Reklama

II Europejski Kongres Sodalicji i Kongregacji Mariańskich

2015-05-13 11:09

Piotr Chmieliński
Niedziela Ogólnopolska 20/2015, str. 54

Ponad 100 sodalisów i sodalisek z Polski, Niemiec, Francji i Włoch uczestniczyło w II Europejskim Kongresie Sodalicji i Kongregacji Mariańskich. Dyskutowano m.in. o roli wspólnot sodalicyjnych w pogłębianiu wiary w Europie

Kongres odbył się w opactwie benedyktynów w Tyńcu. Uczestnicy mieli okazję modlić się w zabytkowej bazylice opactwa, a obrady prowadzono w niedawno odbudowanej sali dawnej biblioteki klasztornej. Bardzo ważnymi punktami programu były wyjazdy do sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach i do Wadowic, miasta urodzin św. Jana Pawła II, gdzie uczestnicy spotkali się z metropolitą krakowskim kard. Stanisławem Dziwiszem, osobistym sekretarzem Papieża Polaka.

Międzynarodowe spotkanie czcicieli Matki Bożej rozpoczęło się 15 kwietnia Mszą św., której w bazylice opactwa tynieckiego przewodniczył o. Georg Greimel OFMCap z Altötting, kierujący grupą roboczą Kongregacji Mariańskich w Bawarii. Homilię wygłosił ks. prezes Werner Maria Hess z miejscowości Straubing w Bawarii. Podkreślił, że wszyscy jesteśmy dziećmi jednej Matki, Maryi, która stała się dla nas przykładem dojrzałej i silnej wiary. – Maryja, Matka wszystkich ludzi, daje nam „mleko”, które pozwala wzrastać, wyprasza dla nas dary Ducha Świętego. Zostało nam dane, aby w dniach naszego kongresu szczególnie uczyć się od Maryi otwartości na Boga – mówił ks. Hess.

16 kwietnia Mszy św. pontyfikalnej w bazylice przewodniczył po łacinie miejscowy opat o. Szymon Hiżycki OSB w koncelebrze z księżmi moderatorami oraz prezesami sodalicji i kongregacji. – Cieszę się, że II Europejski Kongres Sodalicji i Kongregacji Mariańskich ma miejsce w Tyńcu i że gromadzimy się dziś razem w kościele, w którym od tysiąca lat mnisi modlą się i przyzywają imienia Matki naszego Zbawiciela – powiedział. Odczytano specjalne przesłanie, jakie do uczestników skierował kard. Gerhard Ludwig Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Napisał w nim, że żyjemy dziś w czasach wielkich zmian i przełomów, ale także kryzysu wiary w europejskim Kościele. Obecne wyzwania są podobne do tych z czasów krótko przed reformacją. I wtedy, i dziś potrzeba odnowy religijnej, autentycznego chrześcijańskiego życia. List do uczestników kongresu skierował również metropolita wrocławski abp Józef Kupny, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich.

Reklama

W sali dawnej biblioteki opactwa odbywały się obrady kongresowe. Prof. Werner Münch z Freiburga, były premier landu Saksonii-Anhalt, omówił tematykę wiary, moralności i rodziny we współczesnej Europie. Za kard. Josephem Ratzingerem przypomniał, że najgłębszą cechą charakterystyczną wiary chrześcijańskiej jest jej personalny charakter. Z zapomnienia o Bogu rodzi się wyparcie Boga, a nawet wrogość wobec Niego. My jednak musimy być gotowi na to, by zmierzyć się z wyzwaniami naszych czasów i nie zejść z drogi prawdy – mówił prof. Münch. Ks. prof. Jarosław Popławski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego podjął temat apostolatu ludzi świeckich w wymiarze maryjnym.

Kolejny dzień kongresowych obrad, 17 kwietnia, rozpoczął się Jutrznią w bazylice tynieckiego opactwa, odmówioną wspólnie z mnichami. Uczestnicy wysłuchali kolejnych dwóch wykładów. Pod nieobecność chorego ks. dr. Michaela Kahle z Bonn jego referat został odczytany. Autor wykładu skoncentrował się na wymaganiach, jakie w dzisiejszych czasach stawiane są sodalisom. Wśród tych wymagań wymienił: rekolekcje, codzienny rachunek sumienia i przystępowanie do sakramentu pokuty, uczestnictwo w Eucharystii oraz przystępowanie do Komunii św., zyskiwanie odpustów, życie modlitwy, apostolat, spotkania wspólnotowe w poszczególnych grupach sodalicyjnych. Ks. prezes Thomas Schmid z Regensburga opowiedział historię, która świadczy o skuteczności wytrwałej modlitwy.

Uczestnicy kongresu udali się do Wadowic, gdzie Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. Przypomniał, że w Wadowicach wiele lat działała Sodalicja Mariańska, do której jako uczeń gimnazjum należał Karol Wojtyła. Przez kilka lat był nawet prefektem miejscowej sodalicji. – Dobrze, że przybyliście do Wadowic, aby tu szukać inspiracji do waszej twórczej pracy. Sodalicja zapisała piękne karty w historii Kościoła i trzeba do tego wracać, aby budować dalej sodalicyjną historię w obecnych, niełatwych czasach. Dlatego trzeba się umocnić i szukać inspiracji, które można znaleźć właśnie tu, wpatrując się w postać św. Jana Pawła II. On ciągle żyje, w inny sposób, ale żyje i nas ciągle inspiruje. Życzę odwagi pójścia do przodu, aby wartości sodalicyjne podejmować i przekazywać następnym pokoleniom – mówił Metropolita Krakowski na początku Mszy św.

Polska pod Krzyżem: modlitwa i świadectwa podczas Drogi Krzyżowej

2019-09-15 07:54

ks.an / Włocławek (KAI)

Po godzinie 20 na lotnisku w Kruszynie rozpoczęła się Droga Krzyżowa – kolejny punkt akcji „Polska pod Krzyżem”. Jej niezwykłość polegała nie tylko na tym, że odprawiona została w plenerze – na lotnisku, pośród morza świateł świec trzymanych w dłoniach wiernych, ale także dlatego, że oprócz słów Pisma Świętego zebrani wysłuchali świadectw osób świeckich i duchownych, o ich doświadczeniu krzyża.

B-C-designs/fotolia.com

Pomiędzy sektorami niesiony był drewniany trzymetrowy krzyż, a także duża monstrancja z Najświętszym Sakramentem. Modlitwie przewodniczył biskup włocławski Wiesław Mering.

Przy pierwszej stacji mąż chorej na nowotwór żony, Gabrysi, mówił o kolejnych wyrokach, jakimi były lekarskie orzeczenia o chorobie. Następnie ojciec umierającej dwunastoletniej córki wyznał, że przyszedł pod krzyż, bo jest w tej życiowej sytuacji zupełnie bezradny, a jego córka, jak dwunastoletnia córka ewangelicznego Jaira, czeka na cud. Przy trzeciej stacji mężczyzna, który uległ wypadkowi i nie może chodzić wyznał: „chcę otworzy się na Twój plan Panie – plan, którego do końca nie rozumiem”.

Agnieszka, mężatka z trójką dzieci opowiedziała o doświadczeniu śmierci nienarodzonego czwartego dziecka. „Ból, cierpienie i wtedy zwróciłam się do Maryi, bo któż lepiej zrozumie moje cierpienie niż Maryja. Moje przyjęcie krzyża dało mi siłę. Potem, gdy urodziłam martwe dzieciątko, w zagrożeniu było moje życie. Pytałam się, czy jestem gotowa odejść. I raz jeszcze przytuliłam się do krzyża. Zgoda na krzyż i przylgnięcie do Jezusa przyniosło owoce dla innych” – wyznała.

W kolejnych momentach przytoczone były świadectwa traumatycznych przeżyć mężczyzny po rozwodzie rodziców, które wracały już w dorosłym życiu, kobiety po zdradzie przez męża, która „uciekła pod Krzyż, by umieć przebaczyć i odnaleźć siebie, przeżyć podarowane nowe życie”. Przy siódmej stacji przytoczono doświadczenie tragedii smoleńskiej z 2010 roku. „Zginęli wszyscy, a my osieroceni mężowie, żony, rodzice, dzieci staliśmy przestraszeni i błądzący. Grozę powiększały niewytłumaczalne postępowania władzy, która wykazała tchórzostwo – oddała śledztwo w ręce tych, których było lotnisko. Szukaliśmy pocieszenia w modlitwie i mszach świętych. Od władz doświadczaliśmy pogardy i odrzucenia. Dziś dalej trudno zrozumieć, dlaczego tak się stało. Upadliśmy przed krzyż i uwierzyliśmy, że wiara to jedyna gwarancja spokoju, że spotkamy się z naszymi bliskimi w niebiosach” – mówił jeden z przedstawicieli rodzin smoleńskich.

Następnie świadectwo powiedziała kobieta po dokonanej aborcji i matka, której córka została zamordowana na tle seksualnym. Mężczyzna wykorzystany seksualnie przez księdza mówił o zniszczonym przez to doświadczenie życiu: „byłem szantażowany przez księdza, czułem wstyd, poczucie upodlenia, rozpacz, dalej były narkotyki, autoerotyka, życie z daleka od Boga. Bóg dał łaskę, że znalazłem się na neokatechumenalnej drodze. Odbudowałem życie wiary, krzyż śmierci stał się krzyżem życia. Spotkałem się z tym księdzem i zaniosłem mu przebaczenie. Wiem, że wiele osób skrzywdzonych przez księdza odeszło od Kościoła. Pomóżcie im, nie dziwcie się, bo bez wiary pozostaje tylko nienawiść” – mówił mężczyzna.

Przy jedenastej stacji do drzewa krzyża wbite zostały długie gwoździe. Uczynił to wykonawca drewnianego krzyża – stolarz z Włocławka. Następnie krzyż umieszczony został na specjalnie przygotowanym miejscu, w przeciwległym końcu sektorów dla pielgrzymów. Przy krzyżu umieszczony został Najświętszy Sakrament. W tym czasie świadectwo głosił chłopak, który sprowadzony został na złą drogę, w konsekwencji czego zamordował człowieka. Spojrzenie na krzyż dało mu siłę do wyznania grzechów, wejścia na drogę modlitwy i karmienia się Słowem Bożym.

Przy dwunastej stacji zaległa cisza rozrywana uderzeniami w gong. Biskup włocławski Wiesław Mering odmówił modlitwę: „oto my, Polacy, stajemy przed Tobą, by uznać Twoje panowanie, oddać się Twemu prawu. Uznajemy Twoje panowanie nad Polską i całym naszym narodem rozsianym po całym świecie”. Zawierzył całą Ojczyznę Chrystusowi Królowi.

Na zakończenie wierni odśpiewali uroczyste Te Deum – Ciebie Boga wysławiamy. W stojącej przed monstrancją z Najświętszym Sakramentem dużej kadzielnicy rozpalono kadzidło. Ksiądz Biskup udzielił błogosławieństwa kończącego Drogę Krzyżową. Rozpoczęła się nocna adoracja, która zakończy się Mszą świętą z niedzieli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uroczyste przekazanie i poświęcenie dzwonu „Pamięć i Przestroga”

2019-09-15 20:21

Zofia Białas

3 września Burmistrz Wielunia Paweł Okrasa otrzymał z rąk Wojciecha Kolarskiego - Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Akt Przekazania Dzwonu „Pamięć i Przestroga”.

Zofia Białas

W Akcie Przekazania Prezydent RP Andrzej Duda napisał: „dzwon zostaje przekazany w hołdzie ofiarom przerażającej niemieckiej zbrodni wojennej oraz wszystkim rodakom poległym i pomordowanym podczas największego i najokrutniejszego konfliktu zbrojnego w dziejach świata – II wojny światowej.

Przekazanie dzwonu mieszkańcom Wielunia dopełniło słowa Prezydenta RP wypowiedziane podczas uroczystości wieluńskich 1 września: „Osiemdziesiąt lat temu o tej godzinie 4.40 na Wieluń spadło piekło rozpętane przez niemiecki rasistowski obłęd i żądzę niszczenia […] Stoję przed Państwem, tymi, którzy ocaleli, przed potomkami ofiar, starszymi i młodymi, mieszkankami i mieszkańcami Wielunia, pełen pokory i wdzięczności […]

Zobacz zdjęcia: Uroczyste przekazanie i poświęcenie dzwonu „Pamięć i Przestroga” w Wieluniu

Dzwon „Pamięć i Przestroga”, z dedykacją Wieluń 1 IX 1939, upamiętniający 80. rocznicę wybuchu II Wojny Światowej ufundowany przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę dla miasta Wielunia został ustawiony przy zrekonstruowanych fundamentach wieluńskiej fary, zniszczonej w dniu 1 września 1939 r..

W niedzielę 15 września odbyło się jego uroczyste przekazanie mieszkańcom Wielunia. Akt Przekazania i poświęcenia poprzedziła uroczysta Msza Święta koncelebrowana w kościele św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny sprawowana w intencji Ojczyzny , ofiar II wojny światowej i pokoju. Przewodniczył jej ks. abp Metropolita Częstochowski Wacław Depo.

W homilii nawiązującej do tekstów liturgicznych przeznaczonych na niedzielę 15 września mówiących o miłości Boga do człowieka i o poszukiwaniu Boga przez człowieka (przypowieści o zagubionej owcy i zagubionej drachmie) mówił jak wielka jest miłość Boga do człowieka, nawet wtedy, kiedy zostaje zraniona. Zraniona miłość Boga jest zawsze większa niż Jego gniew. Wyrazem Bożej miłości jest to, że dał swojego Syna by ten przez swoją śmierć na krzyżu wyzwolił ludzi od grzechu i uczynił ich wolnymi by mogli stać się dla siebie braćmi przebaczającymi sobie nawzajem.

Tu przywołane zostały słowa Prezydenta Niemiec Franka – Waltera Steinmeiera przetłumaczone na język polski i zdanie wypowiedziane po polsku: „Nie możemy cofnąć wyrządzonych krzywd i cierpień, nie możemy ich też zliczyć. Jednak Polska wyciągnęła do Niemiec dłoń w geście pojednania. Mimo wszystko. Jesteśmy głęboko wdzięczni za tę wyciągniętą do nas dłoń, za gotowość Polski by wspólnie podążyć drogą pojednania. Droga pojednania doprowadziła nas do wspólnej, zjednoczonej Europy. Europy wyrosłej z ducha oporu przeciw rasistowskiemu obłędowi, przeciw totalitaryzmowi i tyranii, z wolności, demokracji i prawa. Europy powstałej z polskiego ducha. […] Chcemy i będziemy pamiętać. Bierzemy na siebie odpowiedzialność, którą nakłada na nas nasza historia (…). Chylę czoła przed ofiarami ataku na Wieluń, chylę czoła przed polskimi ofiarami niemieckiej tyranii i proszę o przebaczenie.

Po uroczystej Eucharystii wszyscy jej uczestnicy przeszli w procesji na fundamenty fary. Tu Burmistrz Wielunia Paweł Okrasa, w obecności przedstawicieli władz miejskich i powiatowych, posłów na Sejm RP, Wicemarszałka Senatu, duchowieństwa i licznie zgromadzonych mieszkańców, odczytał Akt Przekazania Dzwonu. Potem odczytany został akt poświęcenia. Uroczystego poświęcenia dzwonu dokonał ks. abp Wacław Depo. Po czym nastąpiło uderzenie w dzwon. Pierwszego uderzenia dokonali ks. abp i gospodarz miasta…. Uroczystości zakończyły słowa:

Niech wzywa wszystkie narody do zachowania pamięci o grozie wojny oraz do zjednoczenia w staraniach na rzecz pokoju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem