parafii, Matki Boskiej Nieustającej Pomocy – 143 parafie, NMP Królowej Polski – 139 parafii, Matki Boskiej Królowej Polski – 116 parafii, Niepokalanego Serca NMP – 89 parafii, Matki Boskiej Różańcowej – 75 parafii, Matki Boskiej Bolesnej – 61 parafii, Matki Boskiej Szkaplerznej – 58 parafii, matki Boskiej Fatimskiej - 58 parafii.

Wśród wezwań maryjnych przoduje zdecydowanie Wniebowzięcie NMP. Oprócz tego wezwania do ścisłej czołówki należą wezwania Narodzenia NMP, Matki Bożej Częstochowskiej i Matki Bożej Królowej Polski. Trzeba zauważyć, że wezwanie Matki Bożej Królowej Polski „uzupełnione” jest wezwaniem NMP Królowej Polski – 139 parafii, Matki Bożej Królowej Korony Polskiej – 10 parafii i NMP Jasnogórskiej Królowej Korony Polskiej 1 parafia, co daje razem 265 parafii. Można je potraktować łącznie, wyrażają bowiem wszystkie ideę królowania Matki Bożej nad Polską.

Podobnie wezwania Matki Boskiej Częstochowskiej uzupełniają wezwania NMP Częstochowskiej – 34 parafie, Matki Boskiej Jasnogórskiej – 4 parafie i NMP Jasnogórskiej – 2 parafie; razem 252 parafie. Można powiedzieć, że te cztery dominujące wezwania uwidaczniają specyfikę polskiej maryjności – przywiązanie do tradycji i kult najważniejszych faktów z życia Maryi oraz akcentują maryjność w aspekcie patriotycznym, preferując narodowy kult Matki Bożej. Ta narodowa komponenta kultu maryjnego utrwalająca się od XVII w. zyskuje potwierdzenie w wezwaniach parafii.

Najwięcej parafii pw. Wniebowzięcia NMP posiadają diecezje: kielecka – 25, tarnowska – 22, poznańska – 22, legnicka – 18, opolska – 18, sandomierska – 15, wrocławska - 15.

Dominacja tytułu Wniebowzięcia zgodna jest z powszechnym odczuciem wiernych w kulcie tego przywileju, z nauka Kościoła potwierdzoną dogmatem Piusa XII w 1950 r. Uroczystość Wniebowzięcia NMP należy do najstarszych świąt maryjnych, które przyjęte z liturgii jerozolimskiej zostało wprowadzone do Kościoła wschodniego w VI w. pod nazwą koimesis (zaśnięcie). Kościół rzymski przyjął je w VII w. nazywając pausatio (spoczynek), natale (narodziny – dla nieba) i ostatecznie Assumptio (wniebowzięcie). Maryja wzięta wraz z ciałem do nieba występuje jako „pierwsza całkowicie zbawiona”. Taki scenariusz życia idealnego chrześcijanina był najbardziej atrakcyjnym wzorcem. Z Wniebowziętą łączyła się symbolika Niewiasty Apokaliptycznej i idea koronacji Matki Bożej na Królową Nieba, rozwinięta w średniowieczu. Katedra gnieźnieńska. „matka kościołów polskich została konsekrowana pw. Wniebowzięcia NMP.

Tytuł Wniebowzięcia występuje na pierwszym miejscu w prawie połowie diecezji. Najwięcej takich parafii posiada diecezja kielecka (25). Można przypisać to procesowi rekatolicyzacji w XVII w. obszaru obecnej diecezji kieleckiej, które wcześniej stały się ośrodkiem kalwinistów i Braci Polskich. Rekatolicyzacje przeprowadzono przy pomocy wypróbowanego „narzędzia” – kultu maryjnego (Matka Boska po zwycięstwie katolików pod Białą Górą w 1620 r. została uznana „Pogromczynią Kacerstwa”).

Drugie miejsce zajmuje tytuł Narodzenia NMP. Święto Narodzenia należy także do najstarszych świąt maryjnych, źródła wskazują na jego istnienie już w połowie VI w. w Bizancjum i w początku VII w.l w Rzymie. Największa ilość parafii pod tym wezwaniem występuje w diecezjach: przemyskiej – 18, tarnowskiej – 16, opolskiej – 15, legnickiej – 12, kaliskiej – 11, krakowskiej, poznańskiej i wrocławskiej – po 10, a więc na terenach diecezji o starej organizacji kościelnej i z najwyższymi wskaźnikami religijności.

Parafie z wezwaniami Matki Bożej Królowej Polski i Matki Bożej Częstochowskiej (wraz z wezwaniami uzupełniającymi) zajmują trzecie i czwarte miejsca ze względu na liczebność. Charakteryzuje to polską religijność maryjną poprzez ideę królowania Matki Bożej nad narodem polskim i kult Matki Bożej Jasnogórskiej w naczelnym sanktuarium narodowym łączącym w czci Maryi całe terytorium kraju. Od chwili koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w 1717 r. zaczęto utożsamiać Ją z Matką Boską czczoną jako Królowa Polski. Tym samym Jasna Góra zyskała rangę stolicy Królowej Polski, a ideę tą utrwalił okres zaborów. Uroczystość matki Boskiej Częstochowskiej ustanowił Pius X na środę po 24 sierpnia. W 1931 r. Pius XI przeniósł ją na 26 sierpnia.

Uroczystość Matki Boskiej Królowej Polski (aktu elekcji dokonał Jan Kazimierz we Lwowie w 1656 r.) ustanowił Pius X dla diecezji przemyskiej w 1907 r. i dla archidiecezji lwowskiej w 1908 r. Pius XI w 1923 r. rozciągnął uroczystość na całą Polskę. Uzyskała ona wybitnie patriotyczno-narodowy charakter łącząc się z obchodami rocznic Konstytucji 3 Maja.

Nic więc dziwnego, że wezwanie Matki Bożej Królowej Polski występuje najobficiej w parafiach diecezji przemyskiej – 20, tarnowskiej – 16, krakowskiej – 19, rzeszowskiej – 12, czyli w diecezji, gdzie święto zostało wprowadzone i w diecezjach sąsiadujących.

Łączy się z tym inny ciekawy fakt, a mianowicie, że Matki Boskiej Królowej Polski, Matki Boskiej Częstochowskiej i ich pochodne zajmują wysokie miejsca w diecezjach: koszalińskiej, szczecińskiej, zielonogórsko-gorzowskiej, legnickiej, świdnickiej, wrocławskiej. Po 1945 r. był to obszar tzw. Ziem Odzyskanych, gdzie na przyłączonych do Polski terenach utworzono administratury apostolskie istniejące do 1972 r. (diecezje ustanowiła tam bulla Pawła VI). W pierwszych latach powojennych zasiedlanie tych ziem żywiołem polskim łączyło się z nadawaniem wielu parafiom wezwań MB Królowej Polski i MB Częstochowskiej. Wymowa tych aktów była jednoznaczna – chodziło o symboliczne poddanie Ziem Odzyskanych Pani Częstochowskiej i Królowej Polski. Chodziło o nasycenie pustki duchowej i kulturowej i przekształcenie jej w obszar swojski, nacechowany polskością, zgodnie z zasadą, że pojęcia „polskie” i „narodowe” wyrażają się poprzez „katolickie” i „maryjne”.

„Wiadomości Świdnickie” w lipcu 1945 r. podawały: „Polacy w Świdnicy przy otwarciu sklepów i lokali proszą o uroczyste ich poświęcenie i na czołowym miejscu umieszczają obrazy Jasnogórskiej Pani”. Podobnie działo się na całych Ziemiach Odzyskanych. Na obszarze ówczesnej administracji apostolskiej we Wrocławiu wizerunki MB Częstochowskiej pojawiały się na setkach ołtarzy, na ścianach kościołów, na feretronach i chorągwiach procesyjnych. Był to niezbędny dla życia nowej wspólnoty symbol ustanawiający przestrzeń narodową, która w nim utwierdzała swoją tożsamość.

Parafie z wezwaniem Nawiedzenia NMP zajmują piąte miejsce (152 parafie). Święto Nawiedzenia wprowadził w zakonie franciszkańskim św. Bonawentura w 1263 r., na cały Kościół rozciągnął je Bonifacy IX w 1389 r. Obchodzone było 2 lipca, Paweł VI przeniósł je na 31 maja. najwięcej parafii pod tym wezwaniem posiadają diecezje: opolska – 12, przemyska – 11, krakowska – 9, tarnowska i radomska – po 8, siedlecka – 7. Parafie pw. Nawiedzenia istnieją w prawie każdej diecezji.

Kolejną pozycję zajmuje wezwanie Niepokalanego Poczęcia NMP (146 parafii w Polsce). Wiara w ten przywilej NMP trwała od pierwszych wieków (św. Justyn, św. Ireneusz, św. Augustyn) na równi ze sporami teologicznymi o jego uznanie. Przywilej Niepokalanego Poczęcia uzasadnił przekonująco Duns Szkot w XIII w. Za przyjęciem święta Niepokalanego Poczęcia optował Uniwersytet Jagielloński w XIV i XV w. „Pragnienie przyozdobienia tym przywilejem Matki Bożej Trwało nieustannie w masach wiernych”. Dogmat o Niepokalanym Poczęciu NMP ogłosił Pius IX w 1854 r. Najwięcej parafii pod tym wezwaniem posiadają diecezje: szczecińska – 13, przemyska – 10, koszalińska – 9, pelplińska – 7. Wspomniane już działania zaprowadzania polskości na Ziemiach odzyskanych przy pomocy kultu maryjnego przyczyniły się także do najwyższej liczby diecezji pw. Niepokalanego Poczęcia w diecezji szczecińskiej.

Wezwanie Matki Boskiej Nieustającej Pomocy posiada 143 parafie, najwięcej występuje w diecezjach: tarnowskiej – 18, krakowskiej – 14, przemyskiej – 10. Kult Matki Boskiej Nieustającej pomocy łączy się z cudownym obrazem Madonny Pasji, przekazanym redemptorystom przez Piusa IX w 1865 r., którzy zainstalowali go w kościele św. Alfonsa w Rzymie. W 1866 r. Pius IX ustanowił święto Matki Boskiej Nieustającej Pomocy obchodzone 27 czerwca. Do rozwoju tego kultu w Polsce przyczynił się niezwykle redemptorysta, Sługa Boży Bernard Łubieński, który przywiózł pierwszą kopię obrazu MB Nieustającej Pomocy do Krakowa w 1903 r. i był inspiratorem sprowadzenia prawie 500 kopii tego obrazu do Polski. Dlatego diecezje małopolskie posiadają najwięcej parafii o tym wezwaniu.

Powszechność modlitwy różańcowej wyraża się także w kulcie Matki Boskiej Różańcowej. Wezwanie to posiada 75 parafii, z którym łączą się wezwania NMP Różańcowej – 12 parafii, Matki Boskiej Królowej Różańca Świętego – 7 parafii i NMP Królowej Różańca Świętego – 5 parafii, razem 99 parafii. Parafie pod tym wezwaniem istnieją w prawie każdej diecezji. Wspomnienie MB Różańcowej (ustanowione w 1572 r. jako Matki Boskiej Zwycięskiej na cześć zwycięstwa nad Turkami pod Lepanto) obchodzone było od 1573 r. w pierwsza niedzielę października, Pius X przeniósł je na dzień 7 października.

Wezwanie Matki Boskiej Szkaplerznej posiada 58 parafii. Łączą się z nim wezwania: NMP Szkaplerznej – 5 parafii, Matki Boskiej z Góry Karmel – 2 parafie, NMP z Góry Karmel – 1 parafia, Matki Boskiej Karmelitańskiej – 1 parafia, razem 67 parafii. Nabożeństwo szkaplerzne, kult szkaplerza i matki Boskiej Szkaplerznej, mimo swej powszechności nie osiągnęły nigdy takiego natężenia jak nabożeństwo różańcowe. Wspomnienie Matki Boskiej Szkaplerznej obchodzone jest 16 lipca.

Młody kult Matki Boskiej Fatimskiej rozwija się w Polsce od lat 50. XX w. Wyraża się on także w liczbie parafii Matki Boskiej Fatimskiej, których jest 58. Najwięcej – 6 znajduje się w archidiecezji krakowskiej. Diecezje: drohiczyńska, elbląska, gnieźnieńska, koszalińsko-kołobrzeska, legnicka, łowicka, siedlecka, świdnicka i ordynariat polowy nie posiadają parafii pw. Matki Boskiej Fatimskiej.

Na zakończenie warto podać, że według badań ISKK z 2016 r. nad wybranymi elementami pobożności maryjnej, nabożeństwo różańcowe prowadzi 100 proc. parafii, nabożeństwo majowe – 98 proc., nabożeństwo fatimskie – 71 proc.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Leon Knabit o atakach na abp. Jędraszewskiego

2019-08-08 07:26

Wiem, co piszę. Spodziewałem się, że kiedyś ktoś zażąda dymisji O. Gużyńskigo. I stało się tak, choć ja takiej postawy nie popieram, jak to ostatnio pisałem. Natomiast ataki na abpa Jędraszewskiego uważam za kolejne akcje przeciwko krakowskim Pasterzom.

Piotr Drzewiecki

Księcia Metropolitę Sapiehę chciano aresztować i potem wyrzucić z Polski. „Wojtyła zdrajca” -pisało na budynku przy Franciszkańskiej 3, Kardynałowi Macharskiemu grożono śmiercią. I ci wszyscy krzykacze przeminęli. Przeminą i ci aktualni, a Kraków? Będzie miał kolejnego arcybiskupa. Cała ta Czwórka odznaczała się głębokim patriotyzmem, rozumiała wartości, na których budowało się i trwało Państwo Polskie i nigdy nie występowała przeciw konkretnemu człowiekowi. Kardynał Wojtyła, już jako papież wołał na Błoniach 10 czerwca 1979 roku: „Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka? Oczywiście że można. Człowiek jest wolny.

Ale - pytanie zasadnicze - czy wolno? I w imię czego „wolno?” Jaki argument rozumu, jaką wartość woli i serca można przedłożyć sobie samemu, i rodakom, i narodowi, ażeby odrzucić, ażeby powiedzieć: NIE temu, czym wszyscy żyliśmy przez tysiąc lat?! Temu, co stworzyło podstawę naszej tożsamości i zawsze ją stanowiło?” I upłynęło czterdzieści lat, by metropolita szczeciński, abp Andrzej Dzięga, mógł napisać:

„Obserwując obecne zmaganie kulturowe, w ostatnich kilkunastu latach szczególnie intensywne w Polsce, a w ostatnich miesiącach jeszcze nasilające się na polskiej ziemi, widzimy, że nie jest to zwykłe przeciwstawienie społeczno-politycznych poglądów tzw. lewicowych i prawicowych, ale że jest to radykalne przeciwstawienie: Droga Bożej Prawdy przeciwko drodze zwykłego, pogańskiego bezbożnictwa.”

A więc jasne. Wybierajmy. Jeśli zaś ktoś wystąpi jako katolik przeciw własnemu biskupowi, to stawia się sam po określonej stronie. Załączone zdjęcie pokazuje, co się działo na Franciszkańskiej po śmierci Jana Pawła II. Nie będziemy się licytowali co do ilości uczestników sobotniego spotkania, ale przyjdźmy na modlitwę na 15-ą. Śpiewaliśmy Papieżowi przed laty „Cracovia semper Fidelis – Kraków zawsze wierny”. Czy usłyszy te słowa w Domu Ojca 10 sierpnia, właśnie w rocznicę Bierzmowania Dziejów?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Caritas: Dentystki z Polski będą leczyć Wenezuelczyków

2019-08-20 07:15

Caritas Polska / Warszawa (KAI)

Dzięki wsparciu Caritas Polska, dwie trójmiejskie dentystki – Ewa Piosik i Joanna Wojciechowska wyruszają z misją do Wenezueli, żeby leczyć dzieci i dorosłych. Każda pomoc jest tutaj na wagę złota, bo kraj cały czas walczy z kryzysem. Najgorzej jest w służbie zdrowia.

Archiwum Joanna Wojciechowska

Koszty przelotu finansuje Caritas Polska. Obecnie trwa zbiórka materiałów stomatologicznych niezbędnych do leczenia pacjentów. Lekarki z Trójmiasta chcą zabrać ze sobą ich jak najwięcej by pomóc osobom potrzebującym. Akcję obiecały wesprzeć firmy specjalizujące się w produkcji i sprzedaży stomatologicznych materiałów leczniczych.

„Zaprosił mnie biskup Carlos Alfredo Cabezas Mendoza, który zgłosił się z prośbą o pomoc do Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”– mówi Ewa Piosik. „W podróży i na miejscu towarzyszyć mi będzie Joanna Wojciechowska, młoda dentystka, która lubi usuwać zęby i jest pełna radości oraz energii” – dodaje młoda stomatolożka.

Wylot do Wenezueli planowany jest 18 września. Polki przez sześć tygodni będą pracować w miejscowości Punto Fijo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem