Reklama

Szwajcarzy podążają śladami Karola Wojtyły

Papiescy gwardziści pielgrzymują do Polski

Niedziela Ogólnopolska 26/2014, str. 2

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH

Mijają wieki, mijają epoki, a oni są ciągle przy Biskupie Rzymu. Od 22 stycznia 1506 r., kiedy to pierwsza grupa 150 szwajcarskich najemników, dowodzona przez Kaspara von Silenena, wkroczyła do Rzymu na polecenie papieża Juliusza II, gwardziści ze Szwajcarii ciągle służą papieżom. Uważa się ich za najstarszą – chociaż najmniejszą – armię świata.

W dawnych wiekach ochrona papieży nie była zadaniem łatwym, wprost przeciwnie. 6 maja 1527 r. żołdacy Karola V, oddziały niemieckich lancknechtów i wrodzy papieżowi, uzbrojeni Włosi przypuścili szturm na Watykan, w którym stacjonował 189-osobowy oddział Gwardii Szwajcarskiej. Gwardziści broniący dostępu do Bazyliki św. Piotra i Pałacu Apostolskiego starli się z atakującymi na placu na południe od bazyliki. Pomimo swojej heroicznej postawy nie mogli odeprzeć nieporównywalnie większych sił przeciwnika – zginęło ich wówczas 147 wraz z komendantem Gasparem Roistem. Ocalało jedynie 42 gwardzistów, którzy eskortowali papieża Klemensa VII do Zamku św. Anioła. Dzień tragedii, w którym gwardziści szwajcarscy dali świadectwo swej bezgranicznej wierności papieżowi, stał się dniem historycznym. Z tego też powodu zaprzysiężenie rekrutów ma miejsce co roku 6 maja – do dziś młodzi Szwajcarzy przysięgają, że są gotowi oddać swe życie w obronie papieża.

Reklama

Co sprawia, że młody człowiek z zamożnego kraju, jakim jest Szwajcaria, decyduje się dzisiaj na służbę papieżowi? Gdy spytałem kiedyś o to ks. Alaina de Raemy, dawnego kapelana gwardzistów (obecnie jest biskupem pomocniczym Lozanny, Genewy i Fryburga), odpowiedział mi, że motywy są różnorodne: młodzi przyjeżdżają do Watykanu, aby odbyć służbę wojskową, ponieważ słyszeli dużo o Gwardii Szwajcarskiej od krewnych lub przyjaciół, bo zafascynował ich przykład jakiegoś dawnego gwardzisty lub też chcą robić coś wyjątkowego, co jest przywilejem jedynie wybranych Szwajcarów. Są też i tacy, którym bardzo się podoba służba wojskowa i pragną ją kontynuować w Watykanie. W przypadku połowy z nich zasadniczym motywem podjęcia służby w Watykanie jest wiara. Fakt motywacji religijnych w służbie papieżowi sprawia, że dużą wagę przykłada się do działalności duszpasterskiej wśród gwardzistów. Jako inicjatywy na tym polu należy wymienić rekolekcje, które są przewidziane regulaminem gwardii, pielgrzymki – jak te historyczne do „siedmiu kościołów” Rzymu, wycieczki w celu poznania Watykanu, Rzymu i okolic (mają one przede wszystkim wymiar religijny); rekruci zawsze idą do wykopalisk pod Bazyliką św. Piotra, gdzie znajduje się grób Apostoła.

Na początku lipca, z okazji kanonizacji Jana Pawła II, grupa gwardzistów odbędzie pielgrzymkę do Polski śladami Karola Wojtyły. Będzie to pierwsza w historii podróż gwardii papieskiej do Polski. Szwajcarzy odwiedzą Częstochowę, Kraków, Wadowice, Wieliczkę i Oświęcim. 4 lipca o godz. 14.30 będą uczestniczyć we Mszy św. przed Obliczem Matki Bożej w Sanktuarium Jasnogórskim pod przewodnictwem abp. Wacława Depo. Następnego dnia będą się modlić w kaplicy Kopalni Soli w Wieliczce. Młodym żołnierzom będą towarzyszyć ks. prał. Markus Heinz z watykańskiego Sekretariatu Stanu, kapelan „ad interim” Gwardii Szwajcarskiej, oraz Magdalena Wolińska-Riedi, Polka, żona sierżanta gwardii Marcela Riedi, która wraz z sierżantem Heinzem Eggli przygotowała program pielgrzymki.

2014-06-24 16:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy aborcja we Francji będzie legalna aż do porodu?

2020-08-11 15:09

[ TEMATY ]

aborcja

Francja

pro‑life

Zffoto/fotolia.com

Ciosem nie do przyjęcia nazywały organizacje pro-life nową ustawę bioetyczną, którą przyjęło Francuskie Zgromadzenie Narodowe. Na początku mówiło się jedynie, że wprowadza ona zapłodnienie in vitro dla par lesbijskich i samotnych kobiet. Okazało się jednak, że ustawa, mocno kontestowana przez środowiska prorodzinne, przemyciła również „poprawkę” zezwalającą na aborcję aż do samego porodu - ze względu na „niepokój psychospołeczny” matki.

Zmiany w prawie bioetycznym były przedmiotem masowych protestów, które w ubiegłym roku przetoczyły się przez Francję. Po poprawkach Senatu, na początku tego roku, Zgromadzenie Narodowe powróciło jednak do forsowania bezprecedensowych zmian, wbrew opinii publicznej. Nowe prawo rozszerzyło dostęp do aborcji, zgodziło się na genetyczne modyfikowanie embrionów, chimery i finansowaną przez państwo sztuczną prokreację dla lesbijek i samotnych kobiet.

Organizacje pro-life wskazują, że pretekstem do rozszerzenia aborcji okazał się koronawirus. W czasie pandemii francuski minister zdrowia Olivier Véran nieformalnie zatwierdził „niepokój psychospołeczny” jako usprawiedliwienie dla aborcji po przekroczeniu jej ustawowego terminu. Do tej pory we Francji późne aborcje (po 12. tygodniu ciąży) wymagały zgody lekarza, a możliwość ich dokonania prawnie ograniczono do przypadków poważnych wad rozwojowych lub domniemanej niezdolności do życia dziecka poza organizmem matki, lub gdy ciąża zagraża jej życiu. Nowa ustawa bioetyczna radykalnie to zmienia.

„Francja, która przeżywa zimę demograficzną otworzyła na oścież drzwi kulturze śmierci, zadając samej sobie cios nie do przyjęcia” – podkreślają przedstawiciele organizacji prorodzinnych. Przypominają, że w tym kraju nie rodzi się już wystarczająca liczba dzieci, by zapewnić wymienialność pokoleniową. Wskazują zarazem, że określenie „niepokój psychospołeczny” jest tak niejasne i szerokie, że będzie wykorzystywane w każdym przypadku nieplanowanej lub powikłanej ciąży, a także utrudni wszelkie działania prewencyjne. „W ten sposób umierają cywilizacje, a geniusz ludzki zostaje unicestwiony. Tym, którzy przyjdą po nas, grozi wielkie niebezpieczeństwo” - napisał na Twitterze bp Bernard Ginoux. Odniósł się również do sposobu przegłosowania poprawek, w nocy, bez udziału wielu parlamentarzystów.

Ze względu na zmiany przegłosowane przez deputowanych, ustawa powróci do Senatu jeszcze w tym roku. Ostateczny głos w przypadku niewypracowania kompromisu będzie jednak należał do Zgromadzenia Narodowego. Przewiduje się, że decyzja zapadnie końcem roku.

CZYTAJ DALEJ

Tragiczny wyapdek w Tatrach- zginął ksiądz

2020-08-12 21:39

[ TEMATY ]

śmierć

Tarnów

KSM Tarnów

Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, iż dzisiaj w tragicznym wypadku w Tatrach zginął Ksiądz Jaromir Buczak - Asystent Oddziału KSM Trzciana.

Księże Jaromirze, dziękujemy za zawsze otwarte i radosne serce, a także nieustanną gotowość i świadectwo swojego życia. Spoczywaj w pokoju.

Z serca prosimy Was wszystkich o modlitwę - w intencji Duszy Śp. Księdza Jaromira, jak również w intencji wszystkich Jego Bliskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję