Reklama

Gorzowskie Dni Kultury Chrześcijańskiej – wczoraj i dziś

2014-10-30 10:28

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 44/2014, str. 4-5

Kamil Krasowski

Od 25 września do 30 października pod patronatem bp. Stefana Regmunta odbywają się w Gorzowie 30. Dni Kultury Chrześcijańskiej. Hasło tegorocznych brzmi: „Dialog jednoczy rodziny i pokolenia”

Jubileuszowa, 30. edycja to dobry czas do sięgnięcia pamięcią wstecz. Zacznijmy od początku.

Gorzowskie Dni Kultury Chrześcijańskiej – wczoraj

Gorzowskie Dni Kultury Chrześcijańskiej zorganizowane zostały po raz pierwszy w 1984 r. Ich organizatorem był gorzowski Klub Inteligencji Katolickiej. Patronat nad nimi objął ówczesny ordynariusz bp Wilhelm Pluta przy współpracy z Kurią Biskupią, gorzowskim Duszpasterstwem Akademickim oraz Regionalną Komisją „Solidarność”. Organizowano je co roku. 22 stycznia 1986 r. do domu Ojca odszedł bp Wilhelm Pluta. Od tego czasu patronat nad GDKCh sprawowali kolejno wikariusz generalny bp Paweł Socha oraz ordynariusz bp Józef Michalik. Organizowanym co roku GDKCh towarzyszyły hasła wiodące.

Przyjmowane hasła stanowiły temat do dyskusji nie tylko dla biskupów diecezji gorzowskiej, lecz także dla innych przedstawicieli Kościoła, świata nauki i publicystyki w Polsce. Program artystyczny Gorzowskich Dni Kultury Chrześcijańskiej urozmaicały występy chórów i zespołów wokalnych. Występowały m.in. chór parafii pw. Świętego Krzyża w Gorzowie pod dyrekcją Leszka Skibińskiego, chór katedralny pod dyrekcją Stanisława Węgrzyna, zespoły wokalne z Wyższego Seminarium Duchownego w Gościkowie-Paradyżu oraz Klenicy k. Zielonej Góry. „Akatyst do Najświętszej Maryi Panny” z liturgii Kościoła Wschodniego zaprezentował natomiast zespół wokalny Sióstr Urszulanek z Pniew. W 1984 r. został przedstawiony program pt. „Polskie pieśni wojskowe”, który przygotował Jan Bukowski. Wykonano także chór i orkiestrę pod dyrekcją Stanisława Węgrzyna. „Tryptyk maryjny” przedstawiła znakomita warszawska aktorka teatralna Halina Mikołajska. Poezję ks. Jana Twardowskiego recytowała natomiast Ludwina Nowicka – zasłużona aktorka teatralna i założycielka teatrów amatorskich. Aktorzy Teatru im. Juliusza Osterwy przedstawili w 1986 r. „Psalmy przyszłości”, utwory poetyckie napisane przez jednego z największych poetów epoki romantyzmu Zygmunta Krasińskiego. Dwa lata później, w 1988 r., wykonali program pt. „Matka i Syn”, a w 1989 r. – „Dziady katyńskie”. W 1987 r. Danuta Michałowska, polska aktorka, reżyser teatralny i pedagog, zaprzyjaźniona z Karolem Wojtyłą, późniejszym papieżem Janem Pawłem II, przedstawiła „Słowo o Karolu Wojtyle” i „Apokalipsę”. W 1985 r. odbyły się spotkania z poetami Wiktorem Woroszylskim, Ryszardem Krynickim, a dwa lata później – z ks. Januszem Pasierbem. W 1984 r. w tzw. białym kościele w Gorzowie zaprezentowano wystawę sztuki sakralnej – grafikę Antoniego Gołębniaka, poznańskiego artysty grafika.

Reklama

Gorzowski Klub Inteligencji Katolickiej – historia

Organizatorem Gorzowskich Dni Kultury Chrześcijańskiej, które cieszyły się dużym powodzeniem wśród gorzowian, był i jest miejscowy Klub Inteligencji Katolickiej. Jego historia sięga lat 70. XX wieku i wiąże się z osobą bp. Wilhelma Pluty, który podjął próbę zorganizowania świeckich katolików. Po początkowych trudnościach wskutek inwigilacji i zastraszania przez Służbę Bezpieczeństwa zaniechano działalności grupy. Wkrótce powstał tzw. Krąg Biblijny – nieformalna grupa, działająca z zachowaniem niezbędnych form organizacyjnych. Zebranie założycielskie gorzowskiego KIK-u odbyło się pod koniec marca 1976 r. Jednak Urząd Wojewódzki odmówił rejestracji klubu. Spotkań nie zaniechano. Korzystano przy tym z pomocy bp. Pluty, która wyrażała się udostępnianiem lokali na spotkania oraz udziałem w nich wykładowców Wyższego Seminarium Duchownego w Gościkowie-Paradyżu. Za swojego prezesa członkowie gorzowskiego KIK-u uznawali Włodzimierza Grabowskiego, należącego do legalnego KIK-u w Warszawie. Kolejną próbę zarejestrowania klubu podjęto w 1980 r. Ponownie bezskutecznie. Jednak tym razem Gorzów nie był w tych staraniach osamotniony. W Poznaniu odbyły się bowiem dwa spotkania, w których udział wzięli przedstawiciele klubów starających się o zarejestrowanie, a także pięciu klubów, które istniały od 1956 r.

Rejestracja i zawieszenie działalności

Upragnioną rejestrację uzyskał gorzowski KIK 28 marca 1981 r. Tego samego dnia bp Pluta odprawił w katedrze Mszę św., którą zainaugurowano działalność klubu. Zrzeszał on wówczas ok. 30 osób. 27 października odbyło się pierwsze walne zebranie członków klubu, który zgodnie z przyjętym statutem rozszerzył swoją działalność na teren całego województwa gorzowskiego. Działalność klubu zawieszono przez wprowadzenie w Polsce stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. Wznowiono 22 listopada 1982 r. Wiosną 1983 r. prezesem klubu został Władysław Klimek. Na pierwszym miejscu wśród statutowych celów stawiano formację duchową członków klubu i środowiska, w którym żyli i działali. Służyły temu rekolekcje, które prawie zawsze odbywały się w Rokitnie, działalność sekcji biblijnej, charytatywna, filozoficzna i teologiczna oraz społeczna nauka Kościoła. Istotną rolę pełniły tu także Gorzowskie Dni Kultury Chrześcijańskiej, których KIK był organizatorem, a którym patronował biskup ordynariusz. Początkowo organizował je KIK przy współudziale Duszpasterstwa Akademickiego oraz podziemnych struktur „Solidarności”, a od 1989 r. z licznymi organizacjami i instytucjami kulturalnymi. W drugiej połowie lat 80. tworzone zgodnie ze statutem terenowe sekcje klubu stały się powodem nacisków Wydziału ds. Wyznań Urzędu Wojewódzkiego. Sekcje tworzyły bowiem strukturę, która ułatwiała działalność KIK-u w Międzyrzeczu, Trzcielu, Międzychodzie i Drezdenku, tj. w miejscowościach, w których powstały przed 13 grudnia 1981 r. i miały dużą autonomię. Tak np. sekcja w Trzcielu w latach 1985-88 organizowała własne Dni Kultury Chrześcijańskiej, a działalność sekcji w Drezdenku była niemal zupełnie niezależna. Przynależność sekcji zamiejscowych do gorzowskiego Klubu Inteligencji Katolickiej ze względów formalnoprawnych była niezbędna do 1989 r.

Emigracja wewnętrzna

W latach 80. klub podjął starania w celu przeciwdziałania tzw. emigracji wewnętrznej ludzi związanych z „Solidarnością”. Przygotowywał także działaczy na czasy, gdy Polska odzyska w pełni wolność. Służyć temu miały stale utrzymywane kontakty z warszawskimi ośrodkami myśli niezależnej. Materiał ze spotkań warszawskich wykorzystywano podczas niejawnych spotkań w mniejszych grupach ludzi zaufanych w Gorzowie, Międzyrzeczu i Międzychodzie. W 1987 r. zrezygnowano ze spotkań w małych grupach (uznając je za niewystarczające dla przygotowania kadr działaczy w wolnej Polsce) na rzecz systematycznych sobotnio-niedzielnych wykładów ze społecznej nauki Kościoła, historii i nauk społecznych, częściowo także prawa. Działalności tej patronował bp Paweł Socha. Wykłady prowadzili profesorowie Wyższego Seminarium Duchownego w Gościkowie-Paradyżu, a także niektórzy członkowie KIK-u i gorzowscy prawnicy. W połowie 1987 r. klub rozpoczął wydawanie własnego miesięcznika „Wiadomości Klubowe”. Od 1998 r. do śmierci 29 grudnia 2013 r. prezesem gorzowskiego Klubu Inteligencji Katolickiej była Teresa Klimek, nauczycielka, działaczka „Solidarności”, żona Władysława Klimka, nauczyciela, społecznika i działacza katolickiego.

Gorzowskie Dni Kultury Chrześcijańskiej – dziś

Tegoroczne, 30. Gorzowskie Dni Kultury Chrześcijańskiej odbywają się pod hasłem: „Dialog jednoczy rodziny i pokolenia”. Rozpoczęły się 25 września Mszą św. celebrowaną przez bp. Stefana Regmunta. Dzień później prelekcję pt. „Chrześcijański wymiar dialogu w społeczeństwie pluralistycznym” wygłosił abp prof. dr hab. Henryk Muszyński. 30 września w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Herberta ks. prof. Andrzej Draguła, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego i dyrektor Instytutu Teologiczno-Filozoficznego im. Edyty Stein w Zielonej Górze, podjął rozważania na temat: „Czy możliwy jest dialog chrześcijaństwa z kulturą współczesną”. 9 października gmach miejscowej katedry wypełniły dźwięki muzyki sakralnej – zgromadzeni wysłuchali recitalu Beaty Gramzy pt. „Ave Maria”. 15 października w Bibliotece Herberta wystąpili uczniowie Szkoły Muzycznej I stopnia im. Władysława J. Ciesielskiego w Gorzowie Wlkp. oraz grupa teatralna z II Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej-Curie pod kierownictwem Anety Gizińskiej-Hwozdyk, która przedstawiła recytację pt. „Niech mowa wasza będzie tak, tak, nie, nie”. Zgromadzeni w auli Biblioteki Herberta goście i członkowie gorzowskiego KIK-u z obecną prezes Jolantą Mijas-Król na czele mieli także okazję wysłuchać koncertu Chóru Uniwersytetu Trzeciego Wieku „Uniwerek” pod dyrekcją Zbigniewa Bociana wprowadzającego w „Kresowe klimaty”. 21 października w Sali Jana Pawła II otwarto wystawę fotograficzną autorstwa Dariusza Górnego, zatytułowaną „Gdzieś na końcu świata”. 30 października, ostatniego dnia programu tegorocznych Gorzowskich Dni Kultury Chrześcijańskiej, bp Paweł Socha odprawił Mszę św. w intencji zmarłych członków Klubu Inteligencji Katolickiej.

Tagi:
dni kultury

III Wieluńskie Dni Kultury Żydowskiej

2019-09-19 21:17

Zofia Białas

W pierwszym dniu, 18 września, uczniowie wieluńskich szkół obejrzeli w Kino – Teatrze „Syrena” film, „Kto napisze naszą historię” poświęcony Emanuelowi Ringelblumowi i założonej przez niego podziemnej organizacji Oneg Szabat, zwiedzili także w Miejskiej i Gminnej Bibliotece Publicznej w Wieluniu wystawę "Izrael- dziedzictwo innowacyjności", która oficjalnie została otwarta w dniu następnym, czyli 19 września. Wystawę, dzięki staraniom pani Iwony Urbanek, nauczycielki języka polskiego i historii w Zespole Szkół nr 3, podróżniczki z zamiłowania, przywieziono z Izraelskiej Ambasady w Warszawie.

Zofia Białas

Z wystawy (otwarta do 1 października) dowiedzieliśmy się, że Izrael to tylko 22 tys. km kwadratowych powierzchni i 9 mil. Ludności, stolica to Jerozolima – pierwsze miasto w świecie w całości pokryte siecią Wi-Fi, to także 273 km plaż nad Morzem Śródziemnym, Morzem Martwym, Morzem Czerwonym i najwyżej na świecie położonym Jeziorem Galilejskim, to także 9 naukowców uhonorowanych Nagrodą Nobla i ciągle wzrastająca liczba drzew, to ponadto jeden z 8 krajów, który w Kosmos wysłał własnego satelitę…

Otwarcie wystawy i przewidziane na ten czas spotkanie z Piotrem Pabisiakiem - podróżnikiem i fotografem, absolwentem Zespołu Szkół nr 3 - poprzedził spektakl „Chatuna” (Wesele) w reżyserii i scenografii dr Doroty Eichstaedt – nauczycielki języka polskiego II LO im. Janusza Korczaka, wystawiony w sali widowiskowej Wieluńskiego Domu Kultury przez działający w II LO teatr „Post Scriptum”. Spektakl „Chatuna” to wspaniała lekcja tolerancji i poszanowania inności oraz pokazanie, że wszyscy ludzie są braćmi, niezależnie od rasy, języka, narodowości, ważne by potrafili z sobą nawiązać dialog…

Zobacz zdjęcia: III Wieluńskie Dni Kultury Żydowskiej

Miłym akcentem po spektaklu był spacer uczniów Zespołu Szkół nr 3 z motylami symbolizującymi dziecięce ofiary Shoa, zaniesionymi na miejsce dawnej synagogi i żydowskiego cmentarza.

Spotkanie z Piotrem Pabisiakiem zatytułowane „Magia Izraela” to sentymentalna retrospektywna wędrówka pana Piotra przez ciekawe miejsca Izraela, niektóre widziane aż trzykrotnie, bo trzykrotnie odwiedzał Izrael. Swoją opowieść o Izraelu pan Piotr dokumentował slajdami ukazującymi nie tylko piękno tego kraju, ale także występujące w nim skrajności: bogate dzielnice z pięknymi wieżowcami, plażami, parkami (Tel Awiw) a obok nich dzielnicami biedy zamieszkanymi przez Żydów przybyłych z Etiopii. Razem z panem Piotrem odwiedziliśmy Tel Awiw, Jerozolimę, Masadę, Tyberiadę, Hajfę, Kafarnaum; popatrzyliśmy na Jezioro Galilejskie, Morze Martwe, Wzgórza Golan, zobaczyliśmy bogate ulice i ulice biedy, dzielnice arabskie…

Opowieści o Izraelu słuchali uczniowie ZS nr 1, ZS nr 2, ZS nr 3 i II LO, mieszkańcy Wielunia, dyrektorzy szkół, starosta Wieluński.

Piotr Pabisiak, mówiła Iwona Podeszwa, już niebawem ponownie zagości w bibliotece. Będzie to 5 października w ramach Nocy Bibliotek, kiedy wygłosi prelekcję na temat podróży po Kubie.

Wieluńskie Dni Kultury Żydowskiej zakończyło spotkanie pod hasłem „Szlakiem poetów żydowskiego pochodzenia”, które poprowadziły Magdalena A. Kapuścińska i Julia Lesiak. Słowa poetów uzupełniły piosenki zagrane przez Zespół „Gwiazdy po osiemnastej” a wśród nich m.in. „Tak jak malował pan Chagall”, „Człowieczy los”…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zaatakowano księdza z Najświętszym Sakramentem!

2019-09-15 20:34

Red.

Ksiądz idący do chorego w pierwszy piątek września został zelżony i uderzony – wynika ze słów metropolity częstochowskiego księdza arcybiskupa Wacława Depo. Hierarcha opowiedział o tym fatalnym wydarzeniu w rozmowie z „Niedziela TV”.

Bożena Sztajner/Niedziela

W wywiadzie metropolita częstochowski opisał wydarzenie, do jakiego doszło w pierwszy piątek września. Wtedy też siedzący na ławce pijany mężczyzna zaatakował księdza idącego do chorego z Ciałem Pańskim. Atak najpierw miał wymiar słowny, a następnie fizyczny (uderzenie w twarz). Pierwszy z ciosów napastnika dotarł do duchowego, zaś przed drugim ksiądz zdołał się zasłonić. Następnie na pomoc kapłanowi przyszli przechodnie. W trakcie interwencji policji ksiądz zdecydował, że nie wniesie oskarżenia.

Jednak zdaniem arcybiskupa Wacława Depo zapisanie nazwiska sprawcy byłoby zasadne, gdyż jest on mieszkańcem konkretnej parafii i powinny zostać wobec niego wyciągnięte społeczne konsekwencje. Hierarcha przywołał tutaj przykład papieża Jana Pawła II, który miłosiernie przebaczył Mehmetowi Ali Ağcy, jednak wymiar sprawiedliwości podejmował działania, a terrorysta znalazł się w więzieniu.

„Takie sytuacje kiedyś się nie zdarzały, a teraz w #Częstochowa kapłan idący z Komunią Świętą do chorego został pobity” – napisał na Twitterze dziennikarz tygodnika „Niedziela” Artur Stelmasiak, który opublikował także fragment rozmowy z arcybiskupem Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świadectwo wiary na ulicy

2019-09-22 21:21

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

- Przeszliśmy przez Rynek naszego miasta, który symbolizuje współczesny świat – mówił w homilii bp Kiciński. - Niech ta procesja, świadectwo naszej wiary, będzie przypomnieniem, że nie samym chlebem żyje człowiek. Niech ta procesja – nie tak liczna, jak te pierwsze, sprzed 20 lat – pokazuje nam i przypomina jak łatwo jest roztrwonić to wszystko, co naprawdę ważne – nauczał.

Zobacz zdjęcia: Procesja z relikwiami św. Doroty i św. Stanisława

Procesja rozpoczęła się o godz. 16.00 w bazylice św. Elżbiety, przeszła przez Rynek, pl. Solny, ul. Gepperta, Kazimierza Wielkiego, pl. Wolności i od pl. Franciszkańskiego dotarła do kościoła p.w. Świętych Stanisława, Doroty i Wacława. Relikwie świętych niesiono na specjalnych platformach, w procesji szli kapłani, klerycy, siostry zakonne i wierni z różnych wrocławskich parafii.

Organizowana od 22 lat procesja jest tradycją, którą zapoczątkował kard. Henryk Gulbinowicz.

- Kiedy w 1997 r. powódź zaczęła zagrażać Ostrowowi Tumskiemu, s. Sylwina – ówczesna zakrystianka, zakonnica ze zgromadzenia sióstr Notre Dame, nawiązując do średniowiecznych tradycji, wydobyła ze skarbca katedralnego relikwiarz z palcem św. Stanisława Biskupa i umieściła go w jednym z okien zakrystii. Powódź nas ominęła - przypomina historię ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz katedralnej parafii tłumacząc początki wrocławskiej procesji świętych. Od powodzi minęły lata, ale tradycja dziękczynienia za ocalenie miasta od całkowitego zalania w 1997 r. i przebłaganie za grzechy, które wciąż popełniamy, jest podtrzymywana.

Do wydarzenia sprzed 22 lat nawiązał też w homilii wygłoszonej w czasie Mszy św. sprawowanej w kościele p.w. Świętych Stanisława, Doroty i Wacława o. bp Jacek Kiciński.

- W 1997 r. życie toczyło się spokojnie i nagle przyszła powódź. Wielu straciło wszystko, cały dobytek. Wielu straciło najwięcej, bo własne życie, ale w tamtych dramatycznych dniach wydarzyło się też coś dobrego – odezwała się ludzka solidarność, w wielu ludziach obudziło się człowieczeństwo. Sąsiad pomagał sąsiadowi, wielu nawróciło się do Boga. Mimo zagrożenia i niebezpieczeństwa, które niósł żywioł, ludzie sobie pomagali. Gdy minął czas od tego tragicznego wydarzenia niektóre ze starych, często złych przyzwyczajeń, wróciły – mówił kaznodzieja nawiązując do fragmentu Ewangelii, w której rządca w obliczu pozbawienia go pełnionej funkcji potrafił wykrzesać z siebie miłosierdzie i litość darując część długów wierzycielom. Bp Kiciński porównał jego sytuację z naszą, gay stajemy w obliczu nagłej straty. – Wtedy, gdy wszystko nam się wymyka potrafimy nagle być dobrymi ludźmi – mówił. Przypomniał też, że wielu z tych, którym powierzono urzędy zapomina, że są tylko zarządcami a nie właścicielami. – W życiu człowieka może pojawić się grzech, który nazywa się zapomnieniem Boga. Człowiek staje się nieczuły dla Boga i wtedy jego życiem zaczynają kierować pożądliwości, które powoli go niszczą. Gdy człowiek staje się nieczuły na Boga stawia siebie na pierwszym miejscu – tak było w czasach Noego – przypominał bp Jacek – i za czasów Sodomy i Gomory, kiedy uratował się jedynie Lot z najbliższymi i tak było w czasach Jezusa. Ciągnęły za Nim tłumy, ale na Golgocie pod krzyżem stała jedynie Maryja, Jan i najbliżsi – mówił. Ze smutkiem konkludował, że szliśmy z relikwiami przez miasto, gdzie dla wielu Bóg stał się kimś niepotrzebnym, kimś zbędnym. – Nasza dzisiejsza procesja miała i ma niezwykłą wymowę, zwłaszcza w dzisiejszym świecie, gdy wydaje się, że człowiek zapomniał o Bogu – mówił bp Kiciński. – Ale niech ta procesja, świadectwo naszej wiary, będzie przypomnieniem, że nie samym chlebem żyje człowiek. Niech ta procesja – nie tak liczna, jak te pierwsze, sprzed 20 lat – pokazuje nam i przypomina jak łatwo jest roztrwonić to wszystko, co naprawdę ważne – nauczał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem