Reklama

Tydzień Biblijny w Milówce – przykład godny naśladowania

2015-04-08 15:09

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 15/2015, str. 1

Małgorzata Godzisz

W przyszłą niedzielę, 19 kwietnia rozpocznie się 7. edycja Ogólnopolskiego Tygodnia Biblijnego w Kościele. Przez siedem dni poprzez różne inicjatywy podejmowane przez duszpasterzy i wspólnoty parafialne wierni będą zachęcani, by na co dzień częściej sięgać po lekturę Pisma Świętego

W tę ogólnopolską inicjatywę wpisuje się od lat na różne sposoby wiele wspólnot parafialnych naszej diecezji. Przykładem godnym naśladowania na tym polu może być parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Milówce. Tam właśnie każdego roku tydzień poświęcony Biblii przygotowywany jest bardzo pieczołowicie przez poszczególne wspólnoty działające w parafii.

– Hasło tegorocznego, 7. Ogólnopolskiego Tygodnia Biblijnego brzmi: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Narzędziem umożliwiającym nam nawrócenie się jest tron Miłosierdzia Bożego – sakrament spowiedzi świętej, dlatego tematy kolejnych dni Tygodnia Biblijnego związane będą z pięcioma warunkami dobrej spowiedzi – informują organizatorzy.

Tydzień z Pismem Świętym w Milówce zainauguruje w niedzielę 19 kwietnia występ parafialnego chóru. Na kolejne dni zaplanowano m.in. przedstawienie o rachunku sumienia przygotowane przez dzieci z miejscowej Szkoły Podstawowej. Podobną teatralną formułę będzie miała propozycja Ruchu Czystych Serc, który zaprezentuje mistyczną wizję Cataliny Rivas dotyczącą Mszy św. Ponadto modlitwy i rozważania odnośnie warunków dobrej spowiedzi będą prowadzić członkowie wspólnoty Mamre, Róż Różańcowych, Domowego Kościoła, a schola parafialna poprowadzi modlitwę uwielbienia.

Reklama

W trakcie Tygodnia Biblijnego będzie można sięgnąć do „duchowej apteczki” i wylosować dla siebie Słowo Boże, jak również zakupić Pismo Święte oraz inne książki o tematyce duchowej. – Kiedy po raz pierwszy organizowaliśmy obchody Tygodnia Biblijnego, jednym z pomysłów było wypisywanie krótkich cytatów z Pisma Świętego na karteczkach. Zastanawialiśmy się jak to nazwać; wśród wielu pomysłów wygrała nazwa: apteczka duchowa. Wygląda na to, że pomysł był trafiony, przez dwa lata obserwowaliśmy, jak znikają karteczki ze skrzynki umieszczonej pod chórem, jak niektórzy ludzie reagują na słowa, które znaleźli na wylosowanej kartce. Były nawet łzy – wyjaśniają organizatorzy Tygodnia Biblijnego w Milówce.

Inspiracją dla powstania Ogólnopolskiego Tygodnia Biblijnego stał się Synod Biskupów, który obradował w październiku 2008 r. pod przewodnictwem Ojca Świętego Benedykta XVI, na temat: „Słowo Boże w życiu i misji Kościoła”. W ten sposób na nowo podjęto przemyślenia dotyczące Pisma Świętego i powstały konkretne propozycje duszpasterskie. Tygodnie Biblijne są odpowiedzią Kościoła w Polsce na papieskie postulaty.

Tagi:
tydzień biblijny

Reklama

Częstochowa: Od czytania do spotkania

2019-05-05 16:02

Magda Nowak

– Wszystkim życzę, żeby od czytania, nawet najmniejszego fragmentu Pisma Świętego, każdy z nas przeszedł do spotkania z Jezusem, bo to jest nasza droga – powiedział abp Wacław Depo, metropolita częstochowski do osób zgromadzonych w Kaplicy Cudownego Obrazu i do widzów TVP Polonia. Eucharystia, bowiem transmitowana była na żywo z Jasnej Góry w dniu III Narodowego Czytania Pisma Świętego.

Magda Nowak/Niedziela

Przed Mszą św. fragmenty Pisma Świętego odczytali: Beata Kempa, minister-członek Rady Ministrów, odpowiedzialna za sprawy dotyczące pomocy humanitarnej; Jadwiga Wiśniewska, poseł do parlamentu Europejskiego; o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry; Mariusz Książek, dyrektor marketingu i reklamy Tygodnika Katolickiego „Niedziela” oraz Robert Jaczyński, wicedyrektor Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego i Katolickiego Gimnazjum Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich im. Matki Bożej Jasnogórskiej w Częstochowie.

Początkiem każdego pochylania się nad Słowem Bożym, jak wyjaśniał w rozmowie dla mediów abp Wacław Depo, ma być modlitwa do Ducha Świętego: – Bez Jego pomocy, tak jak sam określa Chrystus w Ewangelii Janowej, nie dojdziemy do prawdy, nie przypomnimy sobie tego, kim On dla na jest, co dla nas uczynił, co do nas mówił, nie przekonamy się o naszym grzechu, o sprawiedliwości Bożej i o sądzie. I bez Ducha Świętego nie będziemy świadkami tego, co odczytujemy czyli prawdy o Jezusie. – My chcemy imię Jezus nie tylko odczytywać na kartach Ewangelii, ale spotkać Go jako naszego Pana i Zbawiciela – podkreślił metropolita częstochowski.

III Narodowe Czytanie Pisma Świętego otwiera XI Tydzień Biblijny organizowany w dniach 5-11 maja pod hasłem: „Głosili ewangelię mocą Ducha Świętego” (1 P 1,12).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conv, który uratował 150 sierot

2019-10-12 19:32

Dr Małgorzata Brykczyńska

W piątek rano 11 pażdziernika 2019, w Enfield, CT (USA) zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conf, autor książki Skradzione Dziecinstwo i Pamiętnik Sybiraka i Tułacza. Odznaczony najwyższymi orderami Polski, (ostatnio z okazji 100 rocznicy urodzin Prezydent RP przyznał mu order Orła Białego), Harcmistrz, i wielki franciszkanin, który przed miesiącem obchodził 100 urodziny w Chicopee, MA. Na uroczystość zjechali się ludzie z całego świata, włącznie z sierotami z Tengeru których uratował, ich rodzinami i inni “Afrykańczycy”.

Marie Romanagno

Ks Łucjan był seniorem franciszkanów (najstarszy żyjący franciszkanin) i ostatni który jeszcze odbył nowicjat u Św Maksymiliana Kolbe. Ojciec Łucjan zmarł w powszechnej opinii świętości. Wielki człowiek, polak, kapłan.

Łucjan Królikowski urodził się 7 września 1919 r. Do zakonu franciszkanów wstąpił w Niepokalanowie. W 1939 r. udał się na studia do Lwowa, ale już rok później został aresztowany przez NKWD i wywieziony na Syberię. Wolność przyniósł mu układ Sikorski-Majski z 1941 r., który gwarantował „amnestię” dla Polaków. Ojciec Łucjan z trudem przedostał się do Buzułuku, gdzie stacjonował sztab Armii Andersa. Wraz z nią przemierzył Kazachstan, Uzbekistan i Kirgizję. Później ukończył szkołę podchorążych i dotarł do Persji i Iraku.

Nadal jednak chciał być zakonnikiem, nie żołnierzem. Wiosną 1943 r. dotarł do Bejrutu, gdzie rozpoczął studia teologiczne. Ukończył je i otrzymał święcenia kapłańskie. W czerwcu 1947 r. wypłynął do Afryki Równikowej, gdzie podjął pracę wśród polskich dzieci w Tengerze (przebywały tam dzieci z matkami oraz sieroty, które NKWD wywiozło na Sybir – te, które ocalały, zostały uratowane przez Armię Andersa). Po okropieństwach Syberii małym tułaczom osiedle położone niedaleko równika wydawało się rajem.

Szczęście nie trwało jednak długo. Kiedy w 1949 r. Międzynarodowa Organizacja Uchodźców postanowiła zlikwidować polskie obozy w Afryce, a dzieci odesłać do komunistycznej Polski, o. Łucjan zdecydował, by wraz z nimi wyemigrować do Kanady. Na początku czerwca 1949 r. prawie 150 polskich sierot wyruszyło z Afryki.

W Kanadzie o. Łucjan był prawnym opiekunem dzieci, zajmował się także ich edukacją i wychowaniem. Tymczasem w Polsce komuniści wpadli w szał. Do próby odzyskania sierot chciano wykorzystać nawet ONZ. Na próżno – dzieci o. Łucjana były już wolne.

Można zadać sobie pytanie: Skąd ta chęć bezinteresownej pomocy? Sam o. Łucjan udzielał najlepszej odpowiedzi: „Życie człowieka jest grą, sztuką, realizacją Boskiego utworu, który nosi tytuł: miłość. Ona jest tak wpleciona w życie, że stanowi pobudkę ludzkich myśli, słów, czynów i działań. Miłość, która nie skrzywdzi biednego, bezbronnego jak dziecko, nie zerwie kwiatka, by go za chwilę podeptać, ani nie zgładzi psa czy kota”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Orzech mówi tak!

2019-10-14 14:33

Agnieszka Bugała

Grzegorz Niemyjski/Agnieszka Bugała

Ks. Stanisław Orzechowski widział projekt krasnala „Księdza Orzecha” – mamy jego zgodę na wykonanie odlewu.

Rozmowa z Księdzem na temat planowanego prezentu, czyli wykonania odlewu z brązu figurki krasnala „Księdza Orzecha” i tym samym wpisania go na mapę i szlak wrocławskich krasnali odbyła się w ubiegłym tygodniu. Ksiądz nie znał inicjatywy, ale wysłuchał i spytał jakie krasnale są już we Wrocławiu. Zobaczył fotografie realizacji niektórych z nich. Szczególnie podobał mu się krasnal prof. Jana Miodka, który z okazji 70. urodzin wybitnego językoznawcy stanął przed budynkiem Instytutu Filologii na pl. Nankiera. Wizualizacja „Księdza Orzecha” bardzo mu przypadła do gustu:

- To ja! – mówił patrząc na zdjęcia figurki – To rzeczywiście ja! Artysta dobrze to uchwycił, chciałbym go poznać – dodał. Zaakceptował też miejsce, w którym zaplanowano instalację, czyli górny stopień schodów prowadzących do DA Wawrzyny przy ul. Bujwida. Odmówił, zdecydowanie, zakładania figurce na głowę czapki.

– Sklepienie mojej łysiny bardzo mi się podoba – stwierdził. Przystał na to, aby krasnalską czapkę umieścić w ręce postaci. Dodał, że „będzie trochę śmiechu, a tego nigdy dość”.

Zachęcamy zatem do wpłat na konto, abyśmy zdążyli z realizacją prezentu, zwłaszcza, że Szanowny Jubilat jest już o nim poinformowany.

Dane konta do wpłat:

STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ DUSZPASTERSTWA AKADEMICKIEGO WAWRZYNY

05 1090 2590 0000 0001 4260 2420

Z dopiskiem w tytule wpłaty: Darowizna Orzech

O inicjatywie pisaliśmy tutaj: https://www.niedziela.pl/artykul/45697/Prezent-dla-Orzecha-na-80-urodziny


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem