Reklama

GPS na Życie

Emocje w dźwiękach i słowach

2014-07-08 13:29

Monika Jaworska
Niedziela Ogólnopolska 28/2014, str. 55-58

Małgorzata Kawka

MONIKA JAWORSKA: - Od jak dawna zajmujesz się twórczością artystyczną?

KUBA BLOKESZ: - W dzieciństwie bębniłem na bongosach u boku starszego brata w Klubie Poezji Śpiewanej „Atlantyda” w Raciborzu. Potem przyszło znudzenie graniem i chęć biegania po boisku, ale z czasem wróciłem do „Atlantydy”, założyłem też własny zespół.

- Co właściwie sprawiło, że spróbowałeś sił w muzyce?

- Zdecydowanie miłość do bluesa, a potem do piosenki poetyckiej. Możliwość wyrażania siebie. Emocje przekazywane w dźwiękach. Siła dobrego tekstu. Czynników było mnóstwo.

- Na czym konkretnie ta muzyczna twórczość polega?

- Robię kilka rzeczy jednocześnie. Głównie interpretuję piosenki z gatunku poetyckich. Piszę muzykę do wierszy. Wykonuję też moje autorskie utwory, grając recitale w całym kraju. Współtworzę także bluesowy zespół „Crosswalk” - dopiero raczkujemy, ale można nas już słuchać w Internecie i na koncertach.

- Masz na koncie współpracę ze znanymi muzykami i zespołami…

- Sztuki piosenki uczyłem się od Stefana Brzozowskiego („Czerwony Tulipan”) i Bogusława Sobczuka. Wiele im zawdzięczam. Brałem udział w kilku koncertach galowych dużych festiwali w Polsce, np. na Festiwalu im. Jacka Kaczmarskiego „Nadzieja” w Kołobrzegu, na Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Artystycznej OFPA w Rybniku czy Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie. Potem przyszło spotkanie z Andrzejem Poniedzielskim podczas jednego z koncertów młodych wykonawców, który on prowadził. Tych spotkań było kilka w różnych okolicznościach, co zaowocowało zaproszeniem mnie do nagrania płyty „Wywar z przywar”, gdzie w doborowym towarzystwie śpiewam piosenki Poniedzielskiego. W ubiegłym roku udało mi się nawiązać znajomość z Jackiem Kleyffem i zagrałem z nim duet w jego słynnych „Huśtawkach”. Od jakiegoś czasu występuję też gościnnie z zespołem „Twoje Niebo”. Współpracowałem również z „Kraków Gospel Choir”. Zdarza mi się grać w kościołach czy na koncertach dla chrześcijan. Ale myślę, że najważniejsze jest niesienie świadectwa poza ten krąg.

- Opowiedz, jak powstawał „Crosswalk”?

- Zespół „Crosswalk” istnieje od listopada 2012 r., ale prawie wszyscy znamy się od najmłodszych lat. Gitarzyści - Adam Keler i Marek Glenc - to moi koledzy z podwórka. Monikę Gliwę, autorkę piosenek i wokalistkę, poznałem w liceum, a jak już doszło do ostatecznego formowania składu zespołu, postanowiliśmy nie szukać daleko i za perkusją zasiadł jej starszy brat - Romek Gliwa.

- Jak doszło do współpracy z „Twoim Niebem”?

- Mój debiut w „Twoim Niebie” wzbudza we mnie podekscytowanie do dziś... Zadzwonił do mnie perkusista i autor piosenek „Twojego Nieba” - Józek Rusinowski, z którym znałem się z występów z „Kraków Gospel Choir” (grałem z nim w sekcji rytmicznej jako basista). Zapytał, czy nie zaśpiewałbym w jego zespole, bo potrzebują zmiennika na koncert w Polskim Radiu „Rzeszów” za kilka dni. Miałem zaśpiewać trzy albo cztery utwory solowe, czasu było mało, ale się zgodziłem. Wystąpiły problemy techniczne i nagrania, z których miałem się nauczyć swoich partii, dostałem w przeddzień koncertu ok. godz. 23... Od rana wyjazd, instalowanie sprzętu na scenie, normalny dzień koncertowy w dużym składzie - mnóstwo pracy, a ja nie miałem chwili, żeby usiąść na spokojnie z tymi nagraniami. Chodziłem tylko z jedną słuchawką w uchu i cały czas słuchałem. Później to już chyba tylko Duch Święty wszystko zaśpiewał przeze mnie, bo wyszło całkiem nieźle. W taki oto sposób dołączyłem do szeregów „Twojego Nieba” i występuję z nimi, gdy tylko nadarzy się okazja.

- Czy dla Ciebie, jako młodego twórcy utworów z wartościami i przesłaniem, Bóg jest kimś bliskim?

- Nie do ogarnięcia jest samo to słowo, które wymyka się spod znaczeń, jakie mu nadaliśmy. Dużo bliższe jest (przynajmniej dla mnie) imię Jezus. Fachowiec ze starożytnego Nazaretu jest na pewno kimś bardziej dostępnym. I właśnie na tym, że Bóg zszedł na ziemię i jest człowiekiem, zasadza się moja nadzieja na kontakt z Nim.

- I ta nadzieja znajduje swoje odzwierciedlenie w modlitwie?

- Mogę powiedzieć, że modlitwa to rzecz tak istotna, jak i trudna, i sam mam kłopoty z tym spotkaniem na szczycie. Istnieje takie rozdarcie pomiędzy Wszechmogącym i Wszechwiedzącym a Przyjacielem.

- Gdy słucha się Twoich utworów, można usłyszeć w każdym z nich jakiś konkretny przekaz. Czy zawsze tworzysz bądź wykonujesz utwory z przesłaniem?

- Tak. Do swojego repertuaru dobieram tylko piosenki, które coś mnie i słuchaczom przekazują, coś mówią, jakoś mnie dotykają, najczęściej wzruszają. I tego wzruszenia szukam też zawsze u innych artystów. Nie będę wyjaśniałał przekazu poezji czy moich autorskich tekstów. Najpiękniejsze jest to, że można je odczytywać samemu.

Tagi:
Niedziela Młodych

Edukacja kluczem do przyszłości

2019-07-16 11:47

Oprac. Karolina Mysłek
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 27

Według raportów ONZ ponad 2 mln dzieci w Syrii nie chodzi do szkoły, a co trzecia szkoła nie funkcjonuje. Na tę dramatyczną sytuację syryjskiego sektora edukacji zareagowała Caritas Polska, inicjując akcję „Szkoła szkole”

Przywrócenie normalności syryjskim dzieciom i młodzieży – pokoleniu, które będzie odbudowywać kraj po latach konfliktu, jest możliwe dzięki projektom wspierającym infrastrukturę szkolną. Już w ubiegłym roku akademickim Caritas Polska poprowadziła pilotażową wersję programu „Szkoła szkole”, łącząc jedną szkołę polską i jedną syryjską – Zespół Szkół Katolickich im. św. Kazimierza w Gdańsku i ormiańsko-prawosławną szkołę podstawową „Asz-Szark” w Aleppo. W nowym roku szkolnym podobnym wsparciem ma zostać objętych pięć placówek z Aleppo, które ucierpiały w trakcie konfliktu zbrojnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kościół wspomina dziś św. Brygidę - współpatronkę Europy

2019-07-23 10:07

ts (KAI) / Warszawa

23 lipca przypada liturgiczne święto Brygidy Szwedzkiej. Żyła ona w latach 1303-1373 i była jedną z najwybitniejszych postaci Kościoła, świętych i mistyczek swoich czasów. W 1999 r. papież Jan Paweł II ogłosił ją patronką Europy, wraz ze św. Katarzyną ze Sieny i św. Benedyktą od Krzyża (Edytą Stein). Również Szwecja uważa św. Brygidę za swoją patronkę.

Wikipedia

- Brygida może stać się dla współczesnych kobiet zachętą do odgrywania pierwszorzędnej roli w społeczeństwie, które będzie otaczać szacunkiem jej godność i pozwoli jej na równi z mężczyzną brać udział w wypełnianiu Bożego planu w odniesieniu do ludzkości - pisał w 2002 r. papież Jan Paweł II w specjalnym przesłaniu do przełożonej generalnej Zakonu Najświętszego Zbawiciela Świętej Brygidy, matki Tekli Famiglietti z okazji rozpoczęcia uroczystości 700. rocznicy urodzin św. Brygidy.

Św. Brygida pochodziła z zamożnej rodziny szwedzkiej z Finstad koło Uppsali. Już wcześnie zauważono, że była inna niż jej rówieśnicy. Kiedy miała siedem lat, miała się jej ukazać Matka Boska, która ukoronowała ją złotą koroną. W rok później miała następną wizję, w której ukazał się jej ukrzyżowany Jezus.

Chociaż od najmłodszych lat odznaczała się głęboką wiarą i marzyła o wstąpieniu do klasztoru, to jednak w wieku 14 lat, jak to często zdarzało się wówczas w rodach możnowładców, została żoną syna gubernatora Ulfa Gudmarssona. Miała z nim ośmioro dzieci, a jedną z jej córek była inna późniejsza wybitna święta średniowiecza - Katarzyna Szwedzka. Brygida i jej mąż byli powszechnie szanowani, m.in. ze względu na szeroką działalność dobroczynną.

Po kilkuletnim pobycie na dworze królewskim, w 1341 r. pielgrzymowała do Santiago de Compostela z mężem, który w drodze powrotnej zachorował, po czym wstąpił do cystersów, gdzie po kilku latach zmarł. Brygida osiadła wówczas w domu zakonnym, związanym z cystersami, gdzie prowadziła bardzo surowe życie ascetyczne.

W tym też czasie doznała objawień, pod których wpływem zaczęła pisywać listy do możnych tego świata, przepowiadając im ich przyszłe losy. Znane są m.in. jej ostrzeżenia i surowe napomnienia pod adresem krzyżaków, którym przepowiedziała ich upadek ("zostaną wyłamane ich zęby i skruszone ostrza ich mieczy"). Z wielką gorliwością przekazywała orędzie o Bożym miłosierdziu, zapisując słowa Pana: "Dopóki człowiek żyje, bramy nieba stoją dla niego otworem. Jeżeli ludzie zmienią swoje życie, i Ja złagodzę swój wyrok".

Przyczyniła się do zażegnania kilku wojen w Europie i zaprowadzenia pokoju. Ale największą sławę i trwałe miejsce w historii Kościoła zapewniły jej listy z 1352 r. do papieża Innocentego VI (1352-62), przebywającego wówczas w Awinionie, aby jak najszybciej wracał do Rzymu. Gdy nie odniosło to skutku, Brygida niezrażona, kontynuowała swą korespondencję z jego następcą, bł. Urbanem V (1362-70). Ten ostatni, właśnie pod wpływem listów szwedzkiej mistyczki, wrócił do Rzymu w 1367 r., ale z powodu zamieszek w tym mieście, znów je opuścił. Brygida przepowiedziała mu wtedy rychłą śmierć, co istotnie niebawem nastąpiło. Jej nalegania i wezwania kierowane do papieży przyczyniły się w wielkim stopniu do położenia kresu niewoli awiniońskiej, choć ona sama już tego nie doczekała.

Innym trwałym śladem działalności szwedzkiej świętej było założenie ok. 1346 r. w otrzymanej w darze od króla Vadstenie Zakonu Najświętszego Zbawiciela, znanego później jako brygidki. Pierwszą opatką klasztoru założonego ściśle według wskazań Brygidy została jej córka, św. Katarzyna.

Święta wiele pielgrzymowała, m.in. kilkakrotnie do Rzymu, a także do Ziemi Świętej (1371-72); wkrótce po powrocie z tej ostatniej podróży zmarła. Ciało jej złożono w klasztorze w Vadstenie. Już w 1391 r. Bonifacy IX ogłosił ją świętą.

- Św. Brygida wielokrotnie mówiła o reformie - zaznacza w rozmowie z KAI badacz jej dziejów, prof. Alf Härdelin. - Zawsze, kiedy mówiła o reformie, miała na myśli pojedynczego człowieka, a zwłaszcza osobistą odnowę osób sprawujących władzę - uważa profesor uniwersytetu z Uppsali. Jego zdaniem, Brygida nie wierzyła, żeby nawet dobrze pomyślane zmiany polityczne czy inicjatywy prawne mogły zreformować społeczeństwo. Była przekonana, że odnowa społeczeństwa może nastąpić tylko wówczas, gdy każdy dokona indywidualnej odnowy w swoim życiu osobistym i zawodowym. Taka odnowa stanowiła w jej mniemaniu punkt wyjścia do prawdziwej pokuty i nawrócenia. - Tak więc można śmiało powiedzieć, że Brygida była reformatorką społeczeństwa - uważa prof. Härdelin.

Zakon brygidek miał początkowo charakter kontemplacyjny. Po okresie rozkwitu z biegiem czasu w XIX w. domy zakonne uległy kasacie. Dzieło reformy zakonu podjęła w 1911 r. matka Elżbieta Hasselblad. Za zgodą papieża zmodyfikowała reguły św. Brygidy i zakon ze ściśle kontemplacyjnego nabrał charakteru apostolsko-kontemplacyjnego. Nową gałąź oficjalnie zatwierdzono w 1920 r. Obecnie zakon posiada 21 placówek na trzech kontynentach i liczy 570 zakonnic. Ze starej gałęzi, istniejącej od czasów średniowiecznych, pozostało tylko pięć klasztorów. Dom macierzysty sióstr brygidek znajduje się w Rzymie.

W Polsce pierwszy klasztor brygidek został założony w 1396 r. w Gdańsku z inicjatywy wielkiego mistrza krzyżackiego Konrada von Jungingena. Drugi klasztor ufundował ok. 1426 r. król Władysław Jagiełło w Lublinie, z wdzięczności za zwycięstwo grunwaldzkie. W XIX w. klasztory brygidek zostały skasowane przez władze kościelne i świeckie. Ostatni zamknięto w Grodnie w 1920 r. Obecnie brygidki mają w Polsce dwa domy (od 1991 r.) w Częstochowie i Gdańsku. Gdańskie brygidki pracują m.in. w Centrum Ekumenicznym założonym przez ks. prałata Henryka Jankowskiego w Gdańsku-Oliwie.

Strojem zakonnym sióstr jest szary habit z czarnym pasem. Na głowie noszą koronę ułożoną z trzech białych lnianych pasków. Łączy je pięć czerwonych punktów symbolizujących pięć ran Jezusa.

Przed kilkoma laty przedstawiciele Kościołów, wspólnot i organizacji z sześciu krajów europejskich założyli w Vadstenie międzynarodowe ekumeniczne Societas Brigitta-Europa (SBE). W swojej działalności czują się oni związani z osobą oraz klasztorami założonymi przez średniowieczną mistyczkę. Celem stowarzyszenia jest "pogłębianie świadomości bogactwa duchowego wniesionego przez tę świętą w całej Europie oraz podkreślenie jej aktualnego znaczenia". Ponadto przewiduje ono bliższą współpracę między poszczególnymi klasztorami brygidek oraz dni skupienia prowadzone przez siostry z Zakonu Najświętszego Zbawiciela Świętej Brygidy. Organizowane są też letnie spotkania dla młodzieży oraz imprezy kulturalne. Kolejnym elementem pracy SBE jest społeczne znaczenie św. Brygidy dla współczesnych, a także wydanie nowego, naukowo opracowanego zbioru jej przepowiedni, przetłumaczonego na najważniejsze języki świata.

W 2009 roku ukazała się w Polsce płyta z utworami naszych współczesnych kompozytorów dedykowanymi patronom Europy. Znajduje się na niej również hymn poświęcony św. Brygidzie. Autorem tej kompozycji jest Włodzimierz Korcz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do francuskich skautów: nie ograniczajcie się do kontaktów wirtualnych

2019-07-23 19:18

pb (KAI/famillechretienne.fr) / Jambville

Nie ograniczajcie się do kontaktów wirtualnych - zaapelował papież Franciszek do 22 tys. francuskich skautów, zgromadzonych w Jambville koło Paryża na „wielkim jamboree” (zlocie) pod hasłem „Connecte!” (Połącz się!).

Grzegorz Gałązka

Za pośrednictwem telegramu wysłanego przez sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolina papież przekonuje, że łączność z Chrystusem poprzez modlitwę, słuchanie słowa Bożego i sakramenty pozwala odkryć „źródło radości”, ale także „drogę prawdziwego spotkania” z innymi ludźmi.

Życzy młodym, by nie ograniczając się spotkań wirtualnych, coraz bardziej byli „budowniczymi mostów”. W ten sposób wezmą udział w budowie społeczeństwa „bardziej sprawiedliwego i bardziej ludzkiego”, zauważającego małych i ubogich.

W spotkaniu w Jambville bierze udział 22 tys. spośród 85 tys. członków głównej organizacji harcerskiej we Francji Scouts et Guides de France (SGDF).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem