Reklama

Kościół katolicki na Pomorzu Zachodnim w latach 1945-1956

2015-05-28 10:39

Dominik Cywiński
Edycja szczecińsko-kamieńska 22/2015, str. 6-7

Dominik Cywiński
Sesja naukowa Kościół katolicki na Pomorzu Zachodnim w latach 1945-1956

5 maja 2015 r. odbyła się konferencja, podczas której naukowej refleksji poddano pierwsze 10-lecie obecności Kościoła katolickiego na Pomorzu Zachodnim i ziemi lubuskiej po II wojnie światowej. Organizatorem konferencji był Wydział Teologiczny Uniwersytetu Szczecińskiego i Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Szczecinie. Podczas pięciu sesji wygłoszono 17 referatów

Otwarcia obrad konferencji dokonał metropolita szczecińsko-kamieński Andrzej Dzięga. – Historia najnowsza tej ziemi jest ciągle jeszcze rozpoznawana. O Kościele nad Odrą i Bałtykiem wiemy już sporo. Jednak od strony duchowej ciągle jeszcze jest to „terra ignota” (ziemia nieznana). Los tego Kościoła zależał po wojnie od postaci będących kamieniami milowymi, od kard. Augusta Hlonda, kard. Stefana Wyszyńskiego, duszpasterzy tej ziemi z księżmi chrystusowcami na czele. One kształtowały duchową historię tej ziemi. Mamy obowiązek pokazywać ją w pełni prawdy, w tamtym czasie i jego uwarunkowaniach. Zobowiązani jesteśmy też do modlitwy o beatyfikację kard. A. Hlonda – mówił Ksiądz Arcybiskup.

Sesja inauguracyjna

Rozpoczął ją referat ks. prof. Stanisława Wilka z Lublina. Dotyczył stanowiska Stolicy Apostolskiej wobec Ziem Zachodnich Polski po II wojnie światowej. W wyniku przesiedleń powojennych miejsce protestantów zajęli katolicy, którym trzeba było zapewnić opiekę duszpasterską. Tworzył ją kard. A. Hlond na podstawie otrzymanych 8 lipca 1945 r. specjalnych uprawnień ze strony Stolicy Apostolskiej. Na ich podstawie powstała administracja apostolska gorzowska, o olbrzymim obszarze obejmującym 1/7 terytorium Polski, którą zarządzał administrator apostolski ks. Edmund Nowicki.

Drugim mówcą był prof. Jan Żaryn. Ukazał ten okres jako czas instalacji systemu sowieckiego, powodujący najróżniejsze formy represji wobec Kościoła. Jego zdaniem, komuniści całkowicie podporządkowali się wytycznym z Moskwy w realizacji polityki wyznaniowej państwa, rezygnując z próby pozostania suwerennymi.

Reklama

Prof. Krzysztof Kowalczyk zajął się uwarunkowaniami polityki państwa wobec Kościoła katolickiego na Pomorzu Zachodnim. Była ona zmienną, wraz z stalinizacją systemu coraz bardziej represyjną. K. Kowalczyk scharakteryzował różnorodne formy stosowanych represji. Jak budować tożsamość mieszkańców Pomorza Zachodniego? – refleksje w 70. rocznicę przybycia na te ziemie snuł red. Piotr Semka. Zaakcentował gigantyczną pracę Kościoła katolickiego, która została wykonana dla polonizacji Ziem Zachodnich i Północnych. Wyraził zdumienie, że ten, który go zorganizował, prymas kard. August Hlond, nie ma do tej pory w Szczecinie należnego mu pomnika.

Sesja II: Kościoły mniejszościowe

Prof. Konrad Białecki przedstawił działania Kościoła narodowego (polskokatolickiego) podjęte w 1945 r. celu rozbudowy sieci parafialnej w oparciu o nowe nabytki terytorialne. Chodziło o przejęcie obiektów mających stanowić ich bazę. Szczegółowo prof. K. Białecki omówił ośrodki powstałe na terenie Szczecina (Szczecin-Port, Golęcin, Niemierzyn, Pilchowo, św. Piotra i św. Pawła). W połowie lat 50. XX wieku jako jedynie licząca się parafia pozostała ta ostatnia. Historyk Kościoła grekokatolickiego w Polsce prof. Igor Hałagida zaakcentował wyjątkową jego sytuację, gdyż został on przez władze komunistyczne zdelegalizowany, pozbawiony hierarchii, struktur administracyjnych, a jego wierni rozproszeni w wyniku akcji „Wisła”, także na tereny Pomorza Zachodniego. W warunkach, gdy byli oni prawie pozbawieni swojego duszpasterstwa, uczestniczyli w obrządku rzymskokatolickim lub prawosławnym. Następował proces polonizacji, konwersje na prawosławie.

Ks. Adrian Put przedstawił podejście Kurii administracji gorzowskiej wobec Kościołów mniejszościowych. Oparł się na oficjalnych publikacjach, analizując dokumenty, instrukcje i informacje, znajdując odniesienia do innych wyznań i Kościołów (sprawy konwersji, posługi duszpasterskiej, małżeństw mieszanych, przejmowania świątyń).

Sesja III: Problemy pracy duszpasterskiej

Ks. prof. US dr hab. Grzegorz Wejman ukazał początki tworzenia się organizacji administracji gorzowskiej. Przedstawił jej rządców (ks. Edmund Nowicki, ks. Tadeusz Załuczkowski, ks. Zygmunt Szelążek), centralne struktury Kościoła gorzowskiego (Kuria Biskupia, wikariusze generalni, Sąd Biskupi, kolegium konsultorów, Wyższe Seminarium Duchowne, inne instytucje naukowe), sanktuaria, dekanaty i parafie, liczbę czynnych kościołów. Ks. dr Tadeusz Ceynowa pokazał pracę duszpasterską na przykładzie miasta Koszalin, koncentrując się na jej początkach, w których ogromną rolę odegrali franciszkanie. Ks. prof. Bernard Kołodziej TChr, zaczynając od pierwszej Mszy św. w Szczecinie, odprawionej 6 maja 1945 r., pokazał wkład chrystusowców w duszpasterstwo, znaczący, gdyż z kapłanów zakonnych byli oni na Pomorzu Zachodnim najliczniej reprezentowani. W 1946 r. obsługiwali 24 parafie i 150 kościołów. Mgr Zofia Fenrych skupiła się na prapoczątkach duszpasterstwa akademickiego w powojennym Szczecinie. Podniosła zasługi ks. Kazimierza Żarnowieckiego (założyciela unikatowych Powszechnych Warsztatów Pracy) i organizacji „Caritas Academica”, troszczącej się o stołówki, akademiki, stypendia, pośrednictwo pracy, świetlice dla najbiedniejszych akademików.

Sesja IV: Biografie

W tej części konferencji przedstawiono trzy sylwetki duchownych, z których każdy swoją działalnością wniósł ważny wkład w kształtowanie się Kościoła po 1945 r. Mgr Agnieszka Kobus mówiła o ks. inf. Edmundzie Nowickim. To jemu pierwszemu przypadło zadanie bycia administratorem apostolskim administracji kamieńskiej, lubuskiej i prałatury pilskiej w Gorzowie od 1945 r. do usunięcia go przez władze państwowe w 1951 r., a zatem kształtowanie życia kościelnego w najbardziej pionierskim czasie. Dr Zbigniew Staruch za bohatera swojej prezentacji wybrał postać ks. Franciszka Włodarczyka TChr, który jako pierwszy polski kapłan gorliwie organizował od podstaw posługę duszpasterską w Goleniowie. Mgr Michał Siedziako zreferował pierwsze lata działalności (1950-1955) o. Władysława Siwka SJ, charyzmatycznego diecezjalnego duszpasterza akademickiego, zasłużonego w formowaniu się inteligencji katolickiej Szczecina. Prześladowany za bezkompromisowe słowa prawdy został z miasta usunięty w 1955 r.

Sesja V: Kościół w polityce władz PRL na Pomorzu Zachodnim

Ks. dr hab. Dariusz Śmierzchalski-Wachocz to badacz zajmujący się duchowieństwem obszaru byłej diecezji gorzowskiej. W swoim wystąpieniu pokazał, jaką cenę płaciło ono za wierność Kościołowi, będąc w okresie komunistycznym poddawane różnym prześladowaniom. Duchowieństwo było zastraszane, inwigilowane, więzione, skazywane na zesłanie, karane wysokimi podatkami i grzywnami. Represje nasilały się wraz z umacnianiem się komunistów u władzy. Wreszcie największym uderzeniem był dekret z 9 lutego 1953 r. o obsadzaniu urzędów kościelnych, gdy władza chciała przejąć pełną kontrolę nad obiegiem personalnym w Kościele. Ks. dr Robert Masalski mówił o działalności charytatywnej Kościoła, która zawsze była jego obowiązkiem. Na terenie administracji gorzowskiej zajmowało się nią Stowarzyszenie „Caritas” ustanowione 15 stycznia 1946 r., będące najliczniejszą organizacją masową na Pomorzu Zachodnim. Działała z rozmachem do 4 lutego 1950 r., gdy jako kościelna organizacja pod przymusem państwa uległa rozwiązaniu. Ks. R. Masalski dał przykłady jej działań – formy pozyskiwania darów i środków finansowych na cele dobroczynne i różnorodne dzieła miłosierdzia podejmowane przez organizację. Jako ostatni wystąpił ks. Robert Włodkowski. Scharakteryzował działalność Wydziału do Spraw Wyznań istniejącego przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Szczecinie w latach 1950-1956. To właśnie ten organ władzy sprawował nadzór nad Kościołem i stał najczęściej za represjami, które nań spadały.

Organizatorzy zapowiedzieli wydanie drukiem wygłoszonych referatów. Poinformowali też o planach zorganizowania trzech kolejnych konferencji poświęconych następnym okresom historii Kościoła na Pomorzu Zachodnim i ziemi lubuskiej. Objęłyby one lata 1956-72, 1972-78 i 1978-89 tak, by stworzyć w miarę całościowy obraz trudnej historii Kościoła katolickiego na Pomorzu Zachodnim i ziemi lubuskiej w okresie państwowości PRL.

Tagi:
konferencja

"Z dawna Polski Tyś Królową…”

2019-04-16 20:50

Maciej Szymczak

Zaproszenie na ogólnopolską konferencję naukową "Z dawna Polski Tyś Królową…” Maryja – Matka, Królowa, Opiekunka i Wspomożycielka, która odbędzie się w dniach 9-10 maja 2019 roku w Budynku A Wydziału Teologicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, ul. Wieżowa 2/4.

Zaplanowane są dwa dni konferencyjne. W pierwszym dniu będzie można wysłuchać wykładów z zakresu nauki o Matce Bożej. Będziemy gościć m. in. ks. prof. dr hab. Zdzisława Jańca (KUL), ks. prof. dr hab. Janusza Królikowskiego (UPJPII), dr Monikę Waluś (UKSW), o. prof. dr hab. Grzegorza Bartosika (UKSW), ks. dr Kamila Zadrożnego (Częstochowa), ks. prof. UAM dr hab. Jacka Hadrysia (UAM), o. dr hab. Adama Wojtczaka (UAM), ks. dr hab. Mariusza Białkowskiego (Akademia Muzyczna).

O godz. 18.00 zapraszamy na spotkanie z ks. Piotrem Pawlukiewiczem, a na godz. 19.30 na koncert zespołu Improsonus Quartet.

Drugiego dnia zapraszamy o godz. 11.15 na spotkanie z abp. Wacławem Depo – przewodniczącym Komisji Maryjnej KEP, a także na wystąpienia studentów i doktorantów z całej Polski. Podczas trwania konferencji możliwość zobaczenia wystawy pt. ,,Koronowane wizerunki Matki Bożej w Archidiecezji Poznańskiej.

Organizując konferencję, chcemy stworzyć przestrzeń dialogu, zbudowaną na refleksji szczególnie nad duchowością maryjną w Polsce, ale także przygotować się na Nawiedzenie Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, które odbędzie się w Archidiecezji Poznańskiej od 18 maja 2019 r. do 26 września 2020 r. Trwająca już ponad pół wieku peregrynacja Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej ma głęboki sens, przypomina o obecności Matki Bożej w Kościele i przy człowieku. Współczesny człowiek, zabiegany i zatroskany o dobra doczesne, indywidualista, zapomina o tym, że nie jest bezdomny, zawsze ma obok siebie Matkę Jezusa.

Plan i szczegóły dostępne na plakacie.

plakat
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

2019-04-22 17:02

Agnieszka Bugała

W Wielki Piątek 19 kwietnia rozpoczęła się nowenna przed świętem Miłosierdzia Bożego.

Janusz Gajdamowicz

Pan Jezus prosił św. Faustynę, aby przez tę nowennę, która polega na odmawianiu przez dziewięć dni Koronki do Miłosierdzia Bożego, przygotować się do uroczystości, w której czcimy Boga w tajemnicy Jego niezgłębionego miłosierdzia. O tej nowennie powiedział, że można w niej uprosić wszystko, jeśli to jest zgodne z wolą Bożą, czyli dobre dla nas na ziemi i w wieczności.

Z Dzienniczka św. Siostry Faustyny:

„Nowenna do Miłosierdzia Bożego, którą mi kazał Jezus napisać i odprawiać przed świętem Miłosierdzia. Rozpoczyna się w Wielki Piątek.

– Pragnę, abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju Mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie w śmierci godzinie. W każdym dniu przyprowadzisz do serca Mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia Mojego. A Ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca Mojego. Czynić to będziesz w tym życiu i przyszłym. I nie odmówię żadnej duszy niczego, którą wprowadzisz do źródła miłosierdzia Mojego. W każdym dniu prosić będziesz Ojca Mojego przez gorzką mękę Moją o łaski dla tych dusz.

– Odpowiedziałam: Jezu, nie wiem, jak tę nowennę odprawiać i jakie dusze wpierw wprowadzić w najlitościwsze Serce Twoje. – I odpowiedział mi Jezus, że powie mi na każdy dzień, jakie mam dusze wprowadzić w Serce Jego.”

Dzienniczek, 1209

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Każdego dnia odmawiamy Koronkę do Bożego Miłosierdzia i po niej modlitwę wskazaną na dany dzień.

Dzień pierwszy

Dziś sprowadź mi ludzkość całą, a szczególnie wszystkich grzeszników, i zanurzaj ją w morzu miłosierdzia mojego. A tym pocieszysz mnie w gorzkim smutku, [w] jaki mnie pogrąża utrata dusz. (Dz. 1210)

Jezu najmiłosierniejszy, którego właściwością jest litować się nad nami i przebaczać nam, nie patrz na grzechy nasze, ale na ufność naszą, jaką mamy w nieskończoną dobroć Twoją, i przyjmij nas do mieszkania najlitościwszego Serca swego, i nie wypuszczaj nas z niego na wieki. Błagamy Cię przez miłość Twoją, która Cię łączy z Ojcem i Duchem Swiętym.

O wszechmocy miłosierdzia Bożego,

Ratunku dla człowieka grzesznego,

Tyś miłosierdziem i litości morze,

Wspomagasz tego, kto Cię uprasza w pokorze.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na ludzkość całą - a szczególnie na biednych grzeszników - która jest zamknięta w najlitościwszym Sercu Jezusa, i dla Jego bolesnej męki okaż nam miłosierdzie swoje, abyśmy wszechmoc miłosierdzia Twego wysławiali na wieki wieków. Amen. (Dz. 1211)

Dzień drugi

Dziś sprowadź mi dusze kapłańskie i dusze zakonne, i zanurz je w niezgłębionym miłosierdziu moim. One dały mi moc przetrwania gorzkiej męki, przez nich jak przez kanały spływa na ludzkość miłosierdzie moje. (Dz. 1212)

Jezu najmiłosierniejszy, od którego wszystko co dobre pochodzi, pomnóż w nas łaskę, abyśmy godne uczynki miłosierdzia spełniali, aby ci, co na nas patrzą, chwalili Ojca miłosierdzia, który jest w niebie.

Zdrój Bożej miłości,

W sercach czystych gości,

Skąpane w miłosierdzia morzu,

Promienne jak gwiazdy, jasne jak zorza.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na grono wybrane w winnicy swojej, na dusze kapłanów i dusze zakonne, i obdarz ich mocą błogosławieństwa swego, a dla uczuć Serca Syna swego, w którym to Sercu są zamknięte, udziel im mocy światła swego, aby mogli przewodzić innym na drogach zbawienia, by wspólnie śpiewać cześć niezgłębionemu miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1213)

Dzień trzeci

Dziś sprowadź mi wszystkie dusze pobożne i wierne, i zanurz je w morzu miłosierdzia mojego; dusze te pocieszyły mnie w drodze krzyżowej, były tą kroplą pociech wśród goryczy morza. (Dz. 1214)

Jezu najmiłosierniejszy, który wszystkim udzielasz łask swych nadobficie ze skarbca miłosierdzia swego, przyjmij nas do mieszkania najlitościwszego Serca swego i nie wypuszczaj nas z niego na wieki. Błagamy Cię o to przez niepojętą miłość Twoją, jaką pała Twe Serce ku Ojcu niebieskiemu.

Są niezbadane miłosierdzia dziwy,

Nie zgłębi ich ni grzesznik, ni sprawiedliwy,

Na wszystkich patrzysz okiem litości ,

I wszystkich pociągasz do swej miłości.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze wierne jako na dziedzictwo Syna swego i dla Jego bolesnej męki, udziel im swego błogosławieństwa i otaczaj ich swą nieustanną opieką, aby nie utraciły miłości i skarbu wiary świętej, ale aby z całą rzeszą aniołów i świętych wysławiały niezmierzone miłosierdzie Twoje na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1215)

Dzień czwarty

Dziś sprowadź mi pogan i tych, którzy mnie jeszcze nie znają, i o nich myślałem w gorzkiej swej męce, a przyszła ich gorliwość pocieszyła serce moje. Zanurz ich w morzu miłosierdzia mojego. (Dz. 1216)

Jezu najlitościwszy, który jesteś światłością świata całego, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze pogan, które Cię jeszcze nie znają; niechaj promienie Twej łaski oświecą ich, aby i oni wraz z nami wysławiali dziwy miłosierdzia Twego, i nie wypuszczaj ich z mieszkania najlitościwszego Serca swego.

Niech światło Twej miłości

Oświeci dusz ciemności.

Spraw, aby Cię te dusze poznały,

I razem z nami miłosierdzie Twe wysławiały.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze pogan i tych, co Cię jeszcze nie znają, a które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Pociągnij ich do światła Ewangelii. Dusze te nie wiedzą, jak wielkim jest szczęściem Ciebie miłować; spraw, aby i one wysławiały hojność miłosierdzia Twego na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1217)

Dzień piąty

Dziś sprowadź mi dusze heretyków i odszczepieńców, i zanurz ich w morzu miłosierdzia mojego; w gorzkiej męce rozdzierali mi ciało i serce, to jest Kościół mój. Kiedy wracają do jedności z Kościołem, goją się rany moje i tym sposobem ulżą mi męki. (Dz. 1218)

Jezu najmiłosierniejszy, który jesteś dobrocią samą, Ty nie odmawiasz światła proszącym Ciebie, przyjm do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze heretyków i dusze odszczepieńców, i pociągnij ich swym światłem do jedności z Kościołem, i nie wypuszczaj ich z mieszkania najlitościwszego Serca swego, ale spraw, aby i oni uwielbili hojność miłosierdzia Twego.

I dla tych, co podarli szatę Twej jedności,

Płynie z Serca Twego zdrój litości.

Wszechmoc miłosierdzia Twego, o Boże,

I te dusze z błędu wyprowadzić może.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia swego na dusze heretyków i odszczepieńców, którzy roztrwonili dobra Twoje i nadużyli łask Twoich, trwając uporczywie w swych błędach. Nie patrz na ich błędy, ale na miłość Syna swego i na gorzką mękę Jego, którą podjął dla nich, gdyż i oni są zamknięci w najlitościwszym Sercu Jezusa. Spraw, niech i oni wysławiają wielkie miłosierdzie Twoje na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1219)

Dzień szósty

Dziś sprowadź mi dusze ciche i pokorne, i dusze małych dzieci, i zanurz je w miłosierdziu moim. Dusze te są najwięcej podobne do serca mojego, one krzepiły mnie w gorzkiej konania męce; widziałem je jako ziemskich aniołów, które będą czuwać u moich ołtarzy, na nie zlewam całymi strumieniami łaski. Łaskę moją jest przyjąć zdolna tylko dusza pokorna, dusze pokorne obdarzam swoim zaufaniem. (Dz. 1220)

Jezu najmiłosierniejszy, któryś sam powiedział: uczcie się ode mnie, żem cichy i pokornego serca - przyjm do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze ciche i pokorne, i dusze małych dzieci. Dusze te wprowadzają w zachwyt niebo całe i są szczególnym upodobaniem Ojca niebieskiego, są bukietem przed tronem Bożym, którego zapachem sam Bóg się napawa. Dusze te mają stałe mieszkanie w najlitościwszym Sercu Jezusa i nieustannie wyśpiewują hymn miłości i miłosierdzia na wieki.

Prawdziwie dusza pokorna i cicha

Już tu na ziemi rajem oddycha,

A wonią pokornego jej serca

Zachwyca się sam Stwórca.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia, na dusze ciche, pokorne i dusze małych dzieci, które są zamknięte w mieszkaniu najlitościwszego Serca Jezusa. Dusze te są najwięcej upodobnione do Syna Twego, woń tych dusz wznosi się z ziemi i dosięga tronu Twego. Ojcze miłosierdzia i wszelkiej dobroci, błagam Cię przez miłość i upodobanie, jakie masz w tych duszach, błogosław światu całemu, aby wszystkie dusze razem wyśpiewywały cześć miłosierdziu Twemu na wieki wieczne. Amen. (Dz. 1221)

Dzień siódmy

Dziś sprowadź mi dusze, które szczególnie czczą i wysławiają miłosierdzie moje, i zanurz je w miłosierdziu moim. Te dusze najwięcej bolały nad moją męką i najgłębiej wniknęły w ducha mojego. One są żywym odbiciem mojego litościwego serca. Dusze te jaśnieć będą szczególną jasnością w życiu przyszłym, żadna nie dostanie się do ognia piekielnego, każdej szczególnie bronić będę w jej śmierci godzinie. (Dz. 1224)

Jezu najmiłosierniejszy, którego Serce jest miłością samą, przyjmij do mieszkania najlitościwszego Serca swego dusze, które szczególnie czczą i wysławiają wielkość miłosierdzia Twego. Dusze te są mocarne siłą Boga samego; wśród wszelkich udręczeń i przeciwności idą naprzód ufne w miłosierdzie Twoje, dusze te są zjednoczone z Jezusem i dźwigają ludzkość całą na barkach swoich. Te dusze nie będą sądzone surowo, ale miłosierdzie Twoje ogarnie je w chwili zgonu.

Dusza, która wysławia dobroć swego Pana,

Jest przez Niego szczególnie umiłowana.

Jest zawsze bliską zdroju żywego

I czerpie łaski z miłosierdzia Bożego.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze, które wysławiają i czczą największy przymiot Twój, to jest niezgłębione miłosierdzie Twoje - które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Dusze te są żywą Ewangelią, ręce ich pełne uczynków miłosierdzia, a dusza ich przepełniona weselem śpiewa pieśń miłosierdzia Najwyższemu. Błagam Cię, Boże, okaż im miłosierdzie swoje według nadziei i ufności, jaką w Tobie położyli, niech się spełni na nich obietnica Jezusa, który im powiedział, że: Dusze, które czcić będą to niezgłębione miłosierdzie moje - ja sam bronić je będę w życiu, u szczególnie w śmierci godzinie, jako swej chwały. (Dz. 1225)

Dzień ósmy

Dziś sprowadź mi dusze, które są w więzieniu czyśćcowym i zanurz je w przepaści miłosierdzia mojego, niechaj strumienie krwi mojej ochłodzą ich upalenie. Wszystkie te dusze są bardzo przeze mnie umiłowane, odpłacają się mojej sprawiedliwości; w twojej mocy jest im przynieść ulgę. Bierz ze skarbca mojego Kościoła wszystkie odpusty i ofiaruj za nie... O, gdybyś znała ich mękę, ustawicznie byś ofiarowała za nie jałmużnę ducha i spłacała ich długi mojej sprawiedliwości. (Dz. 1226)

Jezu najmiłosierniejszy, któryś sam powiedział, że miłosierdzia chcesz, otóż wprowadzam do mieszkania Twego najlitościwszego Serca dusze czyśćcowe - dusze, które Ci są bardzo miłe, a które jednak wypłacać się muszą Twej sprawiedliwości - niech strumienie krwi i wody, które wyszły z Serca Twego, ugaszą płomienie ognia czyśćcowego, aby się i tam sławiła moc miłosierdzia Twego.

Ze strasznych upałów ognia czyśćcowego

Wznosi się jęk do miłosierdzia Twego.

I doznają pocieszenia, ulgi i ochłody

W strumieniu wylanym krwi i wody.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze w czyśćcu cierpiące, a które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Błagam Cię przez bolesną mękę Jezusa, Syna Twego, i przez całą gorycz, jaką była zalana Jego przenajświętsza dusza, okaż miłosierdzie swoje duszom, które są pod sprawiedliwym wejrzeniem Twoim; nie patrz na nie inaczej, jak tylko przez rany Jezusa, Syna Twego najmilszego, bo my wierzymy, że dobroci Twojej i litości liczby nie masz. (Dz. 1227)

Dzień dziewiąty

Dziś sprowadź mi dusze oziębłe i zanurz je w przepaści miłosierdzia mojego. Dusze te najboleśniej ranią serce moje. Największej odrazy doznała dusza moja w Ogrójcu od duszy oziębłej. One były powodem, iż wypowiedziałem: Ojcze, oddal ten kielich, jeżeli jest taka wola Twoja. - Dla nich jest ostateczna deska ratunku uciec się do miłosierdzia mojego. (Dz. 1228)

Jezu najlitościwszy, któryś jest litością samą, wprowadzam do mieszkania najlitościwszego Serca Twego dusze oziębłe, niechaj w tym ogniu czystej miłości Twojej rozgrzeją się te zlodowaciałe dusze, które podobne [są] do trupów i takim Cię wstrętem napawają. O Jezu najlitościwszy, użyj wszechmocy miłosierdzia swego i pociągnij je w sam żar miłości swojej, i obdarz je miłością świętą, bo Ty wszystko możesz.

Ogień i lód razem nie może być złączony,

Bo albo ogień zgaśnie, albo lód będzie roztopiony.

Lecz miłosierdzie Twe, o Boże,

Jeszcze większe nędze wspomóc może.

Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze oziębłe, a które są zamknięte w najlitościwszym Sercu Jezusa. Ojcze miłosierdzia, błagam Cię przez gorzkość męki Syna Twego i przez trzygodzinne konanie Jego na krzyżu, pozwól, aby i one wysławiały przepaść miłosierdzia Twego... (Dz. 1229)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Odpowiedź Naczelnego Rabina Polski na oświadczenie Kościoła ws. Pruchnika

2019-04-24 18:45

BP KEP / Warszawa (KAI)

Dziękujemy Konferencji Biskupiej za ich jasną, jednoznaczną oraz błyskawiczną odpowiedź na antysemickie pobicie oraz spalenie podobizny Żyda w miejscowości Pruchnik – napisał Michael Schudrich, Naczelny Rabin Polski, do Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego oraz do Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka w odpowiedzi na oświadczenie bp. Rafała Markowskiego ws. Pruchnika.

pl.wikipedia.org
Michael Schudrich

Publikujemy pełną treść odpowiedzi:

Warszawa, 24 kwietnia 2019 r.

Dziękujemy Konferencji Biskupiej za ich jasną, jednoznaczną oraz błyskawiczną odpowiedź na antysemickie pobicie oraz spalenie podobizny Żyda w miejscowości Pruchnik.

Będziemy nadal ściśle współpracować z naszymi braćmi z Konferencji Biskupów w walce z nienawiścią, czy to na Sri Lance, czy w naszej ukochanej Polsce.

Michael Schudrich

Naczelny Rabin Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem