Reklama

Hospicjum domowe im. św. Franciszka z Asyżu

Będę przy tobie...

Hospicjum to miejsce, gdzie człowiek może godnie dokonać swojego rozrachunku ze światem i przygotować się do ostatniej drogi. To miejsce, gdzie osoba dotknięta chorobą nowotworową doznaje ulgi w cierpieniu tak fizycznym, jak i psychicznym. Sprawa powołania stałej siedziby biura Hospicjum Domowego dojrzewała w Kielcach od dawna, ba - niemal od początków organizowania u nas opieki hospicyjnej.

Niedziela kielecka 6/2003

Hospicjum Domowe im. św. Franciszka z Asyżu funkcjonuje w Kielcach od 1988 r., a jego ojcem duchowym i inicjatorem jest bp Piotr Skucha. W 1998 r. rozpoczęło swoją działalność Hospicjum im. bł. s. Bernardyny Jabłońskiej w Miechowie, wzorowo prowadzone przez siostry albertynki. Podobną rolę spełnia oddział paliatywny przy Świętokrzyskim Centrum Onkologii, gdzie jako wolontariusze pracują ludzie związani z Hospicjum Domowym im. św. Franciszka z Asyżu. W tym stosunkowo niewielkim obszarze realizuje się idea opieki hospicyjnej, choć planowane są nowe inicjatywy w tej dziedzinie.
Dekretem biskupa diecezjalnego Kazimierza Ryczana Hospicjum Domowe weszło w struktury Caritas. W kieleckim Hospicjum opiekę duchową sprawowali kolejno: bp Piotr Skucha, ks. Karol Stach, a obecnie ks. Adam Pajda, diecezjalny duszpasterz służby zdrowia. Nie można pominąć roli ks. Eugeniusza Dutkiewicza SAC, twórcy modelu opieki hospicyjnej w Polsce, inicjatora powołania Ogólnopolskiego Forum Ruchu Hospicyjnego - zawsze życzliwego i bardzo pomocnego środowisku kieleckiemu (ks. E. Dutkiewicz zmarł 11 września 2002 r.)
30 listopada ub. r. Hospicjum Domowe wraz ze Świętokrzyskim Centrum Onkologii zorganizowało II Sympozjum Hospicyjne pod hasłem "Cierpienie i Nadzieja. Wybrane aspekty opieki hospicyjno-paliatywnej", z udziałem znamienitych prelegentów. Patronat honorowy objął bp K. Ryczan, zaś naukowy - dr n. med. St. Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii.
Obecnie w działalność Hospicjum angażuje się ponad 30 wolontariuszy. Są to ludzie z różnych środowisk, w różnym wieku, bardzo różnych profesji, ale ich wszystkich cechują nieprzebrane pokłady miłości bliźniego, współczucia, wrażliwości. Z tym wszystkim oczekuje się od nich fachowości - uczestniczą w szkoleniach i warsztatach oraz w rekolekcjach, budując specyficzną wspólnotę - ludzi służących innym.
Aby rozwiązać trudności w nawiązywaniu kontaktów z wolontariuszami Hospicjum należało znaleźć stałą siedzibę. Z początkiem grudnia ub. r. Caritas Diecezji Kieleckiej użyczyła lokalu przy ul. Wesołej 58. Dyżury są pełnione w poniedziałki, środy, piątki w godz. 10.00-12.00. - Przychodzą do nas ludzie i proszą o pomoc, o skierowanie do nich wolontariuszy, gdyż opieka nad chorym na nowotwór jest bardzo specyficzna i zwykle przerasta siły nawet bliskiej choremu osobie - mówi Krystyna Dąbrowska, wolontariuszka.
Wspólnota ludzi zaangażowanych w dzieło Hospicjum udziela pomocy medycznej, duchowej i materialnej osobom znajdującym się w ostatnim stadium choroby nowotworowej. Wspiera także towarzyszące chorym rodziny oraz dzieci osierocone przez zmarłych na raka rodziców.
- Zgłasza się do nas coraz więcej stosunkowo młodych kandydatów na wolontariuszy - twierdzi dr Ewa Banasińska, koordynator Hospicjum Domowego. - Są to osoby z Centrum Wolontariatu bądź z Duszpasterstwa Akademickiego. W moim odczuciu całe to dobro, które wyzwala się wśród młodzieży - to znak czasu. To jest nadzieja hospicjum.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kodeń: dziś pogrzeb o. prof. Wacława Hryniewicza OMI

2020-05-30 10:46

[ TEMATY ]

zmarły

kyasarin/pixabay.com

Dziś w południe odbędzie się pogrzeb o. prof. Wacława Hryniewicza OMI - wybitnego polskiego teologa i ekumenisty, zmarłego we wtorek w wieku 83 lat. Po Mszy św. w sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej Królowej Podlasia, zakonnik zostanie pochowany na cmentarzu parafialnym w Kodniu.

Przeczytaj także: Zmarł o. prof. Wacław Hryniewicz OMI

Uroczystościom pogrzebowym, które rozpoczną się o godz. 12.00 przewodniczyć będzie ordynariusz siedlecki, bp Kazimierz Gurda. Słowo wygłosi wikariusz prowincjalny, o. Sławomir Dworek OMI. Eucharystia transmitowana będzie na stronie internetowej oblaci.pl.

List kondolencyjny na ręce prowincjała misjonarzy oblatów przesłał m.in. kard. Kurt Koch, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan.

O. prof. Wacław Hryniewicz był kapłanem Zgromadzenia Oblatów Maryi Niepokalanej (OMI), wybitnym polskim teologiem i ekumenistą, cenionym w kraju i na świecie. Był twórcą Instytutu Ekumenicznego KUL przez lata zasiadał też w Komisji Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu.

Przez 25 lat ks. Hryniewicz był członkiem Międzynarodowej Komisji Mieszanej do Dialogu Teologicznego między Kościołami katolickim i prawosławnym a także członkiem zespołu miesięcznika Znak i stałym autorem „Tygodnika Powszechnego”.

Urodził się 23 lipca 1936 r. w Łomazach k. Białej Podlaskiej w rodzinie rolniczej. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 roku. Studiował teologię dogmatyczną na KUL, a następnie m.in. w Belgii, Anglii i Włoszech, habilitując się w 1974 r.; w roku 1992 r. uzyskał stopień profesora zwyczajnego.

Od 1964 r. był pracownikiem naukowym KUL, następnie pełnił szereg ważnych funkcji kościelnych, m.in. był konsultorem watykańskiego Sekretariatu ds. Jedności Chrześcijan, członkiem Międzynarodowej Komisji Mieszanej do Dialogu Teologicznego między Kościołami katolickim i prawosławnym oraz członkiem Komisji KEP ds. Ekumenizmu.

Opublikował kilkadziesiąt książek, m.in. „Nadzieja zbawienia dla wszystkich”, „Pascha Chrystusa w dziejach człowieka i wszechświata”, „Dramat nadziei zbawienia”, „Nadzieja woła głośniej niż lęk. Eseje wokół Jezusa historycznego”.

Był znanym orędownikiem, popularyzatorem i kontynuatorem "teologii nadziei" a więc nadziei zbawienia wszystkich ludzi. Swoją, rozwijaną od dziesięcioleci myśl budował na gruncie intuicji wyrażanych u początków chrześcijaństwa przez wielkie postacie niepodzielonego jeszcze Kościoła, w tym żyjących w IV wieku Grzegorza z Nyssy czy Ambrożego z Mediolanu (święty Kościoła katolickiego i prawosławnego). W jego tekstach stałymi punktami odniesienia są także późniejsi myśliciele wschodniego chrześcijaństwa: Sołowiow, Bierdiajew, Evdokimov.

O. Hryniewicza, zgodnie ze swoją wola, zostanie pochowany na cmentarzu parafialnym w Kodniu, w kwaterze oblackiej.

Od połowy lat 80. XX w. Kodeń jest miejscem Ogólnopolskich Spotkań Ekumenicznych. Idea zrodziła się w 1983 r. jako modlitwa dziękczynna za spotkanie młodzieży w Taizé. Myślą przewodnią była modlitwa o jedność chrześcijan i o pokój. Kodeń jako miejsce kontynuujące tradycję spotkań zaproponował ks. Andrzej Madej OMI, wówczas duszpasterz w kodeńskim sanktuarium, zlokalizowanym w miejscu, gdzie od wieków żyją wspólnie katolicy, grekokatolicy, prawosławni i protestanci.

CZYTAJ DALEJ

By odkryć horyzont nadziei

2020-05-30 20:04

Małgorzata Pabis

W sobotę, 30 maja Mszy św. w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach przewodniczył o. Marek Wójtowicz SJ, asystent kościelny Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia Faustinum.

W homilii o. Wójtowicz zauważył, że w minionych tygodniach przebyliśmy długą duchową drogę. - Przez ostatnie pięćdziesiąt dni Pan Jezus nawiedzał nas i dodawał otuchy, tak jak kiedyś pocieszał zalęknionych Apostołów, zamkniętych w Wieczerniku. Zmartwychwstały Pan zachęcał nas, byśmy przestali się lękać, bo śmierć została już definitywnie pokonana. Pośród mroków ludzkiej historii zabłysło światło wydobywające się z pustego grobu. Podobnie jak Maria Magdalena mogliśmy usłyszeć swoje imię wypowiadane nad nami przez Pana Jezusa – powiedział i dodał, że doświadczenie spotkania ze zmartwychwstałym Panem, choć w tym roku odbywało się w wyjątkowo trudnych okolicznościach, to przecież dzień po dniu przywracało nam nadzieję na lepszą przyszłość. Podkreślił: - Z niemałym trudem na nowo uczyliśmy się odkrywać w życiu to, co najważniejsze. Staraliśmy się przeżywać każdy kolejny dzień z sercem pełnym ufności.

Gdy uważnie wsłuchamy się w ciszę tej łagiewnickiej kaplicy, to jeszcze dzisiaj możemy usłyszeć modlitwę św. Siostry Faustyny, która przychodziła tu, by podczas adoracji Najświętszego Sakramentu spotykać się i rozmawiać z Umiłowanym Mistrzem – mówił dalej kaznodzieja. - Z jej serca wyrywała się modlitwa pełna prostoty, a zarazem mistycznej głębi: JEZU UFAM TOBIE! Siostra Faustyna modliła się tutaj w intencji grzeszników: by uprosić dla nich nawrócenie, ofiarowała Bogu własne cierpienia. Podobnie jak św. Paweł nie skupiała się na sobie, myślała o innych, o ludziach najbardziej oddalonych od Pana Boga. To Jezus sprawił, że jej przesłanie o Bogu miłosiernym dotarło do Płocka, Warszawy, Wilna, a nawet do Rzymu, dzięki błogosławionemu księdzu Michałowi Sopoćce. Dzisiaj zna je cały świat.

Jak mówił kapłan, św. Faustyna dobrze wiedziała, że miłość polega bardziej na czynach niż na słowach. Wyjaśniał: - Swoje powołanie do świętości Sekretarka Bożego Miłosierdzia rozumiała w sposób bardzo praktyczny, dlatego modliła się o to, by jej oczy, usta, serce, ręce i nogi były miłosierne.

Kaznodzieja dalej wyliczał: - Dzisiaj bardzo nam potrzeba miłosiernych oczu, by dostrzec wokół siebie ludzi chorych, potrzebujących, smutnych i złamanych na duchu. Ważne są również wypowiadane przez nas słowa modlitwy i dziękczynienia Bogu, słowa pociechy kierowane do bliskiej osoby, do dziecka, rodzica, sąsiada i sąsiadki. Warto być uważnym na natchnienia, jakie daje nam Duch Święty, by do kogoś zadzwonić, wysłać list, porozmawiać. Jedno dobre słowo może przywrócić drugiej osobie radość życia, pomóc jej odkryć horyzont nadziei. W czasach próby nasze serca albo się poszerzają, albo kurczą. Gdy jesteśmy blisko Boga, otwierają się przed nami nowe możliwości, nie zatrzymujemy się tylko na sobie. Miarą naszej miłości staje się wówczas miłosierne Serce Jezusa, który nas kocha i o nas pamięta. Prośmy podczas tej Eucharystii, by nasze ręce były pełne dobrych czynów, które Bóg przygotował dla nas dzisiaj.

Kończąc homilię o. Wójtowicz przypomniał, że każda Eucharystia to misja, posłanie do świata, który spragniony jest Boga i wiarygodnych świadków Jezusa. I zaznaczył: - Oby Duch Święty, o którego pomoc będziemy prosić dzisiaj wieczorem, zechciał nas posłać do ludzi spragnionych Bożej miłości. Pytajmy na koniec: jakie jest nasze powołanie? Niech łaskę jego odkrycia wyprasza nam Maryja, Matka Kościoła, Matka Miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję