Reklama

Jubileusz parafii w Jaworznie-Jeziorkach

2014-11-27 10:33

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 48/2014, str. 6-7

Piotr Lorenc
Kościół pw. św. Józefa Rzemieślnika w Jaworznie-Jeziorkach

5 listopada br. świętowano 20. rocznicę istnienia parafii św. Józefa Rzemieślnika w Jaworznie-Jeziorkach. Dziękczynnej Eucharystii przewodniczył bp Grzegorz Kaszak

Parafia pw. św. Józefa Rzemieślnika należy do najmłodszych w Jaworznie. Oficjalnie została powołana do istnienia w 1994 r. A została wydzielona z dwóch wspólnot: Najświętszego Serca Pana Jezusa w Jaworznie-Byczynie i św. Wojciecha w Jaworznie. Przed utworzeniem samodzielnej parafii katecheza dzieci i młodzieży odbywała się w domach prywatnych, a mieszkańcy Jeziorek na Msze św. chodzili albo do Byczyny, albo do centrum Jaworzna.

Na pomysł utworzenia samodzielnej parafii wpadł ks. Jan Głód, ówczesny proboszcz z Byczyny. Pierwsze co zrobił, to pozyskał do swojego projektu wiernych, a następnie postarał się o działkę pod budowę tymczasowej kaplicy. W niedługim czasie mieszkańcy Jeziorek cieszyli się z nowo powstałej kaplicy, którą poświęcono 1 maja 1984 r. Równocześnie z budową kaplicy rozpoczęto starania o zezwolenie na budowę kościoła. I już w sierpniu 1984 r. taką zgodę uzyskano. Kościół parafialny zaprojektował inż. architekt Józef Maria Dutkiewicz. Budowę kościoła rozpoczęto wiosną 1985 r. Wtedy jeszcze były takie czasy, że wielu wiernych pomagało przy pracach ziemnych czy wznoszeniu murów. Prace budowlane zostały zakończone w 1989 r., co należy uznać za sukces, gdyż kościół powstawał tylko i wyłącznie staraniem mieszkańców Jeziorek. W latach 1989-94 budynek pozostawał w stanie surowym i nie prowadzono dalszych prac. Przełom nastąpił w czerwcu 1994 r., kiedy to staraniem ks. Eugeniusza Cebulskiego, kolejnego proboszcza z Byczyny, do kościoła doprowadzone zostało zasilanie elektryczne i, co więcej, bp sosnowiecki Adam Śmigielski erygował w Jeziorkach samodzielną parafię pw. św. Józefa Rzemieślnika. Stało się to 26 sierpnia 1994 r. Pierwszym proboszczem, na którego spadło dzieło dokończenie budowy i wyposażenie kościoła, był ks. Jerzy Dębski. Po objęciu parafii ks. Dębski wraz z wiernymi rozpoczął intensywne prace wykończeniowe w kościele i w budynku plebanii, który stanowi integralną część budowli. Jeszcze tego samego roku w grudniu, na zakończenie rekolekcji adwentowych bp Piotr Skucha poświęcił nowe tabernakulum. Na początku 1995 r. udało się zamontować okna w kościele. Wstawione zostały dwukomorowe zestawy szyb ze szkła katedralnego z wewnętrzną wkładką szkła witrażowego wg projektu Janusza Łęgowskiego – plastyka z Katowic. Wiosną, dzięki zaangażowaniu parafian wytynkowano część mieszkalną, zakrystię i salki dla dzieci oraz wykonano centralne ogrzewanie na plebanii. W pierwszą rocznicę utworzenia parafii – 26 sierpnia – poświęcony został nowy ornat ufundowany przez Żywy Różaniec. We wrześniu natomiast pomalowany został dach kościoła. W maju i czerwcu 1996 r. wytynkowane zostało wnętrze kościoła. 22 września 1996 r. podczas wizytacji kanonicznej bp Skucha odprawił Mszę św. w murach nowego kościoła, w czasie której dokonał wmurowania kamienia węgielnego, pobłogosławienia nowej świątyni i poświęcenia stacji drogi krzyżowej.

Reklama

Rok 1997 nie zostanie dobrze zapamiętany przez parafian. W Wielki Piątek, 28 marca, podczas silnej wichury zostało zerwane poszycie wschodniej części dachu kościoła. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu wiernych jeszcze w tym samym dniu zabezpieczono budynek kościoła przed większymi szkodami. Z pomocą parafii przyszła diecezja. Bp Śmigielski zarządził zbiórkę, w wyniku której zebranych zostało 26 tys. zł. W lipcu rozpoczęto gruntowne prace remontowe dachu; budynek został jeszcze zabezpieczony instalacją odgromową. W sierpniu przyszedł czas na układanie posadzki w kościele. Wykonano również lamperię z tynku akrylowego. Rok 1997 zakończył się odbiorem budowlanym budynku kościoła. Z początkiem 1998 r. rozpoczęto malowanie i wyposażanie kościoła, które zaprojektował Janusz Łęgowski. W lutym 1999 r. zamontowano na wieży kościelnej dzwony elektroniczne oraz zamontowano instalację nagłaśniającą w kościele. I w końcu po przygotowaniu świątyni i terenu wokół niej nadszedł czas konsekracji. Dokonał tego 5 listopada bp Śmigielski. Od tej chwili wierni z Jeziorek mają miejsce kultu namaszczone świętymi olejami przez biskupa, miejsce wymodlone, miejsce w którym zamieszkał Bóg. W 2002 r. parafia wzbogaciła się o nowe ławki i konfesjonały, które wykonał jeden z parafian.

W sierpniu 2004 r. dobiegła końca posługa duszpasterska ks. Dębskiego. Zastąpił go ks. Wiesław Jarząbek, który szczęśliwie doprowadził parafię do świętowania jubileuszu 20-lecia istnienia. Główne uroczystości odbyły się 5 listopada, w dniu, w którym dokładnie przypadła 14. rocznica konsekracji świątyni. Przewodniczył im bp Grzegorz Kaszak. Podczas dziękczynnej Eucharystii Pasterz kościoła sosnowieckiego poświęcił tablicę upamiętniającą bp Śmigielskiego, który erygował parafię przed 20 laty. – Nasza wspólnota jest niewielka, ale zaradna i ofiarna. Każdego roku wykonujemy prace przy kościele, plebanii i wokół świątyni. W ostatnim czasie udało nam się wykonać elewację zewnętrzną kościoła. Została do ocieplenia tylko wieża. Świątynia była także malowana w środku przed 5 laty. Ostatnim naszym projektem jest wykonanie schodów i ganku na plebanii. A przymierzamy się do zmiany schodów wejściowych do kościoła i przearanżowania prezbiterium – tłumaczy ks. Jarząbek.

Tagi:
parafia

Reklama

Prawdziwy obraz Kościoła

2019-12-04 07:36

Magda Nowak
Edycja częstochowska 49/2019, str. VI

– W praktykowaniu wiary potrzebujemy wsparcia, dlatego jest „Niedziela”, która ma pomóc w konfrontacji ze światem – mówił ks. Jarosław Grabowski do wiernych w parafii św. Faustyny Dziewicy w Częstochowie podczas spotkania Niedziela z „Niedzielą”

Magda Nowak/Niedziela
Parafia pw. św. Faustyny jest jedną z najmłodszych w naszej archidiecezji

Redaktor naczelny tygodnika głosił homilie podczas Mszy św. odprawianych w parafii 1 grudnia. Przy okazji spotkania opowiadał o historii „Niedzieli”, o tym, jakie treści przekazuje czytelnikom i jak się zmienia, by jeszcze lepiej pełnić funkcję informacyjną i opiniotwórczą wśród mediów. – Chcemy pokazywać prawdziwy obraz Kościoła, nie tylko przez pryzmat tych, którzy topią się w grzechu i są zgorszeni, również wśród ludzi Kościoła, bo to są wyjątki. Ale pokazywać Kościół taki, jaki jest przez pryzmat parafii, gdzie niedziela po niedzieli, dzień po dniu coś się dzieje. Nawet ta zwykła modlitwa to nie jest jakieś nadzwyczajne wydarzenie, ale wyraz stałości w wierze – podkreślił ks. Grabowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do Maryi Niepokalanej: przypominaj nam, że jesteśmy dziećmi kochającego Boga

2019-12-08 17:45

st, kg (KAI) / Rzym

Jak co roku 8 grudnia - w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny - papież Franciszek udał się pod figurę Matki Bożej na Placu Hiszpańskim w Rzymie, składając tam kwiaty i odmawiając specjalną, ułożoną przez siebie modlitwę. Prosił w niej Maryję, aby uwolniła swe duchowe dzieci od zła i przypominała, że jesteśmy dziećmi Boga - Ojca przeogromnej miłości.

Pl

Przzed przybyciem na Plac Hiszpański papież udał się najpierw do bazyliki Matki Bożej Większej na modlitwę przed znajdującym się tam wizerunkiem Maryi - “Salus Populi Romani” (Zbawienie Ludu Rzymskiego). Bezpośrednio stamtąd przyjechał samochodem przed posąg Maryi Niepokalanej, gdzie odprawiono krótkie nabożeństwo ku Jej czci. Rozpoczął ją śpiew Litanii Loretańskiej, po czym Ojciec Święty odmówił modlitwę, której polski tekst podajemy poniżej:

Modlitwa do Maryi Niepokalanej – 8 grudnia 2019 r.

Maryjo Niepokalana,

Po raz kolejny gromadzimy się wokół Ciebie.

Im dłużej idziemy przez życie

tym bardziej wzrasta nasza wdzięczność wobec Boga

że dał nam, grzesznikom, za matkę,

Ciebie, Niepokalaną.

Pośród wszystkich ludzi tylko Ty jesteś

zachowana od grzechu, jako Matka Jezusa

Baranka Bożego, który gładzi grzech świata.

Ale ten Twój wyjątkowy przywilej

Został Ci dany dla dobra nas wszystkich, Twoich dzieci.

Patrząc bowiem na Ciebie, widzimy zwycięstwo Chrystusa,

Zwycięstwo Bożej miłości nad złem:

Tam, gdzie wzmógł się grzech, to znaczy w ludzkim sercu,

Tam jeszcze obficiej rozlała się łaska,

przez łagodną moc Krwi Jezusa.

Ty, Matko, przypominasz nam, że owszem, jesteśmy grzesznikami,

ale nie jesteśmy już niewolnikami grzechu!

Twój Syn przez swoją Ofiarę

Skruszył panowanie zła, zwyciężył świat.

Mówi o tym wszystkim pokoleniom Twoje serce

Przejrzyste jak niebo, gdzie wiatr rozproszył wszelką chmurę.

W ten sposób przypominasz nam, że to nie to samo jest

Bycie grzesznikami i bycie zepsutymi: jest całkiem inaczej.

Upadek to jedno, ale potem żałując i wyznając go

Trzeba powstać przy pomocy Bożego miłosierdzia.

Czym innym jest obłudne współistnienie ze złem,

zepsucie serca, które na zewnątrz jawi się nieskazitelne,

ale w środku jest pełne złych zamiarów i nikczemnego egoizmu.

Twoja jaśniejąca czystość przywołuje nas do szczerości,

do przejrzystości, do prostoty.

Jakże bardzo potrzebujemy wyzwolenia

od zepsucia serca, będącego najpoważniejszym zagrożeniem!

Wydaje nam się to niemożliwe, jesteśmy tak przyzwyczajeni,

A tymczasem jest to w zasięgu ręki. Wystarczy wznieść spojrzenie

na Twój macierzyński uśmiech, na Twoje dziewicze piękno,

by ponownie poczuć, że jesteśmy stworzeni nie do zła,

lecz dla dobra, dla miłości, dla Boga!

Dlatego, Dziewico Maryjo,

Powierzam Ci dzisiaj tych wszystkich, którzy w tym mieście

i na całym świecie są uciskani nieufnością,

przygnębieniem z powodu grzechu;

tych, którzy myślą, że dla nich nie ma już nadziei,

że zbyt wiele jest ich win i są one zbyt wielkie,

i że Bóg nie ma czasu, by go z nimi tracić.

Powierzam ich Tobie, bo jesteś nie tylko Matką

i jako taka nigdy nie przestajesz miłować swych dzieci,

ale jesteś także Niepokalana, pełna łaski,

i możesz aż po najgłębsze ciemności odzwierciedlać

promień światła Chrystusa Zmartwychwstałego.

On i tylko On zrywa kajdany zła,

Wyzwala z najbardziej nieustępliwych uzależnień,

Uwalnia z najbardziej zbrodniczych więzi,

Łagodzi serca najbardziej zatwardziałe.

A jeśli dzieje się to w ludziach,

To jakże zmienia się oblicze miasta!

W małych gestach i w wielkich decyzjach

błędne koła stają się stopniowo uczciwymi,

lepsza staje się jakość życia

a klimat społeczny bardziej zdatny, aby nim oddychać.

Dziękujemy Ci, Niepokalana Matko,

Że nam przypominasz, iż ze względu na miłość Jezusa Chrystusa

nie jesteśmy już niewolnikami grzechu,

ale wolnymi, wolnymi, by miłować, by kochać się nawzajem,

by pomagać sobie jak bracia, nawet różnym od nas.

Dziękujemy, bo swoją czystością zachęcasz nas,

Byśmy wstydzili się nie dobra, lecz zła;

Pomóż nam chronić się przed złem,

Które podstępem przyciąga nas ku sobie spiralami śmierci;

daj nam słodką pamięć, że jesteśmy dziećmi Boga,

Ojca przeogromnej dobroci,

odwiecznego źródła życia, piękna i miłości. Amen.

Po odmówieniu modlitwy papież udzielił zgromadzonym błogosławieństwa apostolskiego, przywitał się z niektórymi biskupami, księżmi i politykami, a następnie podszedł do chorych i przez dłuższą chwilę rozmawiał z wieloma z nich. Następnie odjechał samochodem do Watykanu.

Zwyczaj składania kwiatów i odmawiania specjalnej modlitwy przez papieży u stóp pomnika Maryi Niepokalanej 8 grudnia każdego roku wprowadził w 1953 r. Pius XII.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Metropolita częstochowski, paulini i pielgrzymi złożyli Niepokalanej hołd z kwiatów

2019-12-09 09:43

mir/Radio Jasna Góra / Jasna Góra (KAI)

- Niepokalana, zwyciężaj w życiu naszych wspólnot, zwłaszcza, gdy w naszym czasie na polskiej ziemi zagrożona jest źle pojęta i źle użyta wolność, godność kobiety i matki, godność i przyszłość dzieci prosił abp Wacław Depo metropolita częstochowski podczas hołdu z kwiatów złożonego Niepokalanej na wzór rzymski. Hołd z kwiatów w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP w duchowej łączności z papieżem Franciszkiem to już zwyczaj praktykowany na Jasnej Górze od 2009 r., kiedy to poświęcona została nowa figura.

B.M. Sztajner

Zobacz zdjęcia: „Hołd z kwiatów” na Jasnej Górze

Tegoroczne uroczystości odbyły się na Jasnej Górze także w łączności z kościołem Ducha Świętego w Warszawie, skąd wyrusza Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę i gdzie rozpoczęła się modlitwa w obronie życia, Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego. Świątynia od uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP stała się Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Życia. – Będzie ona też naszym punktem odniesienia w dzisiejszych zmaganiach z kulturą śmierci. Będziemy odkrywać to misterium życia; Bożego., duchowego i tego ludzkiego, które dziś tak lekką ręka się traktuje – podkreśla przeor warszawskiego klasztoru o. Marek Tomczyk.

- Maryja Matka Życia zaprasza nas, byśmy dziękowali za Boga, żyjącego w nas i szanowali dar życia - mówił podczas składania hołdu z kwiatów dla Niepokalanej przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra. - Chcemy modlitwą i przez konkretne rozwiązania stać na straży życia szczególnie w rodzinach – zachęcał paulin.

Pod przewodnictwem abp. Wacława Depo dokonany został akt zawierzenia Maryi. – Maryjo obroń nas od nienawiści, pogardy i wszelkich podziałów. Obroń Kościół na ziemi polskiej, aby miał odwagę głoszenia Prawdy w porę i nie w porę! - mówił metropolita częstochowski.

Po czym główny celebrans na podnośniku wozu strażackiego przygotowanego przez Państwową Straż Pożarną w Częstochowie został uniesiony na wysokość figury, gdzie złożył wiązankę z białych kwiatów. Za przykładem arcybiskupa także wierni złożyli na cokole przed figurą przyniesione przez siebie kwiaty.

Uroczystość jest nawiązaniem do rzymskiego zwyczaju tzw. omaggio floreale (hołdu z kwiatów), który sięga 1938 r., kiedy to papież Pius XI polecił Papieskiej Akademii Niepokalanej przygotować 8 grudnia na placu Hiszpańskim w Rzymie uroczysty akt oddania czci Matce Najświętszej. Odtąd każdego roku Ojciec Święty składa Maryi wieniec z kwiatów. W częstochowskim sanktuarium kwiaty składa nie tylko arcybiskup, ale i pielgrzymi.

Z parafii Imienia NMP w Międzylesiu w diec. warszawsko-praskiej z roku na rok przyjeżdża coraz więcej wiernych. Jak podkreśla Mariusz Talarek, to tu na Jasnej Górze wymodlono dla parafii powołanie kapłańskie, czy babcie wyprosiły narodziny upragnionych wnucząt. Jak podkreśla „hołd z kwiatów to taki symboliczny wyraz wielkiej wdzięczności Maryi za liczne cuda za Jej wstawiennictwem. Piękna tradycja”.

Na Jasnej Górze hołd Maryi składany jest pod figurą Niepokalanej na placu przed szczytem. Figura stoi pośrodku placu, gdzie do 1917 r. znajdował się pomnik cara Aleksandra II. W stanie wojennym pod tą figurą układany był krzyż z kwiatów i zniczy na znak jedności Polaków, pamięci o aresztowanych i prześladowanych, z prośbą o wyzwolenie z komunistycznej niewoli. Pod rzeźbą Niepokalanej przez cały rok trwa modlitwa pielgrzymów, którzy wchodzą na Jasną Górę od strony Alei NMP. W sezonie pielgrzymek pieszych pątnicy składają Maryi tysiące kwiatów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem