Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Dziękczynienie za dary nieba

2014-09-03 16:12

Niedziela szczecińsko-kamieńska 36/2014, str. 1, 3

[ TEMATY ]

dożynki

Ks. Robert Gołębiowski

Trwając w dziękczynieniu Bożej Opatrzności za dar św. Jana Pawła II – Papieża Rodziny oraz prosząc o obfite owoce jwwego kanonizacji, mamy w pamięci wzór człowieka rozmodlonego, zatroskanego o ludzi, ziemię, pracę i rodzinę. Św. Jan Paweł II przez 27 lat pontyfikatu dawał wielkie świadectwo nadziei, służby i cierpienia, podkreślając jednocześnie znaczenie rolnictwa i ziemi, w której widział podobieństwo do matki – żywicielki: «Ziemia – warsztat pracy rolnika – ziemia, która rodzi i karmi, staje się jakimś podobieństwem matki: matka – ziemia» (Łomża, 4 VI 1999.)”. W takich słowach zapraszał abp Andrzej Dzięga do wzięcia udziału w dożynkach, które odbyły się w niedzielę 24 sierpnia w Pyrzycach.

Patrząc na dojrzewające zboże, dostrzegamy dynamizm życia, ukryty w małym ziarnie, którego człowiek nie jest w stanie wyprodukować, ponieważ jego rozwój zależy od Boga Stwórcy i Dawcy Życia. Każdy rolnik, pochylający się nad polską ziemią, doskonale wyczuwa to, że życie jest święte, że pogoda, rozwój ziarna, plony, a ostatecznie każdy bochen codziennego chleba są darami Boga. Gromadzi ono gospodarzy i gospodynie, którzy do świątyń przynoszą chleb i żniwne wieńce, warzywa i owoce, kwiaty i zioła, stanowiące ukoronowanie ich ciężkiej pracy, aby podczas Mszy św. dziękować Bogu za opiekę, pogodę, plony ziemi i prosić o błogosławieństwo dla pracy, rodzin i gospodarstw. Taka właśnie była intencja modlitewna pełnego głębokich symboli spotkania na placu przy kościele NMP Bolesnej w Pyrzycach, które jak zawsze perfekcyjnie przygotowane zostało tym razem przez nowego dziekana pyrzyckiego ks. kan. dr. Grzegorza Harasimiaka we współpracy ze Starostwem i UM w Pyrzycach, a także z Urzędem Gminy w Warnicach. Przez godzinę zaprezentowano najpierw blisko 40 wieńców przywiezionych przez przedstawicieli wielu parafii. Moderatorem tej części był ks. kan. Waldemar Gasztkowski z Polic, dawny dziekan pyrzycki oraz diecezjalny duszpasterz rolników. Wieńce wyrażały głęboką prawdę o miłości do Matki – Ziemi oraz hołd wdzięczności składany Bogu za Jego dary. Z zainteresowaniem wysłuchali bogatych w treści świadectw rolników mówiących o inspiracjach dotyczących wykonania wieńców, jak i ich relacji o przebiegu tegorocznych żniw. Przed rozpoczęciem Mszy św. Ksiądz Arcybiskup dokonał poświęcenia wykonanych już w komplecie wszystkich witraży w kościele NMP Bolesnej. Uroczysta Dożynkowa Eucharystia sprawowana przez abp. Andrzeja Dzięgę oraz ponad 30 kapłanów zgromadziła na błoniach kościoła szeroką gamę osób związanych z sektorem rolnictwa: rolników, producentów, przetwórców, leśników, pszczelarzy, ogrodników, związkowców – rolników. Wprowadzenia w atmosferę dziękczynienia za plony dokonał ks. kan. Waldemar Gasztkowski, przypominając o trudzie pracy rolnika i wartości podziękowania wszystkim za to, że dla nikogo nie zabraknie odrobiny chleba.

Starostami tegorocznych Dożynek było małżeństwo Małgorzata i Jan Chmielewscy z Nowego Przylepu w gminie Warnice, którzy wychowując trójkę dzieci, gospodarują na areale 52 ha, specjalizując się szczególnie, w produkcji bydła mlecznego. Na początku Mszy św., trzymając w dłoniach dorodny bochen chleba wypieczony z tegorocznego zboża, poprosili Metropolitę Szczecińsko-Kamieńskiego o odprawienie dziękczynnej ofiary w intencji rolników i ich rodzin, jednocześnie zapewniając o tym, że chleb będzie zawsze sprawiedliwie dzielony. Dostojny Celebrans dożynkowej Mszy św., w słowie Bożym pochylając się nad głęboką wymową podziękowania Bogu za dary ziemi, wskazał na mądrość współpracy ze Stwórcą w dziele przetwarzania skarbów, jakie rodzi ziemia. Z wielkim pietyzmem w sercu dziękował wszystkim rolnikom za trud ich pracy, za ogrom poświęcenia wnoszony w całoroczną pracę, która owocuje właśnie dożynkami. Docenił wartość czasem heroicznej pracy, która nie jest zawsze nastawiona na zysk, ale przede wszystkim na służbę drugiemu. Mówił m.in.: „Dożynki to święto rolnicze, święto gospodarcze. To święto jedności i od nas zależy, czy jesteśmy serce w serce, dłoń w dłoń. Cieszę się, że są związkowcy „Solidarności” i że jesteście tu, jako rolnicy solidarni. Co to znaczy być solidarnym? To jeden i drugi razem, to branie brzemienia drugiego człowieka na swoje ramiona, niepozostawiania go samym. Istotą solidarności jest miłość. Widać to w tych wieńcach, widać solidarność w symbolach serc – to jest intuicja gospodarska, gdy woła się o wrażliwe serce. Pokazujecie znak chleba, bo się woła o chleb dla wszystkich, o sprawiedliwy podział chleba. Pokazujecie znak korony, bo to jest nie tylko piękne zwieńczenie pracy, ale to jest ład publiczny, to jest zgodność planów, działań i skutków. To jest kompetentne myślenie o wszystkich, którzy tworzą polski dom. Są także polskie kwiaty – ta biel i czerwień, to jest treść serc rolników tej ziemi. Pokazaliście w tych wieńcach to, czym żyją wasze serca. Patrzymy na te wieńce i widzimy, jak godnie jest tu zawarte dziękczynienie Bogu. Wieńce złote, czyste kłosy, dar Boży. Przebijało to z Waszego głosu: dał nam Bóg dobre zbiory! Jest chleb! Jest tego chleba wystarczająco dla wszystkich! Myślimy o zamkniętej granicy dla owoców i warzyw, czym oni tam się będą żywić? Ale my myślimy także o naszym przetwórstwie. Rok temu mówiłem o słowie „spółdzielnia”. Jeden rolnik nic sam nie zrobi. Trzeba, aby na naszej ziemi owoce tej ziemi były nie tylko zbierane i sprzedawane, ale i przechowywane i przetwarzane, czego od lat jest ten piękny dar – kosze z chlebami, dar piekarzy i rzemieślników. Dziś także pochylamy się nad Prawem Bożym, dostrzegając brak zachowania w wielkiej ekonomii praw Bożych. Niech Boża łaska, Boży duch przenika ludzkie myślenie i przenika ludzkie serca. Niech ta ziemia będzie zawsze żyzna, urodzajna i obfita, bo ona jest w stanie wyżywić wszystkich!”.

Reklama

Po homilii nastąpiło błogosławieństwo i poświęcenie chlebów oraz wieńców. Piękną oprawę i wymowę miała również procesja z darami, którą animowali przedstawiciele różnych wymiarów działalności rolniczej, a także śpiew liturgiczny wykonany przez „Biesiada Warnice”. U kresu zaś Mszy św. po słowach gospodarza dożynek, ks. kan. Grzegorza Harasimiaka, jak zawsze wzruszającym był obrzęd dzielenia się nawzajem bochenkami chleba, który w swych dłoniach zanieśli wszystkim parlamentarzyści, samorządowcy, związkowcy, co uwidoczniło wspólnotę serc rolników i mieszkańców miast.

Ukoronowaniem dożynkowych uroczystości były występy artystyczne min. kapeli lokalnej, prezentacja potraw z regionu (pierogów, wyrobów z pasiek, ciast z wypieków domowych, swojskiego jadła z sołectwa Nieborów – w przygotowaniu p. Edyty Pajor), degustacja chleba i „Ciastek Ottonowych” przygotowanych przez lokalną piekarnię „Aga”, prezentacja wyrobów przygotowanych przez spółdzielnie socjalne: „Brzoza” z Brzeska, „Pod kasztanami” z sołectwa Rzepnowo, „Jaskółka” z sołectwa Zaborsko, prezentacja rękodzieła regionalnego (szczególnie: ozdobnych serwet) i sztuki artystów z regionu.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pszczelarskie dożynki

2019-10-01 13:55

Niedziela bielsko-żywiecka 40/2019, str. 3

[ TEMATY ]

dożynki

PB

Nowy sztandar pszczelarzy został poświęcony

– Przychodzimy dziś z dziękczynieniem za pszczoły, pszczelarzy, przesłanie, jakie przekazują pszczoły, gdy na nie patrzymy, i za owoce ich pracy – powiedział bp Edward Białogłowski podczas 37. Ogólnopolskich Dni Pszczelarza w Bielsku-Białej

Msza św. celebrowana przez bp. Romana Pindla i bp. Edwarda Białogłowskiego w stolicy Podbeskidzia była religijnym akcentem pszczelarskiego dziękczynienia za plony. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele branży pszczelarskiej, delegaci i związkowcy struktur Polskiego Związku Pszczelarskiego, samorządowcy i politycy. Razem z duchownymi modlił się także bp diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego Adrian Korczago.

W kazaniu duszpasterz rolników i pszczelarzy podkreślił znaczenie pszczół w gospodarce człowieka. – Dziękujemy Panu Bogu za pszczele rodziny, bo one nas także pouczają. Przede wszystkim są mistrzami organizowania życia rodzinnego. Pszczoły żyją w rodzinie. Podziwiać trzeba, jak bardzo zorganizowanymi są pszczele rodziny. Jak bardzo są zdyscyplinowane, jak niezmiernie są pracowite, jak dbają o czystość swojego mieszkania, o jego klimat. Dziękujmy za te dary, które Bóg zsyła przez życie i pracę tych stworzeń – mówił bp Białogłowski. Hierarcha podziękował pszczelarzom troszczącym się o pasieki i tym, którzy dbają o sady i pola służące pszczołom.

Podczas liturgii bp Roman Pindel poświęcił sztandar Beskidzkiego Związku Pszczelarzy „Bartnik”. Na koniec pobłogosławił zebranych u podnóża Dębowca wiernych relikwiami św. Ambrożego, patrona pszczelarzy. Celebrację upiększył swoim śpiewem Zespół Pieśni i Tańca „Andrychów”.

37. Dni Pszczelarza odbyły się w dniach 20-22 września w Bielsku-Białej. Organizatorem spotkania był Beskidzki Związek Pszczelarzy „Bartnik”. W wydarzeniu wzięli udział pszczelarze z Polski, Niemiec, Rosji, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Słowacji, Czech.

– Nasze spotkanie to pszczelarskie dożynki. To radość ze spotkania naszej wspólnoty pszczelarzy, producentów sprzętu, przetwórców, apiterapeutów i samorządowców. W radości uczestniczą nasi przyjaciele z państw ościennych. Pszczelarską wspólnotę łączy nie tylko miłość do pszczół, lecz także troska o kolegów i przyjaciół z branży – powiedzieli organizatorzy spotkania. Beskidzki oddział związku zrzesza 1 436 pszczelarzy, w 37 kołach pszczelarskich. Jego członkowie działają na terenie powiatów: Bielsko-Biała, Cieszyn, Żywiec oraz częściowo na terenie powiatów: Oświęcim, Andrychów, Wadowice, Sucha Beskidzka i Pszczyna. Opiekują się 26 400 rodzinami pszczelimi.

CZYTAJ DALEJ

Papież: chrońmy nasze serce przed robakiem zazdrości

2020-01-24 20:41

[ TEMATY ]

serce

papież Franciszek

zazdrość

Vatican News

„Bądźmy uważni na robaka zawiści i zazdrości, który prowadzi nas do złego osądzania ludzi, do wchodzenia w rywalizację w rodzinie, sąsiedztwie oraz w pracy - «To ziarno wojny»” – powiedział papież Franciszek podczas Mszy w Domu św. Marty.

Wskazał, że „plotkowanie to rodzaj gadania z samym sobą, które zabija drugiego. Nie ma ono żadnej zawartości i kończy jak «bańka mydlana»”.

Ojciec Święty nawiązał do dzisiejszego pierwszego czytania (1 Sm 24, 3-21), które mówi o zazdrości Saula o Dawida oraz o tym jak ulega ona rozbrojeniu. „Niepokój zazdrości” jest jak robak, który trawi od środka. Zazdrość niesie w sobie przestępstwo i prowadzi do zabijania. Tym, którzy mówią: „tak jestem zazdrosny, ale nie jestem mordercą”, Franciszek odpowiada: „tak, teraz”, ale „jeśli będziesz tak kontynuował, to może źle się skończyć, ponieważ łatwo można zabić zarówno językiem, jak i oszczerstwami”. Zazdrość rośnie, kiedy rozmawia się z samym sobą, interpretując sprawy w jej kluczu. Ona przychodzi poprzez plotkowanie ze sobą. Człowiek zazdrosny nie jest w stanie dostrzec rzeczywistości i jedynie bardzo silny wstrząs może otworzyć oczy. Tak więc w wyobrażeniach Saula, zazdrość doprowadziła go do przekonania, że Dawid był mordercą i wrogiem.

„My także, kiedy opanuje nas zazdrość i zawiść tak robimy. Każdy z nas sobie myśli «Dlaczego ta osoba jest dla mnie nie do zniesienia? Dlaczego nie chcę tego drugiego nawet widzieć? Każdy z nas myśli – dlaczego? Tyle razy pytamy o to i przekonujemy się, że są to nasze fantazje – stwierdził papież. Fantazje, które jednak rosną poprzez plotkowanie z samym sobą. W końcu przychodzi łaska Boża, kiedy zazdrosny zderza się z rzeczywistością, jak wydarzyło się w przypadku Saula: zazdrość pęka jak bańka mydlana, ponieważ zazdrość i zawiść nie mają w sobie zawartości”.

Ojciec Święty podkreślił wielką szlachetność Dawida w przeciwieństwie do zazdrości Saula. Warto spojrzeć na swoje postępowanie, szczególnie na sytuacje, kiedy jesteśmy dla kogoś nieprzyjemni. Zapytajmy wtedy: „co we mnie siedzi? Czy aby nie rośnie we mnie robak zazdrości, bo on ma coś, czego nie mam ja, czy nie pojawia się we mnie ukryty gniew?”. Powinniśmy chronić nasze serce przed tą chorobą, przed tym plotkowaniem z samym sobą, które powoduje, że ta bańka mydlana rośnie, nie ma zawartości, ale może uczynić wiele zła.

„Bądźmy uważni, ponieważ to jest robak zazdrości, który wchodzi w serce nas wszystkich – nas wszystkich! I prowadzi nas do osądzania ludzi, ponieważ w środku pojawia się rywalizacja: on ma coś, czego nie mam ja. W ten sposób rozpoczyna się rywalizacja – podkreślił Franciszek. - Prowadzi nas do odrzucania ludzi, prowadzi do wojny: wojny domowej, wojny środowiskowej, wojny w miejscach pracy. Jest początkiem, ziarnem wojny: zawiść i zazdrość”.

Ojciec Święty na zakończenie wezwał do czujności, aby nie podejmować plotkowania z samym sobą, które prowadzi do złego myślenia o innych, do tworzenia tej bańki mydlanej. „Prośmy Pana o łaskę przejrzystego serca jakim było serce Dawida - modlił się papież. - Przejrzystego serca, które szuka jedynie sprawiedliwości, szuka pokoju. Przyjazne serce, serce, które nie chce nikogo zabić, ponieważ zazdrość i zawiść zabijają”.

CZYTAJ DALEJ

Białoruś: biskupi proszą o ogłoszenie św. Jana Pawła II doktorem Kościoła i patronem Europy

2020-01-25 18:17

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Białoruś

doktor Kościoła

Arturo Mari, Adam Bujak/Biały Kruk

Biskupi Białorusi proszą papieża Franciszka o ogłoszenie św. Jana Pawła II doktorem Kościoła i patronem Europy - poinformował abp Tadeusz Kondrusiewicz, metropolita mińsko-mohylowski. Prośbę wystosowano po nadzwyczajnym zebraniu plenarnym Konferencji Katolickich Biskupów Białorusi, które odbyło się 5 stycznia br. w Mińsku. Inicjatywę Konferencji Episkopatu Polski wspiera wiele innych episkopatów świata.

Jak poinformował abp Kondrusiewicz z okazji 100-lecia urodzin św. Jana Pawła II odbędzie się 17 maja 2020 r. narodowa pielgrzymka do Rzymu.

W październiku ub. r. abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, poprosił papieża Franciszka o ustanowienie św. Jana Pawła II doktorem Kościoła i patronem Europy. Wsparcie dla inicjatywy metropolita poznański uzyskał m. in. w grudniu 2019 podczas posiedzenia prezydium Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) w Bratysławie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję