Reklama

Niedziela Małopolska

Czas na zmiany

Niedziela małopolska 48/2014, str. 1

[ TEMATY ]

Kraków

miasto

Małgorzata Cichoń

Tytuł ten zapewne wielu z nas kojarzyć się będzie z wyborami samorządowymi. Jakakolwiek władza zostanie wybrana – czy dotychczasowa, czy nowa – musi wprowadzić jakieś zmiany. Bo te zmiany są potrzebne, choćby dla samej higieny psychicznej rządzących i obywateli. A że zmian potrzeba – widać gołym okiem. Wybory przejdą, a problemy do rozwiązania pozostaną, tak jak ma to miejsce z lokalami promującymi niemoralność w centrum Krakowa. Kard. Stanisław Dziwisz w liście do wiernych zwracał uwagę na to, że Kraków dziś staje się symbolem rozpusty. Czy tak ma wyglądać stolica Miłosierdzia Bożego w przededniu Światowych Dni Młodzieży? To oczywiście problem nie tylko w wymiarze religijnym. Nawet środowiska feministyczne, chcąc dostrzec prawdziwe dobro kobiet, mogłyby powalczyć choć trochę o godność dziewczyn, które decydują się na taką poniżającą „pracę”, która bez wątpienia odciśnie ślad na całym ich życiu.

Aby wprowadzać zmiany, potrzeba odwagi. Dotyczy to spraw wagi państwowej, lokalnych, ale i osobistych. Ta odwaga potrzebna jest nam po to, aby być „zimnym albo gorącym”, czyli jednoznacznym. Męstwo zaś jest jednym z darów Ducha Świętego, o który możemy prosić dobrego Boga.

Tę odwagę otrzymał także św. Józef, którego życie zmieniło się tak diametralnie, kiedy dowiedział się, że Maryja nosi pod swoim sercem Dzieciątko. O tej odwadze św. Józefa będziemy mogli usłyszeć podczas rekolekcji akademickich, które 30 listopada o godz. 19 rozpoczną się w kościele św. Marka w Krakowie. „Józefie, synu Dawida, nie bój się...” – to temat rozważań, jakie poprowadzi duszpasterz akademicki UPJPII, ks. Lucjan Bielas.

Reklama

Ks. Bielas wyjaśnia, dlaczego postać św. Józefa jest tak ważna w dzisiejszej rzeczywistości: – Józef nie sięgał po tłumaczenie, że ma za mało środków, by podjąć odpowiedzialność za swoją rodzinę. On – prosty cieśla – zaopiekował się Dzieciątkiem i Maryją i ochronił ich przed niebezpieczeństwem zagrażającym im ze strony Heroda. Jak to dobrze, że św. Józef wrócił do kanonu! – cieszy się kapłan.

Niech zatem św. Józef wprowadza nas w rozpoczynający się Adwent i czas zmian we wszystkich przestrzeniach naszego życia – osobistych, społecznych, krakowskich...

2014-11-27 10:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To nie jest artykuł pierwszej potrzeby

Niedziela Ogólnopolska 38/2019, str. 40

[ TEMATY ]

miasto

UM Piotrków Trybunalski

Krzysztof Chojniak przekonywał dziennikarzy dlaczego zdecydował się na wprowadzenie ograniczenia w sprzedaży alkoholu

W styczniu 2018 r. Sejm RP uchwalił zmiany w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Znowelizowane przepisy umożliwiły samorządom wprowadzenie zakazu sprzedaży napojów alkoholowych w godzinach nocnych w sklepach. Niektóre samorządy skorzystały z tej możliwości. Argumentem było przede wszystkim bezpieczeństwo mieszkańców. Jednym z pierwszych miast był Piotrków Trybunalski Krzysztof Chojniak – prezydent tego miasta w rozmowie z „Niedzielą” mówi: – Chętnie podzielę się naszymi doświadczeniami jako samorządu w zakresie dotyczącym bardzo mocno polityki prorodzinnej, mianowicie troski o trzeźwość. Na mocy nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi wprowadziliśmy w naszym mieście ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu. Już wcześniej mieszkańcy, zwłaszcza mieszkający w pobliżu punktów nocnej sprzedaży alkoholu, sygnalizowali, że tam gdzie jest możliwość kupowania alkoholu przez całą noc, są kłopoty związane z szeroko rozumianym bezpieczeństwem, porządkiem publicznym oraz estetyką i sprawami sanitarnymi. Kiedy w połowie marca 2018 r. weszła w życie nowelizacja ustawy, która dała samorządom nowe możliwości działania, przygotowałem projekt uchwały Rady Miasta w sprawie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych. Po konsultacjach skierowałem projekt pod obrady Rady Miasta, która 25 kwietnia 2018 r. przyjęła uchwałę. Kiedy 31 maja – a tak się złożyło, że była to uroczystość Bożego Ciała – uchwała weszła w życie, w nocy wsiadłem w samochód i objechałem punkty, a potem napisałem na Twitterze: „Wreszcie jest czysto, jest spokojnie”. Tak jest do dziś. Korzyści płynące z takiej decyzji są oczywiste. Statystyki policyjne pokazują, że to działanie było słuszne.

Warto się zastanowić, czy dostępność alkoholu nocą w sklepach jest konieczna i czy ograniczenia w nocnej sprzedaży nie pozwolą chociaż w pewnym zakresie zmniejszyć skali szkód, które on powoduje. Piotrkowscy radni uważają, że nie jest to artykuł pierwszej potrzeby i zachęcają innych do skorzystania z możliwości, które daje samorządom znowelizowana ustawa.

CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski: Kard. Wyszyński swym pasterskim posługiwaniem kształtował ducha naszego narodu

2020-01-28 19:44

[ TEMATY ]

prymas Polski

Prymas Tysiąclecia

kard. Wyszyński

Prymas Tysiąclecia nie tylko podziwiał – jak sam mówił - wspaniały w swej przeszłości naród, ale swym pasterskim posługiwaniem kształtował ducha naszego narodu. Ze Stolicy Prymasów w Gnieźnie wielokrotnie nam przypominał, że mamy kochać Naród, jego dzieje, zdrowe obyczaje, jego język i kulturę. Dodawał zaraz jednak, że jako chrześcijanie pamiętamy o tym, że Bóg jest Ojcem wszystkich narodów - mówił 28 stycznia Prymas Polski abp. Wojciech Polak podczas homilii na Mszy św. w warszawskiej katedrze, sprawowanej w ramach przygotowania do beatyfikacji kard. Wyszyńskiego

Każdego 28. dnia miesiąca od listopada 2019 do maja 2020 w archikatedrze warszawskiej zaplanowano przygotowanie pastoralne do beatyfikacji Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, prymasa Polski.

Jako datę cyklicznych spotkań w archikatedrze specjalnie wybrano 28 dzień miesiąca, aby w ten sposób nawiązać do daty śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego 28 maja 1981 r. Niewykluczone, że w przyszłości, jeśli tak zdecyduje papież, będzie to dzień liturgicznego wspomnienia Prymasa Wyszyńskiego. Dotychczas, co miesiąc 28. dnia w stołecznej archikatedrze wierni modlili się o jego beatyfikację, a teraz proszą Boga o owoce tej beatyfikacji.

Poniżej pełna treść homilii Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka:

Umiłowani w Panu Siostry i Bracia,

1. Od początku swej publicznej działalności, wzywając do nawrócenia i do wiary w Ewangelię, Jezus przyciągał do siebie rzesze ludzi. Byli wśród nich i tacy, którzy – jak przedstawia nam już na początku Ewangelista Marek – zdumiewali się Jego nauką. Widzieli bowiem, że to, czego Jezus naucza, co ukazuje im, i co im objawia, jakże różne jest od tego, co do tej pory wielokrotnie już słyszeli. Dostrzegali więc – jak wspomni święty Marek – że uczy ich jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Byli przy tym świadkami nie tylko tego, czego Jezus ich uczył, co do nich mówił i do czego ich zachęcał.

Widzieli również, w jaki sposób działał, a raczej, w jaki sposób to, co im mówił, znajdowało potwierdzenie i odbicie w konkretnym ludzkim życiu. Gdy więc Jezus wypędzał złe duchy czy uzdrawiał, sami rozpoznawali – jak wówczas mówili sami do siebie – że to nowa jakaś nauka z mocą. Dlatego tam, gdzie Jezus przychodził, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych, a wielu z nich dosłownie – jak zapisze Ewangelista – cisnęło się do Niego, aby samemu się Go dotknąć.

W tym wszystkim doszło już nawet i do tego, że Jezus tak był zajęty, że nawet nie mógł się posilić. Wciąż – jak przedstawia nam również dzisiejszy fragment Ewangelii według świętego Marka – tłum ludzi siedział wokół Niego. Nie może nas więc dziwić, że Maryja i krewni Jezusa, chcieli Go zobaczyć. Chcieli Mu w ten sposób jakoś pomóc, a nawet – widząc rosnącą falę tego wszystkiego, co się z Nim i wokół Niego dzieje – wybrali się – zauważy wprost święty Marek – żeby Go powstrzymać. Tak zatroskani, przyszli do Niego. Oto Twoja Matka i bracia na dworze szukają Ciebie. A Jezus, głosząc Ewangelię Bożą i przyciągając rzesze ludzi do siebie, nie tylko uspokaja, niepokojących się o Niego najbliższych.

Nie tylko więc jakoś mówi im, że wszystko z Nim dobrze. Nie tylko jakoś zapewnia ich, że wszystko idzie przecież w dobrym kierunku. Ludzie otwierają swoje serca i pociągnięci Jego słowem, schodzą się do Niego, towarzyszą Mu i przecież tak chętnie Go na razie słuchają. Wykorzystując jednak nadarzającą się i tym razem taką właśnie sytuację, sam Jezus poszerza perspektywę. Swoim bliskim i wszystkim siedzącym dookoła Niego mówi, że w istocie to, co Boże, przekracza naturalne więzy krwi, pochodzenia czy rasy. Nie zamyka się w dziejach i historii jednego narodu czy grupy wybranych ludzi. To, co Boże jest uniwersalne, jest powszechne, w każdym czasie i dla każdego.

Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką. Tak zawiązuje się nowa rodzina, w której centrum jest Bóg, jest Jezus i Jego Ewangelia. Tylko to „zwycięża świat” w życiu człowieka – powie nam w jedynym ze swych kazań wygłoszonych z gnieźnieńskiej stolicy prymasów Polski Sługa Boży Kardynał Stefan Wyszyński – co się w nim z Boga narodziło, co jest w nim Boże, co odrodziło się z wody i z ducha, co pozwoliło wejść do nowej rodziny dzieci Bożych, i co ostatecznie nas wciąż wzywa – jak mówił Prymas Tysiąclecia – aby żyć według łaski, którą otrzymaliśmy, według daru Chrztu Świętego.

2. Umiłowani w Panu Siostry i Bracia! Wskazując na rodzinę dzieci Bożych, Jezus mówi nam o pełnieniu woli Bożej. Chodzi więc o to, aby chcieć tego, czego chce sam Bóg. Chodzi o to, aby kierować się w życiu wolą Pana Boga. Chodzi o to, aby Bogu zaufać i zobaczyć, że to, czego On pragnie, jest we wszystkim dla naszego dobra. Oczywiście, takie zaufanie nie wyklucza nigdy, i nie może wykluczać naszych ludzkich zmagań i poszukiwań.

Nie wyklucza naszych pytań, cierpliwego poznawania i odkrywania woli Bożej, a także nabywania w życiu umiejętności jej odczytywania, i – jak radził nam jeszcze Prymas Tysiąclecia – z daru woli, wypielęgnowania w nas samych rozumnej i dobrej woli (…) Nam, Polakom – zauważył jeszcze wtedy bardzo trafnie nasz Pasterz – najbardziej bowiem potrzeba ludzi z dobrą i mocną wolą. Oprócz wody Chrztu – tłumaczył – wymaga to krwi trudu i ofiary na każdy dzień, aż do męczeństwa. Wymaga więc cierpliwego przełamywania siebie, pokonywania naszych własnych oporów i ograniczeń.

Wymaga otwierania najpierw siebie na to, czego chce i w naszym życiu sam Bóg. Wymaga odważnego i mężnego dorastania do Bożych zamiarów i nie zniechęcania się w ciągłym powracaniu i nawracaniu się ku temu, co jest Jego wolą. Myślę, że tak we wszystkim odczytywał swe życie i swe pasterskie posługiwanie sam Prymas Tysiąclecia. Tak, choćby, rozumiał właśnie swoje pasterskie posłanie i posługiwanie w Gnieźnie i w Warszawie. W swym liście na ingres na stolice biskupie w Gnieźnie i w Warszawie wyznawał bowiem, że schylając pokornie i z ufnością głowę swoją przed tą mocną wolą Bożą, idę do Gniezna i do Warszawy z tą samą uległością i gotowością służenia wam Dobrą Nowiną, z jaką szło tym utartym szlakiem apostolskim tylu moich poprzedników.

Wiemy, że niełatwy był to wówczas szlak posługi, bo przecież jego pasterskie posługiwanie dotyczyło pracy w dwóch oddalonych od siebie archidiecezjach. A jednak sam Prymas dostrzegał – jak mówił – że Stolica Apostolska wczuła się w te głębokie nurty dziejowe narodu i dlatego związała latorośl odradzającej się z gruzów Warszawy z krzewem winnym – Gnieznem, aby nowa Polska – jak mówił – nadal budowała z żywych i wybranych kamieni, na fundamencie apostołów i proroków, gdzie głównym kamieniem węgielnym sam Jezus Chrystus.

Aby Polska budowała na wodzie chrztu świętego i na męczeńskiej krwi świętego Wojciecha. I choć dziś, już przecież w nowej rzeczywistości i w nowych realiach, dzięki posłudze Prymasa Tysiąclecia i jego następców, ta warszawska latorośl z początków jego pasterskiego posługiwania, przekształciła się – jak wiemy i widzimy - w naprawdę dorodny, pełen własnego dynamizmu i życia, krzew winny, to jako pasterz Świętowojciechowego Kościoła, przygotowując się wraz z wami, Drodzy Siostry i Bracia, tutaj, w katedrze warszawskiej, do radosnego dnia uroczystej beatyfikacji Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego, biorąc teraz za swoje jego słowa, chciałbym wam powtórzyć, że tutaj przywiozłem ducha Gniezna, ducha Wojciechowego, jako pocałunek pokoju.

Tak bowiem mówił wtedy Prymas Tysiąclecia, gdy przybywając w początkach lutego 1949 roku, po swym gnieźnieńskim ingresie właśnie tutaj, do Warszawy, przypominał, że przecież tam, u stóp świętego Wojciecha w Gnieźnie, jeszcze raz sam zrozumiał, jak wspaniały jest w swej przeszłości nasz naród. Nie jest on narodem od wczoraj – tłumaczył wówczas zebranym w warszawskiej prokatedrze – choć jest dziwienie młodym ludem. Jak Chrystus – Ojciec przyszłego wieku, tak i naród, gdy z Chrystusem, Ojcem przyszłych wieków – żyje. Dostojeństwo dziejów narodu – dodał jeszcze – czuje się w Gnieźnie. Jest to wciąż dla nas niezasłużony dar i wielkie zobowiązanie. Dar, który nas zobowiązuje.

3. Siostry i Bracia w Chrystusie Panu! Prymas Tysiąclecia nie tylko podziwiał – jak sam mówił - wspaniały w swej przeszłości naród, ale swym pasterskim posługiwaniem kształtował ducha naszego narodu. Ze Stolicy Prymasów w Gnieźnie wielokrotnie nam przypominał, że mamy kochać Naród, jego dzieje, zdrowe obyczaje, jego język i kulturę. Dodawał zaraz jednak, że jako chrześcijanie pamiętamy o tym, że Bóg jest Ojcem wszystkich narodów. I choć to prawda, że pewnie bardziej – jak sam zauważył – trzeba nam kochać to, co Naród sam przez wiarę wykształtował, to jednak mamy też szanować oraz pielęgnować i to, co skądinąd do nas przyszło dobrego.

Rozeznawał bowiem, że w swej Opatrzności Bóg nas związał wspólnym darem ojczystej mowy i ojczystej kultury, i wszyscy – jak w zadumie dodawał – tworzymy piękną łąkę, przyozdobioną wspaniałym kwieciem. I właśnie dlatego z szacunku do własnego narodu, z miłości i szacunku dla jego dziejów, dla jego historii i tradycji, musi wypływać również nasz szacunek i nasze otwarcie na innych. Albowiem Ojciec Niebieski – mówił Prymas Tysiąclecia – ma najrozmaitsze dzieci, i to całe miliardy, a każde swoje dziecko woła po imieniu i o każdym pamięta.

Dla Niego biskup biały, czarny czy żółty, Polak, Murzyn czy Chińczyk – to jedno. Wszak to są Jego umiłowane dzieci, odkupione tą samą, bezcenną Krwią Chrystusa. Trzeba zatem żyć w pokoju i budować pokój. Trzeba darzyć się nawzajem szacunkiem i o wzajemny szacunek zabiegać. Trzeba wyzbywać się uprzedzeń i niszczącej nas nienawiści. Nie do twarzy Narodowi polskiemu – mówił ze Wzgórza Lecha w Gnieźnie Prymas Tysiąclecia – wszelki gwałt i przemoc. To nie godzi się z naszą kulturą narodową (…) Jesteśmy narodem, który miłuje wolność. To jest dla nas właściwa atmosfera, którą zdolni jesteśmy utrzymać.

Trzeba tylko zrozumieć ducha naszego Narodu, to, co jest mu potrzebne, co Naród ceni, co uszanuje i przyjmuje z uległością, gdy zajdzie tego potrzeba. Ale wszelka przemoc, gwałt i dyskryminacja są obce naszej duchowości i naszej kulturze narodowej. Przyrzekaliśmy w Ślubach Jasnogórskich walczyć o to, aby Polska wolna była od krzywd społecznych, wyzysku i dyskryminacji.

4. Umiłowani Siostry i Bracia! Usłyszeliśmy w pierwszym czytaniu z jak wielką radością sprowadził Dawid Arkę Bożą do Miasta Dawidowego. Oczekując na wyniesienie na ołtarze Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego, i my, w ciągu tych miesięcy wspólnej modlitwy i rozważania jego pasterskiego nauczania, zbliżać się będziemy do radosnego dnia beatyfikacji.

Sprowadzenie Arki Pana do Jeruzalem, stało się źródłem błogosławieństwa, którym Dawid obdarzył lud w imieniu Pana Zastępów. Niech to nasze duchowe przygotowanie do beatyfikacji Kardynała Stefana Wyszyńskiego będzie już dziś dla nas wszystkich źródłem łaski i Bożego błogosławieństwa. Wchodząc w rozwarte ramiona (…) murów katedry Świętego Jana Chrzciciela – wołał Prymas Tysiąclecia – wznośmy oczy duszy naszej aż do tronu Bożego, gdzie Chrystus króluje po prawicy Ojca. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Odpust zupełny dla wiernych pielgrzymujących do kościołów związanych ze św. Janem Pawłem II

2020-01-29 15:51

[ TEMATY ]

odpust

św. Jan Paweł II

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

Na prośbę abp. Marka Jędraszewskiego, z okazji jubileuszu 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły, Penitencjaria Apostolska udzieliła odpustu zupełnego wiernym pielgrzymującym do kościołów związanych ze św. Janem Pawłem II w archidiecezji krakowskiej.

„Wierni, którzy szczerze żałują za grzechy i kierują się miłością, mogą go uzyskać przez cały 2020 rok na terenie Archidiecezji Krakowskiej i ofiarować jako wsparcie dla dusz pokutujących w czyśćcu” – czytamy w dekrecie Penitencjarii Apostolskiej, która z okazji jubileuszu 100-lecia urodzin Karola Wojtyły udzieliła odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (spowiedź sakramentalna, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencjach papieża).

Aby zyskać łaskę odpustu, należy nawiedzić jeden z kościołów związanych ze św. Janem Pawłem II, czyli jego biskupią katedrę na Wawelu, krakowskie sanktuarium dedykowane papieżowi Polakowi, świątynie, w których posługiwał jako wikariusz (kościół parafialny Wniebowzięcia NMP w Niegowici i kościół parafialny świętego Floriana w Krakowie), świątynie w rodzinnych Wadowicach (kościoły parafialne Ofiarowania NMP i świętego Piotra Apostoła) oraz umiłowanej Kalwarii Zebrzydowskiej (Bazylika Matki Bożej Anielskiej i kościół parafialny pw. świętego Józefa), a także kościoły parafialne pod wezwaniem św. Jana Pawła II w Nowym Targu, w Podsarniu-Harkabuzie oraz w Krzeszowicach.

Warunkiem zyskania odpustu jest pobożne uczestnictwo w obchodach jubileuszowych lub poświęcenie odpowiedniego czasu na pobożne rozważanie przy relikwiach św. Jana Pawła II, zakończone modlitwą Ojcze nasz, wyznaniem wiary oraz wezwaniami do Matki Bożej i św. Jana Pawła II. Osoby, które z obiektywnych przyczyn nie mogą nawiedzić wskazanych kościołów, mogą uzyskać łaskę odpustu jeśli „włączą się duchowo w obchody jubileuszowe, ofiarując miłosiernemu Bogu swoje modlitwy i cierpienia oraz doświadczane przez nich życiowe niedogodności”.

Poniżej publikujemy pełną treść dekretu Penitencjarii Apostolskiej.

Dekret

Penitencjaria Apostolska, dla pogłębienia pobożności wiernych i zbawienia dusz, na mocy uprawnień nadanych w specjalny sposób przez Ojca Świętego z Bożej Opatrzności papieża Franciszka, mając na uwadze prośby skierowane przez Jego Ekscelencję Marka Jędraszewskiego, Arcybiskupa Metropolitę Krakowskiego, w setną rocznicę urodzin św. Jana Pawła II, papieża, który 18 maja 1920 roku urodził się w Wadowicach na terenie wspomnianej Archidiecezji jako Karol Wojtyła, z niebieskiego skarbca Kościoła szczodrze udziela odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami (spowiedź sakramentalna, Komunia eucharystyczna i modlitwa w intencjach papieża). Wierni, którzy szczerze żałują za grzechy i kierują się miłością, mogą go uzyskać przez cały 2020 rok na terenie Archidiecezji Krakowskiej i ofiarować jako wsparcie dla dusz pokutujących w czyśćcu, jeśli pielgrzymując nawiedzą samą Bazylikę Katedralną, Sanktuarium świętego Jana Pawła II w Krakowie, kościół parafialny świętego Floriana w Krakowie, kościoły parafialne Ofiarowania NMP i świętego Piotra Apostoła w Wadowicach, Bazylikę Matki Bożej Anielskiej i kościół parafialny pw. świętego Józefa w Kalwarii Zebrzydowskiej, kościół parafialny Wniebowzięcia NMP w Niegowici i kościoły parafialne świętego Jana Pawła II w Nowym Targu, w Podsarniu-Harkabuzie oraz w Krzeszowicach i będą tam pobożnie uczestniczyć w obchodach jubileuszowych lub przynajmniej poświęcą odpowiedni czas na pobożne rozważanie przy relikwiach św. Jana Pawła II, zakończone modlitwą Ojcze nasz, wyznaniem wiary oraz wezwaniami do Matki Bożej i św. Jana Pawła II.

Osoby w podeszłym wieku, chorzy i wszyscy, którzy z poważnej przyczyny nie mogą opuszczać domu, mogą także uzyskać odpust zupełny, jeśli - wzbudziwszy w sobie odrazę do wszelkiego grzechu i pragnienie wypełnienia, gdy tylko będzie to możliwe, trzech przyjętych zwyczajowo warunków - włączą się duchowo w obchody jubileuszowe, ofiarując miłosiernemu Bogu swoje modlitwy i cierpienia oraz doświadczane przez nich życiowe niedogodności.

Aby łatwiej dostąpić łaski przebaczenia na mocy władzy kluczy Kościoła, za sprawą miłości pasterskiej, nasza Penitencjaria usilnie prosi, aby penitencjarze, duchowieństwo parafii katedralnej, proboszczowie i kapłani, posiadający odpowiednie uprawnienia do spowiadania, z ochoczym i wspaniałomyślnym nastawieniem podjęli się sprawowania sakramentu pokuty.

Obowiązuje tylko przez czas jubileuszu św. Jana Pawła II, bez względu na jakiekolwiek inne postanowienia.

Wydano w Rzymie, w siedzibie Penitencjarii Apostolskiej, dnia 20 grudnia, Roku Pańskiego 2019.

Maurus Kard. Piacenza Penitencjarz Większy

Krzysztof Nykiel Regens

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję