Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

I Szczecińskie Forum Charyzmatyczne

Jezus zwyciężył – szatan pokonany!

Niedziela szczecińsko-kamieńska 28/2014, str. 3

[ TEMATY ]

forum

Marcin Boduszek

ZOBACZ GALERIĘ FOTO

W przeddzień uroczystości Zesłania Ducha Świętego – w dniach 6-7 czerwca 2014 r. – w Arcybiskupim Wyższym Seminarium Duchownym w Szczecinie miało miejsce ważne wydarzenie – I Szczecińskie Forum Charyzmatyczne. Uczestniczyło w nim ponad 500 osób. Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym zaprosiła na to spotkanie członków ruchów, wspólnot i stowarzyszeń katolickich z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, a także wszystkich zainteresowanych problematyką zagrożeń duchowych oraz modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie.
Forum poprzedziły katechezy głoszone w auli Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego przez Roberta Tekieli (publicystę, dziennikarza i konsultanta egzorcystów polskich) nt. „Zagrożeń duchowych ukrytych we współczesnej kulturze” i „Joga, tarot, bioenergoterapia – co Kościołowi do tego?”.
Forum rozpoczęło się Mszą św. o godz. 15 w Godzinie Miłosierdzia. Gościem tego dnia (i głównym celebransem) był ks. Mariusz Mik – przewodniczący Krajowego Zespołu Koordynatorów Odnowy w Duchu Świętym w Polsce.
W procesji z darami zaniesiono do ołtarza dary dla domu pomocy rodzinom Caritas w Płoni k. Szczecina oraz plecaki z wyprawką szkolną. Przyniesiony został też sztandar Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym, który został uroczyście poświęcony.
Po Mszy św. doświadczeniem swojego nawrócenia podzieliła się Agnieszka, a następnie ks. Mariusz Mik wygłosił katechezę pt. „Jezus – Pan nieba i ziemi”, w której zawarł też świadectwo swojego życia. Piątkowy wieczór zakończyła modlitwa śpiewem animowana przez Wspólnotę Miłości Ukrzyżowanej.
Sobotni dzień na Forum rozpoczął się od modlitwy i świadectwa o działaniu Jezusa w życiu Renaty. Następnie katechezę wygłosił ks. Andrzej Grefkowicz – egzorcysta diecezji warszawsko-praskiej. Jej temat brzmiał: „Okultyzm drogą do związania się ze złym duchem”. W nawiązaniu do tego tematu – ks. Grefkowicz poruszył problemy spirytyzmu, wróżb, niekonwencjonalnych form leczenia, jak homeopatia i bioenergoterapia, praktyk i rytów magicznych, muzyki tzw. satanistycznej oraz różnych form kultu religii Wschodu. Wszystko to jest swoistego rodzaju apostazją, czyli sprzeniewierzeniem się nauce Kościoła katolickiego i może prowadzić do opętania, czyli sytuacji, gdy zły duch zawładnie ciałem człowieka.
Kolejna katecheza pt. „Walka duchowa” prowadzona przez egzorcystę ks. Andrzeja Trojanowskiego dotyczyła problemu zmagania się ze złym duchem, egzorcyzmów i modlitwy o uwolnienie. Ks. Andrzej podkreślił, że z diabłem nie walczy się słowami, działaniem czy wiedzą o nim, lecz pokorą i w zjednoczeniu z Jezusem na poziomie inteligencji i serca, bo cierpiący i zmartwychwstały Chrystus jest naszą mocą. Nie ma innej walki niż taka, jaką stoczył Jezus przez posłuszeństwo Ojcu, przez posłuszeństwo krzyża. Zło trzeba dobrem zwyciężać, nie bać się, bo Bóg nas chroni i daje nam władzę nad diabłem.
Zobrazowanie tej prawdy – że dobro zwycięża zło – przedstawiła pantomima w wykonaniu grupy teatralnej ze Wspólnoty „Przymierze Miłosierdzia”. Następnie kilka osób podzieliło się świadectwem – jak Bóg działał w ich życiu, jak zostali uwolnieni od wpływów złego ducha. Były to bardzo wzruszające wyznania...
W kolejnej katechezie ks. Grefkowicza na temat: „Uzdrowienie ważnym etapem w zbawczym planie Boga” poruszone były trudne problemy zranień – przez grzech osobisty i grzechy świata oraz niezdolność przebaczenia innym.
Bezpośrednio po katechezie odbyło się nabożeństwo, w czasie którego Jezus uzdrawiał wiele zranień z różnych okresów życia – życia prenatalnego, dzieciństwa, relacji rodzinnych, zawodowych, z różnych sytuacji i bolesnych wspomnień.
Forum zakończyła uroczysta Msza św. wigilii uroczystości Zesłania Ducha Świętego, którą sprawował w asyście kapłanów delegat Księdza Arcybiskupa ds. Archidiecezjalnej Rady Ruchów Katolickich ks. kan. Janusz Szczepaniak. W homilii podkreślił niebezpieczeństwo pychy w życiu człowieka i zachęcił, aby być otwartym na doświadczenie Bożej miłości, bo pomaga ona iść przez życie.
Radosny śpiew animowany przez Wspólnotę Miłości Ukrzyżowanej zakończył I Szczecińskie Forum Charyzmatyczne. Długo jeszcze brzmiały słowa wiodącej pieśni: „Jezus zwyciężył, to wykonało się, szatan pokonany, Jezus złamał śmierci moc... Alleluja!”.

2014-07-09 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kompetencje cyfrowe ojców tematem przewodnim 
XI Międzynarodowego Forum Tato.Net

[ TEMATY ]

wychowanie

forum

ojcostwo

Michał Gmitruk

Od lewej dr Dariusz Cupiał, Krystian Hanke, Przemysław Babiarz, Andrzej Mierzejewski, Dariusz Kowalski, Piotr Lisek, Arkadiusz Rubajczyk

Jedenaste Międzynarodowe Forum Tato.Net przeszło do historii. Nie ustają natomiast dyskusje o jego świadectwach i wartościach. Eksperci tegorocznego Forum zachęcają ojców do stania się przewodnikami po cyfrowym świecie dla swoich dzieci. Jednocześnie zwracają uwagę na rolę ojca, który nie zapomina o wprowadzaniu dzieci do realnego świata: realizacji pasji, budowania relacji i rozwijania niecyfrowych umiejętności. W spotkaniu wypełnionym  wykładami, panelami i warsztatami wzięło udział sześciuset ojców z Europy i obu Ameryk. 

Patronat honorowy nad Forum objął, jak co roku, Prezydent RP Andrzej Duda. Tegoroczne Forum Tato.Net odbyło się w Pałacu i Folwarku Łochów w sobotę 16 listopada pod hasłem „Mądrość i skuteczność”. Spotkanie otworzył twórca inicjatywy Tato.Net, dr Dariusz Cupiał. Następnie, Prof. dr hab. Kazimierz Korab w swoim wystąpieniu wraz z synem zwrócili uwagę na pułapkę bycia wyłącznie skutecznym bez mądrości i zaprosił do bycia rozważnymi ojcami (patrząc daleko, szeroko i głęboko). Goście zagraniczni rekomendowali ojcom kochanie swoich żon miłością służebną (dr Ken Canfield) i przekazywanie dzieciom, że są jedyne w swoim rodzaju (Jay Payleitner). W wystąpieniu dotyczącym kompetencji cyfrowych ojców, Artur Józefiak zachęcał ojców by byli przewodnikami w cyfrowym świecie, ale też nie zapominali o otwieraniu dzieciom drzwi do realnego świata: realizacji pasji, budowania relacji i rozwijania niecyfrowych umiejętności.

Michał Gmitruk

Laureaci nagrody MAX i goście Gali Tato.Net

Jak podkreślili organizatorzy z Inicjatywy Tato.Net, Forum było spotkaniem unikatowym. Towarzyszyło mu przekonanie, że „mocni ojcowie muszą trzymać się razem”, jak powiedział dr Ken Canfield. Idea jest prosta: zamiast nieustannie narzekać na kryzys ojcostwa, lepiej spotkać się w społeczności ojców, aby wzajemnie się wspierać.

Praktycznym odzwierciedleniem tegorocznego hasła był program Forum Tato.Net, który składał się z trzech części:

– część pierwsza: „Mądrość i skuteczność- aspekt osobisty. Co mnie napędza? Jak ojciec może lepiej dbać o własny rozwój?”, – część druga: Blok grup tematycznych – warsztaty, panele, seminaria. Przestrzeń aktywności dla wszystkich uczestników, – część trzecia: “Mądrość i skuteczność w relacjach rodzinnych i społecznych. Wyzwania, rozwiązania, dobre praktyki”.

Ważnym punktem programu były również „Męskie rozmowy o ojcostwie”, podczas których usłyszeliśmy wartościowe i praktyczne świadectwa niejednego taty. Wśród gości spotkania pojawili się znani ojcowie: Andrzej Mierzejewski (kabaret Smile), dziennikarze Rafał Porzeziński, Przemysław Babiarz i Krystian Hanke, sportowiec Piotr Lisek, aktor Dariusz Kowalski, prof. dr hab. Kazimierz Korab oraz goście zagraniczni m.in. muzyk Richie Ray, zwany kiedyś królem salsy i doktor Ken Canfield z USA. Po raz pierwszy do Polski przyjechał Jay Payleitner, autor bestsellerowych książek skierowanych do ojców, promując swoją pierwszą książkę przełożoną na język polski „52 rzeczy, których syn potrzebuje od taty”.

Forum poprzedziła uroczysta Gala MAX Tato.Net. Podczas uroczystej kolacji, w piątek 15 listopada, zostały wręczone statuetki MAX oraz TOPDADS. W tym roku nagrody MAX zostały przyznane w trzech kategoriach: utwór, osoba i organizacja. W kategorii utwór, Kapituła Rady Programowej Tato.Net uhonorowała dziennikarza Krystiana Hanke z Programu Trzeciego Polskiego Radia za cykl audycji promujących zaangażowane ojcostwo „ Projekt Tata 3”. Piotr Szlązak - tata wspaniałej małej Marysi zmagającej się z chorobą nowotworową  został nagrodzony w kategorii „Ojciec”. Tato.Net doceniło Piotra za niezłomną walkę o zdrowie Marysi poprzez akcję #KotekMarysi. W kategorii instytucja nagrodzona została firma Montersi.pl, jako wyraz uznania dla znaczącego wkładu w tworzenie kultury odpowiedzialnego ojcostwa w miejscu pracy. Wyróżnienie TOPDADS trafiło do firmy Orange promującej w swojej kampanii reklamowej „Mamy wielką moc. Mamy wielką odpowiedzialność.” pozytywny wizerunek ojca.

Gościem specjalnym gali byli Grupa MoCarta, Wise The Gold Pen oraz król salsy Richie Ray. Galę poprowadził Tomasz Wolny.

Patronami medialnymi XI Międzynarodowego Forum Tato.Net byli: TVP 2, Program Trzeci Polskiego Radia i Katolicka Agencja Informacyjna.

Mecenasem głównym Forum Tato.Net była Energa w ramach realizacji strategii CSR grupy Energa. Sponsorami spotkania byli Orange, montersi.pl, grupa Arche, Student Travel (sponsorzy srebrni), Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, visitZakopane.pl i KGHM Polska Miedź (sponsorzy wspierający). Darczyńcami spotkania została Fundacja Orlen oraz Pałac Cieleśnica. Partnerami spotkania byli: Michał Gmitruk Production (serwis foto), Ziaja, Polskie Linie Lotnicze LOT, Rycerze Kolumba, Towarzystwa Biznesowe, Prasek Mobility, Abanana Advertising, Tab2 Digital, Media Visage, Panomedia, Drukarnia Adarmar, Logos, Mt28, Mężczyźni św. Józefa i Droga Odważnych.

CZYTAJ DALEJ

Lamentacje w Wielkim Poście zawirusowanym, w 2020 r.

2020-03-31 16:49

[ TEMATY ]

poezja

wiersz

bp Józef Zawitkowski

koronawirus

Episkopat.pl

Dlaczego zagniewany jesteś Panie?
Odmień nasz los ku dobremu.
Święty Boże, Mocny i Miłosierny,
zmiłuj się nad nami
i nad całym światem.

Kochani moi!
Dziś 25 marca 2020 roku,
a zimy nie było,
Wielkanocy nie będzie,
dziwny stał się świat.
Trwoga, nad nami
śmiercionośny wirus!

Na Anioł Pański biją dzwony.
Dziś radosne Zwiastowanie,
ale dzwony biją
jakoś inaczej,
jakby z płaczem i na trwogę.

Kościoły w Rzymie zamknięte.
Papież szedł sam pustą ulicą,
pod górę, jak w fatimskiej tajemnicy.
Mówcie ze mną Ojcze nasz – prosił,
niech się nad nami Bóg zmiłuje
i zachowa nas od złego.

A mnie dziś tak trudno
wypowiedzieć całą Modlitwę Pańską.
Ojcze nasz, któryś jest w niebie,
święć się imię Twoje,
przyjdź Królestwo Twoje!
Spodziewałem się, że przyjdzie
Twoje Królestwo, Ojcze,
królestwa sprawiedliwości,
miłości i pokoju,
a przyszła groza.
Zamiast dobrobytu
przyszła śmiertelna zaraza.
Ojcze, zbaw nas ode złego.

Jeszcze bardziej boje się powiedzieć:
Bądź wola Twoja!
Mówiłem,
ale chyba kłamałem,
bo wszystko robiłem po swojemu,
choć pamiętałem,
że pokarmem moim
miało być pełnienie woli Twojej, Boże,
a ja grzeszyłem,
idąc własną drogą.
Ojcze przebacz!

Chleba naszego powszedniego
daj nam dzisiaj!
O chleb to ja umiem prosić,
nawet umiem się domagać,
jakby mi się to należało.
Przebacz, żem jamochłon,
bo nie umiem
dzielić się chlebem,
przecież nie samym chlebem
człowiek żyje.

Odpuść nam nasze winy
jako i my odpuszczamy
naszym winowajcom.
Boże Ojcze, nie słuchaj tej prośby,
nie wysłuchaj mnie, proszę,
bo gdybyś Ty, Boże, przebaczał mi tak,
jak ja odpuszczam winowajcom,
to święta ziemia winna mnie pochłonąć.
Noszę przecież w pamięci, w sercu
tyle zawiści, złości i chęci zemsty.
Nie umiem przebaczać,
więc tej prośby, Ojcze, nie słuchaj
i nie wysłuchaj,
ale bądź miłościw
mnie grzesznemu.

I nie wódź nas na pokuszenie.
Nie dopuść na mnie pokusy,
która byłaby ponad moje siły,
ale nas zbaw ode złego!

O zbaw nas, ocal nas, osłoń nas
od wirusa, który niesie śmierć.
Boże Ojcze, Stworzycielu, Dawco życia.
Łaskawy i Miłosierny,
ocal nas i cały świat.
Mówię pacierz,
a nie umiem się modlić,
ale teraz o pomoc żebrzę:
ale nas zbaw ode złego,
od koronawirusa,
który sieje śmierć.

***

Przedwieczny Stwórco – Ojcze, ocal nas!
Stworzyłeś mnie z prochu ziemi,
na swój obraz i podobieństwo.
Dałeś mi swoje tchnienie,
abym życie miał w obfitości.
Dałeś mi Eden – raj szczęśliwy,
gdzie mogłem przechadzać się z Tobą.

Przykazałeś tylko:
Nie dotykajcie drzewa wiedzy
o dobrym i o złym.
Nie dotykajcie drzewa życia,
bo umrzecie.

Ojcze, zgrzeszyłem.
Zawstydziłem się Ciebie i siebie.
Chowałem się przed Tobą.
Zawiniłem przeciw Tobie.
Osądziłeś mnie sprawiedliwie,
więc ciężko pracuję.
ziemia rodzi mi chwasty i ciernie,
i wiem, że muszę umrzeć,
bo z ziemi jestem wzięty
i do ziemi wrócę.
Zamiast nieśmiertelności
karmię się chlebem płaczu,
a łzy są moim napojem.
Zmiłuj się Ojcze,
nad wygnańcem z raju.

Gdy tak się wadzę z Tobą,
Wszechmogący Boże
i żalę się na mój los, niedolę,
Ty jesteś dobry miłością Ojca
i Wszechmogący, a łaskawy jak Ojciec.

Obiecałeś, że dasz nam nową Matkę,
która zmiażdży łeb węża i moc szatana.
O, jak długie jest to oczekiwanie.
Grzech zapanował nad Twoim stworzeniem.
Brat zabija brata.
Pyszni budują wieżę,
co ma sięgać aż nieba.
Sodoma i Gomora – grzech straszliwy.
Żałowałeś, Boże Przedwieczny,
że stworzyłeś człowieka.
Ocaliłeś Noego
i to co czyste, dając na niebie
tęczę – znak przymierza
i obietnicę, że więcej nas
potopem karał nie będziesz.

Czynię Ci wyrzut,
Mądrości Przedwieczna!
Nie dopowiedziałeś,
że przyjdą na nas
kary gorsze od potopu.

Dałeś nam Mojżesza,
aby nas wyprowadził
z domu niewoli
do ojczyzny wolności.
Nie potrafiliśmy być wolni.
Dałeś nam prawo na kamiennych tablicach,
a wypisane w myśleniu i w sercu
każdego z nas.
Zgrzeszyliśmy.
Zarozumiali uczynili sobie bożka
na własne podobieństwo
i na własną zgubę.
Spójrz więc Przedwieczny Stworzycielu
na ziemię.
Na wojny atomowe i wirusowe,
na żądzę władzy i bogactwa,
na przepych i nędzę,
na zarażone miasta i wsie,
na skażone pola i rzeki
i na ludzi skłóconych i nienawistnych.
Zło straszne i trwoga dokoła.
Zabija nas
śmiercionośny wirus.

Postaw pal z wężem miedzianym
na rozstajnych drogach kosmosu,
aby ocaleli ci, co spojrzą nań z wiarą.
Patrz jak się zmienia!
Widzę krzyż, co krwawi,
a do krzyża przybity jest Chleb,
a Chleb krzyczy,
a krzyż ma na całą Europę,
na cały świat ramiona.

Boże Ojcze, Stworzycielu!
Spowiadam się przed Tobą
i przed światem.
Ocal, osłoń i przebacz!
Przecież nie jestem lepszy
od tych, co pomarli,
ani od tych,
co są zarażeni.
Zmarłym okaż Ojcowskie Miłosierdzie.
Chorych uzdrów,
gdy spojrzą na krzyż z ufnością.
Bohaterskim Lekarzom, Pielęgniarkom,
całej Służbie Zdrowia,
Ratownikom, Wolontariuszom i Mundurowym
bądź mocą, siłą i odwagą,
zdrowieniem i nadzieją,
a mnie grzesznemu
bądź miłościw.
Moja wina, moja wina,
moja bardzo wielka wina!

***

Chryste Odkupicielu, ocal nas!
Krzyżem padam przed Tobą,
Jezu mój Ukrzyżowany.
Nie śmiem oczu podnieść ku górze.
Płaczę z Magdaleną, z Piotrem i Łotrem.
Jezu ulituj się nad nami.
Przebacz nam, rozgrzesz, zapomnij!

Bezbożni krzyczą tak samo jak dawniej:
Ukrzyżuj Go!
Krew Jego na nas i na syny nasze!
Więc stało się!
Zstąp z krzyża, a uwierzymy Ci!
Perfidni, przewrotni, zawsze kłamcy.
Naigrawają się z nas i pytają:
A gdzie jest Wasz Bóg?

Jezu niech zadrży ziemia,
piorunem porusz sumienia.
Gdzie mam uciekać
z tej przeklętej, wirusem skażonej
krainy grzechu i śmierci?
W Tobie tylko moje ocalenie.

Czy idą jeszcze bezbożne,
bluźniercze, grzechem pomazane
procesje gejów, lesbijek,
Sodomitów i tych z Gomory?
Nie, już nie idą.
Zawstydzili się, zlękli się
i uciekli.

A podpalacze katedry, kościołów,
zabójcy kapłanów, niszczyciele krzyżów,
profanujący ołtarze i bluźniercy
odprawiający diabelską Mszę Świętą
na pośmiewisko niebu i ziemi,
gdzie są?
Czy są osądzeni?
Nie, sądy są zamknięte.
Bluźniercy, kryją się zarażeni,
zawstydzeni i w rozpaczy.
Im też przebacz,
najgłupszym z siepaczy.

Przyjdzie czas,
a setnik w Brukseli ogłosi światu:
On naprawdę był Synem Bożym!
Uwierzą w to?
Uwierzą, jeśli ocaleją,
a czy będą jeszcze potrzebni?
Minie Neron jak wirus,
jak zaraza i morowe powietrze,
a Papież z Watykanu
znów będzie błogosławił:
Urbi et orbi, nawet,
gdy Plac będzie pusty.

Czy ja tego doczekam?
Miałem nadzieję, że
odmieni się oblicze ziemi!
A tu przyszedł grzech.
Zło rozlało się po całej ziemi.
Zalały nas fale grzechu.
Jezu, a przecież na ostatnie czasy
miałeś nam zostawić Swoje Miłosierdzie,
a tu kościoły zamykają,
kto mnie rozgrzeszy na Święta?
Kto mi da Komunię Świętą
tę Wielkanocną
i tę na drogę do nieba?

Jezu przecież jesteś
Bogiem Miłosierdzia,
łaskawym i pełnym dobroci,
a we mnie już zamiera serce.
Przecież byłem zaliczony do umarłych.
Między zmarłymi było moje posłanie
i stałem na progu śmierci.

Kazałeś mi wstać, więc wstałem,
ale stań przy mnie, bo upadnę.
Kwilę jak pisklę jaskółcze,
wzdycham jak gołębica.
Wyciągam ręce ku Tobie,
Jezu mój Ukrzyżowany!
Płakać już nie umiem,
ale błagam, ocal nas!
Wołam za Mojżeszem:
Jeśli mam patrzeć
na cierpienie tych ludzi,
to raczej mnie zabij,
ale ich ocal!
Przecież Twoimi są!

Jezu, bądź naszym ocaleniem!
Ocal Łowicz,
przecież to miasto Pelikana.
To Twoje miasto!
Jezu, ale dlaczego milczysz?
Odpowiedz jak Łotrowi.
Czy mamy wszyscy umrzeć?
Czy dopiero wtedy przyjdzie
pokolenie dobrych ludzi,
jakich dotąd nie widziano?

Dlaczego płaczesz?
Dlaczego się buntujesz,
biedaku mój Izraelu,
nieboraku mój Jakubie?
Czy może zapomnieć matka
o Swoim niemowlęciu?
A gdyby nawet
ona zapomniała o Tobie,
Ja nigdy nie zapomnę,
bo jestem Twoim Świętym,
Twoim Odkupicielem,
przyjdę szybko, aby Cię ocalić.
Kiedy się to stanie, Jezu?
Przyjdź szybko,
nie zwlekaj i ocal!

Gdybyście mieli wiarę
jak ziarno gorczycy…
Ocal, uzdrów,
wysłuchaj jak Syrofenicjankę,
jak Kananejkę.
Ale Ja takiej wiary
wśród Was nie spotkałem.
To przymnóż mi wiary
i naucz mnie
żebrać, kołatać i prosić.

Jezu, spójrz na tych,
którzy w dzień i w noc
w klasztorach
na kwarantannie
żebrzą o zmiłowanie
i proszą i płaczą.
Jezu usłysz, Jezu wysłuchaj!

***

Duchu Święty – ocal nas!
Wzywam Cię Duchu Święty
zstąp i odnów
oblicze zawirusowanej Ziemi,
Tej Ziemi!
Zstąp Gołębico Twórczy Duch,
Miłości, Mądrości i Mocy Boga!
Z głębokości wołam do Ciebie,
ku górom wznoszę me oczy
i wierzę, że stamtąd
przyjdzie nasze ocalenie.
Przecież nawet z wyschniętych kości
mocen jesteś wskrzesić sobie
nowy naród – naród doskonały.

Zstąp Duchu Młody,
Wiosno ocalonego świata!
Zstąp i uczyń wody czyste
ku naszemu uzdrowieniu.
Zabij śmiercionośne plugastwo
tchnieniem Twojego Życia.
Niech się odmieni oblicze ziemi.
Niech ziemia pokryje się zielenią,
niech zakwitnie czystym kwiatem
i przyniesie ludziom zdrowy owoc.
Duchu Radosny – przyjdź!


Zstąp z rosa poranną,
zstąp z deszczem ożywczym,
zstąp, aby uczłowieczyć człowieka
i wybaw nas
od głupoty udającej mądrość,
od kłamstwa udającego prawdę,
od chamstwa udającego obrażoną dumę,
od brudu udającego czystość,
od nienawiści udającej miłość.

Ty, który jesteś Mocą,
Mądrością i Miłością,
teraz okaż się tylko Miłością,
aby wierność z ziemi wyrosła,
aby spotkały się – łaska i wierność,
aby ucałowały się – sprawiedliwość i pokój.

Zstąp Duchu Młody
na Twój Kościół z wieczernika,
na krzyżowanie Piotra,
na Apostołów trwających dziś na modlitwie
razem z Maryją, Matką Jezusa.
Niech Ona będzie teraz
dla nas Ocaleniem.
Orbis terrarum – Salus.

***

Bogurodzica – Ocalenie dla świata!
Rzymianie nazwali Cię
- Salus Populi Romani,
bo ocaliłaś od klęski Rzymian,
ale my pamiętamy
testament Pana Jezusa z krzyża:
Niewiasto, oto syn Twój!
Dziecko, oto Twoja Matka!

Dlatego dziś mogę wołać do Ciebie:
Witaj Królowo!
Królowo Świata, Europy,
Królowo Polski i moja Księżna Łowicka,
Matko Miłosierdzia, Życia Słodkości
i Nadziejo nasza, witaj!
Do Ciebie wołamy,
wygnańcy, synowie Ewy,
do Ciebie wzdychamy
jęcząc i płacząc
na tym łez padole.
Przeto, Orędowniczko nasza
spójrz łaskawie na nas,
o Łaskawa, o Litościwa,
o Słodka Panno Maryjo!
Nasze Ocalenie!

Wirus nas zabija, Matko!
Klęczę przed Tobą
Królowo Polski w Częstochowie,
Bolesna w Licheniu,
Pocieszeń Pełna w Warszawie
i moja Księżna Łowicka.
Ocal Łowicz,
przecież to Twoje Księstwo.

Matko przed Twoim obrazem,
może już ostatnim razem,
pozwól, niech się dziś wypłaczę,
może już Cię nie zobaczę.
Moja słodka Pieto!
Usłysz, Królowo, wołanie
wieków: Bądź Ocaleniem świata,
Ocaleniem Polski,
Rzymu Piotrowego,
Europy, co była
wierną Kościoła Służebnicą,
a teraz jest bezbożną,
zapłakaną niewolnicą.

Ulituj się i ocal Europę i Świat.
Matko z Guadalupe i Loretto,
z Lourdes, Fatimy i La Salett,
o cudowna Kazańska,
Ostrobramska i moja Studziańska.
Złam strzały Bożego gniewu,
Matko Łaskawa
i ocal swe dzieci
Niepokalana z Nagasaki
i Łaskawa z Warszawy.

Matko, ocal Polskę, Europę i Świat.
Przecież obiecałeś, że nas to ominie,
że Rosja się nawróci.
Wysłuchaj Świętą Królowe Jadwigę.
Porozmawiajcie sobie,
jak Królowa z Królową.
Wysłuchaj Bobolę,
Traugutta i Hallera,
Ojca Maksymiliana, Jan Pawła II
i Sługę Twojego Prymasa Tysiąclecia
i Prezydenta Rzeczpospolitej,
co modlił się na Jasnej Górze
przed ołtarzem Ojczyzny.
Matko, ocal nas!
Bogurodzico spod Grunwaldu,
Częstochowy, Wiednia i Warszawy,
ocal nas!
Bądź Ocaleniem Polski, Europy i Świata,
Matko ocal nas!
Salus orbis terrarum,
Zwycięska z Syrakuz
i Rembertowa.

Słyszysz nas, Matko Boska?
To już nie modlitwa,
to już nie błaganie,
to krzyk i jęk umierających,
to płacz Matki Ojczyzny!
Od wirusa śmiercionośnego,
ocal nas, Pani!
Przybądź nam Miłościwa
Pani ku pomocy
i wyrwij nas z potężnych
nieprzyjaciół mocy.

Ty coś karmiła świata Zbawienie.
Matko Siewna, Zagrzewna i Zielna.
Palmy nie zakwitną na Niedzielę Palmową,
pisanek nie będzie w sobotę,
a Boryny płaczą:
jęczmienia przy grobie też nie będzie,
bo susza.
Susza!
Ziemia spękana, wody spragniona
płacze i prosi o krople deszczu.
Matko żniwiarzy!
Opiekunko Skowronków,
Jaskółek Matko,
stań się rosą poranną,
deszczem majowym,
rzeka błękitną,
kobiercem Twoich kwiatów
i Spełnioną Nadzieją.

Matko, nie odejdę stąd,
dokąd nie wyżebrzę
Twej obietnicy, że będziesz
Ocaleniem naszego Narodu,
że nas nie opuścisz
ani teraz, ani w godzinie naszej śmierci,
że uprosisz u Syna,
aby los nasz odmienił ku dobremu.
Matko, powiedz nam teraz
pocieszenia słowo!

Nigdy jam Ciebie
ludu nie rzuciła.
Nigdym od Ciebie
nie odjęła lica.
Jam po dawnemu
moc Twoja i siła.

Naprawdę?
Więc okaż, że jesteś Matką!
że jesteś Ocaleniem,
Ocaleniem naszym i świata całego.

Królowo!
Polacy potrafią dziękować.
Przybliż ten dzień
naszego dziękczynienia.
Staniemy przed Jasną Górą
z tysiącem strażaków
co zagrają: I któż jak Bóg?;
I nic nad Boga!

Tylko już nie płacz,
ani w Merrillville, ani w Dębowcu,
ani w Lublinie, ani w Świątnikach.
Teraz, dla świata bądź Pocieszeń Matką,
bo nie ma już Gorzkich żali,
urwały się Drogi Krzyżowe,
ale będzie maj i zaśpiewamy:
Chwalcie łąki umajone
i zapachną konwalie, fijołki,
maciejka i bzy.

Matko!
Ale niech się tak stanie naprawdę.
Fiat!
Amen!

CZYTAJ DALEJ

Misjonarz na Post - koronawirus dotyka także krajów misyjnych

2020-04-01 17:48

[ TEMATY ]

Misjonarz na Post

koronawirus

misjonarznapost.pl

W tym roku przeżywamy szczególny Wielki Post. Uświadamiamy sobie jeszcze mocniej, że bycie we wspólnocie Kościoła to również duchowe towarzyszenie sobie nawzajem. Codziennej modlitwy potrzebują również polscy misjonarze na całym świecie.

Chociaż mówi się o tym niewiele, to wirus z Wuhan dotyka nie tylko krajów zachodniej Europy. Zachorowania występują chociażby w Afryce. Tam po prostu nie robi się testów. – Służba zdrowia w Kamerunie jest zupełnie niewydolna. Brak słów. A ludzie tutaj nie mają świadomości zagrożenia i urządzają uroczyste, kilkunocne pogrzeby. Nic nie daje tłumaczenie konieczności izolacji. Co do dezynfekcji, to trzeba najpierw mieć wodę, a tu mamy kilka studni na całe miasto – podkreśla siostra Teodora Grudzińska. Mówi się o kilkudziesięciu chorych, a faktycznie jest ich znacznie więcej. – W oficjalnych danych mówi się o 24 przypadkach koronawirusa, z samej stolicy 20, a pozostałe w innym regionie Kamerunu. Nie jest to prawdą, ponieważ wiem z innych źródeł, że jest znacznie więcej chorych i to potwierdzonych przypadków. Nie ma też wystarczającej liczby testów, a więc chorym nie robi się testów – relacjonuje siostra Patryka Wodzień również pracująca w Kamerunie.

– Zależy nam na modlitewnej reakcji na to, co dzieje się na świecie i dotyka także polskich misjonarzy. Oni na co dzień żyją w zagrożeniu, ale dzisiaj to ryzyko jest jeszcze większe – mówi Zofia Kędziora, koordynatorka akcji. – Dołączyć można w każdej chwili Wielkiego Postu. Jest jeszcze czas na to, żeby wylosować osobę, za którą będziemy się modlić – dodaje.

Organizatorem całego przedsięwzięcia jest redakcja „Misyjnych Dróg” a także portalu misyjne.pl. Aby wziąć udział w akcji wystarczy wejść na stronę www.misjonarznapost.pl i wypełnić krótki formularz, w którym należy podać swoje imię, nazwisko oraz adres e-mail. Po chwili otrzymamy mailowo informację z danymi wylosowanego misjonarza. Każdy indywidualnie wybiera formę duchowego wspierania przypisanego misjonarza lub misjonarki.

Honorowy patronat nad akcją objęli: abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski oraz bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji.

Głównym partnerem akcji jest Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich. Projekt „Misjonarz na Post” wspiera także „Niedziela”.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję