Reklama

Głos z Torunia

„Wędrówką jedną życie jest człowieka”

Niedziela toruńska 30/2014, str. 1

[ TEMATY ]

wędrowanie

Joanna Kruczyńska

Według Edwarda Stachury życie ludzkie to wędrówka. Czasem chciałoby się jakiś moment zatrzymać, czasem brakuje tchu. Słuchacze „Starego Dobrego Małżeństwa” znają wiersz w wykonaniu tej grupy muzycznej. „To nic! To nic! To nic!/Dopóki sił/Jednak iść! Przecież iść!/Będę iść!” – śpiewa z mocą SDM. I być może to duże podobieństwo ludzkiego życia do wędrówki sprawia, że tak chętnie wybieramy się w podróże.

Wędrując, zawsze spotykamy nowe. Miejsca, w których nie byliśmy lub do których powracamy z sentymentem, bo wiążą się z przeżyciami sprzed lat. Przyroda, która prowadzi do poczucia bycia bliżej Stwórcy. I ludzie – pierwszy raz spotkani lub też ci już znani, ale objawiający swoje nowe cechy, poglądy, uczucia. Wędrówką jest życie, bo prowadzi do nowych miejsc, często pozwala wrócić do czegoś, przewijają się przez nie setki ludzi. Wędrowanie wakacyjne natomiast daje coś jeszcze. Jeśli doświadczymy pięknej pogody lub z pokorą będziemy potrafili przyjąć tę złą, jeśli mimo bólu kolan uda się wspiąć na wymarzony szczyt i poczuć się jak u Pana Boga na dłoni, i jeśli ten spotkany człowiek stanie się bliski, bo po prostu jest i podtrzymał, gdy noga się zachwiała, to w efekcie otrzymamy siłę na wędrowanie w codzienności. To nadzieja, że damy radę, że wszystko dzieje się po coś, bo nie ma przypadków, tylko jest Pan Bóg, że – choć może być źle – to jednak zawsze znajdzie się ktoś, kto pomoże przetrwać trudne chwile.

Reklama

W wakacyjnych numerach „Głosu z Torunia” poświęcamy wiele miejsca na relacje z wyjazdów grup i wspólnot parafialnych. Publikujemy artykuły przygotowujące do 36. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Toruńskiej na Jasna Górę. 1 sierpnia wyrusza grupa z Działdowa i Lubawy, 2 sierpnia z Grudziądza, Wąbrzeźna i Nowego Miasta Lubawskiego, 3 sierpnia z Brodnicy, a 4 sierpnia grupy toruńskie. Wszyscy razem wkraczają 12 sierpnia na Jasną Górę.

I jak pisze poeta: „To nic! To nic! To nic!/Dopóki sił,/Będę szedł! Będę biegł!/Nie dam się!”.

2014-07-23 14:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Radosne wędrówki w październiku

Niedziela przemyska 39/2018, str. VIII

[ TEMATY ]

wędrowanie

Archiwum ks. Kazimierza Bełcha

Na wspólne wędrowanie zaprasza Bractwo św. Jakuba – pamiątkowe zdjęcie z Krakowa

W październiku dni są coraz krótsze i chłodniejsze. Wyraźniej doświadczamy faktu przemijania, kończenia się rocznego cyklu w świecie przyrody. Minęła roześmiana wiosna i upalne lato, nadchodzi czas przygotowania się do zimy. Fakt ten może doprowadzić do melancholii i zniechęcenia. Ale warto spojrzeć na umykające miesiące roku z innej strony: zobaczyć liczne Boże dary w przyrodzie, zwłaszcza te łamiące się konary drzew w ogrodach pod ciężarem owoców. Intensywne życie przyrody cieszy, daje radość. Jest również dla nas wyzwaniem, by dokopać się do źródeł głębokiej wewnętrznej radości.

Jak to uczynić? Trzeba, za wzorem przyrody, żyć intensywnie i twórczo. Spotęgować swoje życie. Być kreatywnym i szukać nowych dróg do rozwiązywania starych problemów. Właśnie w twórczości zaspokaja człowiek wewnętrzne aspiracje swej natury. Twórczość jest źródłem głębokiej radości.

Mamy również wiele innych powodów do radości. Każdy dzień jest wielkim darem Boga. Czy nie należałoby rano po przebudzeniu się wybuchnąć radosnym „tak!”, danym Bogu za ten nowy dzień. Trzeba dostrzegać różnorakie dobra, z jakich codziennie korzystamy, wyrażać za nie wdzięczność Bogu i ludziom, i nimi się cieszyć. Pan Jezus daje nam tutaj cenną przestrogę: „Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego” (Mk 10, 15). Patrzmy zatem na nasze życie i świat oczyma dziecka tak, jak to wyraża dziecięca piosenka: „Radośnie żyć na świecie, bo Pan Bóg kocha nas. Dał życie nam i słońce, i cały piękny świat. I tylu dobrych ludzi i własny nowy szlak. (…) Radośnie żyć na świecie, bo dobro można siać, pomagać zawsze ludziom i dawać, a nie brać. Co ma się najlepszego, każdemu z braci dać”. Jest również strofa dotycząca wędrowania: „Radośnie żyć na świecie, bo można naprzód iść, być co dzień coraz lepszym i kochać nawet krzyż”. Chodzi tutaj nie tylko o wędrowanie fizyczne, ale także w sferze duchowej, zwane pielgrzymowaniem przez życie.

Dlatego źródłem radości niech nam nadal będą wędrówki, także te późnojesienne i zimowe, spontanicznie organizowane w małych rodzinnych czy przyjacielskich grupach. Warto także włączać się w większe grupy organizowane przez różne instytucje.

Duszpasterstwo turystyczne zaprasza na przeżywanie Dnia Papieskiego wśród gór i pagórków Beskidu Niskiego w niedzielę 14 października. Na ten temat będzie podany na łamach „Niedzieli Przemyskiej” oddzielny komunikat.

Bractwo św. Jakuba zaprasza na pielgrzymowanie szlakiem ostatniego etapu Podkarpackiej Drogi Jakubowej, z Zawady do Pilzna, które odbędzie się również 14 października. Rozpocznie się Mszą św. w sanktuarium Matki Bożej w Zawadzie o godz. 8.00.

Bractwo zaprasza również na pielgrzymkę szlakiem dwóch kolejnych etapów Małopolskiej Drogi św. Jakuba: z Niepołomic do Wieliczki w sobotę 27 października oraz z Wieliczki do Krakowa w niedzielę 28 października.

CZYTAJ DALEJ

"Czy my walczymy o każdą Eucharystię? - (2. dzień 40. PPW)

2020-08-04 09:59

Drugi dzień pielgrzymowania na Jasną Górę, rozpoczął się od Mszy św. w Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. Przewodniczył jej ks. bp Jacek Kiciński, który także wędruje do tronu Matki Bożej.

Na początku homilii, bp Jacek zaakcentował moment rozpoczęcia Mszy św, na tegorocznej pielgrzymce. - W tym roku każdy rozpoczynamy Eucharystią, wielką tajemnicą wiary - zaznaczył. Nawiązując do tego sakramentu, kaznodzieja wspomniał osobę św. Jana Marii Vianneya, proboszcza z Ars, który umiłował Mszę św.

W homilii położony został akcent na obecność Jezusa Chrystusa. - Jeżeli mamy w sercu Chrystusa Eucharystycznego, to nic nam nie grozi - powiedział bp Jacek.

W dalszej części, nawiązując do proroka Jeremiasza, dodał - Słowo Boże czasem jest bolesne, ale zawsze jest słowem prawdy.

-My musimy sobie postawić pytanie, czy my do końca walczymy o każdą Eucharystię, czy my walczymy o sakrament pokuty i pojednania ? - pytał bp Kiciński, naprowadzając pielgrzymów, aby uzmysłowić im pragnienie sakramentów.

Poruszony został także temat poświęcenia czasu dla Pana Boga i konsekwencji przeniesienia tego na życie rodzinne i relacje z drugim człowiekiem.

- Każde odejście od Boga, jest tak naprawdę odejściem od człowieka, odejściem od wspólnoty - mówił bp Jacek

Brak miłości i przebaczenia może mieć duże konsekwencje w naszych wyborach i relacjach. Doświadczenie Bożego Miłosierdzia jest drogą do przemiany serca. Otrzymać je możemy poprzez sakrament pokuty i pojednania.

- Niech św. Jan Vianneya uczy nas pokuty i pojednania. Niech św. Jadwiga uczy nas miłości, a Maryja Matka nasza niech prowadzi nas do niebieskich bram i otoczy nas płaszczem swojej macierzyńskiej miłości.

CZYTAJ DALEJ

W modlitwie i deszczu - [40. PPW - dzień 2] [RELACJA]

2020-08-04 20:41

Michalina Stopka

Mimo padającego deszczu, pielgrzymi grup 1 - pokutnej i 18 - karmelitańskiej z uśmiechem na twarzach, a jednocześnie w skupieniu modlitewnym przemierzali kolejne kilometry, aby przedłużyć “Sztafetę do Maryi”.

Pierwszym punktem dnia była Msza św. w Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy.

Homilię wygłosił ks. bp Jacek Kiciński.

Więcej tutaj

Następnie pielgrzymi udali się na trasę w kierunku Boleścina. Był to najtrudniejszy odcinek, dzisiejszej drogi. Spowodował to padający deszcz. Podczas tego etapu konferencję wygłosił ks. prof. Włodzimierz Wołyniec, przewodnik gr. 1. Na pierwszym postoju, w miejscowej kaplicy pielgrzymi odmówili z Liturgii Godzin, Godzinę Czytań

GALERIA ZDJĘĆ nr 1

Niestety z powodu problemów technicznych, nie udało się nam zarejestrować konferencji.

Na drugim etapie z Boleścina do Jaksonowic przewidziany był etap ciszy oraz konferencja o. Krzysztofa Piskorza, karmelity bosego, przewodnika gr. 18. Na postoju, w kościele pielgrzymi odmówili Modlitwę Południową z Liturgii Godzin.

GALERIA ZDJĘĆ nr 2

 

Trzeci etap rozpoczął się różańcem. W tym roku zmieniła się miejscowość postoju. Zamiast w Jenkowicach był w Dobrej. Tam pątnicy odmówili Modlitwę w ciągu dnia z Liturgii Godzin.

GALERIA ZDJĘĆ nr 3

Czwarty etap prowadził z Dobrej do Oleśnicy. Tam mieszkańcy przywitali pielgrzymów. A dzisiejszy etap zakończył się w Bazylice pw. św. Jana Apostoła.

GALERIA ZDJĘĆ nr 4

O godz. 21:00 w kościele pw. Trójcy Świętej w Oleśnicy odbył się Apel Jasnogórski.  

Jutro na trasę wyruszą pielgrzymi z Ziemi Oławskiej i Oleśnickiej. Pójdą do Namysłowa. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję