Reklama

Niedziela Łódzka

Ks. Piotr Mieloszyński nowym duszpasterzem akademickim

Niedziela łódzka 38/2014, str. 4

[ TEMATY ]

duszpasterz

Sylwester Kwołodziejczyk

Decyzją abp. Marka Jędraszewskiego funkcję pomocnika archidiecezjalnego duszpasterza akademickiego od lipca sprawuje ks. Piotr Mieloszyński. Ks. Piotr jest odpowiedzialny za Duszpasterstwo Akademickie „Piątka” wraz z ks. Łukaszem Tarnawskim (archidiecezjalnym duszpasterzem akademickim), który zastąpił nominowanego na proboszcza parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Tomaszowie Mazowieckim ks. Pawła Dziedziczaka. Ks. Piotr jest absolwentem Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. Święcenia kapłańskie przyjął 10 czerwca 2006 r. z rąk ówczesnego metropolity łódzkiego abp. Władysława Ziółka. Już od października nasz nowy duszpasterz będzie sprawował Mszę św. akademicką w każdą niedzielę w łódzkiej archikatedrze o godz. 19. Wszystkich studentów serdecznie zapraszamy. Ks. Piotra zapewniamy o naszych modlitwach w jego intencjach oraz życzymy mu wielu łask Bożych.

SYLWESTER KOŁODZIEJCZYK: – Księdza rodzinna parafia to...

KS. PIOTR MIELOSZYŃSKI: – Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej w Śremie, niedaleko Poznania.

– Rozpoczął Ksiądz posługę w DA „5” pierwszego dnia wakacji. Czy spędzał Ksiądz wakacje z „Piątką”?

– W lipcu dane mi było poprowadzić trzydniowe skupienie na Kaszubach – w ramach dłuższego pobytu w pięknej miejscowości o nazwie Małe Swornegacie. Co roku jest to tradycyjny odpoczynek studentów, połączony tym razem ze spływem kajakowym i wieloma innymi atrakcjami, o których przekonałem się na własnej skórze. Poza tym brałem udział w tygodniowym wypoczynku nad Bałtykiem, zorganizowanym dla dzieci przychodzących na świetlicę prowadzoną przez studentów w naszej kamienicy. Byliśmy także 1 sierpnia w stolicy, by oddać cześć powstańcom warszawskim. Pielgrzymowałem również w akademickiej „Trójce” Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.

Reklama

– Wcześniejsze parafie, w których Ksiądz pracował?

– Parafia Wniebowzięcia NMP w Kolumnie. Zostałem do niej posłany jako neoprezbiter i posługiwałem tam przez osiem lat, za które jestem Panu Bogu bardzo wdzięczny. Mówi się, że pierwsza parafia jest dla księdza jego pierwszą miłością. Ja podpisuję się pod tym zdaniem bez wahania.

– Czy zechciałby Ksiądz opisać krótko historię swojego powołania kapłańskiego?

– Pierwsza myśl o kapłaństwie pojawiła się pod koniec ósmej klasy szkoły podstawowej. Brałem na serio taką „ewentualność”. Pamiętam, że w trzeciej klasie szkoły średniej myślałem o tym raczej sporadycznie, bo był to czas „osiemnastek” (zarówno mojej, jak i kolegów oraz koleżanek). Dopiero gdy nadeszły wakacje przed klasą czwartą (maturalną), prosiłem Pana Boga, żeby dał mi wyraźny znak, drogowskaz, czego On ode mnie pragnie. Poszedłem w tej intencji na pielgrzymkę z Poznania na Jasną Górę i od tego momentu – chociaż nie bezpośrednio – Pan Bóg dawał mi coraz wyraźniejsze światło. Planowałem wstąpić do seminarium poznańskiego, jednak w trakcie sylwestra zorganizowanego przez braci z Taizé w Warszawie poznałem zakon Pasjonistów i zapragnąłem dołączyć do nich po maturze. Tak też się stało, jednak myśl o posłudze kapłana diecezjalnego zwyciężyła i po roku formacji zakonnej poprosiłem o przyjęcie mnie do łódzkiego seminarium diecezjalnego. To dzięki pasjonistom trafiłem do Łodzi i tu też chciałem dalej studiować. Czas seminarium minął niesłychanie szybko, potem osiem cudownych lat w parafii w Kolumnie, które też minęły nie wiadomo kiedy. Teraz „Piątka”. Ufam Panu Bogu, że będzie to piękny czas.

– Kiedy nastąpi oficjalne powitanie?

– Kilka powitań już było, każde kolejne będzie dla mnie miłym zaskoczeniem.

DA „5”
ul. Ks. I. Skorupki 5
tel. 42 664 87 78;
42 664 87 12
Z nową siłą ruszamy 1 października!

2014-09-17 15:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ukochany duszpasterz torunian

Niedziela toruńska 45/2012, str. 8

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłan

duszpasterz

Archiwum Redakcji

Ks. Marian Pączek (1884 – 1933)

Ks. Marian Pączek (1884 – 1933)

Filomata, kapelan Wojska Polskiego i obrońca Ojczyzny, pedagog z zamiłowania, opiekun sierot, rzecznik współudziału świeckich w apostolskiej misji Kościoła, proboszcz bez reszty oddany pracy parafialnej i społecznej. Po śmierci żegnały go tłumy, jakich Toruń jeszcze nie widział.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek : historie o tym, jakoby moje decyzje zasmucały Benedykta XVI, to „głuchy telefon”

2023-02-05 18:31

[ TEMATY ]

Franciszek

PAP/EPA/TIZIANA FABI / POOL

O tym, że Benedykt XVI zawsze wspierał obecnego Ojca Świętego, a także o przykładach jego reakcji na próby podważenia autorytetu Franciszka, mówił papież podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu, powracającego z wizyty apostolskiej w Demokratycznej Republice Konga i Sudanie Południowym.

Rozmawiając z towarzyszącymi mu w podróży dziennikarzami, papież Franciszek odniósł się m.in. do pytania o to, czy po śmierci Benedykta XVI odczuł w swojej posłudze rosnące napięcia pomiędzy różnymi „skrzydłami” Kościoła. „Zawsze mogłem o wszystkim porozmawiać z papieżem Benedyktem, wymienić się opiniami. On zawsze stał przy mnie, wspierając mnie, a jeśli pojawiały się jakieś trudności, mówił mi o tym i rozmawialiśmy” – mówił Franciszek. Jako przykład ilustrujący sposób reagowania Benedykta XVI, przywołał sytuację, w której do papieża seniora dotarły informacje o tym, jakoby papież Franciszek wspierał niesakramentalne związki par homoseksualnych. „Pewna osoba, uważająca się za wielkiego teologa, za pośrednictwem przyjaciela papieża Benedykta dostała się do niego i złożyła na mnie donos. Benedykt nie przestraszył się, zwrócił się do czterech kardynałów teologów najwyższej próby, i powiedział: wyjaśnijcie mi to, a oni mu wyjaśnili. I tak sprawa się zakończyła. To historia, która pokazuje, w jaki sposób działał Benedykt, kiedy pojawiał się donos. Pewne historie, które się powtarza, o tym, że Benedykt był zasmucony tym, co robi nowy papież – to opowieści z ‘głuchego telefonu’” – skwitował Ojciec Święty. Zapewnił też, że on sam konsultował z Benedyktem XVI niektóre swoje decyzje, a papież senior się z nimi zgadzał.

CZYTAJ DALEJ

Zima to też Jego dzieło - Ewangelizacja na stoku

2023-02-06 11:32

Natalia Błajda

Uczestnicy ewangelizacji na stoku.

Uczestnicy ewangelizacji na stoku.

Rzepedź/Chyrowa. Na stoku narciarskim w Chyrowej odbyła się druga edycja Zimowej Ewangelizacji na stoku włączająca się w inicjatywę Bieszczady dla Jezusa.

Zima – stok – narty – taniec – radość – miłość – spotkanie – pojednanie – uwielbienie – rozmowa – Eucharystia – to elementy składowe Ewangelizacji na stoku. W niedzielę, 5 lutego ewangelizatorzy formujący się w Szkole Nowej Ewangelizacji św. Jakuba apostoła ruszyli na wspomniany stok narciarski, aby w radości mówić o Chrystusie amatorom białego szaleństwa. Okazji do rozmowy o wierze było wiele. Ekipa taneczna zapraszała do rozgrzewki narciarskiej, tam uczestnicy mogli poruszać się w rytmie proponowanych utworów muzycznych i usłyszeć orędzie Dobrej Nowiny i świadectwo życia jednego z ewangelizatorów. Narciarze wchodzący dopiero w świat zimowych aktywności mogli skorzystać z rad instruktora, a przy okazji porozmawiać o Bogu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję