Reklama

Homilia

Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami

2015-04-28 11:36

Ksiądz profesor Waldemar Chrostowski
Niedziela Ogólnopolska 18/2015, str. 32-33

Kościół parafialny w Oleszycach – mal. Eugeniusz Mucha/fot. Graziako

W okresie wielkanocnym niedzielne czytania mszalne pochodzą z Nowego Testamentu. Podkreślają wypełnienie się wielowiekowej historii zbawienia, zapoczątkowanej wraz z Abrahamem i zrealizowanej w Jezusie Chrystusie. Na czas między uroczystością Zmartwychwstania Pańskiego a Zesłaniem Ducha Świętego jest przewidziana lektura Dziejów Apostolskich. Ukazują one narodziny i początki Kościoła jako wspólnoty nowego ludu Bożego, „wielkiego zgromadzenia”, w którym Bóg połączył wszystkie ludy i narody.

Dzisiejsze czytanie, wyjęte z Dziejów Apostolskich, przedstawia pierwsze kroki Szawła po głębokiej wewnętrznej przemianie pod Damaszkiem. Zmartwychwstały Pan całkowicie odmienił jego życie i postępowanie, z prześladowcy uczynił najbardziej oddanego głosiciela Ewangelii. Początki po nawróceniu nie były łatwe: odrzucony przez żydowskich rodaków, z którymi wcześniej podzielał sprzeciw wobec Jezusa Chrystusa, nie został jeszcze ufnie przyjęty przez chrześcijan. Jego sytuacja zmieniła się dopiero wtedy, gdy „przygarnął” go Barnaba i zaprowadził do Apostołów. Właśnie Barnaba stał się narzędziem szczególnej łaski Bożej, dzięki której Szaweł utwierdził się na nowej drodze. Odtąd żadna przeciwność nie mogła mu przeszkodzić w głoszeniu Ewangelii, aczkolwiek wielokrotnie doznał dotkliwych skutków wrogości wobec Chrystusa i Jego wyznawców. Jego działalność okazała się decydująca dla prężnej ekspansji Kościoła, w którym „oddają Bogu pokłon wszystkie szczepy pogańskie”.

Reklama

W swoim Pierwszym Liście św. Jan wyjaśnia, na czym polega istota prawdziwego przyjęcia Ewangelii: wiara w Jezusa Chrystusa jako Syna Bożego oraz wzajemna miłość, która nie ogranicza się do miłowania „słowem i językiem, ale czynem i prawdą”. Warunkiem wszczepienia w Chrystusa jest wypełnianie przykazań i przyjęcie życia pochodzącego od Ojca i udzielanego przez Ducha. Biblijny Izrael z mocą wyznawał, że Bóg jest jedyny. Nowy Izrael, czyli Kościół, tak samo mocno potwierdza to wyznanie i dodaje, że jedyny Bóg istnieje jako Ojciec i Syn, i Duch Święty, zaś spoiwem Osób Boskich jest miłość tak bardzo, że Bóg jest miłością.

Fragment wyjęty z Ewangelii według św. Jana przywołuje charakterystyczny dla krajobrazu Ziemi Świętej motyw winorośli. Jezus Chrystus jest krzewem winnym, a Jego wyznawcy – latoroślami. Nie można być chrześcijaninem z dala od Chrystusa, a tym bardziej bez Chrystusa, który podtrzymuje nasze życie duchowe i nieustannie je karmi. Wyznawanie Chrystusa jako Syna Bożego i wierność Ewangelii są najlepszym probierzem wierności Ojcu: „Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie”. Tym bardziej więc nie należy lekceważyć skutków sprzeciwu wobec Chrystusa: „Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie”. Chrześcijaństwo to najkrótsza i najpewniejsza droga do Boga jako Ojca, wiodąca przez Syna i wspomagana przez Ducha.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

Reklama

Apel jasnogórski z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i Wojska Polskiego

2019-08-16 10:47

kos / Jasna Góra (KAI)

– Miłość żąda ofiary. Mądrość żąda jedności! Maryjo, uproś nam łaskę mądrości i odpowiedzialności, abyśmy jako naród w sprawach zasadniczych stanowili jedno – mówił podczas apelu jasnogórskiego w Święto Wojska Polskiego bp Józef Guzdek. Ordynariusz Wojskowy przewodniczył modlitwie przed cudownym obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. Do kaplicy na modlitwę przybył premier Mateusz Morawiecki oraz liczne grono generałów, oficerów i podoficerów Wojska Polskiego.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Apel Jasnogórski rozpoczął się od odśpiewania Mazurka Dąbrowskiego oraz Bogurodzicy.

W towarzyszącym modlitwie apelowej rozważaniu bp Guzdek podkreślił, że wyniesienie do chwały nieba z duszą i ciałem „było wyrazem uznania i nagrodą miłości za konsekwentne wypełnienie woli Boga”. – Chcemy kroczyć po śladach, jakie zostawiłaś w czasie ziemskiej wędrówki. Od Ciebie chcemy uczyć się współpracy z łaską Bożą. Jesteśmy przekonani, że wypełniając wolę Stwórcy ostatecznie wygramy nasze życie. Ufamy, że po śmierci dołączymy do Ciebie i do grona zbawionych w niebie powiedział.

Biskup przypomniał, że przed obliczem jasnogórskiej Madonny królowie i władcy prosili o wsparcie i zwycięstwo. – Z Twoim wizerunkiem wyhaftowanym na sztandarach żołnierze wyruszali do boju ucząc się od Ciebie zaufania Bogu, męstwa i odwagi, niezłomności i determinacji niezbędnych w walce o wolność i suwerenność naszej Ojczyzny – powiedział.

Nawiązując do obchodzonej dziś 99. rocznicy bitwy warszawskiej podkreślił, że „okoliczności i rozmiar zwycięstwa nad przeważającymi siłami wroga każą nam myśleć tym sukcesie w kategoriach cudu”. – Zwycięstwo na przedpolach Warszawy było dziełem żołnierskiego geniuszu dowódców, bohaterstwa i męstwa żołnierzy, poświęcenia personelu medycznego i zrywu całego społeczeństwa. Nie można jednak zapomnieć, że zostało ono wymodlone i uproszone u Boga – powiedział.

Przypomniał, że o ocalenie Polski dziękował tu po bitwie warszawskiej, m.in. gen. Józef Haller, któremu towarzyszyli nuncjusz apostolski Achille Ratti, późniejszy papież Pius XI oraz major Charles de Gaulle, przyszły prezydent Francji. – Dzięki modlitwie męstwo żołnierza zostało wsparte Bożą mocą, a plany sztabowe – stały się częścią planu Bożej Opatrzności – powiedział. Nawiązując do obchodów stulecia pierwszego powstania śląskiego podkreślił, że podczas apelu pragniemy przywołać także „cud nad Rawą”. – Sto lat temu mieszkańcy Górnego Śląska chwycili za broń. Wybuch pierwszego powstania śląskiego zapoczątkował walkę o przyłączenie Górnego Śląska do Macierzy – powiedział.

Na koniec bp Guzdek zawierzył żołnierzy Wojska Polskiego Matce Bożej i wezwał do jedności. – Spraw, abyśmy pozostali wierni tym wartościom, za które nasi ojcowie cierpieli, przelewali krew i oddawali życie. Nie dozwól, abyśmy kiedykolwiek zdezerterowali! Miłość żąda ofiary. Mądrość żąda jedności! Maryjo, uproś nam łaskę mądrości i odpowiedzialności, abyśmy jako naród w sprawach zasadniczych stanowili jedno. Spraw, abyśmy z Twoją pomocą, w zgodzie i we współpracy służyli Bogu i Ojczyźnie – powiedział.

Podczas apelu jasnogórskiego obecni byli premier Mateusz Morawiecki, generałowie WP, m.in. gen. broni Jarosław Mika, dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, gen. dyw. Jan Śliwka, zastępca Dowódcy Generalnego, oficerowie, podoficerowie, żołnierze, przedstawiciele służb mundurowych i pracownicy wojska. Wielu żołnierzom obecnym w kaplicy Cudownego Obrazu towarzyszyły ich małżonki. Wspólnie modlili się także kapelani Ordynariatu Polowego. Obecne były kompanie honorowe żołnierzy jednostek z Lublińca oraz Tarnowskich Gór, a także poczty sztandarowe.

Po błogosławieństwie udzielonym przez bp. Józefa Guzdka i abp. Wacława Depo, ordynariusza częstochowskiego medalem „W służbie Bogu i Ojczyźnie” odznaczony został gen. broni Jarosław Mika. Medal ten został ustanowiony w związku z obchodami setnej rocznicy powołania Biskupstwa Polowego w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włochy: na Gran Sasso upamiętniono pierwszą wizytę Karola Wojtyły

2019-08-17 16:30

vaticannews.va / Fonte Cerreto (KAI)

Gran Sasso to najwyższy masyw włoskich Apeninów. Uważany również przez Włochów za ukochane góry Jana Pawła II, ponieważ najbardziej przypominały mu Tatry. To tam Papież Polak wymykał się z Watykanu, by pooddychać górskim powietrzem.

wikipedia.org

Dziś u podnóża Gran Sasso w stacji turystycznej Fonte Cerreto odsłonięto tablicę upamiętniającą prawdopodobnie pierwszą wizytę Karola Wojtyły w tym miejscu, jeszcze w roku 1962, kiedy był biskupem pomocniczym w Krakowie.

O tym jak zrodził się ten pomysł mówi ks. Paweł Ptasznik, szef sekcji polsko-słowiańskiej w Sekretariacie Stanu.

- Ojciec Święty był tutaj w 1962 r. podczas pierwszej sesji Soboru Watykańskiego II. Towarzyszyli mu wtedy dwaj księża krakowscy, przebywający wówczas w Rzymie, Tadeusz Pieronek i Alojzy Cader – opowiada ks. Ptasznik. – Ks. Pieronek wykonał wtedy zdjęcie, które mieszkańcy tej miejscowości odkryli niedawno przez przypadek w Internecie i zobaczyli, że to miejsce przez lata właściwie w ogóle się nie zmieniło. Dlatego chcieli upamiętnić ten pobyt Karola Wojtyły w ich miejscowości tablicą, która dzisiaj została odsłonięta.

W sanktuarium Jana Pawła II u podnóża Gran Sasso ks. Ptasznik odprawił również Mszę za duszę śp. bp. Tadeusza Pieronka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem