Reklama

To istota chrześcijaństwa

2014-09-09 15:51

Z bp. Andrzejem Jeżem rozmawia Maria Fortuna-Sudor
Niedziela Ogólnopolska 37/2014, str. 16-17

Andrzej Świgost

Od września 2013 r. w diecezji tarnowskiej trwa peregrynacja kopii cudownego obrazu Pana Jezusa Miłosiernego, któremu towarzyszą relikwie św. Siostry Faustyny i św. Jana Pawła II. O owocach peregrynacji oraz o roli Krzyża i sakramentu pokuty w życiu człowieka z biskupem diecezji tarnowskiej Andrzejem Jeżem rozmawia Maria Fortuna-Sudor

MARIA FORTUNA-SUDOR: – Hasłem, które przyświeca peregrynacji, są słowa: „Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie” (Łk 1, 50). Proszę powiedzieć, dlaczego Miłosierdzie Boże jest takie ważne w życiu człowieka?

BP ANDRZEJ JEŻ: – Cytat zaczerpnięty z pięknego hymnu maryjnego – „Magnificat” ukazuje istotę stosunku Boga do człowieka. Nosząc skutki grzechu pierworodnego, zauważamy, że jesteśmy ustawicznie w stanie atawizmu zła w różnych postaciach. Jednak Boże Miłosierdzie pozwala nam znowu wejść na drogę dobra, miłości, łaski. Pozwala nam odtworzyć Boży obraz w sobie. Powinniśmy o tym pamiętać. Zwłaszcza jeśli uwzględnimy, że zarówno wiek XX, jak i obecne czasy są nasączone konfliktami zbrojnymi; olbrzymią nienawiścią, walkami o dominację między narodami, ale też pomiędzy ludźmi. Zarówno całe narody, jak i poszczególne osoby czują się stłoczone, jak gdyby zadeptane przez pewną machinę, która powoduje, że ludzie zatracają tożsamość, indywidualność, godność i wielkość. W tej sytuacji wszyscy potrzebujemy uleczenia. Dostrzegamy coraz mocniej, że nawet świetnie skonstruowane prawo stanowione przez ludzi nie jest w stanie rozwiązywać naszych problemów. Ta przemiana musi się dokonywać wewnętrznie, w ludzkich sercach. I tutaj potęga Bożego Miłosierdzia jest nadzieją na odrodzenie w nas tego, co najlepsze; tej duchowej wiosny. W obliczu grzechu, egoizmu rozpala się iskra Bożego Miłosierdzia. Jestem przekonany, że to dlatego we wszystkich krajach na całym świecie tajemnica Bożego Miłosierdzia przyjmuje się tak mocno na obecnym etapie historii zbawienia.

– Św. Jan Paweł II wskazał światu cudowny wizerunek Jezusa Miłosiernego w krakowskich Łagiewnikach, podkreślając, że jest to centrum Miłosierdzia Bożego. Teraz kolejna diecezja ma możliwość gościć kopię obrazu. Czym jest peregrynacja dla nawiedzanych parafii?

– Myślę, że realizuje się tutaj przypowieść o zaczynie i o ziarnku gorczycy. Rzeczywiście, kult Jezusa Miłosiernego, zapoczątkowany w krakowskich Łagiewnikach, rozrasta się potężnie i wpływa na wzrost wewnętrzny, duchowy bardzo wielu osób na całym świecie. Pragniemy, aby Miłosierny Chrystus, nawiedzający wspólnoty parafialne, umocnił nas wszystkich, byśmy trwali w pięknej tradycji, w wierze naszych przodków. Dostrzegamy pobożność wiernych w poszczególnych parafiach i wielki entuzjazm duchowy, z jakim przyjmują obraz Jezusa Miłosiernego i towarzyszące mu relikwie. Kult Bożego Miłosierdzia wzrasta poprzez korzystanie z sakramentu pokuty, do którego przed uroczystościami związanymi z peregrynacją przystępuje zdecydowana większość parafian, a niejednokrotnie całe wspólnoty…

– Do ponownego odkrycia i docenienia sakramentu pokuty zachęca Ekscelencja w słowie skierowanym do wiernych z okazji peregrynacji. Proszę powiedzieć, dlaczego sakrament pokuty jest tak bardzo potrzebny człowiekowi?

– Zauważamy, że wszędzie, gdzie zanikła praktyka spowiedzi indywidualnej, gdzie nie sprawuje się Eucharystii, umiera Kościół i pustoszeją świątynie. Odnowa zaczyna się z kolei tam, gdzie księża wprowadzają, podtrzymują i kontynuują tradycję spowiedzi. Niektórzy uważają, że mówienie o sakramencie pokuty – o złu, grzechu, konieczności spowiedzi – ogranicza szczęście człowieka i możliwości jego samorealizacji. Twierdzą, że Kościół jest represyjny, że to instytucja ograniczająca wolność człowieka. Okazuje się jednak, że sakrament pokuty, jeżeli przeżywamy go z głęboką wiarą, jeżeli mamy dobrych przewodników, kierowników duchowych, pozwala nam zamknąć negatywną historię naszego życia. Prowadzi do pojednania się z Bogiem. Przede wszystkim jednak w sakramencie pokuty otrzymujemy łaskę Bożą, a więc pomoc Pana Boga w życiu. Jego obecność nas wyzwala i świadczy o naszej wielkości. Święty papież Jan XXIII mówił, że człowiek nigdy nie jest tak wielki, jak wtedy, gdy klęczy. Także wtedy, gdy klęczy przy konfesjonale. To nie jest moment upokorzenia, tylko wyzwolenia i uniesienia.

– Jakie jeszcze owoce przynosi peregrynacja?

– Myślę, że lud Boży w Polsce, także w diecezji tarnowskiej, jest nasączony tajemnicą Bożego Miłosierdzia. Wiąże się to również z długim procesem związanym z beatyfikacją, a później kanonizacją największych apostołów Bożego Miłosierdzia – św. Siostry Faustyny i św. Jana Pawła II. Dzięki peregrynacji kopii cudownego obrazu oraz towarzyszących mu relikwii ten kult nadal się rozrasta. Równocześnie stanowi okazję do pogłębienia wiary. Jestem przekonany, że duża w tym zasługa kapłanów i poszczególnych wspólnot parafialnych. Obserwujemy bardzo dobre przygotowanie do tego wydarzenia, które poprzedzają m.in. rekolekcje, a przed samym nawiedzeniem cudownego obrazu nawet w bardzo małych parafiach wierni adorują Najświętszy Sakrament przez całą noc! Trzeba też zaznaczyć, że powstają różne dzieła, będące pokłosiem peregrynacji. Nade wszystko jednak w sercach parafian dokonuje się przemiana duchowa. Mam nadzieję, że doba nawiedzenia, która ma miejsce, będzie przez następne dziesięciolecia owocować w życiu poszczególnych wspólnot parafialnych. Pragnę też dodać, że kult Jezusa Miłosiernego rozrasta się daleko poza granice diecezji, Polski…

– Jak daleko?

– W lutym br. wyruszyłem z podróżą ewangelizacyjną i wizytacyjną do Republiki Konga, gdzie w bardzo krótkim czasie, bo w ciągu zaledwie pięciu lat, posługujący tam ks. Marian Pazdan wybudował sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Mogłem uczestniczyć w konsekracji tej świątyni i wydarzeniach z tym związanych razem z episkopatem i rządem tego kraju. Myślę, że to kolejny przykład realizacji słów św. Siostry Faustyny. Iskra Bożego Miłosierdzia zapala się i rozrasta nie ogniem grzechu, egoizmu, konfliktów, wojen, ale właśnie w obliczu tych nieszczęść rozpala się miłosierdzie Chrystusa, miłosierdzie Boga Ojca w Duchu Świętym, a także miłosierdzie ludzi skierowane wzajemnie na siebie.

– Jak doszło do powstania sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Kongu?

– Diecezja tarnowska od 40 lat prowadzi tam działalność ewangelizacyjną. W tym czasie pracowało w Kongu 28 księży. Można powiedzieć, że zachowaliśmy ciągłość ewangelizacyjną tego kraju. Głoszący tam od 24 lat Ewangelię ks. Marian Pazdan, znając doskonale duszę afrykańską, kongijską, zapragnął, by i tam zakwitła tym, co najlepsze, piękna tajemnica Bożego Miłosierdzia. Stąd decyzja, aby w Louvakou wybudować sanktuarium. I muszę powiedzieć, że to też jest cud Bożego Miłosierdzia. Bowiem w parafii, która składa się z 400 bardzo ubogich osób, ks. Marian wybudował piękną, okazałą świątynię oraz dom pielgrzymi i obiekty towarzyszące. Mamy nadzieję, że kult Bożego Miłosierdzia z małego Louvakou rozrośnie się nie tylko na Kongo, ale także na kraje Afryki Środkowej.

– Wydarzenie peregrynacji zostało wpisane w historię Krzyża. Dlaczego powinniśmy pamiętać o ukrzyżowanym Jezusie?

– Bo to jest istota chrześcijaństwa! Krzyż, śmierć Chrystusa zawsze prowadzi do zmartwychwstania. Nie ma zmartwychwstania bez Jego umierania, śmierci. To jest droga chrześcijanina. Chrześcijaństwo nie jest religią, która realizuje koncert życzeń. To religia realnie patrząca na człowieka. Krzyż jest wpisany w życie każdego. I nikt z nas nie jest w stanie jego różnych form – cierpień duchowych, fizycznych czy innych – uniknąć. Istotna jest kwestia, jak sobie z nimi radzi człowiek wierzący. Jako chrześcijanie widzimy potężną siłę wzrostu w Jezusie Chrystusie, jeżeli razem z Nim przeżywamy cierpienie.

– Dla człowieka żyjącego w świecie konsumpcjonizmu oraz upowszechnianej filozofii hedonizmu to trudne przesłanie…

– Często próbuje się nam w Polsce pokazać Kościół na Zachodzie: jego liberalność, otwartość, brak wymagań. Tymczasem okazuje się, że to nie jest dobry kierunek. Jeżeli nie głosi się prawdy o Bogu, całej Ewangelii, jeżeli nie mówi się, że człowiek powinien pokonywać swoje słabości, grzechy, jeżeli się nie wymaga od człowieka, to taka religia jest bez wyrazu. Kościoły, które starają się przypodobać społeczeństwu, człowiekowi, szybko tracą wiernych. Natomiast kiedy Kościół głosi pełne przesłanie Ewangelii Chrystusa, staje się Kościołem silnym. Nawet prześladowania go wzmacniają. Oczywiście, nie czerpiemy satysfakcji z tego, że cierpimy. Nie poszukujemy cierpienia za wszelką cenę. Ale mamy świadomość, że ono jest wpisane w nasze życie. Im więcej kosztowało nas pokonywanie trudów – w miłości, w pracy, w nauce – tym większą zyskujemy radość po ich przezwyciężeniu. I to jest mechanizm czysto ludzki, ale też głęboka Boża logika!

Tagi:
wywiad biskup

Reklama

Ks. Adrian Józef Galbas SAC – biskupem pomocniczym diecezji ełckiej

2019-12-12 12:37

KAI

Ks. Adrian Józef Galbas SAC, prowincjał Księży Pallotynów w Poznaniu został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka biskupem pomocniczym diecezji ełckiej. Decyzję Papieża ogłosiła dziś w południe Nuncjatura Apostolska w Polsce.


Ks. Adrian Józef Galbas SAC

Biskup nominat Adrian Józef Galbas ma 51 lat. Jest doktorem teologii duchowości. Studiował też dziennikarstwo. W czasie dotychczasowej posługi pełnił m.in. funkcję prefekta alumnów w Wyższym Seminarium Duchownym Księży Pallotynów w Ołtarzewie. Był też proboszczem parafii pw. św. Wawrzyńca w Poznaniu oraz radcą prowincjalnym. Od 2011 roku pełni funkcję przełożonego prowincjalnego pallotyńskiej Prowincji Zwiastowania Pańskiego z siedzibą w Poznaniu.

Ks. Adrian Józef Galbas SAC, urodził się 26 stycznia 1968 roku w Bytomiu. W 1987 roku został przyjęty do Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. W latach 1987-1993 studiował w Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie. Śluby wieczyste złożył 10 września 1993 roku w Zakopanem, a 7 maja 1994 r. roku w Ołtarzewie został wyświecony na kapłana.

Ks. Adrian Józef Galbas SAC od 1994 do 1995 r. był wikariuszem w parafii św. Michała Archanioła w Łodzi. W latach 1995 – 1998 studiował na KUL-u teologię oraz komunikacje i dziennikarstwo. W latach 1998-2002 pełnił funkcje prefekta w Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie., a od 2002 do 2005 był radcą w zarządzie Prowincji Zwiastowania Pańskiego w Poznaniu. W latach 2002 – 2003 był też sekretarzem ds. Apostolstwa w Częstochowie. W 2003 roku został proboszczem parafii św. Wawrzyńca w Poznaniu i był nim do 2011 roku. Jednocześnie od 2008 do 2011 roku pełnił także funkcję radcy w zarządzie Prowincji Zwiastowania Pańskiego w Poznaniu.

Ks. Adrian Józef Galbas SAC w 2012 roku otrzymał tytuł doktora teologii na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od 2011 roku jest prowincjałem Prowincji Zwiastowania Pańskiego w Poznaniu.

BP KEP

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W całej Polsce wigilie dla ubogich, bezdomnych i samotnych

2019-12-15 13:03

ar, msz, eg, dziar, eb, ks.mf, bp, rm / Polska (KAI)

Co roku w całej Polsce diecezjalne oddziały Caritas oraz wspólnoty organizują wieczerze wigilijne dla bezdomnych, ubogich i samotnych. Potrzebujący w tym roku spotkają się przy stole w największych polskich miastach, m.in. Warszawie, Poznaniu, Lublinie Opolu czy Starachowicach.

Margita Kotas

Wspólnoty Sant’Egidio w Polsce rozpoczęły właśnie przygotowania do tegorocznych Świąt z Ubogimi, dzięki którym kilkaset potrzebujących i bezdomnych osób zasiądzie w Boże Narodzenie do świątecznego stołu. Takie spotkania odbędą się w Warszawie Poznaniu, Chojnie i Szczecinie.

Warszawa

Już nie Wigilię, ale Święta z Ubogimi przygotowuje w tym roku warszawska Wspólnota Sant’Egidio w parafii Wniebowstąpienia Pańskiego na Ursynowie. Podczas bożonarodzeniowego obiadu, który odbędzie się 25 grudnia w dolnym kościele o 13:00, spodziewanych jest ponad 500 ubogich i bezdomnych gości. - Biedni, bogaci, młodzi i starzy, wierzący i wątpiący. Zrób coś, by w te Święta ktoś nie był sam. Nic nie będzie za mało, wszystko cenne. To będą Święta naprawdę. Święta niemożliwe, na 500 osób. Święta rodzinne. Nie będziesz pewien kto komu pomaga, bo najważniejsze stanie się objęcie – zachęcają organizatorzy.

Kilka dni przed świętami, 21 grudnia, uroczystą kolację wigilijną przygotowuje również Fundacja Kapucyńska. Organizatorzy podkreślają, że okres świąt to czas szczególnie trudny dla osób bez domu. Podczas wspólnego posiłku, każdemu przybyłemu zostanie wręczona paczka. - Przygotowujemy co roku około 150 paczek, w których znajdują się: bielizna, skarpety, kalesony, rękawice, czapka, szalik, krem, słodycze, kawa, konserwy. Dla nas to rzeczy podstawowe, a dla osób bezdomnych luksusowe i najbardziej potrzebne. Wspólnie łamiemy się opłatkiem, śpiewamy kolędy. Potrzebujemy środki na zakup jedzenia na trzy rekolekcyjne wieczory i na wigilię oraz na rzeczy do paczek – czytamy na stronie internetowej Fundacji. Produkty do paczek można przynieść do Domu bł. Aniceta Jałmużnika Warszawy, ul. Kapucyńskiej 4 każdego dnia (od poniedziałku do niedzieli) od 8.00 do 13.30 lub w środy i czwartki od 8.00 do 20.00. Poznań Trwają już przygotowania do wigilii, którą Caritas Archidiecezji Poznańskiej przygotowuje w tym roku na 1400 osób. W pomoc przy przedsięwzięciu zaangażowanych jest 1000 wolontariuszy z 13 wielkopolskich szkół oraz wolontariusze z Centrum Wolontariatu Caritas. Tradycyjne świąteczne spotkanie, w którym weźmie udział abp Stanisław Gądecki, odbędzie się 24 grudnia w hali nr 2 na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP).

„Zapraszamy wszystkie osoby, które z różnych względów nie mogą spędzić wigilii przy rodzinnym stole. Potrzebujące rodziny, osoby starsze, samotne oraz bezdomnych. Naszym pragnieniem jest stworzenie wspólnoty, w której razem będziemy przeżywać ten szczególny dzień w roku” – mówi KAI ks. Łukasz Łukasik.

Opole

27. Opolska Wigilia Samotnych, Bezdomnych i Potrzebujących odbędzie się w tym roku w niedzielę, 22 grudnia o 16.00. - Zapraszamy wszystkich opolan w potrzebie do Centrum Wystawienniczo-Kongresowego w Opolu, za Centrum Handlowym „Karolinka” - powiedział ks. prałat Zygmunt Lubieniecki, współorganizator Wigilii, proboszcz parafii św. Józefa w Opolu-Szczepanowicach. Wydarzenie swoim patronatem objął biskup opolski Andrzej Czaja.

Uczestnicy Wigilii otrzymają paczki żywnościowe. Na stołach nie zabraknie tradycyjnych potraw wigilijnych. O oprawę muzyczną zadbają orkiestra i chór parafii św. Józefa w Opolu-Szczepanowicach.

Lublin

Członkowie Caritas Archidiecezji Lubelskiej już po raz trzeci zapraszają na „Wigilię Miłosierdzia”, która wg planów zgromadzi ponad 500 potrzebujących osób - bezdomnych, samotnych, starszych, opuszczonych, chorych. Wydarzenie odbędzie się w hali Targów Lubli. 24 grudnia o godz. 10.00.

Wspólna modlitwa, posiłek i kolędowanie, bez poczucia osamotnienia i odrzucenia. Przy jednym stole, jak w rodzinie, spotkają się potrzebujący z terenu Lublina i okolic. W przygotowanie wydarzenia włączyło się wiele organizacji, odpowiedzialnych społecznie firm, wolontariuszy oraz osobistości, między innymi: abp Stanisław Budzik, wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski, prezydent Lublina Krzysztof Żuk, Targi Lublin, firma Selgros (główny sponsor) oraz Fundacja Dantis prowadząca Catering Anielskie Smaki (firma zapewniająca catering podczas Wigilii). Zaproszenia dla potrzebujących na Wigilię Miłosierdzia będzie można odebrać w siedzibie Caritas, przy Al. Unii Lubelskiej 15 od 16 grudnia br.

W siedzibie tamtejszej Caritas trawa również zbiórka potrzebnych darów m.in. podstawowe i trwałe produkty spożywcze oraz środki czystości tj. mąka, cukier, makaron, ryż, płatki kukurydziane, olej, konserwy, herbata, słodycze, bakalie oraz artykuły chemiczne.

Płock

W Płocku kolejny raz odbędzie się Wigilia przed Ratuszem dla wszystkich mieszkańców miasta, w tym także tych, którzy borykają się z problemami materialnymi. 15 grudnia o godz. 17.30 na Starym Rynku odbędzie się dzielenie opłatkiem, wspólne kolędowanie i ciepły posiłek dla wszystkich.

Wigilia przed Ratuszem w Płocku rozpocznie się w niedzielę 15 grudnia o godz. 17.30 na Starym Rynku. Najpierw życzenia świąteczne złożą: prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, proboszcz parafii katedralnej ks. kan. Stefan Cegłowski (w zastępstwie bp. Piotra Libery, przebywającego do końca roku w eremie kamedulskim w Krakowie), bp Piotr M. Bernard Kubicki, zastępca biskupa naczelnego Kościoła Starokatolickiego Mariawitów w RP.

Płocczanie podzielą się opłatkiem, złożą sobie wzajemnie życzenia, skosztują wigilijnych potraw, a na deser - ciast przygotowanych przez wiernych Kościoła Starokatolickiego Mariawitów.

W programie Wigilii przed Ratuszem znajdzie się też przekazanie Betlejemskiego Światła Pokoju przez harcerzy, koncert kolęd i pastorałek w wykonaniu Chóru Młodzieżowego Kościoła Starokatolickiego Mariawitów, Zespołu Pieśni i Tańca „Wisła” wraz z solistką, konkursy świąteczne z nagrodami, wystawa rękodzieła bożonarodzeniowego na stoisku Koła Gospodyń Wiejskich „Zalesianki” z Bronowa-Zalesie koło Płocka.

Spotkanie wigilijne poprzedzi o godz. 17.00 w Domu Darmstadt otwarcie wystawy malarskiej „Kolorowe Anioły” Towarzystwa Plastyków Polskich przy Związku Polaków na Białorusi. Osoby bezdomne, samotne, żyjące w trudnej sytuacji materialnej mogą wziąć również udział we wspólnej Wigilii, którą tradycyjnie 24 grudnia organizuje Caritas Diecezji Płockiej. Wigilia rozpocznie się w południe, w lokalu Caritas przy ul. Sienkiewicza 54.

Wigilia Caritas rozpocznie się o godz. 12.00 we wtorek 24 grudnia. Będą w niej uczestniczyły osoby, które są podopiecznymi Caritas i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Płocku: osoby żyjące w biedzie, samotne, bezdomne.

- W Wigilię nikt nie powinien być sam – powiedział ks. Szczepan Bugaj, dyrektor Caritas Diecezji Caritas. - Nasi podopieczni będą mogli podzielić się opłatkiem, złożyć sobie wzajemnie życzenia świąteczne, śpiewać kolędy oraz spożyć tradycyjne potrawy wigilijne, przygotowane przez panie pracujące w stołówce Caritas – wymienił organizator Wigilii.

Jak co roku, do udziału w Wigilii dla bezdomnych zaproszeni zostali także reprezentanci miejskich instytucji i urzędów. Swoją obecność zapowiedzieli przedstawiciele władz miasta oraz osoby, które zawodowo bądź społecznie świadczą pomoc.

Tarnów

W najbliższą niedzielę w parafii Miłosierdzia Bożego w Tarnowie odbędzie się przedświąteczne spotkanie dla samotnych, bezdomnych, potrzebujących oraz chorych. Organizatorzy są przygotowani na każdą liczbę osób. „Chcemy zorganizować wigilię dla ludzi, którzy potrzebują ciepła i miłości. Zapraszamy każdą osobę, która chce być z nami. Wszyscy zostaną serdecznie przyjęci” – mówi proboszcz ks. Czesław Haus.

W niedzielę w Brzesku odbędzie się także spotkanie wigilijne. Mszy św. w południe w parafii św. Jakuba będzie przewodniczyć biskup tarnowski Andrzej Jeż. Eucharystia rozpocznie tradycyjną wieczerzę wigilijną dla samotnych i potrzebujących z Brzeska. Po Mszy św. będzie spotkanie przy stole wigilijnym w auli Chrystusa Króla. Na Mszę św. zostali zaproszeni także ci, którzy pomagają dziełom charytatywnym przez wspieranie Caritas.

Diecezjalna Caritas przed świętami także zorganizuje wieczerze wigilijną w Domu dla Bezdomnych w Tarnowie. Odbędzie się ona 18 grudnia. Będzie Msza św. i wspólny posiłek.

Ponadto Caritas planuje spotkania wigilijne dla ok. stu osób samotnych. „Zorganizowaliśmy już rekolekcje dla seniorów. Także przed świętami spotkamy się ze starszymi i samotnymi w Tarnowie i w Starym Sączu. Zaproszenia trafiają do seniorów za pośrednictwem parafii” - mówi dyrektor ks. Zbigniew Pietruszka.

Częstochowa

Caritas Archidiecezji Częstochowskiej organizuje wigilie dla osób bezdomnych oraz tych w trudnej sytuacji życiowej. Odbędą się one w Domu Miłosierdzia Senior Plus - 20 grudnia i w Domu Samotnej Matki i Dziecka w Częstochowie - 22 grudnia.

Oprócz tych spotkań, pod honorowym patronatem metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo, Caritas Archidiecezji Częstochowskiej organizuje wigilię dla osób bezdomnych oraz tych w trudnej sytuacji życiowej. Odbędzie się ona 23 grudnia w ośrodku „Nazaret” przy archikatedrze pw. Świętej Rodzinie przy ul. Krakowskiej 15/17.

Ponadto wigilie dla osób bezdomnych i ubogich Caritas organizuje również przy współpracy Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy Agape, Towarzystwa Pomocy im. Świętego Brata Alberta Koło Częstochowskie czy Fundacji św. Barnaby.

Starachowice

Caritas Diecezji Radomskiej organizuje 24 grudnia Wigilię w Starachowicach. Spotkanie, które odbędzie się w stołówce Caritas przy parafii Świętej Trójcy jest adresowane dla osób samotnych, bezdomnych i najuboższych.

Ks. Damian Drabikowski, wicedyrektor radomskiej Caritas powiedział, że okres świąteczny jest szczególnie trudny dla osób samotnych. - Święta Bożego Narodzenia to dla większości z nas spotkania z rodziną czy przyjaciółmi. Te najbardziej rodzinne ze wszystkich świąt nie sprzyjają osobom, które z różnych przyczyn nie mogą spędzić tego okresu z najbliższymi. Nikt nie powinien czuć się samotny, stąd nasza inicjatywa - powiedział ks. Drabikowski.

Uczestnikami spotkania będą samotni i bezdomni z terenu Starachowic i okolic. Grupa ta będzie liczyć około 250 osób, które są w trudnej sytuacji życiowej i materialnej.

Wśród świątecznych potraw na stole tradycyjnie znajdą się barszcz z uszkami, ryby, kapusta z grzybami. Każdy z uczestników otrzyma prezent.

Spotkanie odbędzie się pod patronatem bp. Henryka Tomasika i Marka Materka, prezydenta Starachowic. Jego organizatorami są: Caritas Diecezji Radomskiej, miasto Starachowice, parafia Świętej Trójcy w Starachowicach.

Busko-Zdrój

Blisko sto osób ubogich, bezdomnych i samotnych z Buska-Zdroju i okolicy zasiada do wieczerzy wigilijnej w domu parafialnym przy kościele św. Brata Alberta. Inicjatorem spotkania jest proboszcz ks. Marek Podyma, który dzięki wsparciu lokalnych przedsiębiorców, organizuje tę uroczystość od ponad 10 lat. W tym roku odbędzie się ona 23 grudnia po Mszy św. o godz. 17.

- To nasza wieloletnia tradycja - wigilia otwarta, na którą wszyscy mogą czuć się zaproszeni, nasz patron do tego obliguje – podkreślił ks. Podyma.

Chęciny

Wigilię planują również członkowie Franciszkańskiego Centrum Profilaktyki i Leczenia Uzależnień San Damiano w Chęcinach. Jak mówi ojciec Paweł Chmura, dyrektor ośrodka, dla wielu aktualnie odbywających terapię jest to pierwsza od lat wigilia na trzeźwo, bez alkoholu, bez narkotyków. Przygotowują ją podopieczni ośrodka, pod opieką ojców i terapeutów.

Połaniec

Podobna wigilia odbędzie się w Połańcu, gdzie ojcowie franciszkanie prowadzą Hostel dla uzależnionych od alkoholu (oddział San Damiano).

Miechów

W Miechowie w Schronisku dla bezdomnych mężczyzn do stołu siada zwykle 20–40 osób. W tym roku uroczysta kolacja odbędzie się 24 grudnia o godz. 17. Mieszkańcy schroniska angażują się też w inne miejskie i parafialne wigilie, schronisko zaprasza bezdomnych z miasta. – W ostatnich latach przygotowujemy również paczki świąteczne. Ksiądz kapelan w drugi dzień świąt odprawia Mszę św. w kaplicy schroniska (od 2014 r. jest w niej Najświętszy Sakrament), czasami przychodzą dzieci, młodzież – z szopką, z jasełkami – opowiada Tomasz Bujak, kierownik Schroniska.

Gdańsk

Kolejny raz wystartuje również Kuchnia św. Mikołaja, studentów z Dominikańskiego Duszpasterstwa Akademickiego Górka. Organizatorzy zapraszają najbardziej potrzebujących i bezdomnych do wspólnej wieczerzy wigilijnej. Od ponad 25 lat udaje się ugościć ok. 600 osób, które otrzymują ciepły posiłek, paczki z produktami pierwszej potrzeby i przede wszystkim mnóstwo życzliwości i słów nadziei. Udaje się to dzięki bezinteresownej pomocy wielu darczyńców i wolontariuszy. Tegoroczna uroczystość odbędzie się 21 grudnia o godz. 17:00 w hali Centrum Stocznia Gdańska przy ul. Doki 1.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Adwentowa rozmowa z Maryją

2019-12-15 21:52

Agnieszka Bugała

pixabay

Myjemy okna, układamy rzeczy na półkach. Zamówiłyśmy pranie dywanów, może nowe zasłony? Wydatki zaplanowane, albo też nie, bo pensja jest tak malutka, że z góry wiadomo, iż nie na wszystko, co potrzebne wystarczy. No właśnie, kompleksy pustych portfeli, nie do końca suto zastawionych stołów i nie najdroższych prezentów wpychają się do naszych głów. I zaczynamy szukać rozwiązań: a może kredyt?

Zanim zaczniemy pożyczać, spróbujmy, choć może zabrzmi to bardzo mistycznie i nierealnie, usiąść z kartką papieru przed Maryją. Możemy zapalić świecę i w milczeniu, z sercem ściśniętym od braków, zaryzykować, że Ona zrozumie: dwie kobiety przy stole. Wyjmijmy nasz pusty portfel, długą listę zakupów i spytajmy Ją w zaufaniu, zawierzeniu i bezradności kobiety, co zrobić, skoro z próżnego to i Salomon...

Znam kobietę, która tak właśnie robi. Ona i jej bliscy znają też smak wigilii, gdzie na stole z 12 obowiązkowych dań było tylko jedno – w naszych czasach, nie wojennej zawieruchy. Jednak to jej zawierzenie i siadanie z Maryją do przygotowania świąt sprawia, że bieda nie podzieliła domowników, nie zasiała w sercach poczucia, że są gorsi. Byli razem. Byli blisko przy jednej zupie grzybowej i opłatku. I tak jest do dziś, choć ich materialna sytuacja nieco się poprawiła.

Może się zdarzyć, że zabraknie na wszystko. I usiądziemy skołowane, przerażone, bo jednak święta. Może się zdarzyć, że mąż, który zagląda do kieliszka zabierze i tę małą sumę, która miała wystarczyć. Czy wtedy Pan Jezus też przyjdzie?

Planowanie z Maryją – spróbujmy. Może się wtedy okaże, że nie potrzebujemy aż tak wiele? A jeśli dla nas wystarczy, to innym uda się pomóc? Warto, aby na liście prezentów – świątecznych podarunków, znalazła się blacha ciasta, np. dla ludzi w schronisku dla bezdomnych. Sprawdźmy, jest jeszcze na to czas, może przyda się tam nasza pomoc?

Boże Narodzenie, do którego się przygotowujemy, to chwila w dziejach świata, w którym Miłość zaryzykowała wszystko i oddała się ludziom. Trzeba, aby i nasza mała zdolność kochania ryzykowała wyznanie tej miłości innym ludziom. Zanim postawimy na stole pusty talerz – symbol otwartości na nieznanego wędrowca, poszukajmy potrzebujących. Bo symbol jeszcze nikogo nie nakarmił, nikomu nie pomógł, a do drzwi w wigilijny wieczór chyba nikt już znienacka nie puka, bo strach przed tym, że nikt nie otworzy jest zbyt wielki, aby go unieść tego wieczoru.

Usiądźmy z Maryją, Niepokalanie Poczętą. Ona najlepiej wie, jak czekać na Syna i jak Go powitać.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem