Reklama

Niedziela Świdnicka

Ścinawka Średnia. Ojciec Albert Krzywański. Bez Boga człowiek nic nie znaczy

W rodzinnej parafii bp. Adama Bałabucha, św. Marii Magdaleny, 22 lipca odbyły się uroczystości odpustowe, którym tradycyjnie przewodniczył biskup pomocniczy diecezji świdnickiej.

[ TEMATY ]

św. Maria Magdalena

bp Adam Bałabuch

Ścinawka Średnia

o. Albert Krzywański

Stanisław Bałabuch

Bp Adam Bałabuch przewodniczył Mszy św. odpustowej w rodzinnej parafii św. Marii Magdaleny w Ścinawce Średniej,

Bp Adam Bałabuch przewodniczył Mszy św. odpustowej w rodzinnej parafii św. Marii Magdaleny w Ścinawce Średniej,

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mszę św. koncelebrowało 9 kapłanów, z proboszczem ks. Gabrielem Horowskim na czele i proboszczem seniorem ks. kan. Włodzimierzem Dmitrowem. Homilię wygłosił kustosz sanktuarium Matki Bożej Wambierzyckiej o. Albert Krzywański.

– Dzisiejsza uroczystość kieruje nasz wzrok na apostołkę apostołów – podkreślił. – Nie chcę opowiadać na nowo historii, którą dobrze znacie. Chcę raczej zapytać, skąd Maria Magdalena czerpała siłę, by pozostać wierną Jezusowi aż po krzyż?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Franciszkanin zwrócił uwagę na to, że święta patronka była jedną z nielicznych, które wytrwały pod krzyżem, gdy niemal wszyscy apostołowie uciekli. Bliskość z Jezusem ukształtowała w niej serce pełne odwagi, które nie zawiodło w godzinie próby. – Ona dopingowała uczniów do wiary. To ona jako pierwsza ogłosiła: "Widziałam żywego Pana!" – przypominał zakonnik.

W homilii pojawiło się także pytanie o naszą odpowiedź na obecność Jezusa w Eucharystii. O. Albert zacytował słowa św. Faustyny Kowalskiej, że każda Msza święta niesie ze sobą wyjątkową i niepowtarzalną łaskę. „Jeśli ktoś rezygnuje z Mszy, mija się z tą łaską, która już nie powróci”. – To właśnie tu, w kościele, nasze serce może nabrać właściwego rytmu i wydać konkretne owoce – podkreślił homileta.

Jeśli rybę wyjmiemy z wody – umiera. Jeśli drzewo odłączymy od ziemi – usycha. A jeśli człowiek odłączy się od Boga – staje się niczym. Bóg bez człowieka wciąż będzie Bogiem, ale człowiek bez Boga nic nie znaczy.

Podziel się cytatem

Reklama

Na zakończenie przywołał wzruszającą opowieść o św. Franciszku i wilku z Gubbio, który przemieniony przez łaskę i słowa świętego przestał siać strach i stał się symbolem pojednania. Historia, jak podkreślił, wciąż jest aktualna. – Bo przecież dziś także człowiek człowiekowi bywa wilkiem – powiedział. – A przecież Bóg stworzył tak piękny świat. Bracia Wilcy, czemu serca nasze kryją jeszcze wciąż tyle zła?

Wzruszającą, śpiewaną wersję z akompaniamentem gitary, tej franciszkańskiej legendy o. Albert wykonał po homilii, przypominając, że przemiana świata zaczyna się od przemiany serca.

Uroczystości odpustowe zakończyły się uroczystą procesją eucharystyczną wokół kościoła. Wierni z parafii, goście i pielgrzymi nie kryli wdzięczności za głębokie duchowe przeżycie i radość ze wspólnej modlitwy z biskupem, który od lat wraca do parafii swojego dzieciństwa, by razem z innymi oddać cześć patronce, która wciąż uczy odwagi i miłości.

Stanisław Bałabuch

Stanisław Bałabuch

Stanisław Bałabuch

Stanisław Bałabuch

Stanisław Bałabuch

2025-07-23 20:15

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty ostatniej godziny

Niedziela przemyska 15/2013, str. 8

[ TEMATY ]

święty

pl.wikipedia.org

Nawiedzając pewnego dnia przemyski kościół Ojców Franciszkanów byłem świadkiem niecodziennej sytuacji: przy jednym z bocznych ołtarzy, wśród rozłożonych książek, klęczy młoda dziewczyna. Spogląda w górę ołtarza, jednocześnie pilnie coś notując w swoim kajeciku. Pomyślałem, że to pewnie studentka jednej z artystycznych uczelni odbywa swoją praktykę w tutejszym kościele. Wszak franciszkański kościół, dzisiaj mocno już wiekowy i „nadgryziony” zębem czasu, to doskonałe miejsce dla kontemplowania piękna sztuki sakralnej; wymarzone miejsce dla przyszłych artystów, ale także i miłośników sztuki sakralnej. Kiedy podszedłem bliżej ołtarza zobaczyłem, że dziewczyna wpatruje się w jeden obraz górnej kondygnacji ołtarzowej, na którym przedstawiono rzymskiego żołnierza trzymającego w górze krucyfiks. Dziewczyna jednak, choć później dowiedziałem się, że istotnie była studentką (choć nie artystycznej uczelni) wbrew moim przypuszczeniom nie malowała tego obrazu, ona modliła się do świętego, który widniał na nim. Jednocześnie w przerwach modlitewnej kontemplacji zawzięcie wertowała kolejne stronice opasłego podręcznika. Zdziwiony nieco sytuacją spojrzałem w górę: to św. Ekspedyt - poinformowała mnie moja rozmówczyni; niewielki obraz przedstawia świętego, raczej rzadko spotykanego świętego, a dam głowę, że wśród większości młodych (i chyba nie tylko) ludzi zupełnie nieznanego... Popularność zdobywa w ostatnich stu latach wśród włoskich studentów, ale - jak widać - i w Polsce. Znany jest szczególnie w Ameryce Łacińskiej a i ponoć aktorzy wzywają jego pomocy, kiedy odczuwają tremę...
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-04-19 21:30

[ TEMATY ]

książka

Adobe Stock

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawdziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję