Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Pielgrzymowanie do Miłosierdzia po pokój i szczęście

W niedzielę 3 maja Piesza Pielgrzymka Diecezji Bielsko-Żywieckiej do Łagiewnik osiągnęła cel. Blisko 1400 pątników dotarło do Centrum Jana Pawła II i Bazyliki Miłosierdzia Bożego w Krakowie. Towarzyszyło im hasło: „W miłosierdziu Boga świat odnajdzie pokój, a człowiek szczęście”

Niedziela bielsko-żywiecka 20/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

pielgrzymka

PB

Modlitwa przed relikwiami s´w. Jana Pawła II Ostatni odcinek drogi – mie?dzy Centrum Jana Pawła II a Bazylika? Miłosierdzia Bożego Kapłani, kto´rzy przewodzili pielgrzymce wraz z biskupami Zdjęcia: PB

Modlitwa przed relikwiami s´w. Jana Pawła II
Ostatni odcinek drogi – mie?dzy Centrum Jana Pawła II a Bazylika? Miłosierdzia
Bożego
Kapłani, kto´rzy przewodzili pielgrzymce wraz z biskupami
Zdjęcia: PB

Oficjalna statystyka mówi o 1371 pielgrzymach, którzy zostali zarejestrowani w kilku miejscach diecezji bielsko-żywieckiej oraz przez internetową stronę pielgrzymki. Sprawdziły się przewidywania organizatorów, którzy już podczas konferencji prasowej zorganizowanej kilka miesięcy wcześniej podkreślali rosnący wzrost zainteresowania pielgrzymowaniem do Łagiewnik. Dość powiedzieć, że w pierwszej edycji pielgrzymki wzięło udział tylko 789 osób.

Najstarszym uczestnikiem tegorocznej pielgrzymki była 84-letnia Maria Bąk, a najmłodszym 13-miesięczny Mikołaj Masłowski, który trasę do Łagiewnik przebył albo w wózku pchanym przez mamę Marcelinę, albo niesiony na ramionach taty Michała.

Wszyscy pątnicy przeszli ponad 90 km malowniczymi szlakami Podbeskidzia i Małopolski. Trasa wiodła m.in. przez: Kęty Malec, Witkowice, Nidek, Wieprz, Tomice, Wysoką, Radziszów, Świątniki Górne i Mogilany. Nad zdrowiem pielgrzymów, bezpieczeństwem i logistyką czuwało kilkadziesiąt osób – członkowie Maltańskiej Służby Medycznej, służb porządkowych i transportu.

Pielgrzymowano w pięciu grupach, którym patronowali: św. Siostra Faustyna, św. Jan Paweł II, bł. ks. Michał Sopoćko, św. abp Józef Bilczewski oraz św. Brat Albert.

Duchową opiekę nad pątnikami sprawowało 23 kapłanów, 21 sióstr zakonnych, 36 kleryków i trzech diakonów. Nad całością czuwał główny przewodnik pielgrzymki, ks. Mikołaj Szczygieł. – Zawsze największe stresy przeżywam przed pielgrzymką, ale kiedy ta „maszyna” już rusza, toczy się własnym życiem, można się modlić i cieszyć, że wszystko dobrze się układa. Dla mnie jako kapłana to wspaniałe przeżycie, gdy widzę, że ludzie chcą pielgrzymować do Łagiewnik. Podczas wielu rozmów z pątnikami dało się odczuć, że dla nich to bardzo ważne wydarzenie i bardzo mocno, dzięki pielgrzymce, przeżywają orędzie o Miłosierdziu Bożym – powiedział po zakończeniu pielgrzymowania ks. Mikołaj Szczygieł.

Reklama

Start pielgrzymki

Trzecia edycja jedynej w Polsce diecezjalnej pieszej pielgrzymki do Łagiewnik wystartowała 29 kwietnia z hałcnowskiego sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Wymarsz pątników poprzedziła polowa Msza św., której przewodniczył biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel.

W homilii Ksiądz Biskup podkreślał, że na szlak pielgrzymi wyruszają z duszą, z bagażem problemów i trosk oraz ze świadomością, że są posłani przez Boga. – Idziemy z ciężarem i z nadzieją. Z nadzieją, że ta pielgrzymka przyniesie wiele dobra w życiu, czy też życiu tych, którzy powierzyli nam swoje intencje – mówił Ksiądz Biskup i przypominał pielgrzymom, że są posłani do tych, których spotkają po drodze, by zaświadczyć o Jezusie. – Pozostanie po was pamięć. Pozostanie po was słowo, wspomnienie – tłumaczył dalej kaznodzieja. Na zakończeni bp Roman Pindel otrzymał pielgrzymkowy identyfikator z rąk najmłodszego pielgrzyma.

Łagiewniki

Do celu grupa pątników dotarła w niedzielę 3 maja, niedługo przed godz. 12. Przy Centrum Jana Pawła II na piechurów czekali bliscy i wierni, którzy przyjechali do Łagiewnik bądź w grupach autokarami, bądź indywidualnie samochodami. Wszystkich przywitał Kustosz Sanktuarium, dzierżący w dłoniach relikwiarz z krwią Ojca Świętego Jana Pawła II oraz biskup pomocniczy naszej diecezji Piotr Greger. Przed papieską relikwią w głównej świątyni odbyła się modlitwa za wstawiennictwem kanonizowanego rok temu Ojca Świętego. Bp Piotr Greger polecił Bogu wszystkich wiernych naszej diecezji, odmówił Litanię do św. Jana Pawła II i pobłogosławił zebranych relikwiami.

Następnie pielgrzymi przeszli do Bazyliki Miłosierdzia Bożego. Tam dziękczynną Eucharystię celebrowali bp Roman Pindel i bp Piotr Greger wraz z blisko 30 kapłanami.

Trwać w Chrystusie i przynosić owoc

W homilii bp Piotr Greger, odwołując się do odczytywanej podczas liturgii Ewangelii o winnym krzewie, podkreślił, że jako chrześcijanie, przez fakt chrztu jesteśmy zakorzenieni w Chrystusie. – Trzecia piesza pielgrzymka naszej diecezji przebiegała pod hasłem: „W miłosierdziu Boga świat odnajdzie pokój, a człowiek szczęście”. Pokój i szczęście to wartości, za którymi człowiek zawsze tęskni, bez względu na wiek, fizyczną kondycję czy pozycję społeczną. To są wartości, które mają swoje źródło w Bogu miłosiernym. Jednak ich obecność zależy od jakości oraz intensywności naszego zakorzenienia w Chrystusie – mówił bp Piotr Greger, przypominając, że nie wystarczy być jedynie zakorzenionym, ale konieczne jest także przynoszenie owoców. – Trwanie bowiem w Jezusie powierzchowne, bez głębszej relacji, nie przynosi owoców. Można być w ciele Chrystusa, którym jest Kościół, można czerpać jego duchowe soki, można korzystać ze Słowa Bożego, prowadzić życie sakramentalne i być obecnym w obszarze życia wspólnotowego, a nie przynosić owoców. Są – niestety – ludzie, którzy przynależą do wspólnoty Kościoła tylko formalnie. Korzystają z wszystkich przysługujących im praw i przywilejów, ale nie wykazują żadnej zdolności kreatywnej; nie angażują się w życie wspólnotowe, są obecni, żyją w niej, ale jej nie tworzą – przestrzegał hierarcha. Biskup przypomniał również inną istotną okoliczność tegorocznej pielgrzymki, która stanowiła wyraz zaproszenia Jezusa Miłosiernego do nawiedzenia wszystkich parafii naszej diecezji. Od niedzieli 20 września 2015 r. do 19 czerwca 2016 r. Kościół na Podbeskidziu przeżywać będzie czas peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego oraz relikwii św. Faustyny Kowalskiej i św. Jana Pawła II.

Eucharystię zwieńczyła modlitwa zawierzenia naszej diecezji Miłosierdziu Bożemu, którą bp Roman Pindel odmówił razem z pielgrzymami.

2015-05-14 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pod Bożym parasolem

Niedziela lubelska 23/2019, str. 3, 8

[ TEMATY ]

pielgrzymka

ministranci

lektorzy

Archiwum LSO

Pielgrzymka to czas spotkania z Bogiem i rówieśnikami

Pielgrzymka to czas spotkania z Bogiem i rówieśnikami

URSZULA BUGLEWICZ: – Przed nami doroczna pielgrzymka ministrantów i lektorów do sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy…

CZYTAJ DALEJ

Proroctwo św. Andrzeja Boboli. Czy wypełniły się słowa Patrona Polski?

2022-11-30 06:54

[ TEMATY ]

św. Andrzej Bobola

Episkoapt News

Święty Andrzej Bobola nie pozwolił o sobie zapomnieć – sam zaczął upominać się o swój kult. Po śmierci ukazał się w Pińsku, Wilnie aż wreszcie w Strachocinie. Joanna i Włodzimierz Operaczowie w swojej najnowszej książce – biografii św. Andrzeja Boboli „ Boży Wojownik” poszukują odpowiedzi dotyczących specjalnej misji świętego oraz opisują proroctwo, które wyjawił o. Alozjemu Korzeniewskiemu.

Dominikanin o. Alojzy Korzeniewski należał do ludzi twardo stąpających po ziemi. Był wcześniej nauczycielem fizyki w gimnazjum w Grodnie i przełożył na język polski holenderski podręcznik do tego przedmiotu. Interesował się między innymi nowatorską ideą lotów balonem. Gdy w Grodnie zamieszkał wywieziony przez Rosjan ostatni król Polski Stanisław August Poniatowski, odwiedzał o. Korzeniewskiego w jego laboratorium i rozmawiał z nim o balonach. Po wojnach napoleońskich dominikanin trafił do Wilna. Jako płomienny kaznodzieja często poruszający tematy patriotyczne naraził się władzom carskim, które zmusiły jego przełożonych do zakazania mu głoszenia kazań i słuchania spowiedzi.

CZYTAJ DALEJ

Ewangelia na niedzielę: Jakie jest przesłanie Jana Chrzciciela na moje tu i teraz?

2022-12-03 16:23

[ TEMATY ]

rozważanie

rozważanie Słowa Bożego

S. Amata CSFN

Określenie: „w owym czasie” sprawia wrażenie, że działalność Jezusa i Jana Chrzciciela przypada na jakieś mityczne „kiedyś”. Tak nie jest. Według danych historycznych początek działalności Jana przypada między 27 a 28 r. n.e. Jego osoba i orędzie wywoływały wówczas nadzwyczajne poruszenie. Nareszcie pojawił się prorok! Nie dziwi więc, że ciągnęły do Niego tłumy. Szczególną rolę Chrzciciela w historii zbawienia podkreślają w komentarzach na II niedzielę Adwentu, 4 grudnia, Danuta Piekarz i ks. Piotr Szyrszeń SDS.

1. Wystąpił Jan Chrzciciel

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję