Reklama

Wiadomości

Msza św. w 75. rocznicę powstania Polskiego Państwa Podziemnego

- Dziś w katedrze Wojska Polskiego chcemy oddać hołd wspaniałym wychowawcom młodzieży w harcerskich mundurach oraz wybitnym strategom polskiego państwa czasu niewoli - mówił podczas Mszy św. w katedrze polowej w 75. rocznicę powstanie Polskiego Państwa Podziemnego oraz utworzenia Szarych Szeregów bp Józef Guzdek, Biskup Polowy Wojska Polskiego. Po Mszy św. pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego odbył się uroczysty apel pamięci, a pod pomnikiem gen. Stefana Grota Roweckiego złożone zostały kwiaty.

[ TEMATY ]

katedra

wojsko

Cezary Piwowarski/ pl.wikipedia.org

Mszę św. z oprawą muzyczną Chóru Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego koncelebrowali ks. Stefan Wysocki, kapelan środowisk kombatanckich oraz ks. Radosław Jurewicz, kapelan Mazowieckiego Okręgu ZHR. W homilii bp Guzdek podkreślił, że powstanie Polskiego Państwa Podziemnego było wyrazem dalekowzrocznej troski o przyszłość Ojczyzny. - Władze cywilne i wojskowe w harmonijnej i ścisłej współpracy potrafiły w krótkim czasie wypracować plan działania kryzysowego, który obejmował wszystkie grupy społeczne i wszystkie zawody. Godne szczególnej uwagi są - troska o wykształcenie młodego pokolenia oraz zaangażowanie młodzieży zrzeszonej w Szarych Szeregach w walkę z okupantem - powiedział.

Ordynariusz wojskowy powiedział, że działalność strategiczną i polityczną twórców Polskiego Państwa Podziemnego streścić można w trzech słowach: „dziś”, „jutro”, „pojutrze”. - Działania na „dziś” oznaczały pracę konspiracyjną i przygotowanie do powstania. „Jutro” – wybuch powstania na terenie całego kraju i otwartą walkę zbrojną z okupantem. „Pojutrze” dotyczyło przygotowania elit do pracy w wolnej Polsce - podkreślił.

Biskup Guzdek zauważył, że strategia zawarta w tych słowach powinna przyświecać także współczesnym przywódcom naszego kraju, którzy, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych, nie powinni koncentrować się wyłącznie na teraźniejszości i działaniach doraźnych, ale patrzeć w przyszłość. - Poważną nieuczciwością jest życie tylko chwilą obecną, na kredyt, bez wyobraźni o losach przyszłych pokoleń. Grzechem i poważnym zaniedbaniem trzeba nazwać brak troski o wykształcenie i wychowanie przyszłych elit narodu polskiego. Tani populizm, tolerancja zamiast stawiania wysokich wymagań moralnych dzieciom i młodzieży oraz obniżanie poziomu w polskich szkołach nie wróżą niczego dobrego - podkreślił.

Reklama

Na koniec zaapelował o pamięć o twórcach Polskiego Państwa Podziemnego i Szarych Szeregów. - To oni organizowali ruch oporu wobec ideologii i władzy sowieckiej narzuconej nam po zakończeniu II wojny światowej. Oni też w dużej mierze stali u początków społecznego ruchu „Solidarność”, który odnowił oblicze polskiej ziemi. Kończąc, jeszcze raz powtarzam te trzy słowa: „dziś”, „jutro”, „pojutrze” tak bliskie twórcom Polskiego Państwa Podziemnego i Szarych Szeregów. Nie wolno o nich zapomnieć! Trzeba je uwzględnić pisząc program służby Polsce i narodowi polskiemu - powiedział.

We Mszy św. uczestniczyli przedstawiciele i członkowie organizacji kombatanckich, m. in. Szarych Szeregów, obchodzących 75-lecie powstania. Obecni byli także gen. Stanisław Koziej, Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Maciej Jankowski, wiceminister obrony narodowej, gen. dyw. Jerzy Michałowski, zastępca Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, Jan Ciechanowski, kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, a także Andrzej Kunert, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa oraz przedstawiciele Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, harcerze i uczniowie szkół noszących imiona bohaterów, oddziałów i organizacji związanych z Polskim Państwem Podziemnym oraz Szarymi Szeregami. Po południu pod pomnikami Grota Roweckiego oraz Polskiego Państwa Podziemnego odbędą się dalsze uroczystości rocznicowe.

***

Reklama

Za Polskie Państwo Podziemne uznaje się istniejące w latach 1939-45 konspiracyjne instytucje administracji państwowej, struktury polityczne oraz siły zbrojne, utworzone na obszarze okupowanej Polski, z upoważnienia rządu RP na uchodźstwie. Za moment utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego uważa się założenie przez generała Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza konspiracyjnej organizacji o nazwie Służba Zwycięstwu Polski. Zawiązano ją w nocy z 26 na 27 września 1939 roku tuż przed kapitulacją Warszawy. Polskie Państwo Podziemne było fenomenem w skali europejskiej.

13 listopada 1939 r. Służba Zwycięstwu Polski przekształciła się, rozkazem Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych gen. broni Władysława Sikorskiego, w Związek Walki Zbrojnej z gen. Kazimierzem Sosnkowskim na czele. 30 czerwca 1940 r. gen. Sikorski nakazał utworzenie Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej w kraju i mianował Komendantem Głównym ZWZ płk. Stefana Roweckiego. Rozkazem Naczelnego Wodza z 14 lutego 1942 roku Związek Walki Zbrojnej został przemianowany na Armię Krajową - pion wojskowy Polskiego Państwa Podziemnego. Pion cywilny PPP stworzył całą sieć administracji której podlegało sądownictwo, edukacja i szeroka działalność wydawnicza. W Warszawie przebywał w ukryciu Delegat Rządu na Kraj w randze wicepremiera. Podlegały mu wydziały: wywiadu, dywersji, oświaty, sądownictwa i polityki.

Istniały czasopisma polityczne, wojskowe, literackie, kobiece, humorystyczne. W podziemnych drukarniach wydawano też książki. Przez całą okupację działały tajne komplety, tzn. podziemne szkoły. Tajna Organizacja Nauczycielska zapewniała im kadrę oraz przygotowywała i rozprowadzała podręczniki. Na terenie Generalnego Gubernatorstwa utworzono prawie 2 tysiące szkół średnich. W czasie wojny podziemne wyższe uczelnie wykształciły 10 tys. polonistów, historyków, matematyków i lekarzy.

Najważniejszymi zadaniami pionu cywilnego było utrzymanie ciągłości instytucji państwowych oraz zapewnienie funkcjonowania państwu i ewentualne przygotowanie do przejęcia władzy po zakończeniu działań wojennych. Naczelnymi zadaniami pionu wojskowego (Armia Krajowa) była rozbudowa militarna, która miała dać Polakom możliwość walki o suwerenność i niepodległość kraju po zakończeniu wojny. Pion wojskowy był także łącznikiem między okupowaną Polską a Rządem na uchodźstwie, chronił pion cywilny i zapewniał bezpieczeństwo jego pracownikom.

Największą akcją zbrojną Polski Podziemnej był wybuch Powstania Warszawskiego, w ramach akcji „Burza”. Po wkroczeniu wojsk sowieckich na tereny Polski przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego zostali zdradziecko aresztowani przez NKWD i oskarżeni o współpracę z Niemcami przeciw Armii Czerwonej. W sowieckich więźniach zmarło trzech przywódców Polskiego Państwa Podziemnego m.in. gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek”, ostatni dowódca Armii Krajowej. Rozpoczął się okres represji wobec członków AK oraz Polskiego Państwa Podziemnego, który w różnym nasileniu trwał do 1956 roku.

2014-09-27 17:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To już trzy lata

2020-07-01 11:10

[ TEMATY ]

pożar

katedra

xap

Gdy 1 lipca 2017 roku poszła w świat informacja, że pali się wieża katedry gorzowskiej nasze życie diecezjalne jakby stanęło. Trwająca akurat święto miasta Gorzowa nabrało zupełnie innego znaczenia. Wielu z nas stojąc pod katedrą lub śledząc działania strażaków przed telewizorami miało łzy w oczach. Jakoś trudno było w to wszystko uwierzyć.

Ogień zauważono podczas wieczornej Mszy św. Liturgię przerwano, a do ratowania katedry skierowano blisko 100 strażaków. Na szczęście w związki z licznymi imprezami masowymi w mieście było ich znacznie więcej. Walka z ogniem trwała przez całą noc. W niedzielę 2 lipca nadal trwały działania ratunkowe. Walczono o uratowanie samej wieży, jak i o to by ogień nie przedostał się na korpus świątyni. Dzięki wspaniałej i pełnej poświęcenia postawie strażaków katedrę udało się uratować przed całkowitym zniszczeniem. Jednak straty były bardzo poważne. Niemal natychmiast rozpoczęto działania zmierzające do zabezpieczenia, a później odbudowy spalonej wieży. Pracom restauracyjnym poddano także samo wnętrze.

Działania związane z remontem, konserwacją i zmianą wystroju trwają już blisko trzy lata. Blask odzyskują średniowieczne mury, sklepienia i zakrystia. Widać już jednak zbliżający się kres tych wszystkich prac. Jak Dobry Bóg pozwoli to za kilka miesięcy będziemy mogli cieszyć się odnowioną katedrą.

CZYTAJ DALEJ

Indie: maoiści zamordowali chrześcijańskiego misjonarza

2020-07-14 14:30

[ TEMATY ]

prześladowania

aingnamma/pixabay.com

W indyjskim stanie Maharasztra zamordowano chrześcijańskiego misjonarza. Zginął, ponieważ po swym nawróceniu opuścił komunistyczno-maoistowską rebelię i głosił Chrystusa w najbardziej ubogich regionach Indii. 28-letni Munshi Dev Tado zginął z ręki swych byłych towarzyszy, którzy nie mogli mu przebaczyć przejścia na chrześcijaństwo.

Mężczyzna został porwany w czasie pracy na polu przez grupę uzbrojonych mężczyzn, którzy zawlekli go na skraj dżungli i zastrzelili. Przy ciele protestanckiego misjonarza, którego opłakuje żona i czworo osieroconych dzieci, znaleziono kartkę, że zginął ponieważ współpracował z policją.

Miejscowi chrześcijanie są jednak przekonani, że jego śmierć była zemstą za przejście na chrześcijaństwo i radykalną zmianę stylu życia. Rebelianci wielokrotnie mu grozili, że jeśli nie wróci w ich szeregi i nie wyrzeknie się wiary, spotka go zasłużona kara.

„Zginął ponieważ głosił Chrystusa i nie dał się zastraszyć swym dawnym kompanom” – podkreśla przewodniczący Ogólnoindyjskiej Rady Chrześcijan. Sajan K. George zauważa, że region, w którym doszło do tragedii, znajduje się na celowniku nie tylko maoistów, ale i fundamentalistów wdrażających zasady nacjonalistycznej ideologii hindutwy – Indie tylko dla wyznawców hinduizmu.

„Nie można przyzwolić na to, by chrześcijaństwo było widziane jako zagrożenie dla przyszłości tego kraju. Nasza konstytucja gwarantuje nam wolność religii i trzeba się o nią upominać” – podkreśla Sajan K. George. Ponieważ nie jest to pierwsze morderstwo chrześcijanina na tym terenie, wzywa policję do przeprowadzenia przejrzystego śledztwa i ukarania winnych tej zbrodni.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł Jerzy Depo, brat Księdza Arcybiskupa Wacława Depo

2020-07-15 14:02

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Graziako

Kuria Metropolitalna w Częstochowie informuje, że 15 lipca 2020 r., po krótkiej, lecz ciężkiej chorobie, zmarł Jerzy DEPO, brat Księdza Arcybiskupa Wacława DEPO, Metropolity Częstochowskiego. Szczegóły dotyczące pogrzebu zostaną podane w najbliższym czasie.

Ksiądz Arcybiskup dziękuje wszystkim, który w czasie choroby wspierali swoimi modlitwami Jerzego oraz jego rodzinę i jednocześnie prosi teraz o modlitwę za śp. swojego brata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję