Reklama

By przyjąć trud oczyszczenia

Zło popełnione przez niektórych powraca do nas nieufnością i podejrzliwością ludzi. Oczyszczenie nie jest proste ani bezbolesne. Nie wolno nam jednak porównywać bólu oczyszczenia z bólem krzywdy, jakiej ze strony niektórych kapłanów i zakonników doznało wielu młodych. Nie wolno nam się pocieszać tym, że procent księży winnych wykorzystania seksualnego dzieci i młodzieży nie jest wyższy od tego w innych podobnych kategoriach zawodowych. Ale nie wolno też przedstawiać tej dewiacji, jakby to była nikczemność typowa dla katolicyzmu. Przyjąć trud i ból oczyszczenia i czynić wszystko, co możliwe, by takie przypadki się nie powtórzyły – to jest ewangeliczna odpowiedź Kościoła przypomniana nam przez Benedykta XVI – powiedział kard. Stanisław Dziwisz w czasie Mszy św. w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa, rozpoczynającej w Krakowie międzynarodową konferencję „Jak rozumieć i odpowiedzieć na wykorzystanie seksualne małoletnich w Kościele”.

Punkt wyjścia

Było to pierwsze w Polsce tak kompleksowe spotkanie, w czasie którego organizatorzy (Centrum Ochrony Dziecka, działające przy Akademii Ignatianum w Krakowie) starali się ukazać specyfikę poruszanego problemu. – Konferencja jest pewnym etapem, pewnym punktem wyjścia, momentem, w którym zrodzą się nowe inicjatywy – wyjaśniał dziennikarzom o. Adam Żak SJ, koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży, mianowany przez Konferencję Episkopatu Polski. Podkreślał, że wykorzystywanie seksualne jest poważnym problemem i dlatego Kościół chce na niego reagować i chce go rozwiązywać.

Budzące wielkie zainteresowanie mediów wydarzenie odbyło się 20 i 21 czerwca br. i zgodnie z zapowiedzią miało dwa wymiary: naukowy oraz modlitewny, które wzajemnie się uzupełniały i przenikały. Całodniowe spotkania uczestnicy rozpoczynali od wspólnej Eucharystii. Ponadto na zakończenie pierwszego dnia zostało odprawione nabożeństwo pokutne.

Reklama

Zaznajomienie z tematem

Zaplanowane i przeprowadzone wykłady, dyskusje, panele odbywały się w auli Akademii Ignatianum i były niedostępne dla mediów. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. psychiatra dziecięcy prof. Jörg M. Fegert z Ulm, dr Monica Applewhite, specjalistka z USA, konsultantka Kościoła i zakonów w zakresie prewencji, oraz ks. Robert Oliver, promotor sprawiedliwości w Watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.

Z publikowanych na bieżąco (na stronie www.facebook.com/codkrakow) relacji zainteresowani mogli uzyskiwać informacje, czym zajmowali się uczestnicy – grupa ok. 200 osób. Jak podawali organizatorzy, w konferencji wzięli udział m.in. delegaci biskupów i wyższych przełożonych zakonnych, psychologów, pedagogów, sędziów kościelnych, osób odpowiedzialnych za ruchy katolickie, pracujący z dziećmi i młodzieżą oraz ci, którzy w swej pracy mogą spotkać się z ofiarami i sprawcami wykorzystania seksualnego.

Osoby, z którymi rozmawiałam, podkreślały, że konferencja została przygotowana w sposób staranny i przemyślany. Spełniła oczekiwania zainteresowanych. Wśród uczestników znalazł się ks. Jan Krupka, rzecznik kurii diecezji łomżyńskiej, który powiedział „Niedzieli”: – Przyjechałem na konferencję, aby poznać omawiane zagadnienie, poznać spojrzenie na ten problem z punktu widzenia osób doświadczonych i znających go zarówno ze strony prawno-kanonicznej, jak i psychologicznej. Myślę, że i organizatorom, i uczestnikom zależy, abyśmy zostali zaznajomieni z tematem, który w tej chwili ma swe odzwierciedlenie w otaczającym nas świecie.

Reklama

Akt nadziei

Wiele osób podkreślało, że istotnym elementem tego wydarzenia było nabożeństwo pokutne, którego treść wzorowano na liturgii sprawowanej podczas watykańskiego sympozjum poświęconego podobnej tematyce. Liturgia pokutna za grzechy wykorzystania seksualnego stała się publiczną formą uznania odpowiedzialności Kościoła przed Bogiem i ludźmi oraz przeprosin za popełnione zło i postanowieniem poprawy. Wspólna modlitwa jest także aktem nadziei na przebaczenie i pojednanie.

Wśród osób modlących się wieczorem w bazylice NSPJ znaleźli się m. in. metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, nuncjusz apostolski abp Celestino Migliore, prymas polski bp Wojciech Polak, biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel oraz bp Grzegorz Ryś z Krakowa.

Modlitwę pokutną poprowadził bp Piotr Libera, który wygłosił również homilię. – To oczywiste, że dla wielu osób i środowisk jest wygodne, aby na ławie oskarżonych postawić samych tylko księży. I najlepiej – wszystkich księży – mówił do zebranych biskup płocki. – Wiemy też, że liczne grupy społeczne w naszym kraju niemal nie podjęły refleksji na ten temat, a jeśli podjęły, to często na marnym poziomie. Wiemy wreszcie, że zachodzi ścisły związek między pedofilią a antykulturą degradacji środowiska rodzinnego, której Kościół zdecydowanie się przeciwstawia. Hierarcha podkreślił, że to wszystko nie zwalnia jednak Kościoła od rozpoznania stwierdzonego w nim problemu pedofilii, uznania go i zobowiązania do udzielenia skrzywdzonym wszechstronnej pomocy.

2014-06-24 16:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kalisz: bp Buzun pielgrzymuje rowerem na Jasną Górę

2020-08-11 20:55

[ TEMATY ]

pielgrzymka

bp Buzun Łukasz

facebook.com/RadioRodzinaDiecezjiKaliskiej

45 rowerzystów wyruszyło dzisiaj z Kalisza w dwóch grupach w 19. Diecezjalnej Pielgrzymce Rowerowej na Jasną Górę, gdzie dotrą 13 sierpnia wraz z pielgrzymami 383. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 29. Diecezji Kaliskiej. Wśród pielgrzymów jest biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

W związku ze stanem epidemii w tym roku pielgrzymka jest mniej liczna.

Pomysłodawcą pielgrzymki rowerowej jest Ireneusz Reder z Akcji Katolickiej Diecezji Kaliskiej. – Wcześniej organizowałem wyjazdy rowerowe po Polsce, a w 2000 r. pojechaliśmy do Rzymu. Potem pojawił się pomysł, aby pielgrzymować rowerami na Jasną Górę. Wtedy uzyskaliśmy aprobatę ówczesnego kierownika pielgrzymki ks. Krzysztofa Ordziniaka i tak to się zaczęło. Grupa rozrosła się i obecnie są dwie: kalisko-pleszewska i jarocińska, w których pielgrzymują rowerzyści z całej diecezji, a nawet spoza – powiedział w rozmowie z KAI Ireneusz Reder, który przewodzi grupie kalisko-pleszewskiej pod patronatem Akcji Katolickiej. Po raz drugi do grupy dołączył biskup pomocniczy diecezji kaliskiej Łukasz Buzun.

– Od dzieciństwa jeżdżę na rowerze. Bardzo to lubię. Pielgrzymowałem już kiedyś rowerem z diecezji białostockiej, z której pochodzę – mówi dla KAI biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.

Duchowny dodaje, że pielgrzymka to przede wszystkim czas modlitwy. – Pielgrzymując wstępujemy do kościołów i zatrzymujemy się, aby pomodlić się przed Najświętszym Sakramentem. Pierwszy taki postój mamy w kościele pocysterskim w Ołoboku. Odmawiamy też Koronkę do Miłosierdzia Bożego i modlitwę brewiarzową. Dzień kończymy Apelem Jasnogórskim, a na różańcu modlimy się indywidualnie w czasie jazdy. Oczywiście, każdego dnia będziemy uczestniczyć we Mszy św. – podkreśla bp Buzun.

Koordynatorem grupy jarocińskiej jest ks. kan. Andrzej Piłat, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Jarocinie. Wśród pielgrzymów jest także ks. Tomasz Kubiak, proboszcz parafii św. Barbary w Magnuszewicach.

- Modlitwa na trasie wygląda inaczej niż w pielgrzymce pieszej. Pielgrzymowanie rozpoczęliśmy w kościele w Jarocinie modlitwą i błogosławieństwem i wyruszyliśmy do św. Józefa w Kaliszu, aby tutaj uczestniczyć wspólnie z drugą grupą we Mszy św. i dalej pielgrzymować na Jasną Górę. W drodze indywidualnie modlimy się i wspólnie na postojach. Nawiedzamy też cmentarz, aby pomodlić się przy grobie ks. Marka Kulawinka, który z nami też jeździł na Jasną Górę – mówi ks. kan. Andrzej Piłat.

Rowerzyści rozpoczęli pielgrzymkę od Mszy św. w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, której przewodniczył bp Łukasz Buzun.

W pielgrzymce rowerowej po raz siódmy uczestniczy pani Urszula. – Ta pielgrzymka będzie znamienna i na pewno zapisze się w naszej pamięci. Będziemy ją przeżywać inaczej ze względu na panującą sytuację związaną z epidemią koronawirusa. Zabieram ze sobą dużo intencji. Modlę się za wszystkie osoby, które zostają w Kaliszu, za całe miasto, a przede wszystkim za diecezję kaliską, która znalazła się w trudnej sytuacji. Będziemy to wszystko omadlać i wypraszać łaski u Matki Najświętszej – zaznaczyła rowerzystka z Kalisza.

Pani Grażyna co roku czuje potrzebę serca, aby pielgrzymować do Matki Bożej. – W tym roku jadę już ósmy raz. Jest to potrzeba serca, aby z podziękowaniami i prośbami ruszyć do naszej Matki. Moja mama jest bardzo chora i jadę prosić Matkę Bożą o zdrowie dla niej i błogosławieństwo dla całej mojej rodziny – powiedziała uczestniczka pielgrzymki z Jarocina.

Rowerzyści dotrą na Jasną Górę 13 sierpnia wspólnie z pątnikami 383. Pieszej Pielgrzymki Kaliskiej i 29. Diecezji Kaliskiej. Pielgrzymów w Częstochowie powita bp Łukasz Buzun.

CZYTAJ DALEJ

MR: już ponad pół miliona bonów turystycznych trafiło do rodzin

2020-08-11 21:11

[ TEMATY ]

turystyka

bon turystyczny

Adobe.Stock.pl

Do polskich rodzin trafiło już 560 tys. bonów turystycznych - poinformował we wtorek resort rozwoju. Jak dodano, wartość przyznanych bonów to 479 mln zł. Od 1 sierpnia bon można aktywować na platformie PUE ZUS.

"Już ponad pół miliona #bonturystyczny jest w rękach polskich rodzin. To blisko pół miliarda złotych!" - napisał we wtorek na Twitterze resort rozwoju.

Polski Bon Turystyczny można aktywować od 1 sierpnia br. Na platformie PUE ZUS mogą to robić rodzice dzieci do 18. roku życia. Profil na PUE można założyć m.in. przy pomocy Profilu Zaufanego oraz bankowości elektronicznej. Po wejściu na PUE rodzice aktywują bon i otrzymają kod. Sam proces płatności odbywa się poprzez przekazanie numeru bonu podmiotowi oraz za pomocą dwóch kodów potwierdzających zakup w momencie płatności za usługę. Bonem można płacić wielokrotnie, aż do wyczerpania środków.

Bon to elektroniczny dokument przyznawany na dziecko, na które przysługuje świadczenie wychowawcze lub dodatek wychowawczy z programu "Rodzina 500 plus". Dotyczy to także dzieci, których rodzice pobierają świadczenie rodzinne za granicą i "500 plus" im nie przysługuje. Na każde dziecko przysługuje jeden bon w wysokości 500 zł. W przypadku dziecka z niepełnosprawnością wsparcie jest dwa razy wyższe i wynosi 1000 zł.

Za pomocą bonu można płacić za usługi hotelarskie i imprezy turystyczne na terenie Polski. Bon jest ważny do końca marca 2022 r. i nie podlega wymianie na gotówkę ani inne środki płatnicze. Lista zarejestrowanych podmiotów jest dostępna na stronach Polskiej Organizacji Turystycznej. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ amac/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję