Reklama

Peregrynacja figury św. Michała Archanioła z Gargano

Z Gargano do Morawicy

2014-12-22 16:02

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 1/2015, str. 2

TD
Figurę św. Michała Archanioła wita proboszcz ks. Jan Ciszek

Parafia w Morawicy gościła figurę św. Michała Archanioła z Gargano i fakt ten okazał się bardzo ważnym przeżyciem duchowym i przedsięwzięciem duszpasterskim. Morawica była 251. parafią na trasie figury

Do tego wydarzenia przygotowywaliśmy się przez rok. Myślę, że jedna trzecia parafian aktywnie uczestniczyła w nawiedzeniu. Podczas adoracji kościół był wypełniony ludźmi do godz. 4 rano – uważa ks. kan. Jan Ciszek, proboszcz parafii. Obecność figury i towarzyszące jej modlitwy związane były z rekolekcjami adwentowymi.

Właśnie pierwszy dzień rekolekcji poprzedzał nawiedzenie figury, która do Morawicy przybyła 4 grudnia. Był zimny, mroźny, ale pogodny dzień. Do kościoła na morawickim wzgórzu ciągnęli zewsząd parafianie. Czuwano, czekając na figurę, która na ramionach strażaków została wniesiona do kościoła. W procesji szli wierni, księża, ministranci, schola „Różyczki Maryi”. – To nawiedzenie jest po to, aby obudzić mieszkańców Morawicy, aby wstrząsnąć sumieniami, aby przypomnieć: „Któż, jak nie Bóg” – mówił michalita ks. Antoni Obrzut.

– Witamy cię, Michale Archaniele, a wraz z nami wita cię Matka Boża Nieustającej Pomocy. Gorąco prosimy o pomoc w walce z naszymi grzechami i wadami – mówił Ksiądz Proboszcz w imieniu parafii.

Reklama

– Muszę podkreślić, że moi parafianie już dwa lata temu zachęcali mnie do sprowadzenia figury. Przygotowaliśmy się duchowo poprzez m.in. rekolekcje i nauki ks. Józefa Grońskiego, poprzez rozprowadzenie 2 tys. egzemplarzy pisma o św. Michale Archaniele „Nowa Arka” – opowiada Ksiądz Proboszcz. Jego zdaniem, najbardziej przemawiająca do ludzi okazała się dwugodzinna Msza św. o uzdrowienie z udziałem księży z dekanatu.

Ks. Antoni Obrzut, towarzyszący figurze z ramienia michalitów, podkreśla, że św. Michał Archanioł po to wędruje, aby „przywrócić równowagę ducha i ciała”. – Człowiek staje dzisiaj bezradny wobec zakłamania współczesności, nie odróżnia dobra od zła, zaplątuje się w nałogi. Św. Michał Archanioł woła do nas: „jest Bóg”, ale też przypomina: „jest szatan”, a działanie złego jest sprytne, wciąga – zauważa. – Tkwiąca w nas potrzeba dobra, miłości, piękna powoduje, że ludzie garną się na nabożeństwa – mówi.

– Owoce nawiedzenia w naszej wspólnocie pozostaną – podkreśla wikariusz ks. Maciej Stopiński. Zauważa, że młodzież i dzieci zaangażowały się w to wydarzenie religijne, ponad sto osób przyjęło szkaplerz św. Michała Archanioła, w pożegnaniu figury uczestniczyło ponad 1500 osób. – Nabyliśmy kopię figury do naszego kościoła, a mniejsza figurka św. Michała Archanioła rozpocznie wkrótce peregrynację po domach parafii – mówi ks. Stopiński. Parafia w Morawicy skupiała się przy figurze św. Michała Archanioła przez trzy dni podczas Mszy świętych, nauk rekolekcyjnych dla grup stanowych, Koronki do św. Michała Archanioła, apeli maryjnych, nocnych czuwań wspólnot parafialnych, Godzinek ku czci św. Michała Archanioła, Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie z nałogów, dla chorych. Miał także miejsce uroczysty akt zawierzenia parafii Świętemu.

Tagi:
peregrynacja

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej w S. Giovanni Rotondo

2019-11-14 11:15

Jasna Góra

W poniedziałek 11 listopada rozpoczęła się peregrynacja kopii Jasnogórskiej Ikony we włoskim Sanktuarium św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo.

youtube.com

Na lotnisku Matka Boża została uroczyście powitana nie tylko przez gospodarzy Sanktuarium, ale także przez władze miejskie, o czym dowiadujemy się z relacji Beaty Grzyb, Polki pracującej w Sektorze Biura Pielgrzyma przy Sanktuarium św. Ojca Pio.

„Dzisiaj mamy trzeci dzień obecności Matki Bożej w San Giovanni Rotondo – opowiada Beata Grzyb - Kiedy 11 listopada na naszym lotnisku wylądował helikopter byliśmy z delegacją: burmistrz miasta, bracia kapucyni, prowincjał, nasz ojciec rektor i inna znacząca grupa braci. Czekaliśmy wzruszeni, ja z bukietem biało-czerwonych róż, z kokarda i polską flagą”.

Obecnie jak przyznaje pani Beata trwają modlitewne spotkania mieszkańców miejscowości i pielgrzymów z wizerunkiem 'Madonna Nera' - jak nazywają Ją Włosi. I choć znają Ją przede wszystkim dzięki postaci papieża Polaka - św. Jana Pawła II, relacje Włochów z Częstochowską Madonną mają charakter bardzo indywidualny i intymny.

„Spoglądałam na włoskich ludzi, byli wzruszeni, płakali. Spojrzałam na matkę z dzieckiem, która tam bardzo długo siedziała jeszcze po różańcu. Obraz był już zasłonięty, wszyscy mieli wychodzić a ona pozostała, by kontynuować modlitwę” – mówi Beata Grzyb.

Obraz Matki Bożej do S. Giovanni Rotondo dotarł dzięki kapucynowi o. Romanowi Ruskowi. W czwartek 7 listopada Moderator Grup Modlitwy św. Ojca Pio w Polsce zabrał go z Jasnej Góry, by przewieźć na włoską ziemię. Peregrynacja zakończy się 25 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Potrzebne noclegi dla uczestników Taizé

2019-12-12 08:49

Nadal szukamy 7.100 miejsc, aby ugościć uczestników Europejskiego Spotkania Młodych

Maciej Biłas / photo on flickr

Nie jest za późno, żeby przeżyć koniec roku solidarnie i radośnie z młodymi ludźmi z całej Europy i z innych kontynentów. Międzynarodowy zespół, który od trzech miesięcy przygotowuje 42. Europejskie Spotkanie, zwraca się do osób dobrej woli z Wrocławia i okolic z pilnym apelem o ugoszczenie u siebie dwóch, trzech lub większej liczby osób.

28 grudnia około 15.000 młodych ludzi z całej Europy przyjedzie do Wrocławia na pięć dni i cztery noce. Wszystkim chcielibyśmy dać możliwość zamieszkania, nawet w najskromniejszych warunkach, u mieszkańców Wrocławia i okolic, tak jak to było podczas poprzednich spotkań europejskich w Polsce. Nawet przy pomocy bardzo prostych środków można tworzyć więzi przyjaźni.

Już ponad 1500 rodzin lub samotnych osób starszych i młodszych postanowiło otworzyć swoje domy. Gdyby każdy mógł przekonać przynajmniej jednego sąsiada czy znajomego, by zrobił podobnie, wszystkich udałoby się ugościć w domach.

Warunki udzielenia gościny są bardzo proste: rano śniadanie a wieczorem 2 m2 na podłodze, żeby rozłożyć śpiwór i karimatę. Przez cały dzień uczestnicy będą brać udział w programie w mieście, do domów będą wracać dopiero wieczorem ok. godz. 22.00.

Do Bożego Narodzenia i jeszcze po Świętach będziemy przyjmować zgłoszenia zakwaterowania. Osoby gotowe przyjąć młodych ludzi u siebie prosimy o jak najszybsze skontaktowanie się z najbliższą parafią. Można to również zrobić w naszym Centrum Przygotowań (ul. Piastowska 1a) lub za pomocą formularza na stronie internetowej:

Zobacz

Sami nie zdołamy znaleźć tylu miejsc. Potrzebujemy Twojej pomocy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: trzeba być wiernym otrzymanej misji

2019-12-14 16:46

Paweł Pasierbek SJ /vaticannews / Watykan (KAI)

Wasz instytut nie narodził się przy zielonym stoliku, ale jest owocem życia, doświadczenia apostolskiego, współpracy z kapłanami w duszpasterstwie. W ten sposób Papież przypomniał historię powstania instytutu Pomocnic Diecezjalnych, który założony został w Mediolanie. Jego członkinie oraz inne kobiety zaangażowane w duszpasterstwo parafialne i diecezjalne przyjął dziś na audiencji. Zwrócił się do nich w improwizowanych słowach.

vaticannews.va

Natomiast w przemówieniu, które zostało wcześniej przygotowane i które zostało im wręczone Franciszek podkreślił, że ich szczególnym charyzmatem jest współpraca z biskupami i kapłanami w ich misji na terenie diecezji. Dodał, że to skoncentrowanie się na działalności na terenie konkretnej diecezji nie ma charakteru ograniczającego, ale oznacza głębokie wrośnięcie w nią oraz wierność i poświęcenie.

„Ten aspekt wierności nie odnosi się do jakiegoś ludu w ogólności, ale do tego konkretnego ludu, z jego historią, bogactwem i biedą, i jest cechą charakterystyczną misji Jezusa, posłanego przez Ojca do «owiec, które poginęły z domu Izraela»” (Mt, 15, 24) – napisał w przemówieniu Ojciec Święty. Zaznaczył, że Jezus oddał życie za wszystkich i to w oczywisty sposób odnosi się do dania go za te konkretne osoby, za wspólnotę, za przyjaciół i nieprzyjaciół. „Taka wierność kosztuje, nosi w sobie ciężar krzyża, ale jest owocna, płodna, według Bożych planów” – dodał Papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem