Reklama

Diecezjalny Dzień Formacji Pastoralnej – przygotowanie do Światowych Dni Młodzieży

2015-02-25 15:20

Ks. Artur Płachno
Edycja podlaska 9/2015, str. 5

Ks. Artur Płachno
Od lewej: ks. Zbigniew Rostkowski, ks. Grzegorz Suchodolski, ks. Łukasz Suszko, bp Tadeusz Pikus, bp Antoni Dydycz, Jan Zalewski, Wojciech Borzym

W ramach stałej formacji kapłanów oraz katolików świeckich diecezji drohiczyńskiej 14 lutego w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie miał miejsce Diecezjalny Dzień Formacji Pastoralnej. W spotkaniu udział wzięli: biskup senior Antoni Dydycz, kapłani z diecezji, siostry zakonne, katecheci, katechetki, przedstawiciele rad parafialnych, kapłani studiujący oraz alumni WSD

Tematykę spotkania dotyczącą organizacji i przeżywania Światowych Dni Młodzieży – Kraków 2016 przybliżył kanclerz Kurii Diecezjalnej ks. Zbigniew Rostkowski. Rozpoczynając, biskup drohiczyński Tadeusz Pikus zachęcił do modlitwy Liturgii Godzin w intencjach aktualnych problemów społecznych, którą poprowadził rektor WSD w Drohiczynie ks. Tadeusz Syczewski.

O Światowych Dniach Młodzieży i inicjatywach krajowych

Dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży ks. Grzegorz Suchodolski w swym wystąpieniu przypomniał genezę powstania Światowych Dni Młodzieży, których idea ma swój początek w spotkaniu młodzieży z całego świata, którą na Niedzielę Palmową w 1984 r., kończącą Rok Święty, zaprosił do Rzymu św. Jan Paweł II. Przypomniał także kolejne Światowe Dni Młodzieży, które odbywały się na różnych kontynentach i w swych przesłaniach także dotykały aktualnych spraw społecznych i doktrynalnych. W większości z nich uczestniczył św. Jan Paweł II, zaś w ostatnich jego następcy – Benedykt XVI i Franciszek, którzy z wielkim zaangażowaniem przejęli tę inicjatywę.

W ramach zadań w związku z Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie wskazał on na: przygotowanie duchowe, zogniskowane wokół trzyletniego programu, podczas którego kolejno rozważane będzie rozumienie słowa, sakramentów i Caritas, przygotowanie młodzieży w diecezjach – w diecezji drohiczyńskiej ogniskuje się ono wokół rozumienia Kalwarii, dobre przyjęcie znaków Światowych Dni Młodzieży – papieskiego krzyża i ikony Matki Bożej, godne przyjęcie młodzieży z innych krajów oraz umożliwienie im przejazdu do Krakowa. Nakreślił on także ramowy program spotkań w Krakowie, gdzie na Błoniach Krakowskich planowane są Msza św. otwarcia celebrowana przez kard. Stanisława Dziwisza, powitanie Ojca Świętego Franciszka i nabożeństwo Drogi Krzyżowej oraz czuwanie modlitewne i papieska Eucharystia na polach w okolicy miasta.

Reklama

Oprócz tych spotkań w ok. 300 miejscach w 34 językach będą głoszone katechezy biskupów. Zostanie zorganizowana strefa pojednania, będzie możliwość adoracji Najświętszego Sakramentu oraz zapoznania się z działalnością różnych form duszpasterskich i formacyjnych.

Wyjaśnił on również logo Światowych Dni Młodzieży, w którym znalazły się w barwach Krakowa: Polska i Kraków, Chrystus i młodzież oraz Iskra Miłosierdzia.

O działaniach w diecezji drohiczyńskiej

Ks. Łukasz Suszko z powołanego przez biskupa drohiczyńskiego Tadeusza Pikusa Komitetu Diecezjalnego Światowych Dni Młodzieży ukazał obecne jego działania. Powiedział o mobilizacji w parafiach w ramach akcji, mającej na celu pomoc w przybyciu do Polski młodzieży zza wschodniej granicy, o programie przygotowania nawet 2000 miejsc w diecezji dla młodych ludzi, o wstępnych planach zaproszenia Włochów i Hiszpanów z diecezji, w których pracują kapłani drohiczyńscy, a także o działającej już w diecezji szkole wolontariuszy. Powiedział również, iż znaki Światowych Dni Młodzieży będą przebywać w diecezji drohiczyńskiej od 26 lipca do 8 sierpnia, a w związku z okresem wakacyjnym odwiedzą one ośrodki i wspólnoty, a także będą wraz z pielgrzymami Drohiczyńskiej Pielgrzymki Pieszej na Jasną Górę.

Głos zabrali także obecni na spotkaniu starosta siemiatycki Jan Zalewski oraz burmistrz Drohiczyna Wojciech Borzym, którzy zapewnili o wsparciu ze strony samorządowców, podkreślając, że jest to wielka okazja do promocji i pokazania tego regionu Polski.

Do wystąpienia burmistrza, który powiedział, że przyjęcie zagranicznej młodzieży powinno dokonać się przede wszystkim w rodzinach, a nie w ośrodkach i internatach, odwołał się bp Pikus. Przypomniał on relacje młodych Rosjan, którzy w 1991 r. udali się często bez duchowego i mentalnego przygotowania na takie spotkanie do Częstochowy. Z pozytywnymi wspomnieniami oraz duchową odnową wrócili wówczas ci, którzy spotkali się z życzliwością konkretnych ludzi oraz świadectwem dobrych rodzin ich przyjmujących. Podkreślił również, że duszpasterstwo młodzieży powinno zaczynać się od duszpasterstwa rodzin.

Spotkanie zakończyło odmówieniem modlitwy Światowych Dni Młodzieży oraz poleceniem się wstawiennictwu ich patronów – św. Jana Pawła II i św. Faustyny.

Tagi:
Światowe Dni Młodzieży

Święto Młodych

2019-04-24 09:01

Ewa Jankowska
Edycja toruńska 17/2019, str. 4-5

– Niech to spotkanie będzie okazją, abyśmy potrafili dobrze przeżywać nasze „teraz” – mówił do młodych bp Wiesław Śmigiel podczas Diecezjalnego Spotkania Młodych w Niedzielę Palmową. Na obchodach Święta Młodych w Toruniu zebrało się blisko 800 osób, by radośnie wyznawać wiarę w Chrystusa Króla

Renata Czerwińska

W słoneczne popołudnie 13 kwietnia młodzież z różnych zakątków diecezji przyjechała do Torunia, aby wspólnie przeżywać Niedzielę Palmową. Hasło tegorocznego Święta Młodych w naszej diecezji brzmiało: „Jesteśmy Bożym teraz” i nawiązywało do słów papieża Franciszka wypowiedzianych podczas Światowych Dni Młodzieży, które odbyły się w Panamie. Ideą Święta Młodych w wymiarze diecezjalnym jest spotkanie młodzieży z Księdzem Biskupem w łączności duchowej z papieżem, który tego dnia spotyka się z młodymi w Rzymie.

Zaprosić Jezusa

Z radosnym śpiewem i okrzykami „Hosanna Barankowi!” na pamiątkę wjazdu Jezusa do Jerozolimy młodzi dawali świadectwo wiary w Niego. Barwna procesja z palmami prowadzona przez Liturgiczną Służbę Ołtarza oraz Skautów Króla z Mszana przeszła ulicami Torunia do kościoła pw. św. Maksymiliana Kolbego. Tam wzięli udział w Eucharystii, której przewodniczył i homilię wygłosił bp Wiesław Śmigiel.

Pasterz diecezji skierował do młodych motywujące, pełne troski słowa. – Wy, młodzi przyjaciele, przychodzicie tu ze swoim przeżywaniem świata i jeśli do tego świata zaprosicie Jezusa Chrystusa, jestem pewien, że On przemieni wasze wnętrza, a wy przemienicie świat – mówił.

Okazja do świętości

Przypomniał również słowa papieża Franciszka, o tym, że nie tkwimy zawieszeni w międzyczasie, ale żyjemy tu i teraz. – Niech dobre przeżywanie teraźniejszości będzie wezwaniem do tego, byśmy nieustannie się nawracali, zmieniali swoje życie, a przede wszystkim traktowali każdą sekundę naszego życia jako piękną okazję, by być świętym – podkreślił.

Nawiązując do papieskiej adhortacji „Christus vivit” przypomniał, że istnieją dwa zagrożenia, które blokują człowieka w dobrym przeżywaniu teraźniejszości. Są nimi życie przeszłością i odkładanie wszystkiego na później, życie przyszłością. – Kiedy człowiek sobie nie poradzi z przeszłością, nie wyciągnie wniosków i nie zostawi tego, co było, za sobą, będzie nieszczęśliwy, nie będzie potrafił cieszyć się tym, co go spotyka dzisiaj. Następnie dodał: – Jutro nie jest zagwarantowane nikomu. Nikt z nas nie wie, co będzie jutro, ono należy do Boga. To Bóg nas obdarowuje jutrem.

Czy Bóg mówi?

Po spotkaniu przy stole eucharystycznym ks. Michał Oleksowicz w swojej pełnej ekspresji konferencji w prowokujący sposób zachęcał młodzież do refleksji nad ich relacją z Bogiem Ojcem. Wielokrotnie wybrzmiało pytanie: Czy Bóg mówi?, które skupiało uwagę zebranych na słuchaniu Boga i szczerej rozmowie z Nim. – Bóg mówi do waszych serc cicho, delikatnie. Ważne, aby otworzyć się na Jego słowa – podkreślał.

Oddać życie

Pantomima oraz świadectwo, którym podzielił się Jakub z toruńskiej wspólnoty Bacówka, pokazały młodzieży zagrożenia, na które narażona jest w dzisiejszym świecie. Jednak Bóg realnie działa w naszym życiu i walczy o człowieka bez względu na to, w jakim grzechu byłby pogrążony. Miłość Boża do każdego człowieka jest o wiele większa niż wszelkie zło i grzech. To ona uwalnia i uzdrawia serca. Na zakończenie świadectwa Jakub powiedział: – Najlepszą decyzją życia było przyjęcie Jezusa Chrystusa za mojego Pana i Zbawiciela oraz szczere przystąpienie po wielu latach do spowiedzi.

Adoracja Najświętszego Sakramentu była chwilą wyciszenia i spotkania z kochającym Zbawicielem blisko, twarzą w twarz. Jezus Chrystus czekał na każdego w sakramencie pokuty i pojednania. Boży Duch i modlitwa uwielbienia wypełniły cały kościół. Bp Śmigiel podkreślał: – Każdy, kto wyzna wiarę w Jezusa Chrystusa, jest wezwany do tego, aby żyć według słów, które przekazuje Pan Jezus, a to nie jest łatwe. To daje szczęście, to daje wyzwolenie, o tym bardzo dobrze wiemy, ale jednocześnie odczuwamy głęboki lęk przed taką radykalną postawą.

Młodzi zawierzyli Jezusowi swoje życie, oddali Mu swoje radości i problemy, to, z czym sobie nie radzą, i co jest dla nich przytłaczające. Zaprosili Jezusa do historii swojego życia. Wykazali gotowość do kroczenia Jego drogą i do dawania świadectwa w swoich rodzinach i środowiskach, że jest ich Panem.

Podczas spotkania kilka toruńskich wspólnot posługiwało darem modlitwy wstawienniczej.

Chwalmy Pana

Po modlitwie na uczestników czekał posiłek, herbata i ciasto przygotowane przez Caritas oraz toruńskie wspólnoty. Był to czas pogłębiania relacji z drugim człowiekiem, rozmów, wspólnych zdjęć i radości.

Na zakończenie odbył się koncert zespołu Muode Koty, podczas którego wszyscy wspólnie chwalili Pana. Młodzi wykonawcy zachęcali energicznie okrzykami ze sceny: „Chwalmy Pana na spontana!”, co bardzo spodobało się młodym.

Młodzież, umocniona spotkaniem z Bogiem, radością z bycia we wspólnocie Kościoła oraz słowami, które kierowali do nich księża, wróciła do swoich domów. Było to dobre przygotowanie do świąt Zmartwychwstania.

W organizację spotkania zaangażowały się wspólnoty z Duszpasterstwa Młodzieży Diecezji Toruńskiej Kotwica, diecezjalny duszpasterz młodzieży, kapłani, Liturgiczna Służba Ołtarza, parafianie oraz wiele osób świeckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Milewski do rolników: nie wierzcie tym, którzy zasiewają ziarna ateizmu

2019-09-15 15:37

eg / Święte Miejsce (KAI)

O tym, aby nie wierzyć tym, którzy chcą na polskiej wsi zasiewać ziarna ateizmu, przestrzegł bp Mirosław Milewski w Świętym Miejscu w diecezji płockiej, gdzie przewodniczył Eucharystii z okazji dożynek regionalnych. Pobłogosławił także przyniesione przez rolników na święto plonów wieńce dożynkowe i chleb.

B. Sztajner/Niedziela

W swojej homilii bp Mirosław Milewski odwołał się do zwyczaju dzielenia się podczas dożynek chlebem. Zachęcił, aby dzielić się z innymi dobrymi rzeczami. - Nie ulegajmy w głębi duszy tym, którzy chcą nam zohydzić Boga, wiarę i Kościół, i skutecznie sączą do naszych uszu strugę nienawiści do księży i biskupów, bo według wielu współczesnych medialnych autorytetów, kapłan to już nie jest ktoś, kto udziela sakramentów, spowiada, udziela Komunii św., ale człowiek słaby duchowo i zepsuty moralnie – powiedział.

Biskup poprosił też, aby wierni nie ulegali tym, którzy mówią, że „Bóg jest wszędzie”, więc niedzielna Msza św. jest niepotrzebna. By nie zapominali o poście w każdy piątek, rezygnowali z dyskoteki w piątek czy zakupów w niedzielę. Zaznaczył, że krzyżyk zawieszony na szyi powinien kojarzyć się z symbolem odkupienia Syna Bożego, a nie modną biżuterią.

- Niech nie będzie nam obojętne, jaką Maryja ma aureolę, czy dzieciom w szkole mówi się o mamie i tacie, czy o dwóch tatusiach. Niech nam zależy, żeby syn czy córka chodzili na lekcje religii. Obudźmy się z letargu duchowej niemocy – wołał bp Milewski w Świętym Miejscu.

Biskup podkreślił też, że polski chłop, polski rolnik jest nie tylko żywicielem narodu, ale też jego obrońcą: jest wierny wartościom chrześcijańskim, nie odpowiadają mu liberalne nawoływania do samowoli, wybiera zasady oparte na tradycji i wierze - buduje na skale, którą jest Bóg.

- Polski chłop odrzuca pseudowartości, narzucane przez różne ideologie. Historia, wspólnota i tradycja wciąż mają dla niego nadrzędne znaczenie. Dlatego w was polskich rolnikach widzimy nadzieję na ocalenie Polski, jaka jest nam bliska i jaką kochamy – Polski chrześcijańskiej i wiernej Bogu. Polska wieś ma w sobie wciąż Bożego Ducha – stwierdził hierarcha.

Duchowny modlił się też, aby polska wieś nie poddała się różnym procesom i zjawiskom, które prowadzą do niewiary, do dekompozycji chrześcijańskiej Polski: - Nie wierzcie telewizyjnym i internetowym wichrzycielom, którzy zasiewają na naszej polskiej obce nam ziarna ateizmu. Brońcie się przed antykościelną histerią, modną w wielu środowiskach czy redakcjach. Bez Boga nie ma i nie może być polskiej wsi – głosił bp Milewski.

W programie dożynek regionalnych w Świętym Miejscu odbył się również konkurs na najpiękniejszy wieniec oraz na tradycyjną potrawę ziemi przasnyskiej, występ laureatów „Sołtysiady 2019”, występ lokalnych zespołów folklorystycznych i wiele innych atrakcji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świdnica: prowokacja aktywistów LGBT w katedrze

2019-09-16 16:11

ako / Świdnica (KAI)

Do świdnickiej katedry podczas niedzielnej Mszy św. wtargnęło kilku aktywistów LGBT. Mieli ze sobą tęczową flagę i wykrzykiwali prowokacyjne hasła. Do incydentu doszło na porannej liturgii. Prowokatorami było kilka osób w średnim wieku.

Episkopat.pl

"Z bólem przyjęliśmy informację zakłócenia Mszy św. przez osoby, które w niestosowny sposób się zachowywały - powiedział KAI ks. Daniel Marcinkiewicz, rzecznik świdnickiej kurii. - Naruszanie świętości świątyń jest zawsze złym znakiem. Każde targnięcie się na Boga i Jego znaki oznacza głęboki upadek człowieka, albowiem Bóg jest miłością. Kto nie ma szacunku dla miłości, nie uszanuje też żadnej innej wartości- dodał rzecznik.

Ks. Marcinkiewicz wyraził serdeczne podziękowania funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy, którzy przyczynili się do ujęcia czterech osób, chcących zakłócić liturgię. "Szybka reakcja służb mundurowych nie pozwoliła, aby świątynia zostało sprofanowana" - podkreślił.

Jak wynika z relacji duszpasterzy parafii katedralnej do prowokacji doszło po kazaniu. Wtedy kilka osób rozłożyło tęczową flagę i wykrzykiwało prowokacyjne słowa o miłości, tolerancji, akceptacji. Bardzo szybko zareagowali wierni uczestniczący w Eucharystii, którzy wezwali policję. Prowokatorzy zostali zatrzymani.

Parafia złożyła do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Sprawa jest w toku. Sprawcy przyznali się do winy. Zastosowano wobec nich dozór policyjny. Grozi im do 2 lat pozbawienia wolności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem