Reklama

Drohiczyn

Powołano Diecezjalny Komitet Organizacyjny ŚDM Kraków 2016

2014-11-27 10:33

Ks. Artur Płachno
Edycja podlaska 48/2014, str. 2

Ks. Artur Płachno

W Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie 14 listopada bp Tadeusz Pikus powołał oficjalnie do istnienia Diecezjalny Komitet Organizacyjny Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016.

Spotkanie rozpoczęła wspólna Liturgia Godzin, a następnie Ksiądz Biskup, przypominając ideę spotkań młodych ludzi z całego świata, zainicjowanych przez św. Jana Pawła II, podkreślił, że głównym ich motywem powinno być spotkanie z miłością Boga. Jednak nie można pominąć także aspektu naszej gościnności, kulturowego zapoznania przybyłych obcokrajowców oraz formacyjnego przygotowania diecezjan. Podkreślił konieczność włączenia w przygotowanie do Światowych Dni Młodzieży różnych ruchów i stowarzyszeń zarówno w parafiach, jak i w diecezji w najbliższym czasie, a także zaangażowania do współpracy w tych dziełach innych osób i instytucji. Następnie bp Pikus wręczył dekrety członkom komitetu z zaznaczeniem, że jeżeli będzie zachodzić taka potrzeba, jego skład może zostać powiększony.

Reklama

Spotkanie zakończyła część robocza, podczas której ustalono najbliższe zadania.

Tagi:
ŚDM w Krakowie

Reklama

Campus Misericordiae: obchody 3. rocznicy ŚDM

2019-07-26 12:09

luk / Wieliczka (KAI)

Już po raz trzeci mieszkańcy Wieliczki oraz przyjezdni upamiętnią spotkanie papieża Franciszka z młodzieżą z całego świata, które odbyło się na Campus Misericordiae w 2016 r. W wydarzeniu weźmie udział emerytowany metropolita krakowski, kard. Stanisław Dziwisz.

Fot. screenshot/TVP

Obchody rozpoczną się w sobotę 27 lipca o godz. 19:00 - w kościele pw. Niepokalanego Serca NMP w Strumianach odprawiona zostanie Eucharystia, po której wyruszy uroczysta pielgrzymka na Campus Misericordiae. Pielgrzymom będzie towarzyszyła figura Matki Bożej Loretańskiej.

- Ta kilkukilometrowa trasa ma pomóc nam przypomnieć sobie te wyjątkowe chwile braterstwa oraz radości wiary sprzed trzech lat, zwłaszcza słowa Ojca Świętego, które kierował tutaj do młodych chrześcijan z całego świata - zapowiada burmistrz Wieliczki, Artur Kozioł.

Następnie, około 21:00 na scenie plenerowej odbędzie się koncert uwielbienia, podczas którego wystąpią Play&Pray oraz Chór Gospel Voice. Na miejscu będzie obecny kard. Stanisław Dziwisz.

Odprawiona zostanie też Droga Krzyżowa. Dopełnieniem sobotniego wieczoru będzie zapalenie świec. - Będzie to symboliczny Płomień dla Młodych z wszystkich kontynentów globu jako podziękowanie za to, że 3 lata temu byli razem z nami i swego rodzaju znak pokoju i jedności - tłumaczy burmistrz.

Przez ostatnie lata na Campus Misericordiae stworzono wyjątkową przestrzenią nie tylko dla turystów, ale także dla lokalnej społeczności - działa tu Domu Miłosierdzia i Dom Chleba, z którego Caritas rozwiózł tony żywności dla ubogich. Jest również park, którego sercem jest kopia Bramy Miłosierdzia, przez którą 30 lipca 2016 r. przeszedł papież Franciszek z młodymi z całego świata rozpoczynając nocne czuwanie podczas ŚDM w Polsce. Cały czas trwa rozbudowa tej przestrzeni.

- Obecnie prowadzone są prace budowlane dotyczące Domu Młodych. Budynek zaprojektowano jako miejsce informacyjno-wspomnieniowe o ŚDM 2016. Powstanie w odpowiedzi na licznie przybywające grupy pielgrzymkowe, które chciałyby w tym miejscu spotkać się i zatrzymać - opisuje Artur Kozioł.

Obchody 3. rocznicy Światowych Dni Młodzieży w Brzegach zakończą się w niedzielę, 28 lipca. O godz. 19.00 na Campus Misericordiae odprawiona zostanie Msza św. polowa z oprawą muzyczną Chóru „Solnego Uwielbienia”, a po niej na scenie plenerowej dla przybyłych wystąpi największa kapela góralska w Polsce "Mała Armia Janosika". Wcześniej będzie można wziąć udział w Festiwalu „Poznajemy Kulturę Europy” z udziałem zespołów z Polski i Grecji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: ubodzy są cenni w oczach Boga, ponieważ nie mówią językiem "ja"

2019-11-17 11:03

st, kg (KAI) / Watykan

Ubodzy są cenni w oczach Boga, ponieważ nie mówią językiem "ja": nie utrzymują się samodzielnie, potrzebują ludzi, którzy wezmą ich za rękę. Zwrócił na to uwagę Franciszek w kazaniu podczas Mszy św., której przewodniczy 17 listopada w 33. niedzielę zwykłą – w III Światowym Dniu Ubogich – w bazylice św. Piotra w Watykanie. Przestrzegł przed skupianiem się na rzeczach "przedostatnich" kosztem tych najważniejszych, ostatecznych. W liturgii uczestniczą osoby biedne i potrzebujące wraz z towarzyszącymi im wolontariuszami oraz przedstawiciele licznych organizacji charytatywnych.

Vatican Media

Nawiązując do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii św. Łukasza, mówiącego o zapowiedzi zburzenia wspaniałej Świątyni Jerozolimskiej Ojciec Święty zwrócił uwagę na przemijalność rzeczy doczesnych, "przedostatnich" i o wiecznym trwaniu rzeczy ostatecznych. Te pierwsze upadną, ale te drugie pozostaną: świątynia, ale nie Bóg; królestwa i sprawy rodzaju ludzkiego, ale nie człowiek - zaznaczył kaznodzieja. Nawet jeśli są to rzeczy wspaniałe, jak świątynie, i przerażające, jak trzęsienia ziemi, znaki na niebie i wojny i wydają się nam wydarzeniami z pierwszej strony, to jednak Pan umieszcza je na drugiej. Na pierwszym miejscu pozostaje to, co nigdy nie przeminie: żywy Bóg i człowiek, nasz bliźni, który jest wart więcej niż wszystkie informacje świata.

W tym kontekście papież wymienił dwie pokusy, przed którymi przestrzega nas Jezus. Pierwszą jest pośpiech i to, co natychmiastowe. W imię Jezusa nie wolno iść za tymi, którzy mówią, że kres nadejdzie natychmiast, że „nadszedł czas”, nie należy naśladować tych, którzy szerzą niepokój i podsycają lęk przed innymi i przed przyszłością, bo strach paraliżuje serce i umysł. Wielokrotnie ulegamy temu pośpiechowi, chcąc poznać wszystko i natychmiast, z ciekawości, pod wpływem najnowszej wiadomości szokującej lub skandalicznej, słuchają głośnych i gniewnych krzyków tych, którzy wołają „teraz albo nigdy”. Jeśli gonimy za "natychmiast", zapominamy o tym, co trwa na zawsze i tracimy z oczu niebo – przestrzegł Ojciec Święty. Dodał, że w ten sposób odrzucamy tych, którzy nie nadążają w tym szalonym wyścigu i zostają z tyłu: o ludziach starszych, nienarodzonych, niepełnosprawnych, ubogich, których uważamy za bezużytecznych.

Jezus w zamian proponuje dziś każdemu wytrwałość, która jest codziennym dążeniem naprzód, wpatrując się przy tym w to, co nie przemija: w Pana i bliźniego. Dlatego wytrwałość jest darem Boga, dzięki któremu zachowywane są wszystkie Jego inne dary – przypomniał Franciszek, apelując o trwanie w dobru i aby nie tracić z oczu tego, co naprawdę się liczy.

Drugie złudzenie to pokusa własnego "ja" – tłumaczył dalej ego. Zauważył, że chrześcijanin, dążąc do tego, co wieczne i trwałe, jest też uczniem nie "ja", lecz "ty", to znaczy, że podąża nie za swymi kaprysami, ale za wezwaniem miłości i głosem Jezusa. Aby go rozpoznać, trzeba mówić tym samym językiem, co Jezus: językiem miłości i "ty". Po Jezusowemu mówi nie ten, kto rozwodzi się nad "ja", ale kto je porzuca. Nierzadko nawet czynimy dobro po to, aby uważano mnie za dobrego; dajemy, aby samemu otrzymać, pomagamy, aby pozyskać przyjaźń kogoś ważnego – ostrzegł mówca.

Wskazał, że ubodzy są cenni w oczach Boga, ponieważ nie mówią językiem "ja": nie utrzymują się samodzielnie, o własnych siłach, ale potrzebują ludzi, którzy wezmą ich za rękę. Przypominają nam, że w ten sposób przeżywa się Ewangelię, jak żebracy zwracający się do Boga – podkreślił papież. Zachęcił, aby zamiast czuć poirytowanie, gdy ktoś ubogi puka do naszych drzwi, przyjąć ich wołanie o pomoc jako wezwanie do porzucenia naszego "ja" i przyjęć ich z takim samym spojrzeniem miłości, jakie ma dla nich Bóg. Przebywając z ubogimi i służąc im, uczymy się gustów Jezusa, rozumiemy, co zostaje, a co przemija – zaznaczył kaznodzieja.

"Ubodzy ułatwiają nam dostęp do Nieba, dlatego wiara ludu Bożego postrzegała ich jako odźwiernych Nieba. Już teraz są naszym skarbem, skarbem Kościoła. Istotnie odsłaniają nam bogactwo, które się nigdy nie starzeje, to, które łączy ziemię z Niebem i dla którego naprawdę warto żyć: miłość" – zakończył swe kazanie Ojciec Święty.

(Rozszerzymy)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światowy Dzień Ubogich krzykiem o obecność Boga

2019-11-17 21:33

Maciej Orman, ks. Mariusz Frukacz

– Chodząc po ulicach Częstochowy, spotykamy nie tylko biedę materialną, ale i duchową. Ten dzień jest dlatego krzykiem o obecność Boga pośród nas – mówił 17 listopada w kościele św. Zygmunta w Częstochowie ks. Paweł Dzierzkowski, zastępca dyrektora Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, podczas Mszy św. w intencji ubogich, która jednocześnie rozpoczęła XXI Święto Muzyki

Maciej Orman

– „Biedni to nie są numery, dzięki którym możemy pochwalić się działaniami i projektami. (...) Biedni zbawiają nas, ponieważ pozwalają nam spotkać oblicze Chrystusa” – cytował fragment orędzia papieża Franciszka na III Światowy Dzień Ubogich ks. Paweł Dzierzkowski. – Ten dzień ma uwrażliwić nasze serca na drugiego człowieka. W czasie Eucharystii mamy spotkać Chrystusa, a później dostrzec Jego oblicze w drugim człowieku – wyjaśnił kaznodzieja.

Zobacz zdjęcia: Światowy Dzień Ubogich krzykiem o obecność Boga

Ks. Dzierzkowski zwrócił uwagę na bardzo niebezpieczną formę ubóstwa, jaką jest „brak dialogu, który dotyka naszych relacji”. – Z przerażeniem przypatrujemy się kryzysowi, który wyniszcza nasze rodziny, a który swoje podłoże tak często ma w odrzuceniu Boga. Tam, gdzie pojawia się problem na drodze duchowej, tam człowiek zaczyna uciekać od drugiego człowieka i szuka środków zastępczych. Rodzinny stół zamieniliśmy na komputer, tablet, telefon lub telewizor. To, co miało służyć człowiekowi, doprowadziło do izolacji od bliźniego, wspólnoty i rodziny – wyliczał ks. Dzierzkowski.

– Znakiem dzisiejszych czasów stała się obojętność wobec bliźniego, brak wrażliwości i miłosierdzia, brak przebaczenia sobie nawzajem. Łatwiej nam dzisiaj uciekać od siebie, niż być blisko siebie. Człowiek z takim przekonaniem chce ratować planetę i środowisko, w którym żyje, ale nie jest w stanie zauważyć współczesnego Łazarza, który prosi go o miłosierdzie. Czy to nie paradoks naszych czasów? – pytał retorycznie kaznodzieja.

– Chodząc po ulicach Częstochowy, możemy dostrzec osoby ubogie, bezdomne i uzależnione. Spotykamy nie tylko biedę materialną, ale i duchową, dlatego ten dzień jest też krzykiem o obecność Boga pośród nas – kontynuował.

Dzieląc się świadectwem pracy w częstochowskiej Caritas, ks. Dzierzkowski podkreślał, że osoby bezdomne i uzależnione często tracą poczucie swojej wartości, „bo tak wielu z nas nie potrafi jej w nich dostrzec”.

Mówiąc o osobach krytykujących tych, którzy niosą pomoc potrzebującym, ks. Dzierzkowski przytoczył tragiczne fakty z historii. – To echo totalitaryzmów, niemieckiego i komunistycznego, zbudowanych na filozofii Nietzschego. Bo jak można im pomagać, kiedy oni nie mogą nic dać?

– Jezus głosi Ewangelię miłości, przebaczenia, miłosierdzia i sprawiedliwości, gdzie człowiek jest wyniesiony bardzo wysoko. Jezus nie miał w pogardzie nikogo, nawet wtedy, gdy wpadał w gniew, wyrzucał przekupniów ze świątyni, czy kiedy zapowiadał, jak słyszymy w dzisiejszej Ewangelii, zburzenie pięknej Świątyni Jerozolimskiej. Jego słowa i czyny wypływały z troski o zbawienie człowieka – podkreślił ks. Dzierzkowski.

Kaznodzieja przyznał, że osoby starsze, którym również pomaga Caritas, często ubolewają, że najbliżsi nie mają czasu, żeby ich odwiedzić. – Światowy Dzień Ubogich jest więc wielkim wołaniem do każdego z nas, abyśmy byli dla siebie wrażliwi i otwarci. Jak mówi Jezus, to, co nas ocali, obok naszej wierności, to będzie miłosierdzie. Kiedy doświadczamy tego, że Bóg przebacza nam grzechy, możemy z tą miłością wyjść do drugiego człowieka. Tu nie potrzeba wiele. Chodzi o najprostsze gesty – wyjaśnił ks. Dzierzkowski.

– „Zaprawdę powiadam wam: wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” – te słowa mają pomóc ponownie postawić drugiego człowieka na właściwym miejscu. Słowo Dobrej Nowiny jest nieustannym wezwaniem do nawrócenia, do zmiany myślenia, do spoglądania na świat Bożymi oczami – kontynuował zastępca dyrektora częstochowskiej Caritas.

– Wyobraźnia miłosierdzia, o której mówił św. Jan Paweł II, stanowi dla nas wyzwanie także i dziś, a może szczególnie dziś, aby od pięknych słów o miłosierdziu przejść do działania, gdyż widząc i czując miłosierdzie, czyni się je kreatywnie i twórczo – powiedział ks. Dzierzkowski.

– Przejawem tego zmagania się, najpierw z samym sobą, a później w walce o dobro, będzie nie tylko skuteczność pomocy, ale nade wszystko zdolność bycia z bliźnim i współodczuwanie, które sprawi, że będziemy „weselić się z tymi, którzy się weselą, i płakać z tymi, którzy płaczą” – wyjaśnił kaznodzieja.

Ks. Dzierzkowski zakończył słowami modlitwy św. Pawła VI: „Spraw, Panie, żeby moja wiara była skuteczna. Niech się w miłości objawia na zewnątrz, jako prawdziwa przyjaźń z Tobą i dobroć dla ludzi”.

Mszę św. koncelebrował proboszcz parafii św. Zygmunta ks. dr Jacek Marciniec.

Podczas Mszy św. śpiewała schola liturgiczna Domine Jesu pod batutą ks. Mateusza Ociepki. Wierni mogli również po Eucharystii wysłuchać utworów w jej wykonaniu.

W odpowiedzi na apel papieża Franciszka, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, zarządził w niedzielę 17 listopada zbiórkę do puszek we wszystkich kościołach i kaplicach archidiecezji częstochowskiej. Zbiórka ta zostanie przeznaczona na działania prowadzone przez Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, takie jak m.in. streetworking – wyjście do osób przebywających w miejscach publicznych lub w ukryciu, zagubionych życiowo, które nie korzystają z pomocy zinstytucjonalizowanej, edukacja dla wolontariuszy w ramach programów Caritas czy dofinansowanie placówek Caritas dla bezdomnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem