Reklama

Szacunek i wdzięczność Żołnierzom Wyklętym

2015-03-12 11:54

Dominik Cywiński
Edycja szczecińsko-kamieńska 11/2015, str. 1, 3

Bogdan Cywiński
Apel na pl. Grunwaldzkim w Szczecinie

– Chylimy przed każdym z Was nasze głowy, Żołnierze Wyklęci – Żołnierze Niezłomni, z szacunkiem i wdzięcznością – mówił bp Henryk Wejman podczas Mszy św. sprawowanej 1 marca w szczecińskiej katedrze w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Święto obchodzone było po raz piąty. 3 lutego 2011 r. ustanowił je uchwałą Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Uzasadniając wprowadzenie święta, Sejm stwierdzał, że „jest ono wyrazem hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji za świadectwo męstwa, niezłomnej postawy patriotycznej i przywiązania do tradycji patriotycznych, za krew przelaną w obronie Ojczyzny (…). Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to także wyraz hołdu dla licznych społeczności lokalnych, których patriotyzm i stała gotowość ofiar na rzecz idei niepodległościowej pozwoliły na kontynuację oporu na długie lata”. Inicjatywę dla ustanowienia święta podjął śp. Prezydent RP Lech Kaczyński, a wspierał go ówczesny prezes Instytutu Pamięci Narodowej śp. Janusz Kurtyka.

Promocja i projekcja

26 lutego szczecińskie uroczystości zainaugurowało spotkanie w siedzibie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” promujące książkę Jadwigi Lazarowicz ps. Aldona pt. „Stracony dom”. Zawarty jest w niej pouczający opis walki o niepodległość i losy patriotycznej rodziny skreślony przez żonę mjr. Adama Lazarowicza ps. Klamra, żołnierza Armii Krajowej i Zrzeszenia „Wolność i Niepodległość”, zamordowanego w więzieniu na ul. Rakowieckiej w Warszawie. Książkę promowała ich córka Danuta Iwan. Spotkaniu towarzyszyła projekcja filmu dokumentalnego „Tajemnice Cmentarza Osobowickiego” w reżyserii Wojciecha Wojnicza. Film dokumentuje prace ekshumacyjne prowadzone na kwaterze więziennej cmentarza we Wrocławiu.

Bieg Pamięci

Obchody 1 marca rozpoczęły się w południe na Jasnych Błoniach przy pomniku Czynu Polaków. Wystartował tam Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Wilczym Tropem”, który jest projektem edukacyjnym ogólnopolskim Fundacji „Wolność i Demokracja”. Biegano na dwóch dystansach. Pierwszy liczył 1963 m. Odległość ta miała wymiar symboliczny, gdyż w 1963 r. poległ ostatni Żołnierz Niezłomny Józef Franczak ps. Lalek. Wygrał go Grzegorz Janiak z czasem 7,53 min. W biegu tym uczestniczył też Bartek Bryszkiewicz, który dystans pokonał z dwójką swoich półtorarocznych pociech, Gabrysią i Frankiem, pchając wózek. – Chcieliśmy uczcić Żołnierzy Wyklętych – mówił na mecie tata, słusznie dodając, że dzieciom trzeba wcześnie wpajać ideały. Część uczestników pokonała trasę trzykrotnie, a najlepszy okazał się Krzysztof Pokrzywiński z Polic. Łącznie w biegach, w tym na trasie dla najmłodszych, wzięło udział ok. 400 osób.

Reklama

Apel Poległych

Apel Poległych tradycyjnie odbył się na pl. Grunwaldzkim, gdzie składano kwiaty pod pomnikiem Ofiar Komunizmu. Apel prowadził Bartłomiej Ilcewicz, wiceprezes Okręgu Szczecin Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Obecna była garstka żyjących kombatantów. Trzech z nich przemówiło do zebranych. Głos zabrali płk. Bolesław Pawłowski ps. Lanca, kpt. Zbigniew Piasecki ps. Czekolada i kpt. Konrad Strycharczyk ps. Słowik. Ten ostatni apelował do młodych, mówiąc: „Historia toczy się jak bieg sztafetowy, pałeczka ma swoją nazwę: Bóg, Honor i Ojczyzna. Przekazujcie ją swoim dzieciom i wnukom”.

Msza św. w katedrze

Po Apelu zebrani przeszli ulicami Szczecina w kierunku katedry pw. św. Jakuba, w której w intencji Żołnierzy Wyklętych odprawiona została Msza św. Głównym celebransem był biskup pomocniczy archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej Henryk Wejman. On też wygłosił homilię.

– Służba Żołnierzy Niezłomnych, a wyklętych przez państwo była natężeniem serc, zrodzonym z miłości do Ojczyzny i woli budowania jej pomyślności na bazie prawdy, dobra, wolności i suwerenności – mówił bp Henryk. – To dzięki tym żołnierzom w tych ciemnych czasach zniewolenia, pogardy, a także zbrodni popełnianych na synach polskiego narodu wstawała Ojczyzna. Oni, mimo że byli przez lata obywatelami drugiej kategorii w tej Ojczyźnie, nie ulegli narzuconej ideologii. Przypominał to Jan Paweł II, kiedy mówił, że naród nigdy się nie pogodził i nigdy nie uległ narzuconej ideologii i totalitaryzmowi. To ludzie i żołnierze pokolenia Armii Krajowej ponieśli przez mroczne lata powojenne i następne ideał pracy dla Ojczyzny, Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, pracy na rzecz jej wolności i niepodległości. Wtedy nikt nie stawiał pytań: Za ile? Z ich tradycji czerpał później ruch „Solidarności”.

Dziś chylimy przed każdym z Was nasze głowy z szacunkiem i wdzięcznością. Ale równocześnie pytamy Was, czy ta Polska, która buduje swoją odzyskaną wolność i niepodległość, jest Polską Waszego ideału? Czy odpowiada Wam duchowy jej kształt, w którym wychodzi na jaw tak wiele prywaty, lekceważącego stosunku do autorytetów, tradycji i wartości chrześcijańskich. Pytanie to jest retoryczne, ale stawiane w tym celu, by pobudzić do refleksji. Gdy czyha tyle pokus, co mamy robić, aby nie zmarnować tego wkładu pokolenia Żołnierzy Niezłomnych w budowaniu pomyślności Ojczyzny. Odpowiedź podsuwa nam sam Bóg Ojciec, który w scenie Przemienienia Chrystusa kieruje do zgromadzonych na górze Tabor Apostołów słowa: „To jest Syn umiłowany, Jego słuchajcie”.

Koncert

Ostatnim akcentem obchodów był poniedziałkowy koncert pt. „Panny Wyklęte” w filharmonii według projektu Fundacji Niepodległości i Dariusza Malejonka z zespołu „Maleo Reggae Rockers”. Wystąpiły w nim zaproszone znane polskie wokalistki. Ich występ był hołdem oddanym muzyką i tekstem żołnierzom podziemia niepodległościowego walczących z komunistycznym reżimem.

Tagi:
żołnierze wyklęci

Chronić swoją historię

2019-09-17 14:31

Ewa Biedroń/diecezja tarnowska
Edycja małopolska 38/2019, str. 5

Ks. Marian Kostrzewa
Msze św. stanowią istotną część Spotkań Gurgaczowskich

Musimy zadbać o wydobywanie i przekazywanie na przyszłość całej prawdy historycznej – powiedział biskup tarnowski Andrzej Jeż. Na Hali Łabowskiej została odprawiona Msza św. za Kapelana Wyklętych i żołnierzy, którym posługiwał. 14 września minęła 70. rocznica śmierci ks. Władysława Gurgacza.

Bp Jeż mówił w homilii, że przez dziesięciolecia komunizmu w Polsce nie było należnej troski o historyczną prawdę. Co więcej, tę prawdę fałszowano i odmawiano należnego szacunku bohaterom, a gloryfikowano ich oprawców. Zdaniem biskupa, wiele wpływowych osób w Polsce podejmuje działania mające na celu usunięcie przejawów patriotyzmu i niszczenie historycznej pamięci narodowej, gdyż ich osobista historia życia nie wpisała się pozytywnie w dzieje naszego narodu.

Bp Andrzej Jeż powiedział też, że pod adresem Polaków wysuwa się fałszywe oskarżenia o szowinizm narodowy. – Przecież w imię historycznej prawdy trzeba uznać, że przez całe stulecia Polska, wierna swoim chrześcijańskim korzeniom, była państwem tolerancji i pokojowej współpracy zamieszkujących ją narodów, podczas gdy w tym samym czasie w krajach Europy Zachodniej szalała nietolerancja – podkreślił hierarcha. Ponadto przypomniał, że w czasie II wojny światowej co piąty ksiądz diecezjalny w Polsce został zamordowany. Biskup zwrócił uwagę, jak ważna jest pamięć o dziejach własnego narodu. – Czerpiąc z historii pamiętajmy, by chronić nasze korzenie, gdyż bez nich staniemy się bezbronni i słabi; nie oprzemy się nawałnicom, które przez dzieje powracają na nowo. Pamiętajmy też, by dbać o stan naszego ducha, o stan naszych wnętrz, gdyż tam rozgrywa się najpoważniejsza walka o naszą niepodległość, o naszą wolność – przekonywał.

Zdaniem biskupa, budowanie poczucia zdrowej dumy narodowej, opartej na dostrzeganiu i docenianiu własnej kultury i historii, bez popadania w nieuzasadnione kompleksy wobec innych krajów, to ważna droga do umacniania postawy patriotycznej, ale to również ważna droga do przyjmowania postawy otwartości wobec innych kultur. – Można z nimi nawiązać twórczy dialog jedynie wtedy, gdy ma się im coś własnego do zaoferowania – zaznaczył bp Jeż.

Spotkania Gurgaczowskie to już tradycja na Hali Łabowskiej. Pierwsza Msza św. odbyła się w 1998 r. Gromadzą się tam starsi i młodzi ze sztandarami i flagami. O historii przypomina obelisk upamiętniający Żołnierzy Wyklętych. Partyzanci mieli bowiem kryjówki w Beskidzie Sądeckim. Ks. Władysław Gurgacz zetknął się z podziemiem niepodległościowym najprawdopodobniej już podczas pobytu w Gorlicach, jednak dopiero na początku 1948 r., kiedy przebywał w Krynicy, nawiązał ściślejszą współpracę z jego członkami. Rozmawiał z żołnierzami, spowiadał ich, odprawiał Msze święte, ale też prowadził dla nich wykłady z filozofii, języka polskiego. Namawiał do ograniczenia do minimum akcji zbrojnych.

Kapelan Żołnierzy Wyklętych, mimo że miał okazję, by uciec, pozostał wierny swoim kolegom żołnierzom – chciał być z nimi do końca. Tej bezkompromisowej postawie pozostał wierny także w trakcie śledztwa i procesu. Komuniści za odprawianie polowych Mszy i nauczanie partyzantów życia zgodnego z nakazami katolickiej wiary skazali ks. Gurgacza na śmierć. Wyrok wykonano 14 września 1949 r. w Krakowie. Kapłan został pochowany na Cmentarzu Rakowickim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odprowadzeni z miłością

2019-10-15 22:43

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Ceremonia pochówku odbyła się dziś na Cmentarzu Osobowickim, poprowadził ją o. Jozafat R. Gohly OFM – najpierw w kaplicy cmentarnej odprawił Mszę św., a później nabożeństwo żałobne przy wspólnym grobowcu dzieci. W homilii dziękował za modlitwę i wzajemne wspieranie się w trudnej próbie jaką jest strata dziecka.

– Macie prawo płakać, macie prawo krzyczeć, macie prawo czuć żal, bunt i złość. Macie prawo nie rozumieć i szukać pociechy – mówił w homilii – macie też prawo przeżyć żałobę, każdy na swój sposób, ponieważ strata dziecka jest największym bólem, jakiego doświadczają rodzice. I nikt, nikt kto tego nie przeżył, nie zrozumie – tłumaczył. Zachęcał też, aby z tym bólem przychodzić do Maryi. – Ona też straciła Dziecko, jedynego Syna, rozumie wasz ból i cierpi razem z wami – mówił franciszkanin.

Zobacz zdjęcia: Urodzeni za wcześnie godnie pochowani


Po Eucharystii karawan zawiózł urnę z prochami dzieci na miejsce pochówku. Rodzice i towarzyszący im bliscy podążali w pogrzebowym kondukcie. Niektórzy nieśli kwiaty, znicze, niewielki figurki aniołów. Każdy niósł białą różę przygotowaną przez Siostry Boromeuszki. Na miejscu urna została umieszczona w białym woreczku i na długich wstążkach opuszczona do grobowca. Błogosławieństwo zakończyło ceremonię.

(Grobowiec w kwaterze 79 przedwcześnie narodzonych wieńczy rzeźba - to „Pomnik Dzieci Nienarodzonych II” wykonany przez słowackiego rzeźbiarza Martina Hudaćka.)

Oprócz rodziców, którzy niedawno przeżyli nagłą stratę dziecka i dziś żegnali się ze swoimi maluchami, byli też i tacy, którzy wcześniej złożyli szczątki swojego dziecka na cmentarzu a teraz każdego roku w Dniu Dziecka Utraconego przychodzą na wspólną modlitwę.

Była też mama, która straciła dziecko 29 lat temu. O wspólnym pochówku przeczytała w internecie i zapragnęła przyjść dziś na cmentarz, aby – w symboliczny sposób – pochować swojego malucha i pożegnać go, wreszcie, po tylu latach.

– Wie pani? Szłam dziś za urną i czułam się tak, jakbym wreszcie brała udział w pogrzebie mojego dziecka, jakby ono też było w tej urnie… Nosiłam tę stratę i ten ból przez 29 lat… Dopiero teraz będę mogła żyć normalnie, będzie miejsce, gdzie mogę przyjść i zapalić znicz. Wtedy, 29 lat temu, nie było takiej pomocy, kobieta poroniła, wracała do domu i miała żyć dalej. A przecież nie da się tak po prostu żyć dalej… – mówiła wzruszona.

Przez długi czas po zakończeniu ceremonii młodzi, obolali rodzice układali kwiaty, palili znicze, siedzieli objęci na pobliskich ławkach. Żegnali tych, na których czekali najbardziej na świecie.

Pochówki dzieci martwo urodzonych odbywają się we Wrocławiu od 2015 r. z inicjatywy Sióstr Boromeuszek. Udało się wypracować procedury, które regulują przechowywanie szczątków dzieci aż do czasu wspólnego złożenia we wspólnej mogile kilka razy do roku. W sytuacji, gdy dziecko umrze na terenie szpitala – w wyniku poronienia, albo zabiegu aborcji – ma szansę zostać skremowane i godnie pochowane na Cmentarzu Osobowickim we Wrocławiu. Dziś złożono w mogile 17 urnę z prochami przedwcześnie narodzonych. Siostry Boromeuszki podają, że w grobowcu spoczywa już ok. 3 tys. dzieci. Wszystkich tych, którzy doświadczyli straty dziecka i potrzebują pomocy, jakiegokolwiek wsparcia zapraszają do Fundacji Evangelium Vitae. Więcej na http://fev.wroclaw.pl


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Weekend rodzinny z Jackiem Pulikowskim w Oławie

2019-10-16 21:45

Anna Majowicz

Jacek Pulikowski – autor licznych publikacji o tematyce rodzinnej, w nadchodzący weekend gościć będzie w Centrum Formacji, przy parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Oławie.

ekai.pl
Jacek Pulikowski

Plan wydarzenia:

Piątek, 18.10.2019 r.:

18.00 Eucharystia – ze słowem Jacka Pulikowskiego

19.00 – 20.30 Wykład dla kobiet: ,,Instrukcja obsługi mężczyzny”

Sobota, 19.10.2019 r.:

9.00 Eucharystia – ze słowem J.Pulikowskiego ,,Dojrzała miłość w dojrzałym wieku”

9.00 – 17.00 Warsztaty dla ojców ,,Ojcostwo a praca”

10.00 – 14.00 Warsztaty dla kobiet ,,Cenniejsza niż perły”

15.30 – 17.00 Wykład dla narzeczonych I małżonków ,,Rodzina. Najważniejsza firma na świecie”

18.00 Eucharystia – ze słowem J. Pulikowskiego ,, Odcinanie pępowiny”

19.00 – 20.30 Wykład dla mężczyzn: ,,Jak rozumieć kobietę? Czy niemożliwe jest możliwe?”

Niedziela, 20.10.2019 r.:

8.00 – 19.30 Eucharystie ze słowem J. Pulikowskiego ,,Relacje rodzinne – wyzwania na dzisiejsze czasy”

13.00 – 19.00 Rejonowy Dzień Wspólnoty (RDW) Ruchu Światło – Życie: ,,Moja wola I moja wolność”.

Więcej informacji i formularze zapisów na stronie Fundacji DlaRodziny: www.dlarodziny.eu

Serdecznie zapraszamy! 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem