Reklama

Małe Siostry Jezusa iskierkami miłości

2015-01-16 12:45

Małgorzata Godzisz
Edycja zamojsko-lubaczowska 3/2015, str. 4-5

Małgorzata Godzisz

Słowa bł. Karola de Foucauld potwierdzają swoim świadectwem wiary i służby Małe Siostry Jezusa w Machnowie Starym. Międzynarodowe zgromadzenie zakonne, kontemplacyjne, habitowe

Światło z Betlejem

Mała Siostra Jezusa Magdalena (Hutin) – zafascynowana życiem Karola de Foucauld w jego pismach i duchowości odkryła pragnienia, które sama nosiła w sercu – szaloną miłość do Jezusa i pragnienie adoracji, miłość do Jego najmniejszych sióstr i braci oraz miłość do Afryki i muzułmanów. W wieku 40 lat wyjeżdża na Saharę. Odbywa nowicjat u Sióstr Białych i 8 września 1939 r. w Algierii składa śluby jako mała siostra Jezusa. To jednocześnie data powstania Zgromadzenia Małych Sióstr Jezusa. W czasie nowicjatu mała siostra Magdalena otrzymuje, jak sama to określa, „światło z Betlejem” – Bóg objawia się jej w Jezusie bezbronnym, wydanym w ręce człowieka i pragnącym jego miłości dziecku. W 1946 r., podczas pielgrzymki do sanktuarium Marii Magdaleny w La Sainte Baume, odkrywa, jak głęboki sens ma apostolstwo przyjaźni i adoracji, i że winno być ono przeżywane nie tylko wśród wyznawców islamu. Rozpoczyna się czas tworzenia wspólnot na całym świecie, w różnych środowiskach i Kościołach. Mała siostra Magdalena podróżuje niestrudzenie do końca swych dni, docierając także do krajów „za żelazną kurtyną”. Odwiedza wspólnotę sióstr w Machnowie Starym. Umiera w 1989 r. w Rzymie. Obecnie trwa jej proces beatyfikacyjny (za: www.male-siostry-jezusa.org).

Kierunek: Machnów Stary

„Trzeba iść nie tam, gdzie ziemia najświętsza, lecz tam, gdzie dusze są w największej potrzebie – tam, gdzie poszedłby Jezus” (bł. Karol de Foucauld).

Tym tropem poszły też Małe Siostry Jezusa. Swoje miejsce kontemplacji i adoracji dzięki pomocy bp. Mariana Jaworskiego, ówczesnego administratora apostolskiej polskiej części archidiecezji lwowskiej z siedzibą w Lubaczowie, znalazły w Machnowie Starym, niewielkiej miejscowości położonej na Lubelszczyźnie, w diecezji zamojsko-lubaczowskiej, w powiecie tomaszowskim. Tam dostrzegły Jezusa, który żyje i mieszka wśród PGR-ów. O sobie mówią Małe Siostry Magdaleny. W Machnowie Starym jest ich pięć: ms Barbara Jadwiga – odpowiedzialna za tamtejszą wspólnotę, ms Wanda, ms Teresa, ms Bożena i ms Antonina Halina. Centrum ich życia jest Eucharystia. Od początku starają się być wierne modlitwie. We wspólnocie doświadczają życia jedności w miłości.

Reklama

Cicha ewangelizacja

„Gdyby mi kazano jednym słowem określić misję zgromadzenia, nie wahałabym się ani chwili, by zawołać: «JEDNOŚĆ», bo w jedności zawiera się wszystko” (msJ Magdalena). Założycielka Małych Sióstr Jezusa pragnęła, aby siostry żyły w jedności i szacunku dla różnorodności oraz by uczyły się kochać miłością czułą do wszystkich ludzi: „marzę o miłości, o jakiej nie czytałam w żadnej książce, a zwłaszcza nie słyszałam, by ją radzono osobom zakonnym: o miłości, która byłaby zarazem ludzka i boska. Marzę, abyśmy mogły obdarzać czułością każdego, czułością boską, która wychodziłaby jednak z serca ludzkiego (…)”.

Nie żyją za klauzurą. Pracują wśród ludzi, dzieląc ich warunki bytowe, a wszystko na wzór Jezusa z Nazaretu. Ubrane w niebieską sukienkę do pół łydki, przepasaną skórzanym paskiem z różańcem, na piersi drewniany krzyż z sercem, który wyraża Jezusa – Caritas. Jako wspólnota dzielą życie mieszkańców po-PGR-owskiego osiedla, uprawiając mały kawałek ziemi i wykonując drobne prace sezonowe. Nie słowem, a czynem dają innym Chrystusa. Mała siostra Magdalena mówiła, że nie ma co silić się na ewangelizowanie środowiska, jeżeli nie ma wzajemnej miłości między siostrami. Wtedy można wychodzić na zewnątrz, gdy wszystkie siostry się kochają. Nie prowadzą katechezy ani żadnej działalności. Marzeniem jednej z małych sióstr jest, by w Machnowie Starym zamieszkał „Boży szaleniec”, który zechciałby zająć się tamtejszą młodzieżą.

Kontemplacja w świecie

„Życie kontemplacyjne to życie w przyjaźni z Osobą Jezusa”. Podobnie jak bł. Karol de Foucauld był zafascynowany i pociągnięty przez Jezusa, tak małe siostry są wezwane do życia kontemplacyjnego w świecie, i to w świecie ubogich. Rozsiewają po nim maleńkie iskierki miłości mimo różnych ograniczeń i nędzy. Jezus jest ich życiem i pasją serca. Wpatrzone w Niego małe siostry starają się, aby ich wspólnoty miały oblicze: życia kontemplacyjnego, dziecięctwa duchowego – prostoty i zawierzenia małego dziecka, ubóstwa ewangelicznego, naśladując Jezusa z Nazaretu, całkowitej wierności i synowskiej miłości do Kościoła i Ojca Świętego, a nade wszystko oblicze miłości braterskiej – powszechnej, której źródłem jest nieskończona miłość Serca Jezusowego.

Jezus – Caritas. Niech to hasło Małych Sióstr Jezusa uczy nas bycia ludźmi pragnienia i modlitwy, bo w Bogu możemy wszystko. Prośmy Go w Roku Życia Konsekrowanego o nowe powołania do Zgromadzenia Małych Sióstr Jezusa. Więcej o „iskierkach miłości” można dowiedzieć się na stronie internetowej: www.male-siostry-jezusa.org.

Tagi:
zgromadzenie

Papież do paulistek: w swoim DNA nosicie śmiałość misyjną

2019-10-04 17:28

vaticannews / Watykan (KAI)

Do odważnego odpowiadania na wyzwania naszych czasów Papież wezwał paulistki z całego świata. Przypomniał im, że w trudnym czasie, jaki przeżywa obecnie życie zakonne trzeba wracać do korzeni i z nich czerpać. Franciszek mówił o tym w czasie specjalnej audiencji dla uczestniczek kapituły generalnej Zgromadzenia Sióstr Świętego Pawła, która obraduje w Rzymie.

Vatican News

Ojciec Święty przypomniał, że już Jan Paweł II mawiał, iż żyjemy w delikatnych i trudnych czasach, w których jak nigdy dotąd potrzebne jest świadectwo wiary. Zauważył, że życie zakonne przeżywa obecnie swoistą „zimę”. Brakuje powołań, wzrasta średni wiek sióstr i nie zawsze mogą już sprostać podjętym zobowiązaniom. „W tej sytuacji wielkim wyzwaniem jest przetrwanie zimy, tak by móc ponownie zakwitnąć i przynieść owoce” – mówił Papież do paulistek.

- Oziębłość panująca w społeczeństwie, a czasami wręcz w Kościele i samym życiu konsekrowanym popycha nas do pójścia do korzeni, do życia korzeniami. Zima, także w Kościele i życiu konsekrowanym, nie jest czasem jałowym i okresem śmierci, ale sposobnym czasem, który pozwala wrócić do tego, co zasadnicze – mówił Franciszek. – Dla was oznacza to odnalezienie na nowo elementów paulińskiego proroctwa, odkrycie drogi apostolskiej i misyjnej, której nie może brakować paulistkom, by mogły zamieszkiwać peryferie myśli i peryferie egzystencjalne. Zrodzone dla Słowa, by głosić wszystkim świetlaną drogę życia, którą jest Ewangelia Jezusa Chrystusa, w swoim DNA nosicie śmiałość misyjną. Niech wam nigdy nie zabraknie tej odwagi misyjnej, pamiętając przy tym, że protagonistą misji jest Duch Święty" - powiedział papież.

Franciszek zachęcił paulistki do podejmowania odważnych działań ewangelizacyjnych, szczególnie poprzez media. Apelował, by siostry nie dały się pokonać zniechęceniu i trudnościom, tylko siały Słowo z „fantazją”, odpowiadając na współczesne pragnienia i głód ludzi naszych czasów: pragnienie Boga i głód Ewangelii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Buttet: dlaczego katolicy nie wierzą w obecność Jezusa w Eucharystii?

2019-10-15 20:12

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Kościół musi powrócić do Eucharystii. Gdyby to zrobił, gdyby adoracja Najświętszego Sakramentu rzeczywiście stała się, jak chciał Jan Paweł II, sercem i życiem Kościoła, to spełniłoby się proroctwo świętego papieża co do przyszłości Kościoła, nie byłoby rzeczy niemożliwych – uważa o. Nicolas Buttet, założyciel Wspólnoty Eucharistein – Eucharystia.

Weronika Grishel

Ten szwajcarski mnich właśnie dzięki spotkaniu z Eucharystią przeżył przed laty głębokie nawrócenie. Pod jego wpływem najpierw przez pięć lat żył jako pustelnik w małej grocie. Z czasem, kiedy zaczęło się wokół niego gromadzić grono młodych ludzi, założył wspólnotę, w której centrum znajduje się właśnie kult Najświętszego Sakramentu. Jej trzon stanowi 30 osób konsekrowanych.

Rozmawiając z Radiem Watykańskim, o. Buttet odniósł się szokujących danych, które dwa miesiące temu wstrząsnęły Kościołem w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że jedna trzecia tamtejszych katolików nie wierzy w realną obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

- Myślę, że to nie jest w pierwszym rzędzie kwestia niewiedzy, lecz doświadczenia. Można bardzo dobrze poznać w sposób spekulatywny teologię Eucharystii i wszystko, co na przykład napisał na ten temat Tomasz z Akwinu. Ale ostatecznie tylko święci mogą nas nauczyć, czym jest Eucharystia – mówi Radiu Watykańskiemu o. Buttet. – To dlatego na zakończenie encykliki „Ecclesia de Eucharistia”, Jan Paweł II zachęca, byśmy uczyli się od świętych, którzy pokazują nam, czym jest prawdziwa pobożność eucharystyczna. I tego dziś brakuje. Bo potrzeba „zasmakować” w Eucharystii. A zamiłowanie do Eucharystii zaszczepiają w nas, ci którzy nią naprawdę żyją. Kiedy widzimy Teresę z Kalkuty przed Najświętszym Sakramentem, kiedy widzimy, jak Jan Paweł II sprawuje Eucharystię, to nagle rozumiemy, że dzieje się coś ważnego, i sami zaczynamy tego pragnąć.

O. Buttet podkreśla, że nie należy się bać, że przesadzimy z kultem Najświętszego Sakramentu, że stanie się on na przykład ważniejszy niż lektura Pisma Świętego. Jak uczy Sobór Watykański II, Eucharystia jest rzeczywiście źródłem i szczytem.

- Choć Biblia jest przesłaniem Boga, Jego słowem, to jednak nie jest Bogiem. Eucharystia natomiast, to Bóg we własnej osobie. Czym innym jest słyszeć słowo, a czym innym jest spotkać osobę. Czym innym jest słuchać kogoś w radiu, a czym innym spotkać się z nim twarzą w twarz. Pewien młody podsunął mi kiedyś piękny obraz. Wyobraźcie sobie, mówił, dwoje narzeczonych, którzy rozmawiają ze sobą przez telefon. To oczywiście coś wspaniałego. Ich głos jest w stanie przekazać całą głębię uczucia, wzajemną czułość. Ale kiedy się spotykają, kiedy się obejmują, to jest to jeszcze coś innego. Tak też można zrozumieć różnicę między Słowem Bożym i Eucharystią. Eucharystia, to spotkanie dwóch ciał, dwóch serc, rzeczywiste, z Bogiem żywym - zaznaczył założyciel Wspólnoty Eucharistein.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obywatelski projekt „Stop pedofilii” przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie

2019-10-16 19:56

maj, lk / Warszawa (KAI)

Obywatelski projekt nowelizacji Kodeksu karnego przygotowany przez inicjatywę „Stop pedofilii” przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie. W wyniku głosowania, które odbyło się dziś, 16 października, skierowany został do Komisji Nadzwyczajnej ds. zmiany w kodyfikacjach (NKK). Podpisy pod projektem złożyło ponad 265 tys. Polaków.

Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz

Pierwsze czytanie projektu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii” odbyło się we wtorek 15 października. W toku dyskusji złożono wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Wniosek ten odrzucony został podczas dzisiejszego głosowania. Za przyjęciem wniosku głosowało 150 posłów, przeciw – 243, 13 – wstrzymało się. W związku z tym Marszałek Sejmu Elżbieta Witek poinformowała o skierowaniu projektu do Komisji Nadzwyczajnej ds. zmiany w kodyfikacjach (NKK) w celu rozpatrzenia.

Projekt ustawy zakłada nowelizację art. 200b Kodeksu Karnego. Według proponowanych zmian, karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 będzie podlegał ten, kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez dzieci obcowania płciowego, a do lat 3 – jeśli dopuszcza się tego czynu za pomocą środków masowego komunikowania. Karze pozbawienia wolności do lat 3 będzie też podlegał ten, kto „propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej, działając w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej”.

Jak uzasadniali autorzy projektu, art. 200b k.k. we wcześniejszym brzmieniu penalizował jedynie publiczne propagowanie lub pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim. Ograniczał się więc wyłącznie do sytuacji, kiedy osoba dorosła współżyje z osobą małoletnią, całkowicie pomijając fakt, że coraz częściej propaguje oraz pochwala się sytuacje, kiedy to małoletni podejmują współżycie ze sobą. W konsekwencji, obowiązujący stan prawny nie nadąża za przemianami społecznymi, jakie można zaobserwować w dzisiejszych czasach. Skutkują one akceptacją, a w najlepszym razie obojętnością wobec zachowań, których skutki są dla małoletniego negatywne.

W trakcie pierwszego czytania w Sejmie przedstawiciel wnioskodawców Olgierd Pankiewicz przekonywał, że proponowana nowelizacja polega na "zakazie publicznego pochwalania i propagowania seksualnej aktywności osób małoletnich".

Zamiar utworzenia Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii zgłoszony został w Sejmie 28 marca 2019 r. przez Fundację Pro – prawo do życia, w odpowiedzi na podpisanie przez prezydenta warszawy Rafała Trzaskowskiego tzw. „Deklaracji LGBT”.

19 kwietnia br. Marszałek Sejmu poinformował o zarejestrowaniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii”, po czym w całym kraju ruszyła zbiórka podpisów pod projektem. Jak informowali organizatorzy akcji, uliczne zbiórki były wielokrotnie zakłócane przez działaczy LGBT.

Projekt ustawy poparło ponad 265 tys. Polaków. 17 lipca 2019 r. ich podpisy złożone zostały w Sejmie. W ramach akcji „Stop pedofilii” Fundacja wydała również m.in. bezpłatny poradnik dla rodziców i nauczycieli pt. "Jak powstrzymać pedofila?", w którym znalazły się informacje o skali systemowej deprawacji seksualnej dzieci w krajach Europy zachodniej i Ameryki oraz rady, w jaki sposób ustrzec dzieci przed zagrożeniem na terenie swojej szkoły lub przedszkola. Publikację można pobrać za darmo ze strony stoppedofilii.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem