Reklama

Triumf zaścianka

2014-11-25 14:59

Prof. Andrzej Nowak
Niedziela Ogólnopolska 48/2014, str. 35

Kiedy piszę te słowa, trwa obliczanie głosów oddanych w wyborach samorządowych. I, mam takie wrażenie, trwa wciąż intensywna kampania zakłamywania istotnego wyniku tych wyborów. Słyszymy, że w istocie PiS nic nie wygrał, bo i tak wszędzie rządzić będzie koalicja PO-PSL. Słyszymy, że to minimalne wahnięcie nastrojów, bez większego znaczenia. A przecież zmiany są ogromne. Trzeba je tylko zobaczyć, jak to, że cesarz, wspierany przez klakę medialnych dworzan, jest faktycznie nagi. Tym cesarzem, któremu mieliśmy się kłaniać, był - podkreślmy to: BYŁ, bo już nie jest - fetysz nieuchronnej rewolucji obyczajowej, stałego przesuwania opinii publicznej na lewo, przeciw rodzinie, przeciw patriotyzmowi, przeciw chrześcijańskiej religii i katolickiej tradycji.

Tymczasem najważniejszym, niedającym się zakwestionować wynikiem tych wyborów jest faktyczne zniknięcie z mapy politycznej Polski partii o nazwie Twój Ruch, która jeszcze nie tak dawno obiecywała, że przejmie z rąk Platformy Obywatelskiej pałeczkę w sztafecie walki z „polskim zaściankiem”. Partia radykalnie antykościelna, najaktywniej wspierająca ideologię gender, szczycąca się wprowadzeniem do parlamentu pierwszej osoby, która zmieniła płeć - ta partia, która nie tak dawno cieszyła się poparciem 10 proc. wyborców, dziś, z wyroku wyborców, kończy swój żywot. Nie zdobyła nawet 1 proc. Największe po Ruchu Palikota straty poniosła druga z kolei partia liberalnej lewicy - SLD. W poprzednich wyborach samorządowych otrzymała ponad 15 proc. głosów, w obecnych - jeśli wierzyć pierwszym wynikom - poniżej 9 proc. To spadek dramatyczny. Dwie partie broniące - zamiast niepodległości - gejowskiej tęczy na placu Zbawiciela poniosły miażdżącą klęskę. Trzecia z tej strony, największa partia, udająca wcześniej formację centrową - Platforma Obywatelska po odcięciu swojego mniej lewackiego, mniej cynicznego skrzydła, jakie można było identyfikować z ministrem Markiem Biernackim czy jego poprzednikiem Jarosławem Gowinem (obecnie w koalicji z PiS) pierwszy raz od 7 lat przegrała wybory.

Medialni zakrywacze rzeczywistości zachłystują się rzekomo największym zwycięstwem PSL. W istocie w poprzednich wyborach samorządowych partia ta zdobyła 16,3 proc. głosów. W obecnych, jeśli pierwsze wyniki się potwierdzą - 17 proc. A więc zyskała poniżej 1 proc. Prawo i Sprawiedliwość, niewątpliwy zwycięzca tych wyborów, zyskało blisko 9 proc.! (w 2010 r. zdobyło 23 proc., w obecnych - prawdopodobnie 31,5 proc.). Mimo niesłychanej kampanii nienawiści i kłamstwa, kierowanej przez największe media przeciw Prawu i Sprawiedliwości, mimo aksamitnej osłony medialnej dla wołającej o pomstę do nieba korupcji rządzącej Platformy - Polacy przedarli się przez tę mgłę. Odkrywają rzeczywistość.

Reklama

Obyczajowa, światopoglądowa lewica (Palikot + SLD, a także PO) przegrała te wybory w sposób bezdyskusyjny. W poprzednich wyborach samorządowych te 3 formacje miały ponad 56 proc. głosów, w obecnych - nieco ponad 36 proc. Straciły ponad jedną trzecią swoich wyborców! Zwolennicy obrony tradycji, szanujący w niej miejsce Kościoła - a można do nich zaliczyć nie tylko PiS, ale także wyborców PSL, jak również Nowej Prawicy (4,4 proc.) i Ruchu Narodowego (1,7 proc.) - zyskali w tych wyborach blisko 60 proc.głosów.

„Zaścianek”, tak pogardliwie traktowany przez mędrków z TVN lub lewackich klubokawiarni Warszawy czy Krakowa, broni się. Broni Polski, broni tradycji, broni rzeczywistości przed medialnym kłamstwem. Oby politycy tego trzeźwego głosu nie zmarnowali. Oby w przyszłorocznych wyborach prezydenckich i parlamentarnych także, jeszcze wyraźniej, wygrała piękna, dumna, odpowiedzialna Polska - ta z zaścianka, z naszego duchowego matecznika, z krzyżem na ścianie i w sercu.

* * *

Prof. Andrzej Nowak
Historyk (UJ, PAN), publicysta, w latach 1994 - 2012 redaktor naczelny dwumiesięcznika „Arcana”

Polska stanęła pod Krzyżem!

2019-09-18 07:46

SURSUM CORDA! Fundacja Solo Dios Basta

Z inicjatywy fundacji Solo Dios Basta dnia 14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, odbyło się wydarzenie modlitewne „Polska pod Krzyżem”.

Polska pod Krzyżem

Na zaproszenie bp. Wiesława Meringa, biskupa włocławskiego, spotkanie miało miejsce na lotnisku Włocławek-Kruszyn. Przybyło ok. 60 tys. ludzi z całej Polski, a z nimi łączyli się duchowo wierni, zebrani w tysiącach miejsc w Polsce i poza jej granicami, m.in. Bostonie, Wiedniu, Medjugorie, Wilnie, Mińsku i Kazachstanie i w kilkunastu innych krajach świata. Wszyscy odpowiedzieli na wezwanie, by „odnowić swoją wiarę u jej źródeł, pod Krzyżem, tam, gdzie wszystko się zaczęło”.

Pierwsi uczestnicy spotkania „Polska pod Krzyżem” pojawili się jeszcze przed siódmą rano. Sześciuset wolontariuszy dbało o przybyłych, a w rozstawionych na płycie lotniska konfesjonałach spowiadało ok. stu kapłanów.

Spotkanie pod 12-metrowym krzyżem rozpoczęła modlitwa „Przyjdź Duchu Święty”, potem odmówiono tajemnice bolesne Różańca Świętego. Wierni zawierzyli Bogu, przez ręce Maryi, Kościół i Ojczyznę. „Te dziesiątki tysięcy ludzi wołają do Boga o miłosierdzie dla Polski, o przełom duchowy, o to, żeby Bóg uwolnił potężną łaskę” – tak modlitwę komentował na antenie Polskiego Radia 24 ks. Dominik Chmielewski, asystent kościelny fundacji Solo Dios Basta. Kapłan podkreślił też, że "obrona krzyża" to nie pojęcie militarne. – „Obrona Krzyża to jest przyjęcie cierpienia za tych, którzy nie chcą mieć z Bogiem nic wspólnego”.

Konferencję wprowadzającą „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa we współczesnym świecie” wygłosił Lech Dokowicz: „Chyba wielu z nas czuje, że spotykamy się w czasie niezwykłym, w czasie przełomu. Bardzo wielu ludzi na świecie odwraca się do Pana Boga plecami. Całe narody podejmują decyzję o apostazji. Ustanawia się prawa przeciwne prawom Bożym. Tworzy się systemy, w których ludzie są zabijani w świetle prawa i zgodnie z prawem. To wszystko, plus grzech indywidualny nas wszystkich, moralna degradacja, musi człowieka wierzącego napawać lękiem, obawą o to, co się stanie z tymi wszystkimi, których kochamy, a którzy są daleko od Boga”.

W godzinie śmierci Pana Jezusa na Krzyżu, w duchowej łączności z tysiącami ludzi na całym świecie, odmówiono Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Po niej nastąpiło procesyjne wniesienie na ołtarz relikwii Krzyża Świętego, poprzedzające najważniejsze wydarzenie spotkania – Eucharystię, sprawowaną pod przewodnictwem bp Wiesława Meringa.

W ramach homilii uczestnicy mszy świętej wysłuchali słów św. Jana Pawła II, wygłoszonych w tym samym miejscu podczas Eucharystii w dniu 7 czerwca 1991 r. Wywołało to ogromne poruszenie wśród zebranych. W dopowiedzeniu do słów świętego papieża Polaka, bp Wiesław Mering powiedział m.in.: „Jan Paweł II kazał nam przyjmować dziedzictwo, któremu na imię Polska. Czy ktoś, kto był już wtedy świadomy, może zapomnieć tamtą scenę z Wielkiego Piątku, kiedy udręczony, umęczony trwał, jakby wtulony w krzyż Jezusa Chrystusa, w trakcie drogi krzyżowej, w której uczestniczył po raz ostatni na ziemi? Jak nam potrzebna jest ta nauka krzyża. Jak nam jest to potrzebne za obrażanie go na naszej, polskiej ziemi, która przecież chrześcijaństwu zawdzięcza swoją postać, którą przyjęła przed tysiącem lat”. Bp Wiesław Mering przypomniał też, że „Jesteśmy tu po to, żeby zaprosić Boga do naszych serc, domów, ojczyzny, kontynentu, by czułą i wierną miłością nagrodzić mu grzechy antykultury, która poniża człowieka, a Boga wyrzuca na margines świata”.

O godzinie 20:15 rozpoczęła się Droga Krzyżowa, transmitowana przez TVP1 i Polskie Radio. Tradycyjne rozważania kolejnych stacji zastąpiły poruszające do głębi historie opowiadane osobiście przez ludzi, którzy doświadczyli w życiu wielkiego cierpienia. Świadkowie byli anonimowi. O swojej tragedii opowiedziała m.in. kobieta po aborcji, mówił też mężczyzna molestowany przez księdza, który mimo wiekiego dramatu, jaki przeżył, spotkał się z oprawcą i mu przebaczył, to był początek jego uzdrowienia wewnętrznego; wstrząsające były słowa matki po stracie zamordowanej córki, żony porzuconej przez męża, czy człowieka, który zamordował swojego przyjaciela.

Potem rozpoczęła się adoracja Najświętszego Sakramentu, którą zakończyła niedzielna msza święta, sprawowana o 1 w nocy. W przejmującym zimnie do końca wytrwało około 10 tysięcy osób, dając świadectwo wiary i miłości do Jezusa.

Całe spotkanie na lotnisku Włocławek – Kruszyn można było śledzić online na portalu tvp.info oraz vod.tvp.pl; film z nagraniem homilii św. Jana Pawła II udostępniło archiwum TVP.

Wydarzenie modlitewne „Polska pod Krzyżem” przeszło do historii i stało się jej ważną częścią. Nie kończy się jednak modlitwa Polaków.

Maciej Bodasiński i Lech Dokowicz zapraszają do włączania się w „Modlitwę za kapłana", której opis jest na stronie www.modlitwazakaplana.pl. Jej inicjatorem i organizatorem jest Adrian Pakuła z Poznania. Świeccy w Polsce chcą z całych sił wspierać księży, potrzebujemy kapłanów pełnych Bożego Ducha i wiary. We Włocławku zebrano dokładnie 8.273 deklaracje osób, przystępujących do nowej akcji modlitewnej. Niech każdy polski kapłan ma swojego wstawiennika! Więcej informacji na www.modlitwazakaplana.pl.

Przed Drogą Krzyżową ogłoszono też datę premiery długo oczekiwanego filmu „Nieplanowane” (Unplanned), który niedawno wstrząsnął Ameryką. Według osób, które widziały film, jest to najlepszy materiał o aborcji, jaki kiedykolwiek powstał. Przeznaczony jest dla widzów powyżej 15 roku życia, bez względu na poglądy, jakie mają w tej sprawie. Jest to poruszający obraz opowiadający prawdziwą historię Abby Johnson, najmłodszej dyrektorki kliniki aborcyjnej w Stanach Zjednoczonych.

Polska premiera ustalona została na nieprzypadkowy dzień 1 listopada 2019 r., dzień Wszystkich Świętych.

Organizatorzy zapraszają do kin i akcji modlitewnej w intencji nieplanowanych.

Więcej informacji już niedługo na www.nieplanowanewpolsce.pl

oraz www.polskapodkrzyzem.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prof. Nalaskowski wraca do pracy akademickiej

2019-09-18 18:53

UMK, maj / Toruń (KAI)

Rektor UMK w Toruniu, prof. dr hab. Andrzej Tretyn, spotkał się dziś z zawieszonym w swych obowiązkach prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim. Rektor przywrócił prof. Nalaskowskiego do pracy akademickiej, polecając mu jednocześnie większą roztropność w formułowaniu tekstów publicystycznych.

Praca własna / Wikipedia
prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski

Rektor prof. dr hab. Andrzej Tretyn spotkał się w środę 18 września 2019 roku z prof. dr. hab. Aleksandrem Nalaskowskim - czytamy w komunikacie na stronie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Rozmowa koncentrowała się na kwestiach dotyczących dobra Uniwersytetu i jego pracowników. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski wyraził poparcie dla odwołania, złożonego przez swojego pełnomocnika, od decyzji z dnia 11 września 2019 roku o zawieszeniu w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące.

Rektor podjął decyzję o uwzględnieniu odwołania, jednocześnie polecając prof. Nalaskowskiemu większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych.

Postępowanie wyjaśniające w sprawie będzie kontynuowane.

Przypomnijmy, że 11 września br. prof. Aleksander Nalaskowski został przez rektora zawieszony na 3 miesiące w obowiązkach nauczycela akademickiego za felieton zatytułowany „Wędrowni gwałciciele”, który ukazał się w tygodniku „Sieci” 26 sierpnia br. Tekst wyraża ostre, krytyczne opinie o działaniach środowisk LGBT+.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem