Reklama

Michał Archanioł w Sanktuarium Grobu Bożego

2014-09-10 15:58

Bernardeta Wollek
Edycja przemyska 37/2014, str. 5

Marek Wollek

W dniach od 15 do 17 sierpnia br., w sanktuarium Bożego Grobu w Przeworsku miało miejsce nawiedzenie figury św. Michała Archanioła z Gargano.

Źródłem kultu św. Michała Archanioła na Górze Gargano są cztery objawienia, które miały miejsce na przestrzeni wieków. Objawiający się Wódz Zastępów Niebieskich wskazał grotę jako miejsce swojego kultu i sam je poświęcił. Ostatnie czwarte objawienie miało miejsce w 1656 r. podczas epidemii dżumy. Bp Alfonso Pucinelli poprosił o pomoc Michała Archanioła wkładając w rękę jego figury tekst modlitwy. Św. Michał wkrótce objawił mu się i nakazał, by na kamykach z groty wyryto krzyż i litery M. A. (Michał Archanioł) i aby je poświęcono. Obiecał, że każdy, kto będzie ze czcią przechowywał ten kamyk, uchroni się od choroby. Tak się rzeczywiście stało. Na pamiątkę tego cudu biskup polecił postawić pomnik św. Michała na placu biskupim.

Sanktuarium św. Michała Archanioła znajduje się w południowo-wschodnim regionie Włoch. W głębi groty, którą na przestrzeni wieków nawiedziły miliony pielgrzymów, znajduje się figura św. Michała. Rzeźba jest dziełem Andrea Contucci, zwanego Sansovino. Została ona umieszczona w Grocie w 1507 r. Figurę, mającą 130 cm wysokości, wykonano w białym marmurze z Carrary. Św. Michał ukazany jest jako uśmiechnięty młodzieniec, pełen wewnętrznego pokoju. Książę Wojsk Niebieskich przedstawiony jest w stroju legionisty rzymskiego, pod jego stopami leży pokonany szatan. Lewe ramię opada łagodnie wzdłuż ciała i jest okryte fałdami żołnierskiego płaszcza. Natomiast w podniesionej prawej ręce trzyma miecz gotowy do uderzenia.

Reklama

Nawiedzenie figury w sanktuarium przeworskim rozpoczęło się od nabożeństwa oczekiwania. Wierni, pod przewodnictwem o. dr. Jana Seremaka CSMA, zanosili modlitwy do Pana za wstawiennictwem Archanioła, po czym w uroczystej procesji wyszli na ulicę prowadzącą do świątyni, aby powitać figurę św. Michała, przywiezioną samochodem-kaplicą. Jako pierwsi wzięli ją na swoje ramiona strażacy, następnie przedstawiciele Akcji Katolickiej i Służby Liturgicznej, wnosząc ją do sanktuarium. Najmłodsi parafianie pierwsi powitali św. Michała Archanioła z Gargano, następnie głos zabrali rodzice, po czym aktu powitania dokonał gospodarz sanktuarium, ks. kan. Tadeusz Gramatyka. Przewodniczył on również Eucharystii koncelebrowanej przez o. Marka Krupę OFM Conv. i o. Jana Seremaka CSMA, który w homilii szczególną uwagę poświęcił Matce Bożej niosącej wolność człowiekowi. W Apokalipsie połączona jest ona ze św. Michałem Archaniołem w misji pokonywania złego ducha.

W następnych dniach wierni uczestniczyli we Mszach św. i nabożeństwach z modlitwami o uwolnienie z nałogów, uzdrowienie oraz w błogosławieństwie osób chorych, starszych i dzieci. Wszyscy oddali się w opiekę Michałowi Archaniołowi. Była również możliwość przyjęcia Szkaplerza św. Michała Archanioła oraz zawierzenia siebie i swojej rodziny opiece Wodza Niebieskiego. Uroczystej „anielskiej” liturgii towarzyszyły homilie i konferencje głoszone przez o. Jana Seremaka.

W niedzielę, w Godzinie Miłosierdzia Bożego była sprawowana Eucharystia. Ks. proboszcz Tadeusz Gramatyka zaznaczył, że „w sposób widzialny mogliśmy przeżyć objawienie się Michała Archanioła w naszej wspólnocie parafialnej”. Dodał również, iż „był i jest to czas umocnienia łaską Bożą, a przykładem mocy tej łaski jest Archanioł Michał”. Po Mszy św. przedstawiciele wiernych pożegnali figurę Wodza Zastępów Niebieskich zapewniając, że wsparci jego mocą będą walczyć ze złem i przyrzekli trwać w Panu Bogu, tak jak Archanioł Michał.

Uroczystości peregrynacyjne swoim śpiewem ubogacił chór „Echo” i parafialna schola.

Tagi:
peregrynacja św. Michał Archanioł

Aniołowie w starożytności chrześcijańskiej (3)

2019-10-08 14:19

Ks. Julian Nastałek
Edycja świdnicka 41/2019, str. 8

Wraz z teologiczną refleksją na temat aniołów w antycznym Kościele rozwijały się rozmaite formy ich czci

Grażyna Kołek

Chrześcijanie starożytni, rozważając teksty biblijne, a szczególnie księgę Apokalipsy św. Jana, dostrzegli prawdę o służbie aniołów przed Bogiem w momencie sprawowania liturgii niebiańskiej, z którą łączyli się podczas swoich celebracji eucharystycznych. Wzbudzało to głęboki szacunek wobec duchów niebieskich wielbiących nieustannie Boży majestat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolumbia: biskup w stroju bezdomnego na kongresie diecezjalnym

2019-10-15 19:11

pb (KAI/avvenire.it) / Armenia

Ordynariusz kolumbijskiej diecezji Armenia przyszedł na diecezjalny kongres duszpasterstwa społecznego przebrany za bezdomnego. Nierozpoznany przez nikogo, obserwował zachowania uczestników obrad. Swój psychologiczny eksperyment podsumował słowem: „obojętność”.

youtube.com
Biksup podczas przygotowań do roli bezdomnego

Psycholog i komunikator społeczny, 52-letni bp Carlos Arturo Quintero Gómez założył zużyte ubrania, poddał się maskującemu wygląd makijażowi i poszedł na kongres, odbywający się na uniwersytecie Quindío. Żebrał, prosił o pomoc, a nawet upadł, aby przekonać się, jak zareagują zebrani na obecność „intruza”.

- Zrobiłem to, aby zobaczyć reakcje ludzi w spotkaniu z osobą ubogą, bezdomną, w brudnym i śmierdzącym ubraniu, która wchodzi do kościoła czy na diecezjalny kongres. Był to sposób na poznanie postaw chrześcijan - wyjaśnił hierarcha cel swego eksperymentu.

Opowiedział też, co odczuwał w czasie, gdy udawał bezdomnego. - Zacząłem wchodzić w skórę takiej osoby. Odczułem ból i rozdarcie serca na myśl o niedostatku i o ubóstwie. Gdy tylko wszedłem do auli, zacząłem doświadczać obojętności. Wszedłem tam tak, jakbym był u siebie w domu. Nikt mnie nie przyjął, gdy przechodziłem przez recepcję, nikt mnie nie przywitał i nikt nie zapytał, kim jestem. Potem usiadłem w strategicznym miejscu, aby móc analizować zachowania ludzi - stwierdził bp Quintero Gómez.

Przyznał, że nikt go źle nie potraktował, ale to, czego doświadczył, najlepiej oddaje słowo „obojętność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kenia: zamordowano katolickiego księdza

2019-10-16 17:53

tom (KAI) / Nairobi

Tydzień po zaginięciu katolickiego księdza w Kenii znaleziono jego ciało. Sprawcy zabójstwa pochowali ks. Michaela Maingi Kyengo w pobliżu rzeki w mieście Makima, 100 km na północ od stolicy Nairobi. Jak informują kenijskie media policja prowadzi dochodzenie w sprawie morderstwa.

Unsplash/pixabay.com

„Ekshumujemy ciało w celu przeprowadzenia śledztwa, abyśmy mogli rzucić więcej światła na okoliczności zbrodni” - słowa rzecznika miejscowych władz cytuje gazeta "Daily Nation". Zabójstwo kapłana nazwał „nikczemnym aktem”.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że ks. Kyengo był ostatnio widziany tydzień temu, kiedy odwiedził swoich rodziców. Po tym, jak podrzucił do domu swego współpracownika, późno w nocy, udał się do swojej parafii. Tam nieznany człowiek porwał ks. Kyengo, a później obrabował jego konto bankowe. Jak dotychczas dwóch podejrzanych zostało aresztowanych i to wskazali śledczym miejsce, gdzie zostało pochowane ciało kapłana.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem