Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

„Za wszystko dziękujmy Bogu...”

Żyjemy w bardzo trudnych, ale i ciekawych czasach – nierzadko słyszymy to zdanie. Wydawałoby się, że mamy wolność i powinniśmy być szczęśliwi. Niestety, wolność źle rozumiana zawsze nastaje na wolność drugiego człowieka. W wielu przestrzeniach naszego życia doświadczamy świadomego działania ku niszczeniu prawdy o człowieku, małżeństwie czy rodzinie. Ale nie roztrząsanie negatywów jest przedmiotem tych refleksji, a wprost przeciwnie – budowanie ducha nadziei i motywowanie do życia w prawdzie i dobru.

Przypomnijmy sobie. Jest 31 maja. Jako organizatorzy Marszu dla Życia i Rodziny, po dwóch tygodniach nieustającego deszczu, nawet wbrew nadziei spodziewaliśmy się, że będzie odpowiednia pogoda. Skąd w człowieku, pomimo przeciwności ta nadzieja? Podczas marszu nie spadła nawet kropla deszczu. Dajemy Bogu do dyspozycji siebie, swój czas, zaangażowanie, umiejętności. Cała reszta jest w Jego ręku. Wdzięczność, zaufanie i pokładanie wszystkiego w Bogu ma swoje korzenie. Uczymy się tych postaw w rodzinach, zdrowych moralnie. W pięknych rodzinach, dziękujących za wszystko: za radości i trudy. Dziś bardzo ważne jest świadectwo tych wszystkich rodzin, które znajdują we wspólnocie rodzinnej spełnienie swojego powołania, życiowego powołania – bycia świadkiem prawdziwej miłości, która jest wewnętrzną zasadą, trwałą mocą i celem ostatecznym małżeństwa i rodziny. Było nas naprawdę dużo. I jak tu nie dziękować.

Rodzina to wartość, dla której warto wyjść z domu, by ją promować i dać wyraz swoim poglądom. Budowanie dobrego wizerunku rodziny, dawanie radosnego świadectwa szczęśliwych rodzin, motywowanie do dzielenia się dobrem i wzajemnego wsparcia potrzebuje zaplecza modlitewnego. Stąd codzienna modlitwa w rodzinach, która nie jest ucieczką od codziennych obowiązków, ale zachętą do podejmowania wszystkich swoich odpowiedzialności w sposób wierny powołaniu.

Reklama

Ideą Marszu dla Życia i Rodziny, jest afirmacja życia, radosne święto rodzin. Tworzymy wspólnotę ludzi, dla których wartości rodzinne są ważne. Marsz to głoszenie prawdy o rodzinie, by nikt nie popadł w zwątpienie, w cel trwania przy wartościach prawdziwych: miłości, pięknie postaw czy mowy, służbie i ofiarności dla drugiego, wiary w dobro człowieka. II Zamojski Marsz dla Życia i Rodziny rozpoczął się w katedrze zamojskiej 1 czerwca o godz. 12.00 Mszą św. w intencji wszystkich rodzin. Następnie jego uczestnicy śpiewając pieśni, skandując okrzyki promujące rodzinę, słuchając nauczania św. Jana Pawła II – Papieża Rodzin, przeszli ulicami: Akademicką, Piłsudskiego, Lubelską, Szwedzką, Sikorskiego. Ten kolorowy marsz zakończył się piknikiem rodzinnym na terenach zielonych przy Zespole Szkół Katolickich im. św. Ojca Pio przy ul. Sikorskiego, gdzie było wiele atrakcji, konkursów, gier, zabaw dla dzieci i całej rodziny, nie zabrakło i dobrej muzyki. Patronat honorowy nad tegorocznym Marszem dla Życia i Rodziny objęli: JE bp Marian Rojek i prezydent miasta Zamość Marcin Zamojski. Organizatorami II Zamojskiego Marszu dla Życia i Rodziny byli: Rada Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich, Duszpasterstwo Rodzin, Katolickie Stowarzyszenie Obrony Życia Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, a współpartnerem przy organizacji pikniku – Zespół Szkół Katolickich im św. Ojca Pio w Zamościu.

Nikt nie żyje dla siebie, nawet jeśli tak myśli. Obojętność na prawdę, na drugiego i brak nadziei to jedne z chorób duchowych dzisiejszego człowieka. Zadbajmy o to, by nie zabrakło w nas dobrej woli, inicjatywy, dziękczynienia i gotowości do realizacji wielu zadań, których nikt inny oprócz nas nie podejmie. Otwierajmy się na łaskę, której – jak nam Bóg obiecał – nigdy nie zabraknie, i trwajmy w dziękczynieniu za życie, za nasze rodziny i każdego człowieka, który nosi w sobie obraz Boga.

2014-06-25 12:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Indie: nowe prawo ma na celu nękanie chrześcijan

Rząd Himachal Pradesh, górzystego stanu w północno-zachodnich Indiach, kierowany przez nacjonalistyczną partię ludową Bharatiya Janata, zatwierdził nowe, bardziej restrykcyjne prawo, mające zapobiegać przymusowym nawróceniom. W praktyce dąży ono do zablokowania wszelkiej działalności ewangelizacyjnej.

Ustawa nakłada surowe kary od pięciu do siedmiu lat więzienia za tzw. zmuszanie do nawrócenia. Wymaga dodatkowo, aby przyszli konwertyci i ich duchowni, deklarowali swój zamiar z miesięcznym wyprzedzeniem w liście do sędziego okręgowego.

„To narzędzie do nękania bezbronnych chrześcijan. Jego celem jest zasianie podejrzeń w stosunku do nas, że nawracamy na siłę” – ocenia Sajan K George, przewodniczący Ogólnoindyjskiej Rady Chrześcijan (GCIC). Dowodem na to jest nasilająca się w Indiach przemoc wobec wyznawców Chrystusa mimo, iż prawo do wolności religijnej jest zapisane w konstytucji.

Każdego miesiąca zdarza się tam kilkadziesiąt ataków na modlących się chrześcijan: tłum hindusów przybywa na Mszę czy spotkanie modlitewne, krzyczy obelżywe hasła i bije modlących się. Ofiarami przemocy często stają się kobiety i dzieci. Następnie księża lub pastorzy są aresztowani przez policję pod fałszywymi zarzutami przymusowych nawróceń. W jednej z wiosek tłum oprawców zabrał kilkudziesięciu chrześcijan siłą do świątyni hinduskiej, gdzie zmuszano ich do oddawania czci hinduskim bogom.

Zdaniem abp. Felixa Machado, metropolity Vasai, od lat zaangażowanego w dialog międzyreligijny w Indiach i poza nimi, nowe prawo ma na celu zablokowanie wszelkiej działalności ewangelizacyjnej.

„Hindusi uważają, że każda religia jest dobra. Wobec tego dlaczego ktoś miałby chcieć ją zmieniać? Dlatego każde nawrócenie uważają za dokonane pod przymusem. Stąd w Indiach panuje powszechne przekonanie, że Kościół katolicki jest tam tylko po to, żeby zmuszać do zmiany religii – wyjaśnia w wywiadzie dla Radia Watykańskiego abp Machado. - Dla mnie jako chrześcijanina jest jasne, że każdy rodzi się z prawami człowieka i wolnością sumienia, która pozwala mu wybrać religię jaką chce. Jednak to nowe prawo nie daje wolności, a wręcz przeciwnie – zniewala, bo zmusza człowieka do pozostania całe życie w tradycji, w której się urodził”.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: lekka niedyspozycja uniemożliwiła papieżowi spotkanie z duchownymi Rzymu

2020-02-27 11:23

[ TEMATY ]

Franciszek

Vatican Media

Papież Franciszek w Domu św. Marty

Dziś rano Ojciec Święty z powodu lekkiej niedyspozycji nie udał się do bazyliki św. Jana na Lateranie na nabożeństwo pokutne z duchowieństwem Wiecznego Miasta – oświadczył odpowiadając na pytania dziennikarzy rzecznik Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni.

Z powodu lekkiej niedyspozycji papież wolał pozostać w pomieszczeniach w pobliżu Domu Świętej Marty. Pozostałe punkty programu odbywają się zgodnie z planem – dodał dyrektor watykańskiej Sala Stampa.

CZYTAJ DALEJ

Papież przekazał bułgarskiej Cerkwi cenne relikwie

2020-02-27 20:39

[ TEMATY ]

relikwie

cerkiew

Bułgaria

papież Franciszek

Vatican Media

Papieska pielgrzymka do Bułgarii

Franciszek przekazał relikwie św. Klemensa, papieża i męczennika, oraz św. Potyta, męczennika patriarsze Prawosławnego Kościoła Bułgarii.

„To wielkie błogosławieństwo dla naszego Kościoła, a zarazem duchowy pomost między Kościołem Bułgarii i Kościołem Rzymu”
– stwierdził patriarcha Neofit, przyjmując relikwie z rąk nuncjusza apostolskiego w Bułgarii. Relikwie świętych będą przechowywane w starożytnej Cerkwi Mądrości Bożej, która powstała jeszcze w czasach niepodzielonego Kościoła.

Zgodnie z tradycją obydwaj święci są mocno związani ze starożytną Sardicą, która dziś nosi nazwę Sofia. Św. Klemens uważany jest za pierwszego biskupa tego miasta, a św. Potyt za pierwszego sofijskiego męczennika. Należy do grona 10 najważniejszych świętych tego miasta, a jego imię związane jest z wieloma cudownymi uzdrowieniami.

CZYTAJ DALEJ
Projekt Niedzieli na Wielki Post
#ODKUPIENI

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję