Reklama

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

O miękkości Słowa

2015-03-17 13:41

Ks. Mariusz Rosik
Niedziela Ogólnopolska 12/2015, str. 31

Bożena Sztajner/ Niedziela

Słynny żydowski filozof Martin Buber opowiadał pewnego razu o rabinie, który w ten sposób zapamiętał swojego dziadka, ucznia słynnego Baala Szem Towa: „Mój dziadek był sparaliżowany. Pewnego dnia poproszono go, aby opowiedział o swoim nauczycielu. Wówczas dziadek zaczął mówić o tym, jak święty Baal Szem Tow miał w zwyczaju skakać i tańczyć w trakcie modlitwy. Mówiąc te słowa, wstał z miejsca i do tego stopnia dał się ponieść opowieści, że sam zaczął skakać i tańczyć, aby zademonstrować, jak czynił to jego mistrz. W tym momencie został uzdrowiony. Tak właśnie należy opowiadać historie”.

Zadaniem przypowieści jest doprowadzenie słuchacza do swoistego stanu szoku emocjonalnego i intelektualnego. Dziś dobrze znamy przypowieści. Słysząc pierwsze zdanie, z powodzeniem moglibyśmy dokończyć opowiadanie fabuły. Inaczej było z pierwotnymi odbiorcami Jezusowych opowiadań. Przypowieści wywoływały szok. Burzyły krew. Wywracały życie do góry nogami. Prowokowały. Jak ta: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity” (J 12, 24).

Reklama

Jeśli ziarnem jest słowo Boga zapisane w Biblii, to trzeba zdać sobie sprawę, że Biblia jest podobna do Boga. Nie pozwala, by ją poznawano i zgłębiano do samego dna. Jej lektura może stać się fascynującą przygodą odkrywania Boga, który wychyla swe oblicze zza kształtu liter, słów i zdań Pisma Świętego. Oto właściwa droga do odmiany serca. Droga, o jakiej pisał ojciec pustyni o imieniu Pojmen: „Woda z natury jest miękka, a kamień twardy: ale jeśli zawiesić naczynie nad kamieniem, wyciekające krople drążą kamień. Tak też i Słowo Boże jest miękkie, a nasze serca twarde. Ale jeżeli człowiek często słucha Słowa Bożego, serce mu się otwiera”.

Tagi:
Dzieło Biblijne

Miłością ogarnięci

2019-12-10 08:48

Ks. Mariusz Rosik
Niedziela Ogólnopolska 50/2019, str. 29

©robcartorres - stock.adobe.com

Wyzbycie się wszystkiego, co wydaje się luksusem i skłania do wygodnictwa, jest ogołoceniem, które otwiera na działanie Boga. Prosty znak – chrzest przyjmowany w Jordanie – stawał się znakiem nawrócenia. Zanurzeniu w wodach Jordanu towarzyszyło wyznanie grzechów. Gest ten miał się stać zapowiedzią innego chrztu – zanurzenia w oceanach Bożej miłości.

W 2012 r. oficjalny organ o nazwie Międzynarodowe Służby Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej, działający przy Stolicy Apostolskiej, wydał dokument zatytułowany „Chrzest w Duchu Świętym”. Czytamy w nim, że chrzest w Duchu Świętym to „przemieniające życie doświadczenie miłości Boga Ojca wlanej w serce przez Ducha Świętego i otrzymanej poprzez poddanie się panowaniu Jezusa Chrystusa. Ożywia on sakrament chrztu i bierzmowania, pogłębia komunię z Bogiem i współwierzącymi chrześcijanami, roznieca ewangeliczny zapał i wyposaża człowieka w charyzmaty do służby i misji”.

„On będzie was chrzcił Duchem Świętym” (Łk 3, 16) – mówił Jan o Jezusie. Z cytowanego dokumentu wynika, że chrzest Janowy ma podwójną symbolikę. Zapowiada chrzest sakramentalny, ale także chrzest w Duchu, czyli doświadczenie miłości Boga, która przemienia ludzkie życie. Ten pierwszy najczęściej przyjmujemy jako niczego nieświadome niemowlęta. Tylko od nas jednak zależy, na ile świadomie pozwolimy Bogu ogarnąć się Jego miłością i kierować się nią w naszych decyzjach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oslo: uroczystość wręczenie Pokojowej Nagrody Nobla

2019-12-10 15:29

ts (KAI) / Oslo

Dzisiaj, gdy w Sztokholmie Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury będzie odbierała polska pisarka Olga Tokarczuk, w Oslo Pokojową Nagrodę Nobla odbierze premier Etiopii Abiy Ahmed. Norweski Komitet Noblowski przyznał nagrodę za „zdecydowane” zaangażowanie 43-letniego polityka w rozwiązanie konfliktu granicznego między Erytreą i Etiopią. W lipcu 2018 oba kraje podpisały układ pokojowy, oficjalnie kończący trwający od kilkudziesięciu lat spór.

fill/pixabay.com

Gotowość szefa rządu Etiopii do kompromisu odegrała decydującą rolę na drodze przełomu. stwierdza uzasadnienie przyznania nagrody. W ścisłej współpracy z prezydentem Erytrei Isaiasem Afwerk dzisiejszy laureat szybko opracował wytyczne dla porozumienia pokojowego. Ponadto premier Abiy także w innych regionach Afryki opowiadał się za pokojem i pojednaniem, uzasadniał Komitet Noblowski.

Do tegorocznego „pokojowego Nobla” były nominowane 223 osoby i 78 organizacji. Nagroda jest dotowana, jej wysokość wynosi milion szwedzkich koron (ok. 832. 000 euro). Spośród pięciu nagród Nobla jest to jedyna wręczana w Oslo, a nie w Sztokholmie. 10 grudnia jest datą śmierci fundatora Nagrody Alfreda Nobla (1833-1896).

Premier Etiopii jest synem muzułmanina z plemienia Oromo. Matka, prawosławna chrześcijanka, jako młoda dziewczyna wstąpiła do Kościoła luterańskiego. Według różnych mediów Abiy należy do Kościoła ewangelikalnego. Od pierwszych miesięcy rządów polityk ten ma opinię zdecydowanego reformatora. W Etiopii jest m.in. gorącym zwolennikiem szerokiej demokratyzacji życia oraz większego udziału kobiet w polityce.

W lutym 2018 r. mianował przewodniczącego Konferencji Biskupów Katolickich Etiopii, kardynała Berhaneyesusa Demerewa Souraphiela, szefem krajowej Komisji Pokoju i Pojednania. Celem komisji jest opracowanie wewnątrzpolitycznych konsekwencji wieloletniego konfliktu z sąsiedzką Erytreą. W styczniu premiera Abiya przyjął w Watykanie papież Franciszek. Tematami rozmowy, jak informowało biuro prasowe Stolicy Apostolskiej, były wkład Etiopii w stabilizację w Rogu Afryki oraz powrót do stosunków dyplomatycznych z Erytreą. Natomiast w etiopskim Kościele prawosławnym w 2018 r. Abiy okazał się wielką pomocą dla zakończenia trwającej przez ponad 25 lat schizmy.

Zdaniem kard. Souraphiela premier jest „człowiekiem jedności”. Już od pierwszych miesięcy rządów Abiy zawsze przypomina, że „ludzie muszą sobie nawzajem wybaczać, prowadzić do pojednania i pokojowo rozwiązywać konflikty”.

Szacuje się, że ok. 65 proc. mieszkańców Etiopii stanowią chrześcijanie, a ok. 34 proc muzułmanie. Większość chrześcijan to wyznawcy Etiopskiego Kościoła Prawosławnego (koptyjskiego). Kościół katolicki jest niewielką mniejszością, a należy do niego niecały 1 proc. spośród 92 mln mieszkańców kraju. Ostatnio w wielonarodowej Etiopii coraz częściej dochodziło do konfliktów między różnymi grupami etnicznymi. Obrońcy praw człowieka krytykują tez ograniczenia dla dziennikarzy, brak zasad państwa prawa oraz złe traktowanie ok. trzech milionów przebywających w kraju uchodźców.

Według przewodniczącego „missio Monachium”, Wolfganga Hubera, Pokojowy Nobel jest zapłatą za mozolną pracę szefa rządu Etiopii. Jego pracę należy w dalszym ciągu wspierać, gdyż sytuacja w regionie granicznym z Erytreą jest wciąż trudna. „Decydującym czynnikiem będzie tu Kościół katolicki Etiopii. Choć liczbowo niewielki, od początku towarzyszył procesowi pokojowemu”, zauważył szef monachijskiej „missio”.

Pokojowa Nagroda Nobla należy do najbardziej renomowanych wyróżnień na świecie. Pierwszymi jej laureatami byli w 1901 r. Szwajcar Henri Dunant, założyciel Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża oraz francuski pacyfista Frédéric Passy.

Nagroda nosi imię szwedzkiego chemika i wynalazcy Alfreda Nobla (1833-1896), który w swoim testamencie zapisał, że jego spadek ma tworzyć podstawę dla pięciu międzynarodowych nagród w dziedzinie fizyki, chemii, literatury, medycyny i pokoju. W 1968 r. została jeszcze dołączona nagroda w dziedzinie ekonomii. Zgodnie z życzeniem Nobla Nagroda Pokojowa powinna być przyznawana osobie, która najbardziej się zasłużyła w rozwijaniu braterstwa między narodami, lub organizowała kongresy pokojowe. Ponadto fundator zadecydował, że nagrody w czterech dziedzinach ma przyznawać szwedzki Komitet Noblowski, natomiast kandydata do Pokojowego Nobla ma wyszukiwać pięciu członków parlamentu norweskiego. Wysokość nagrody zależna jest od aktualnego stanu posiadania fundacji noblowskiej. Podczas pierwszej edycji nagrody było to 150 800 koron szwedzkich, w tym roku nagroda wynosi dziewięć milionów koron (ok. 3,8 mln zł).

Wśród najbardziej znanych laureatów Pokojowej Nagrody Nobla są: Nelson Mandela (1993), Barack Obama (2009), św. Matka Teresa z Kalkuty (1979), Albert Schweitzer (1952) i Lech Wałęsa (1983). W 2018 r. laureatami byli: iracka jazydka Nadia Murad i lekarz z Konga Denis Mukwege za ich wkład w działania przeciw przemocy seksualnej jako broni w wojnach i konfliktach zbrojnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pamiętamy o ofiarach wprowadzenia stanu wojennego

2019-12-11 14:00

Biuro Prasowe Politechniki Wrocławskiej

Jak co roku obchody na Politechnice Wrocławskiej rozpoczęły się Mszą świętą w intencji ofiar stanu wojennego. Następnie złożono kwiaty pod tablicą upamiętniającą doc. Tadeusza Huskowskiego, matematyka, żołnierza AK batalionu „Zośka” w Powstaniu Warszawskim, działacza „Solidarności”, który zmarł w 1984 r. Tablica jego pamięci znajduje się w holu budynku D-2.

Arch. Politechniki Wrocławskiej

Po złożeniu kwiatów uczestnicy obchodów przeszli pod pomnik poświęcony „Wszystkim Współtwórcom, Obrońcom i Bohaterom Solidarności”, gdzie odbyły się główne uroczystości. Ich najważniejszym momentem było odsłonięcie tablicy poświęconej zmarłemu 30 września dr. Kornelowi Morawieckiemu, legendzie opozycji antykomunistycznej. W latach 1973-2009 Kornel Morawiecki pracował na Politechnice Wrocławskiej w Instytucie Matematyki, a następnie w Instytucie Matematyki i Informatyki na stanowiskach adiunkta i starszego wykładowcy.

- Od wielu lat spotykamy się pod tym pomnikiem, aby upamiętnić wszystkich bohaterów tych ponurych dla naszej ojczyzny czasów. Był to okres, kiedy odwaga była prawdziwą odwagą, a ludzie walczący z system stawiali sobie ekstremalne wyzwania. Ryzykowali wszystkim i musimy wracać do tych czasów pamięcią, żeby to się już nigdy nie powtórzyło. Dziś odsłaniamy tablicę poświęconą Kornelowi Morawieckiemu. Zostanie ona w tym miejscu na długo po tym, gdy nas już nie będzie. Miejmy nadzieję, że w przyszłości osoby przechodzące obok pomnika staną i pomyślą, co by było z naszym krajem, gdyby nie ci ludzie ze swoją walką o wolność i demokrację – mówił prof. Cezary Madryas, rektor Politechniki Wrocławskiej.

Udział w uroczystości wzięli premier Mateusz Morawiecki z rodziną, parlamentarzyści, przedstawiciele władz woj. dolnośląskiego i Wrocławia, działacze opozycji solidarnościowej oraz pracownicy Politechniki Wrocławskiej.

- Ojciec zawsze kierował się w swoim życiu misją krzewienia wolności i solidarności. Wolności, czyli możliwości podejmowania wyzwań, szukania nowych, lepszych rozwiązań dla Polski. Solidarności, czyli łączenia ze sobą ludzi, narodów, szans na szukanie współpracy. Jestem wdzięczny tym, którzy pamiętają, jak on ukochał te elementy. Ojciec był też zakochany w ludziach, którzy chcą zmieniać świat na lepsze. Wielu takich ludzi spotkał właśnie na Politechnice Wrocławskiej. Dziękuję uczelni, która zawsze była aktywna w walce o niepodległą Rzeczpospolitą, łączyła zmysł techniczny ze zdolnością do poszukiwania nowych ścieżek w walce o wolność. Mój ojciec chciał, by Polska była darem dla Polaków, dzieło jego życia zostało wyryte w historii, teraźniejszości i przyszłości – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Prof. Andrzej Wiszniewski, były rektor PWr podkreślił, że uczelnia zawsze była wielkim tyglem opozycji, a w okresie stanu wojennego „w działalność konspiracyjną zaangażowanych było ok. 1000 pracowników i kilka tysięcy studentów”. Wszystko to działo się pod patronatem Kornela Morawieckiego i jego Solidarności Walczącej oraz Marka Muszyńskiego i Regionalnego Komitetu Strajkowego. Po odsłonięciu tej tablicy można powiedzieć, że w sposób symboliczny Kornel Morawiecki wraca na uczelnię, z której wyrósł i z której zawsze był ogromnie dumny – mówił prof. Wiszniewski.

Na koniec obchodów, w holu gmachu głównego naszej uczelni delegacje złożyły kwiaty pod tablicą poświęconą Tadeuszowi Kosteckiemu. Współpracownik PWr i delegat „Solidarności” z Okręgowej Dyrekcji Gospodarki Wodnej we Wrocławiu zmarł w tym miejscu na serce podczas pacyfikacji przez ZOMO strajku okupacyjnego, 15 grudnia 1981 roku.

Obchody upamiętnienia ofiar wprowadzenia stanu wojennego zostały zorganizowane przez Zarząd Regionu Dolny Śląsk i Komisję Zakładową NSZZ „Solidarność” na Politechnice Wrocławskiej. Uroczystości prowadził Tomasz Wójcik, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” na naszej uczelni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem