Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Kresowych wspomnień czar

Zamojskie Dni Kresowe „Dewajtis” organizowane przez Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” odbyły się w Hetmańskim Grodzie już po raz 4. Wystarczyły 4 lata, by impreza zgromadziła stałe grono wielbicieli, którzy pragną choć na chwilę zanurzyć się w kresowych klimatach, zetknąć z ludźmi Kresów, sztuką i literaturą.

Reklama

W bogatej ofercie programowej tegorocznego „Dewajtisu”, odbywającego się w dniach 20-22 maja, znalazły się m.in.: wykłady, referaty, prezentacje multimedialne, filmy, wystawa, występ artystyczny, spotkanie z poezją kresową oraz tematyczne konkursy. Wszystko to w urokliwych wnętrzach zainspirowanego poezją Bolesława Leśmiana lokalu „Szkoła Życia”, gościnnej – jak co roku – restauracji „Corner Pub” oraz siedziby „Civitas Christiana”.

Pierwszego dnia Zamojskich Dni Kresowych ich uczestnicy powędrowali z Łukaszem Kotem – przewodniczącym „Civitas Christiana” – przez łotewskie zamki, jaskinie i jeziora, przy okazji poznając związki Hetmańskiego Grodu z Łotwą. Lesław Flaga, znany i ceniony przewodnik po Roztoczu i Kresach, organizator spływów kajakowych, autor audycji „Skarby Zamojszczyzny – Podróże dalekie i bliskie”, emitowanej od lat na falach Katolickiego Radia Zamość, zabrał obecnych w podróż po Kresach mniej znanych. Drugi dzień to spotkanie z Krzysztofem Wojciechowskim z Katedry Ekologii Stosowanej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, który opowiedział o prof. Józefie Paczoskim, polskim botaniku, badaczu flory, twórcy fitosocjologii, człowieku niepokornym o niezwykle barwnym życiorysie, którego 150. rocznicę urodzin obchodzimy w tym roku. Ilustracją do referatu były filmy: „Siedem cudów Ukrainy, Askania Nowa” oraz „W krainie bobaków”, opatrzone komentarzem Krzysztofa Wojciechowskiego. Na deser – jak co roku – dania kresowe serwowała restauracja „Corner Pub”. Ostatni dzień „Dewajtisu” to kresowe inspiracje zawarte w występie dzieci z Zespołu Szkół Podstawowych nr 8 im. Orląt Lwowskich w Zamościu; „Dawne Twierdze Kresowe” na fotografiach Stanisława Orłowskiego – znanego i cenionego fotografa, inicjatora Zamojskiego Towarzystwa Fotograficznego, któremu honorowo prezesuje do dziś, oraz poezja kresowa Krzysztofa Kołtuna z chełmskiego „Antykwariatu Kresowego”, z zamiłowania etnografa, obrońcy tradycji, współautora inicjatyw z dziedziny kultury, duchowego przewodnika po Kresach.

IV Zamojskie Dni Kresowe już za nami. Po raz kolejny impreza została ciepło przyjęta, zdobywając sobie nowe grono odbiorców. Gratulując organizatorom, już dziś z niecierpliwością czekamy na kolejny maj. Szykuje się mały jubileusz „Dewajtisu”. Z okazji 5. urodzin organizatorzy z pewnością zatroszczą się o wyjątkową ofertę, wiele ciekawych wydarzeń kulturalnych i spotkań z ciekawymi osobami, czego i sobie i innym wielbicielom imprezy życzymy.

2014-06-05 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: sukces akcji „Kredkobranie” dla uczniów na Kresach

[ TEMATY ]

kresy

Kraków

nick.amoscato / photo on flickr

18 dużych palet przyborów szkolnych zebrano w tegorocznej akcji „Kredkobranie”, prowadzonej przez Fundację Ignatianum we współpracy z krakowskim Stowarzyszeniem „Korzenie”. Dary trafią do najmłodszego pokolenia Polaków mieszkających na Kresach.

Aktualnie trwa sortowanie i liczenie przyborów szkolnych zebranych w ramach 3. już odsłony akcji. Dary zbierane były głównie w szkołach, przedszkolach, firmach i parafiach w całej Polsce.

Nasza inicjatywa cieszy się coraz większą popularnością. Dzieje się tak dzięki zaangażowaniu wielu ludzi dobrej woli, instytucji publicznych i firm z całej Polski. Pomimo pandemii Polacy pokazali, że wciąż ich serca są otwarte i chętne do pomocy potrzebującym - mówi Tomasz Konturek, pomysłodawca i koordynator „Kredkobrania”.

W ubiegłym roku dzięki akcji pozyskano ponad 4o tysięcy sztuk darów, o łącznej wartości około 300 tysięcy złotych, w tym przyborów szkolnych, materiałów plastycznych i nowych egzemplarzy lektur i książek. - W tym roku sztuk poszczególnych przyborów może być ponad 60 tysięcy. Wszystkie dary i szkoły są teraz liczone w naszym magazynie. Łącznie zajmują już 18 dużych palet - opisuje Konturek.

Jak dodaje, „Kredkobranie” to nie tylko przekazanie pomocy szkolnej, ale wyjątkowy wyraz pamięci o najmłodszym pokoleniu Polaków mieszkających na Kresach. - Dzięki temu młodzi widzą, że ich los nie jest obojętny rodakom mieszkającym w Polsce. A przecież to oni, jak do tej pory ich rodzice i dziadkowie, będą kiedyś ambasadorami polskości i osobami chroniącymi miejsca pamiątkowe na Kresach - ocenia Konturek.

Ta inicjatywa pozwala mi dzielić się radością z tymi, którzy ze względu na swoją sytuację materialną nie mogą pozwolić sobie na szkolny, zakupowy szał. Kiedy pierwszy raz uczestniczyłem w akcji zastanawiałem się czy zwykła wyprawka naprawdę może ucieszyć. Podczas wyjazdu na Litwę i spotkania z dziećmi i młodzieżą zauważyłem, że ten podarek nie tylko jest źródłem wielkiej radość, ale również motywacją dla obdarowanych, że warto się uczyć, pokonywać trudności i nie poddawać się mimo trudnej sytuacji - mówi jeden z wolontariuszy akcji, Marcin Ogrodnik.

Z powodu rozwoju epidemii koronawirusa i względów sanitarnych podjęto decyzję o wstrzymaniu wyjazdu z darami na Kresy. - Jest nam bardzo przykro, bo wiemy, że te dary są tam bardzo potrzebne. Ufamy jednak, że znajdziemy sposoby, by dzieci i młodzież otrzymały zebrane przybory jak najszybciej - zapewnia Konturek.

Oprócz zakończonej zbiórki darów, akcję wciąż można wesprzeć przekazując pieniądze na zakup przyborów szkolnych i pokrycie kosztów wyjazdów z darami na Kresy. Wpłat pieniężnych na rzecz akcji można dokonywać na konto o numerze 58 1750 0012 0000 0000 3880 7595 z dopiskiem KREDKOBRANIE.

Patronat honorowy nad akcją objęli m.in. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, Łukasz Kmita, wojewoda małopolski oraz ks. prof. dr hab. Józef Bremer SJ, rektor Akademii Ignatianum w Krakowie.

CZYTAJ DALEJ

A może jednak rozgrzeszy? [FELIETON]

2020-11-30 21:41

Bożena Sztajner/Niedziela

Zawsze, gdy czytam o sprawach związanych z wiarą w niekatolickich mediach to albo jestem zmartwiony albo rozbawiony. I nie wynika to z tego, że treści tam zawarte są dotykające moje serce, ale najczęściej sprzeczne z duchem wiary.

Kilka dni temu na Onecie ukazał się artykuł, który już z nagłówka krzyczał “Za te grzechy nie dostaniesz rozgrzeszenia. Sprawdź czy znasz je wszystkie”. Kliknąłem, z prostej przyczyny, trzeba wiedzieć, co ludzie czytają, bo później pytają o te sprawy. Na początku dowiaduję się, że tekst przeczyta się w… 1 minutę, więc szybko obstawiłem, że tekst ten nie wyczerpuje tematu, a mówi o takich tematach jak konkubinat czy aborcja. Nie pomyliłem się, a autor zahaczył jeszcze o apostazję i świętokradztwo. Czyli zgodnie z tym, co się w Polsce działo i dzieje.

Dewastacje kościołów były, choć teraz niektórzy próbują temu zaprzeczyć. Tłumy domagające się aborcji też. Nawoływanie do apostazji ciągle żywe. Można stwierdzić, że artykuł podejmuje próbę kolejnego “podgrzania” atmosfery.

To tyle na wstępie. Przejdźmy do konkretów.

Sakrament Pokuty i Pojednania (spowiedź) to jeden z piękniejszych darów, jaki pozostawił nam Pan Jezus. Ten sam Pan Jezus powiedział, że “Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone.” (Mt 12, 31).

Jako świadomy katolik już na starcie czytania omawianego artykułu powinna zapalić się czerwona lampka (uważnie czytaj).

Teza stawiana w tytule ma rację bytu w przypadku, gdy ktoś trwa w grzechu i nie chce się poprawić. Dlaczego? Wróćmy na chwilę do materiału z katechezy z kl. III. Pięć warunków dobrej spowiedzi: (1. Rachunek Sumienia, 2. Żal za grzechy. 3. Mocne postanowienie poprawy, 4. Spowiedź szczera, 5. Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu).

Zatem, gdy nie żałuję za swoje grzechy i chce w nim trwać, to tak naprawdę niezależnie co by autorka wpisała na listę “grzechów nierozgrzeszalnych” byłaby w punkt. Warto pamiętać, że udzielenie rozgrzeszenia nie zależy od ciężaru grzechu, ale żalu za niego. 

Zatem jeśli ktoś przyczynił się do aborcji, żałuje za ten czyn, uświadomił sobie, jak wielkie zło uczynił i chce zadośćuczynić, może otrzymać rozgrzeszenie zgodnie z przewidzianymi warunkami.

Autorka tekstu wymienia cztery grzechy. Apostazja, Aborcja, Konkubinat i Świętokradztwo. Warto tu zaznaczyć, że wszystkie oprócz konkubinatu pociągają za sobą karę ekskomuniki. To może demotywować do podjęcia próby przystąpienia do spowiedzi. Jednak dla osoby żałującej za grzechy i chcącej przyjmować Chrystusa w Eucharystii to nie może być wielka trudność. Zrozumie to ten, kto doświadczył miłosierdzia w sakramencie Pokuty.

I gdy często czyta się komentarze pod takimi artykułami, słychać oburzenie, że księża są bez serca, że Chrystus postąpiłby inaczej. Przypuszczam, że piszą je osoby, albo niezwiązane z Kościołem, albo nieznające Chrystusa. Jest tylko jeden mały problem w tych wypowiedziach. Sam Chrystus. To on ustalił zasady, uczył jak żyć, a nam księżom nie pozostaje nic innego, jak Go słuchać. Sakramenty nie są prywatnym folwarkiem moim, ani innego księdza. Dlatego najpierw poznaj Chrystusa, a później osądzaj.

A same artykuły, dotyczące wiary, Kościoła, religii, umieszczane na tego typu portalach? Czytam, bo muszę wiedzieć, z jakimi błędami trzeba się zmierzyć. Dlatego zachęcam, aby o sprawach wiary, Kościoła i religii czytać w sprawdzonych miejscach jak np: “Niedziela” czy www.niedziela.pl, aby nie zostać wprowadzonym w błąd.

CZYTAJ DALEJ

Fundacja Małych Stópek kupiła 8 koncentratorów tlenu dla szczecińskiego hospicjum

2020-12-01 07:19

Szczecińskie Hospicjum św. Jana Ewangelisty otrzymało od Fundacji Małych Stópek 8 koncentratorów tlenu dla swoich podopiecznych. To kolejne działanie fundacji uwrażliwiającej na co dzień na wartość ludzkiego życia w odpowiedzi na trwającą pandemię koronawirusa.

Koncentratory to urządzenia medyczne, które pacjentom podają powietrze ze zwiększoną ilością tlenu - o stężeniu przekraczającym nawet 90%. Do Fundacji Małych Stópek z prośbą o pomoc w ich zakupie zwrócił się dyrektor szczecińskiego hospicjum.

- Respiratorów nie będą potrzebowali wszyscy, ale koncentrator tlenu wielu. Zebraliśmy prawie pół miliona złotych na respiratory, więc myślę, że możemy też uzbierać na kilka koncentratorów tlenu. Kto może, niech pomoże - mówił na początku akcji ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes fundacji.

Jak się okazało ludzie dobrej woli nie zawiedli. Dzięki hojności darczyńców na chwilę obecną udało się zakupić 9 koncentratorów tlenu - 8 z nich już służy podopiecznym Hospicjum św. Jana Ewangelisty. - Jeden aparat pozostanie do dyspozycji chorego, który jest pod opieką fundacji - wyjaśnił ks. Kancelarczyk.

Akcja wciąż trwa - każdy chętny może ją wesprzeć przelewem krajowym na konto 13 2030 0045 1110 0000 0231 0120 lub przelewem zagranicznym na konto 13 2030 0045 1110 0000 0231 0120. W tytule powinien się znaleźć opis „DAROWIZNA TLEN”. Inne formy pomocy dostępne są na stronie www. fundacjamalychstopek.pl/dzialaj-2/.

Szczecińska Fundacja Małych Stópek to organizacja znana z działań uwrażliwiających na wartość życia nienarodzonych. W czasie epidemii koronawirusa prowadzi też inne działania, w tym zbiórkę na respiratory, czyli na aparaturę, która jest niezbędna w walce z ciężkimi przypadkami spowodowanymi koronawirusem.

Fundacja Małych Stópek została powołana do życia 5 kwietnia 2012 r. Misją fundacji jest ochrona każdego nienarodzonego dziecka, bez względu na warunki i okoliczności w jakich się poczęło oraz promocja odpowiedzialnego rodzicielstwa. Działania te są realizowane poprzez edukowanie młodzieży, promowanie wartości ludzkiego życia, formację duchową i intelektualną, jak również poprzez pomoc specjalistyczną i materialną. Szczegółowe informacje o organizacji dostępne są pod adresem www.fundacjamalychstopek.pl.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję