Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Tylko prawdziwa miłość ma moc, aby zmienić moje serce

Rozważania do Ewangelii Łk 15, 1-10

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czwartek, 6 listopada. Dzień Powszedni.

• Rz 14, 7-12 • Ps 27 • Łk 15, 1-10

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: «Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi». Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: «Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła”. Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia. Albo jeśli jakaś kobieta mając dziesięć drachm zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala światła, nie wymiata domu i nie szuka starannie, aż ją znajdzie? A znalazłszy ją, sprasza przyjaciółki i sąsiadki i mówi: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam”. Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca».

Reklama

W tym czasie wszyscy celnicy i grzesznicy zgromadzili się wokół Jezusa, aby Go słuchać. Dlatego faryzeusze i uczeni w Piśmie szemrali: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Wtedy Jezus opowiedział im tę przypowieść... Szemranie uczonych w Piśmie i faryzeuszy wynika z ludzkiego sposobu myślenia, który jest w każdym z nas: na miłość trzeba zasłużyć. Jeśli nie zasługujesz na miłość, to absurdalne, by ktoś cię kochał, to wręcz niesprawiedliwe. Aby wyjaśnić wielkość Bożej miłości, Jezus opowiada dwie przypowieści, w których opisana jest radość, jaką przynosi miłość, która jest niestrudzona i szuka zagubionych. Pierwsza to przypowieść o owcy, która się zgubiła, a pasterz poszedł szukać jej, jakby była jedyną, najważniejszą. Odłożył dziewięćdziesiąt dziewięć na bok, aby znaleźć tę jedną owcę. Miłość poznaje się dopiero wtedy, gdy spotyka się kogoś, kto kocha bardziej niż inni, bardziej niż cokolwiek innego. Tylko wtedy, gdy czujesz się tak kochany, możesz poczuć, że miłość cię ratuje. Miłość, która kocha wszystkich jednakowo, nie jest miłością zmieniającą życie. Tylko prawdziwa miłość ma moc zmienić moje serce. Spotkanie z Jezusem oznacza spotkanie z miłością, która mówi ci: nie jesteś taki jak inni, jesteś wyjątkowy, cenny i niepowtarzalny. Druga historia opowiada o kobiecie, która zgubiła monetę i nie przestaje jej szukać, dopóki jej nie znajdzie: A kiedy ją znajduje, zwołuje swoich przyjaciół i sąsiadów i mówi do nich: „Cieszcie się ze mną, bo znalazłam drachmę, którą zgubiłam”. Jest to doświadczenie „upartej” miłości. To miłość, która się nie poddaje, miłość, która nie opuszcza cię nawet wtedy, gdy wszyscy cię opuścili, a może nawet nie masz już na nią nadziei. To miłość, która nie może być zaspokojona, dopóki cię nie znajdzie. Na koniec Jezus podsumowuje: Dlatego powiadam wam: radość jest przed aniołami Bożymi z powodu jednego nawróconego grzesznika. Nie zasługuję na miłość, ale pozwalam, by miłość zmieniła mnie do tego stopnia, że odwraca nawet moje złe wybory. Pozwól sobie dzisiaj na ten „luksus” upartej Bożej miłości, która odnajdzie cię w twoim codziennym życiu.

K.M.P.

ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

2025-10-01 14:10

Ocena: +61 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marta i Maria w nas

Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 31

[ TEMATY ]

homilia

Graziako

„Jezus w domu Marty i Marii” – Otto Lessing (XIX wiek)

„Jezus w domu Marty i Marii” – Otto Lessing (XIX wiek)
Wszystko, co Jezus mówi, czyni i kim jest – jest na wagę złota. Maria dobrze o tym wie, dlatego siada u stóp Mistrza i rozkoszuje się smakiem „najlepszej cząstki”. Jest szczęśliwa, a ponadto zasługuje sobie na wiekopomną pochwałę Jezusa. Marta chce usłużyć Gościowi inaczej. Od razu zabiera się za przygotowanie posiłku. Niestety, jej gest czynnej miłości okazuje się wybrakowany. Wzbierają w niej negatywne uczucia i osądy. Dała im upust, wypowiadając swe rozżalenie: „Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”. Oto, rzec można, „pokrzywdzona” i lepiej wiedząca ujawnia pretensje wobec nie tylko swej siostry, ale i Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Co wiemy o życiu Chrzciciela?

2025-12-10 09:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Bożena Sztajner/Niedziela

Są sytuacje, które zapraszają do poważnych rozważań. Zmuszają człowieka do zastanowienia się nad tym, co było i co może się stać, co robił i czy miało to sens, a jeśli miało, to jaki. Pyta się też, czy nie utracił talentów otrzymanych od Boga, czy dobrze wykorzystał swój czas, czy życia nie zmarnował. Czy wykorzystał wszystkie możliwości, by czynić dobro, podnosić na duchu, pocieszać, umacniać tych, którzy byli w potrzebie?

Gdy Jan usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?» Jezus im odpowiedział: «Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie».Gdy oni odchodzili, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: «Co wyszliście obejrzeć na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? Ale co wyszliście zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w domach królewskich są ci, którzy miękkie szaty noszą. Po co więc wyszliście? Zobaczyć proroka? Tak, powiadam wam, nawet więcej niż proroka. On jest tym, o którym napisano: „Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby przygotował Ci drogę”. Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on».
CZYTAJ DALEJ

13 grudnia - modlitwy za ofiary stanu wojennego i akcja "Zapal Światło Wolności"

2025-12-13 10:23

[ TEMATY ]

stan wojenny

Wikipedia/Autor nieznany

Zomowcy podczas demonstracji w stanie wojennym

Zomowcy podczas demonstracji w stanie wojennym

13 grudnia przypada 44. rocznica wprowadzenia stanu wojennego w Polsce i dzień modlitw za ofiary tego czasu. Od wielu lat Kościół katolicki włącza się tego dnia w inicjatywę "Zapal Światło Wolności". Polega ona na postawieniu w oknie zapalonej świecy upamiętniającej ofiary stanu wojennego w naszym kraju.

W 44. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego Instytut Pamięci Narodowej zaprasza mieszkańców Warszawy oraz wszystkich zainteresowanych do udziału w uroczystości „Ofiarom stanu wojennego. Zapal Światło Wolności”. Wydarzenie odbędzie się 13 grudnia 2025 r. od godz. 18.30 przy Krzyżu Papieskim na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie. W uroczystościach weźmie udział dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję