Reklama

List Redaktora Naczelnego „Niedzieli” do biskupa seniora drohiczyńskiego Antoniego Pacyfika Dydycza

2014-05-13 13:04

Niedziela Ogólnopolska 20/2014, str. 21

Marcin Żeglińśki

Ekscelencjo, Serdecznie Drogi Księże Biskupie!

Powiem szczerze, że lękałem się tego, iż nadejdzie chwila, kiedy trzeba będzie Biskupowi Drohiczyńskiemu składać podziękowanie za jego piękną współpracę z „Niedzielą” i życzliwość, jakiej od niego zawsze doznawaliśmy. Niestety, chwila ta nieubłaganie nadeszła. Cóż mogę dziś powiedzieć? Że na diecezję drohiczyńską zawsze patrzyliśmy jak na perełkę, bo dodawało jej blasku serce jej wielkiego Biskupa. Od początku, odkąd tylko bp Antoni Pacyfik Dydycz stał się pasterzem tej diecezji, z wielką serdecznością przyjął do siebie nasz tygodnik. Tak bowiem jak św. Franciszek ukochał Ksiądz Biskup Kościół i czynił wszystko, aby był on wzmocniony. Przyglądając się przez lata posłudze pasterskiej Ekscelencji, nie dało się nie zauważyć, że to umiłowanie Kościoła przez Księdza Biskupa było wyjątkowe. Z naszego redakcyjnego podwórka musimy odnotować, że nie tylko dostrzegał Ksiądz Biskup pracę „Niedzieli” na rzecz budowania Kościoła, ale też niejednokrotnie przynaglał nas swoją postawą i miłością do niego, motywował do większego wysiłku i większej gorliwości. Patrzyliśmy, jak wokół swojego Pasterza z radością odnajdują się kapłani, zwłaszcza młodzi, potrzebujący ojcowskiej troski i takiegoż traktowania. Podziwialiśmy wszystkie poczynania Ekscelencji, które pokazywały, jak Ksiądz Biskup szanuje powołania i pragnie rozwoju życia duchowego swoich wychowanków.

Jesteśmy wciąż pod wrażeniem wielkiego charyzmatu, jaki był zawarty w posłudze Ekscelencji jako Biskupa Drohiczyńskiego. Składało się nań ogromne wyczucie pastoralne, ujawniające się zarówno w spotkaniach z duchowieństwem w diecezji, jak i w pracy z ludem Bożym tej przepięknej ziemi tak mocno naznaczonej historią. Charyzmat Księdza Biskupa był charyzmatem św. Franciszka, sprawiającym, że mieliśmy zawsze śmiałość nawiedzać Księdza Biskupa bez obawy, że może to być uznane za jakąś niestosowność. Postawa Ekscelencji była zawsze pełna pokoju i dobra, przyciągała ludzi, także dziennikarzy i polityków, szukających wsparcia i rozsądnej rady. Gdy brakowało pewności, gdy człowiek załamywał się i wątpił – zawsze wszyscy znajdowali drogę do Drohiczyna, gdzie w atmosferze prawdziwego polskiego domu można było otrzymać cenne rady i wskazówki. A mówię tu o całej panoramie osób, które przybywały do serca drohiczyńskiej ziemi, i jestem świadkiem, że tutaj zawsze czuliśmy się jak u siebie. Św. Jan Paweł II kazał wsłuchiwać się w tony murów Jasnej Góry, by się dowiedzieć, jak bije serce narodu w sercu Matki, i trzeba powiedzieć, że podobnie było tutaj: do Drohiczyna, do Pasterza tej diecezji przybywaliśmy zawsze, żeby rozgrzać się ciepłem jego dobrego serca, żeby wysłuchać ważnej diagnozy i najlepszych rad mędrca naszych czasów. To cała prawda o Biskupie tej najmniejszej polskiej diecezji, a jakże dobrze prowadzonej, uporządkowanej i pełnej życia Bożego.

Ekscelencjo, Najczcigodniejszy Księże Biskupie, serdecznie Drogi Pasterzu! Jako redaktor tygodnika katolickiego ukazującego się u stóp częstochowskiej Czarnej Madonny, który przez wiele lat starał się pomagać Ci w Twoim pasterzowaniu, składam Ci dziś wielkie podziękowanie za Twoją dobroć i życzliwość, za umiejętność kochania wiernych nie tylko swojej diecezji, za wielkie wyczucie patriotyczne, tak potrzebne Kościołowi, żeby pełnił on swoją misję w konkrecie życia człowieka, żeby dodawał mu odwagi i siły, żeby nie był Kościołem milczenia. Dziękuję za postawę męża Bożego, który nierzadko stawał się mężem stanu, głoszącym prawdę obiektywną, wynoszącą nas ponad nasze narodowe spory i niesnaski. Oby Bóg przymnożył ludowi Bożemu naszej Ojczyzny takich pasterzy – ojców, mędrców i proroków.

Reklama

Wdzięczni Panu Bogu za Twoją pasterską posługę, prosimy Go o obfite łaski na dalsze lata Twojej pracy w Kościele i o radość z owoców pracy w winnicy Pańskiej.

Ks. Ireneusz Skubiś – redaktor naczelny „Niedzieli”

Częstochowa, 6 maja 2014 r.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Koszalin: Msza żałobna w intencji zmarłego ks. Wojciecha Wójtowicza

2020-01-17 07:19

[ TEMATY ]

pogrzeb

zmarli

Archidiecezja Warszawska

Tłumy wiernych przybyły do katedry na Mszę pożegnalną, poprzedzającą uroczystości pogrzebowe ks. Wojciecha Wójtowicza, tragicznie zmarłego rektora WSD. Liturgii przewodniczył bp Krzysztof Włodarczyk, obecni byli wszyscy biskupi diecezji koszalińsko–kołobrzeskiej oraz ok. 100 kapłanów. Wieniec przesłał prezydent Andrzej Duda.

Dzień przed pogrzebem, wieczorem 16 stycznia, do koszalińskiej katedry przybyły tłumy wiernych z całej diecezji, by pożegnać zmarłego 13 stycznia ks. Wojciecha Wójtowicza, rektora koszalińskiego WSD.

Przybyli wszyscy biskupi diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej na czele z biskupem Edwardem Dajczakiem, a także bp pomocniczy z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej Henryk Wejman, blisko 100 kapłanów, przedstawiciele władz, parlamentu, szkół wyższych, organizacji i wspólnot, a także rodzina zmarłego.

Przed liturgią do kościoła wprowadzono trumnę z ciałem zmarłego kapłana, na której spoczęły: kielich, patena, mszał, jego stuła rocznikowa. Zgodnie z tradycją ciało zostało odziane w szaty kapłańskie: albę, stułę, fioletowy ornat. Wśród wiązanek kwiatów złożonych wokół katafalku znalazł się wieniec przysłany przez prezydenta RP Andrzeja Dudę.

Przewodniczący Mszy żałobnej bp Krzysztof Włodarczyk powiedział na jej wstępie, że obecny w sercach ból i smutek z powodu tragicznej śmierci ks. Wójtowicza przenika światło wiary, że Chrystus Pan, który daje życie, przygotował mieszkanie w niebie dla niego.

Na początku homilii bp Włodarczyk nawiązał do misterium śmierci. Zaznaczył, że wierzący nie mogą pozostać na poziomie emocji wobec bólu, który ona niesie.

– Ks. Wojciech odszedł zdecydowanie za wcześnie, patrząc po ludzku – powiedział biskup Włodarczyk o niespełna 44-letnm zmarłym kapłanie – ale spojrzenie w świetle wiary pozwala nam ufać, że w oczach Boga osiągnął dojrzałość, która pozwoliła mu przejść do nowego życia. – Śmierć prawie zawsze przychodzi nie w porę. Nic człowieka nie zaskakuje tak boleśnie jak nagła śmierć. Być może w uszach wielu z nas brzmi jeszcze głos ks. Wojciecha, a przed oczyma stoi obraz jego twarzy, choć głos i twarz należą do przeszłości – zauważył kaznodzieja. Dodał jednak, że niezgoda na śmierć jest dobra, nie można jej zagłaskiwać tanim pocieszeniem, ponieważ miłość nigdy nie godzi się ze śmiercią.

W dramatycznym wydarzeniu, które żywo dotknęło wielu, biskup polecił dostrzec to, co najważniejsze. – Nie ekscytujmy się nadto zaświatami, ale niech nas ekscytuje miłość, ona ocala, ona daje nadzieję. Kontemplujmy to, że jest ona bezsilna i silna zarazem. Kończąc kaznodzieja skierował uwagę zebranych ku dziękczynieniu zanoszonemu Chrystusowi: "Składajmy Mu dziękczynienie za pewność, że On osobiście fatyguje się po każdego z nas, by towarzyszyć nam w przejściu. Bo On jest bramą".

Biskup Włodarczyk docenił też wartość przemiany duchowej, którą Kościół koszalińsko-kołobrzeski stojący w obliczu tragedii śmierci ks. Wojciecha przeżywa jako swoiste rekolekcje.

Pod koniec Eucharystii bp Edward Dajczak wyraził słowa towarzyszenia w miłości najbliższym – matce i braciom ks. Wojciecha Wójtowicza. – Są takie chwile, kiedy najważniejszą sprawą jest być blisko, a ta bliskość jest najcudowniejszym, co można uczynić – powiedział.

Biskup Dajczak nawiązał do ostatniej konferencji ks. Wójtowicza stwierdzając, że ten kapłan pożegnał z diecezją rekolekcjami, a podjął w nich temat chrztu św., mówiąc o Bogu, który mocą Chrystusa i Ducha Świętego bierze ludzi w ramiona i chroni, a tak delikatnie, że nie dogasza knotka. – Myślę, że właśnie tak Bóg go dziś trzyma w swoich ramionach – zakończył biskup Dajczak. Po Mszy św. do godz. 21.30 wierni czuwali przy trumnie zmarłego kapłana. Następnie trumnę przewieziono do seminarium duchownego, gdzie czuwanie przy niej rozpoczęli wychowawcy, alumni i mieszkańcy domu.

Stąd, nazajutrz o godz. 8, ciało zmarłego zostanie przewiezione do parafii pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Miastku. O godz. 10 zostanie ono wprowadzone do kościoła pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Miastku. A o godz. 11 odbędzie się Msza św. pod przewodnictwem bp Edwarda Dajczaka. Ostatnia stacja obrzędów pogrzebu będzie miała miejsce na cmentarzu komunalnym.

Ks. dr Wojciech Wójtowicz – od 2013 roku rektor koszalińskiego seminarium, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych. 13 stycznia zginął w wypadku samochodowym. Do zdarzenia doszło na Drodze Wojewódzkiej nr 206 między Polanowem a Nacławiem, niedaleko Koszalina. Duchowny miał 44 lata.

CZYTAJ DALEJ

Pomaganie w duchu ekumenizmu

2020-01-17 14:03

[ TEMATY ]

rodzina

ekumenizm

Caritas

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan

źródło: maretiał prasowy Caritas Polska

Proboszcz parafii Kościoła chaldejskiego podpisuje się pod podziękowaniami dla Caritas Polska od syryjskich partnerów programu Rodzina Rodzinie

Życzliwymi bądźmy – tak brzmi hasło tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, trwającego od 18 do 25 stycznia. – Nasza postawa wobec tych, którym pomagamy i tych, z którymi w niesieniu pomocy współpracujemy, powinna być nacechowana życzliwością – podkreśla ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan to inicjatywa Paula Wattsona, żyjącego na przełomie XIX i XX w. pioniera ruchu ekumenicznego, który był anglikańskim duchownym, a następnie przystąpił do wspólnoty Kościoła katolickiego. Jest to okres obfitujący w inicjatywy o charakterze ekumenicznym – nabożeństwa, spotkania, wspólne modlitwy, odbywające się w świątyniach różnych konfesji. Idea ekumenizmu jest nieustannie obecna także w działalności charytatywnej, jaką Caritas prowadzi w różnych rejonach świata.

– W samej Syrii jest ponad 10 odłamów chrześcijaństwa i przedstawiciele większości z nich są partnerami w programie „Rodzina Rodzinie” realizowanym przez Caritas Polska. Wszyscy współpracują ramię w ramię, niosąc pomoc rodzinom poszkodowanym w wyniku działań wojennych. Trudno o lepszy przykład jedności chrześcijan – uważa Sylwia Hazboun, koordynatorka programu „Rodzina Rodzinie”.

Ekumeniczna współpraca nie zawsze ma charakter instytucjonalny, niekiedy odbywa się na poziomie indywidualnych relacji międzyludzkich.

Doskonałym przykładem jest historia Modeste Habiyaremye z Rwandy. Urodzony w rodzinie protestanckiej chłopiec wcześnie został sierotą. Wychowywany przez dalszych krewnych, został objęty programem „Adopcja Serca” dzięki działającym w Rwandzie polskim siostrom od aniołów. Pozwoliło to na sfinansowanie jego edukacji. Dziś, jako absolwent studiów biomedycznych, sam opiekuje się niepełnosprawnymi dziećmi – współpracuje z katolickimi misjonarkami, które kiedyś mu pomogły. Siostry od aniołów, prowadzące w Rwandzie szereg przedsięwzięć pomocowych, korzystają ze wsparcia Caritas Polska.

– Modeste pięknie mówi o tym, jak praca na rzecz innych umacnia jego wiarę. Jego postawa niesie głęboko chrześcijańskie przesłanie, a to, co przeżył i to, czego obecnie dokonuje, pokazuje, jak wspaniałe owoce może przynieść ekumeniczna harmonia – mówi Maurycy Pieńkowski z Caritas Polska, który podczas wizyty w Nyakinamie przyglądał się pracy młodego rwandyjskiego naukowca z jego małymi podopiecznymi.

Obchodzony w styczniu Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan jest również okazją do przypomnienia krajowych inicjatyw ekumenicznych, w które zaangażowana jest Caritas Polska.

Należą do nich Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, którego symbolem jest świeca Caritas, Jałmużna Wielkopostna, czyli zbiórka do specjalnych skarbonek na rzecz osób starszych i chorych, a także gala Ubi Caritas, mająca na celu uhonorowanie osób i instytucji angażujących się w pomoc potrzebującym. Ekumenicznymi partnerami Caritas w przedsięwzięciach realizowanych w Polsce są Diakonia Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, Diakonia Kościoła Ewangelicko-Reformowanego oraz Prawosławny Ośrodek Miłosierdzia Eleos.

– Można powiedzieć, że zaczerpnięty z Dziejów Apostolskich cytat, będący mottem tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, znakomicie oddaje istotę naszej współpracy. Nasza postawa wobec tych, którym pomagamy i tych, z którymi w niesieniu pomocy współpracujemy – powinna być nacechowana życzliwością. Tą zasadą zawsze staramy się kierować w naszych działaniach – podsumowuje ks. Marcin Iżycki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję