Reklama

Wolontariat w służbie miłosierdzia

2015-04-08 15:10

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 15/2015, str. 1-2

TD

Wolontariat to żywy puls Caritas. Patronalne święto organizacji i jej wolontariuszy przypada w niedzielę Miłosierdzia Bożego. Czy wielkie dzieło miłosierdzia, realizowane przede wszystkim przez Caritas Diecezji Kieleckiej mogłoby się tworzyć bez wolontariuszy? Być może tak, ale pozbawione byłoby rozmachu, kreatywności, żywotności. Wolontariat to dobrowolna, bezpłatna i świadoma działalność na rzecz innych, wykraczająca poza związki rodzinno – koleżeńsko – przyjacielskie. Wolontariusz to osoba, która dobrowolnie, bez wynagrodzenia i świadomie działa na rzecz osób niebędących jej bliskimi.

Ilu wolontariuszy Caritas kieleckiej mamy w diecezji? – Odpowiedź na to pytanie jest prawie niemożliwa, liczba jest płynna, wciąż co 2-3 tygodnie przeprowadzamy regularne szkolenia nowych wolontariuszy – mówi Damian Zegadło, koordynator Diecezjalnego Centrum Wolontariatu. Wśród kilkutysięcznej grupy wolontariuszy są wierni tej idei na całe lata, o ile nie na zawsze, ale są też wolontariusze jednorazowi.

Podczas jakich akcji spotkamy najczęściej wolontariuszy z identyfikatorami Caritas? Wyliczmy: przedświąteczne zbiórki żywności (dwie Caritas i trzy Kieleckiego Banku Żywności); Pola Nadziei (promujące ideę hospicyjną, służące zbieraniu funduszy dla hospicjum); festyny (np. z okazji Dnia Dziecka); wakacyjna akcja Caritas; przygotowywanie wyprawek szkolnych; angażowanie się w zbiórki na cmentarzach, w akcje pomocy na rzecz Litwy, w przygotowanie Szlachetnej Paczki i paczek mikołajkowych i wiele innych. Obecnie wolontariusze są aktywni w kampaniach przygotowujących do Światowych Dni Młodzieży i realizowanymi w związku z tym uczynkami miłosierdzia (np. 25 marca ruszyła kolejna pn. „Poczta dobra”).

Reklama

Ponadto z pomocy wolontariuszy korzystają duże i w pewnym sensie samodzielne placówki Caritas (np. Dom dla Osób Niepełnosprawnych w Piekoszowie czy Hospicjum im. bł. Matki Teresy z Kalkuty w Kielcach), a także ośrodki MOPR. W tych dziełach realizuje się wolontariat akcyjny i wolontariat cykliczny, stały. Jest także piękny wolontariat w zaciszu parafii czy niewielkich placówek.

Siłą wolontariatu są, będące w strukturze Caritas – Parafialne Zespoły Caritas (jest ich w diecezji zaledwie 30, na ponad 300 parafii) oraz Szkolne Szkoła Caritas (65). Wśród wolontariuszy przeważają uczniowie szkół średnich i studenci, są też osoby starsze. – Każdy jest mile widziany, bo różnego typu zadań jest naprawdę dużo. Choćby dzisiaj był u nas starszy pan z prośbą, aby ktoś pomógł w wychodzeniu na spacer – opowiada Damian Zegadło.

Dla wolontariuszy i dla wszystkich chętnych do działalności wolontaryjnej zostało powołane Diecezjalne Centrum Wolontariatu, czekające na osoby deklarujące gotowość niesienia pomocy bliźnim, związane z dziełami Kościoła kieleckiego i utożsamiające się z ideą wolontariatu chrześcijańskiego.

Tagi:
wolontariat

Reklama

Caritas Polska pomaga Syryjczykom „stanąć na własnych nogach”

2019-09-26 15:13

maj / Warszawa (KAI)

„Inwestor od serca” to nowa odsłona rozpoczętego już przez Caritas Polska programu wsparcia mikroprzedsiębiorczości i małych firm rodzinnych w Syrii. Jak podkreślali uczestnicy konferencji prasowej zorganizowanej dziś w siedzibie Caritas Polska, choć pomoc humanitarna w zniszczonym wojną kraju wciąż jest bardzo potrzebna, ważne jest by coraz bardziej umożliwiać Syryjczykom uniezależnianie się od niej i „stawanie na własnych nogach”.

YouTube.com

Jak zaznaczył dyrektor Caritas Polska, ks. Marcin Iżycki pomoc Caritas Polska dla Syrii oparta jest na 3 filarach. Pierwszy to doraźna pomoc dla najbardziej potrzebujących, realizowana w ramach programu „Rodzina Rodzinie”. Drugi to wsparcie mikroprzedsiębiorców, małego biznesu rodzinnego. Trzeci – to filar edukacyjny, realizowany m.in. w ramach projektu „Szkoła Szkole”.

Na wsparcie mikroprzedsiębiorczości w Syrii Caritas Polska przeznaczyła już 900 tys. dolarów, dzięki czemu otwarto 250 małych firm. Jak wyjaśnił ks. Iżycki w rozmowie z KAI program „Inwestor od serca” ma zachęcić polskich przedsiębiorców do wspierania za pośrednictwem Caritas i Christian Hope Center w Aleppo konkretnych projektów biznesowych w Syrii: zebranie środków rzędu 10 -20 tys. zł. pozwolić może np. na otwarcie sklepiku czy zakup taksówki.

O syryjskiej codzienności po 8 latach wojny mówił o. Petros Butrus Kassis, wikariusz patriarchalny Kościoła syryjskiego w Aleppo. Zwrócił uwagę na uderzające w społeczeństwo trudności związane z blokadami nałożonymi na Syrię, na inflację i bezrobocie, być może nawet wyższe niż 55 proc., która to liczba podawana jest oficjalnie. Podkreślił też wartość pomocy tym którzy zostali w Syrii zwracając uwagę, że wyjeżdżają najlepiej wykształceni i najbardziej przedsiębiorczy. Zostają – najsłabsi.

- Umożliwienie powrotu do pracy, uniezależnienie od doraźnej pomocy – to jest na tym etapie najważniejsza pomoc, choć pomoc doraźna również jest bardzo potrzebna – mówiła Rama Daaboul, koordynatorka projektu „Rodzina Rodzinie” w Syrii. Podczas spotkania zaprezentowany został krótki film, którego bohater, Syryjczyk, właściciel warsztatu ślusarskiego i jeden z beneficjentów programu, opowiadał o swoich trudnych doświadczeniach i nowej nadziei na przyszłość. Przekonywał też, że dla wielu takich jak on emigracja bywa przymusem ekonomicznym ale bardzo niechcianym.

Minister Michał Woś, członek Rady Ministrów ds. pomocy humanitarnej przypomniał realizowaną przez polski rząd koncepcję pomagania potrzebującym na miejscu. Zaznaczył, że nie tylko wpisuje się ona w polski interes narodowy, zmniejszając presję imigracyjną z Bliskiego Wschodu do Europy ale również jest efektywna ekonomicznie – koszt utrzymania 1 rodziny syryjskiej w Europie jest porównywalny z kosztem utrzymania 6-7 rodzin na terenie Bliskiego Wschodu.

Obecna na spotkaniu Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz zaapelowała do polskich przedsiębiorców o włączenie się do programu i wpisanie pomocy dla Syrii w swoje strategie społecznej odpowiedzialności biznesu. Zwróciła uwagę, że zainteresowanie problemami Syrii maleje – taka niestety jest naturalna kolej rzeczy w przypadku konfliktów trwających tak długo. Tymczasem pomoc jest wciąż potrzebna – i to pomoc perspektywiczna, z myślą o długofalowej odbudowie zniszczonego kraju. Podkreśliła, że wsparcie drobnej przedsiębiorczości to dla Syryjczyków szansa na znaczącą poprawę warunków życia a dla polskich firm okazja na nawiązanie partnerskich kontaktów, które mogą się okazać ważne również w perspektywie ekonomicznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnice radosne

Ks. Robert Strus
Edycja zamojsko-lubaczowska 40/2003

Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice „Redemptoris Mater”, poświęconej Najświętszej Maryi Pannie pisze, że Maryja, „szła naprzód w pielgrzymce wiary”. Dzisiaj Maryja jako nasza najlepsza Matka uczy nas wiary. Biorąc więc do rąk różaniec i rozważając tajemnice radosne chcemy uczyć się od Maryi prawdziwej wiary.

Jiri Hera/fotolia.com

1. Tajemnica zwiastowania.

Anioł rzekł do Maryi: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. (…) Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. (…) Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa (Łk 1, 30-38).
Każdy z nas ma swoje zwiastowanie. Tak jak do Maryi i do nas Bóg posyła anioła ze wspaniałą wiadomością. Ta wiadomość to prawda, że Bóg nas kocha, że ma wobec nas wspaniały plan swej miłości. Nieraz nie bardzo rozumiemy to zwiastowanie. Jakże się to stanie, to niemożliwe, dlaczego ja? - pytamy Boga i samych siebie. Maryja, mimo tego, że też nie wszystko rozumiała, odpowiedziała Bogu „niech mi się stanie według twego słowa”. Rozważając tę tajemnicę prośmy Boga, abyśmy tak jak Maryja zawsze z radością odpowiadali „tak” na Jego propozycje.

2. Tajemnica nawiedzenia św. Elżbiety.

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę (Łk 1, 39-41).
Nawiedzenie św. Elżbiety przez Maryję to doskonały wzór takich spotkań, których celem jest pogłębienie wiary, przybliżenie się do Boga. Elżbieta w czasie tego spotkania została napełniona Duchem Świętym i zaczęła wielbić Boga. Tak jak do Elżbiety przyszła Maryja i umocniła jej wiarę, tak i my spotykamy się z ludźmi, dzięki którym przybliżamy się do Boga. W tej tajemnicy dziękujmy Bogu za tych wszystkich ludzi, dzięki którym nasza wiara została umocniona.

3. Tajemnica narodzenia Pana Jezusa.

Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie (Łk 2, 6-7).
W czasie rozważania tej tajemnicy staje przed nami obraz stajenki betlejemskiej. Przedziwny pokój i radość z niej promieniują. Chociaż na świecie panują jeszcze legiony rzymskie, a król Herod już czyha na życie Nowonarodzonego, Maryja, Józef i Jezus czują się bezpieczni w ubogiej stajence. Tak też będzie, kiedy prawdziwie Jezus narodzi się w naszych sercach, kiedy nasze serca staną się betlejemskimi stajenkami. Nawet jeżeli na świecie będzie wiele niepokoju, nawet jeżeli będziemy doświadczać różnych problemów, to będziemy szczęśliwi szczęściem, które da nam Nowonarodzony. Prośmy zatem, aby Jezus prawdziwie narodził się w naszych sercach.

4. Tajemnica ofiarowania Pana Jezusa w świątyni.

Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu (Łk 2, 22-23).
Maryja i Józef ofiarowali Bogu to, co było dla nich najcenniejsze - ukochane Niemowlę. Uczynili to nie tylko dlatego, żeby spełnić przepis prawa, ale również dlatego, ponieważ byli przekonani, że wszystko, co człowiek posiada, pochodzi od Boga i trzeba to odnosić do Boga, przedstawiać Panu Bogu. Trudne jest to do zrozumienia dla współczesnego człowieka, który często zapatrzony w siebie, wszystko odnosi do siebie - stawiając siebie w centrum wszechświata. Rozważając tę tajemnicę uczmy się od Maryi i Józefa, że wszystko powinniśmy ofiarować Panu Bogu.

5. Tajemnica odnalezienia Pana Jezusa w świątyni.

Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice (Łk 2, 41-43).
Jak łatwo jest zgubić Chrystusa. Wystarczy chwila nieuwagi, pokusa, grzech i Chrystus schodzi na dalszy plan naszego życia. Może nam się nawet wydawać, że jesteśmy blisko Jezusa, że jesteśmy dobrymi chrześcijanami i nie dostrzegamy tego, iż Go zgubiliśmy, tak jak Maryja i Józef nie dostrzegli tego, że Jezus został w Jerozolimie. Maryja, która z bólem serca szukała swego Syna, dzisiaj pomaga nam powracać do naszego Pana i Zbawiciela. Prośmy Maryję, abyśmy szli przez życie zawsze z Jej Synem, a gdy Go zgubimy, aby pomagała nam Go odnajdywać.

Maryjo, ukochana Matko, nasza pielgrzymka wiary ciągle trwa. Prosimy Cię, bądź z nami, kiedy pielgrzymujemy do Twego Syna po drogach XXI wieku. Spraw, aby nasza wiara każdego dnia stawała się coraz bardziej żywa, prawdziwa i konsekwentna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mural patriotyczny: sztuka czy manifest?

2019-10-14 15:09

Centrum Myśli Jana Pawła II, KAI / Warszawa

Centrum Myśli Jana Pawła II, instytucja kultury m.st. Warszawy zaprasza na debatę, podczas której uczestnicy poszukają odpowiedzi m.in. na pytanie: czy murale patriotyczne mogą być piękne? Spotkanie jest otwarte dla publiczności i odbędzie się we wtorek 15 października o godz. 18.00 w siedzibie organizatora przy ul. Foksal 11.

youtube.com

Jak zauważa Sebastian Frąckiewicz, autor książki „Żeby było ładnie. Rozmowy o boomie i kryzysie street artu w Polsce” – murale z żołnierzami wyklętymi, upamiętniające rocznice powstań (głównie powstania warszawskiego) i murale kibicowsko-patriotyczne opanowały polskie miasta i wyparły ze ścian klasyczne graffiti oparte na literach.

Zdaniem Frąckiewicza, wszystko wskazuje na to, że możemy mówić o narodzeniu się nowego miejskiego folkloru i nowego rodzaju sztuki, z własnymi kanonami i elementami obowiązkowymi. W większości przypadków murale tworzone przez środowiska kibicowskie, patriotyczne i konserwatywne nie mają ambicji artystycznych, ani nawet estetyzujących. Można odnieść wrażenie, że nie idzie tu o sztukę, tylko wyraźne manifestowanie w przestrzeni siebie i swoich poglądów. To niemal powrót do korzeni graffiti, dla którego zaznaczanie terenu było jedną z podstaw działań.

Podczas spotkania nastąpi szukanie odpowiedzi na pytania związane z rolą społeczną, estetyczną i artystyczną murali patriotycznych. Co popularność tego typu murali mówi o naszym społeczeństwie i jego wrażliwości estetycznej? Gdzie szukać przypadków pięknych murali patriotycznych? Dlaczego mural jako narzędzie oddziaływania cieszy się taką popularnością wśród środowisk dążących do upowszechniania wartości patriotycznych?

W spotkaniu wezmą udział:

Mariusz Libel - współtwórca grupy artystycznej Twożywo. Realizuje projekty z pogranicza poezji konceptualnej i grafiki: grafikę użytkową, murale i akcje społeczno-artystyczne w przestrzeni miejskiej i wirtualnej. Jest laureatem Paszportu „Polityki” (2006) w kategorii sztuki wizualne;

Ewa Gorządek – historyk sztuki, szefowa działu sztuk wizualnych CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie, kuratorka wielu wystaw polskich oraz zagranicznych;

Marcin Budziński – absolwent gdańskiej ASP, na co dzień zajmuje się grafiką użytkową w studiu Wakeuptime, twórca licznych murali patriotycznych w Gdańsku;

Marcin Napiórkowski – semiotyk, wykładowca w Instytucie Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Prowadzi autorski blog „Mitologia współczesna”. Publikuje w "Tygodniku Powszechnym", "Krytyce Politycznej", "Więzi", "Znaku" i "Gazecie Wyborczej".

Spotkanie poprowadzi Ewa Kiedio.

Debata odbywa się w ramach projektu Zmień perspektywę, dofinansowanego ze środków Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2022 w ramach Programu Dotacyjnego „Niepodległa”.

Partnerzy: Dom Spotkań z Historią, Dom Kultury Śródmieście, Kwartalnik Aspiracje, Europejska Fundacja Edukacji Audiowizualnej Disce.

Patroni medialni: KAI, RADIO PLUS, Gość Niedzielny

Debata jest częścią projektu realizowanego przez Centrum Myśli Jana Pawła II w ramach programu „Odpowiedzialność za dobro wspólne” upamiętniającego pierwszą pielgrzymkę papieża do Polski. Projekt rozpoczęła kwiatowa instalacja artystyczna „Ustrojenie” w Łazienkach Królewskich (sierpień 2019). Zwieńczeniem będzie realizacja muralu przy ul. Górczewskiej na Woli oraz performance w wykonaniu artystów z Warszawskiego Centrum Pantomimy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem