Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Ruszyła Fundacja „Bliżej Młodych”

Niedziela bielsko-żywiecka 24/2015, str. 5

[ TEMATY ]

fundacja

Monika Jaworska

Wolontariusze Fundacji „Bliz˙ej Młodych” spotkali sie? na Kaplico´wce

Świadectwo, muzyka, modlitwa i dużo dobrej zabawy – tak wyglądało diecezjalne spotkanie młodzieży w sobotę 30 maja na skoczowskiej Kaplicówce, które połączono z promocją Fundacji „Bliżej Młodych”. Młodzi wraz z kapłanami pomodlili się Koronką do Bożego Miłosierdzia, wysłuchali świadectwa s. Anny Bałchan oraz koncertu zespołu „Anti Babylon System”. Przygotowano też szereg atrakcji dla najmłodszych. Zainteresowani mogli nabyć pierniki i anioły ŚDM. Na wszystkich uczestników czekał słodki poczęstunek.

– Całe życie obsesyjnie pragnęłam miłości i akceptacji. Byłam przez to pragnienie wredna wobec innych. Modliłam się o wolność od tej obsesji. I doświadczyłam Boga, który mnie uwolnił. Bóg dał mi doświadczyć, że nie muszę zabiegać o Jego miłość, że mam ją zawsze – dała świadectwo s. Anna Bałchan z Katowic. Lider zespołu Paweł Kurz również świadczył przed młodymi. Opowiadał, w jaki sposób Bóg uwolnił go od brania narkotyków.

Jednym z organizatorów przedsięwzięcia była miejscowa parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła przy wsparciu finansowym gminy Skoczów. I to w kościele parafialnym zakończyło się spotkanie, gdyż tutaj ze śpiewem majówki w procesji dotarła młodzież wraz z kapłanami, by uczestniczyć w wieczornej Mszy św. w ramach dnia młodzieży. Ale wraz z parafią w organizację włączyła się Fundacja „Bliżej Młodych”. Właściwie spotkanie młodzieży na Kaplicówce stanowiło promocję powstałej 1 kwietnia br. Fundacji „Bliżej Młodych”. Członek zarządu fundacji ks. Tomasz Gwoździewicz w rozmowie z „Niedzielą na Podbeskidziu” tłumaczy, że chcieli promocję fundacji połączyć z ciekawym wydarzeniem dla młodzieży, a najbliższym było spotkanie na Kaplicówce – w trwającym Roku Jana Pawła II i przed ŚDM. – Można powiedzieć, że to spotkanie na Kaplicówce jest pierwszym przedsięwzięciem fundacji – zauważa kapłan.

Reklama

Od pomysłu biskupa do konkretnych działań

Wszystko zaczęło się od pomysłu biskupa ordynariusza. – Bp Roman Pindel najpierw w kwietniu ub.r. założył Diecezjalne Centrum Młodzieży, które ma za zadanie przygotować ŚDM w naszej diecezji, ale oprócz tego też działać jako Duszpasterstwo Młodzieży Diecezji Bielsko-Żywieckiej, czyli skupić te wszystkie działania z młodzieżą, jakie się dzieją w naszej diecezji. W związku z tym, że na organizację ŚDM potrzebne są pieniądze, więc najrozsądniejszym rozwiązaniem było założenie fundacji, która będzie takie środki pozyskiwać. Ale fundacja w swoim statucie ma na celu nie tylko pozyskiwanie środków pieniężnych, lecz ma za zadanie wspierać całe Duszpasterstwo Młodzieży w naszej diecezji i pomagać w duszpasterstwie po zakończeniu ŚDM – podkreśla ks. Tomasz Gwoździewicz.

Jak się okazuje, inspiracją do stworzenia nazwy fundacji było zdanie: „Być więcej, niż mieć”, zaczerpnięte z przemówienia Jana Pawła II do młodzieży zgromadzonej na Westerplatte 12 czerwca 1987 r. – Najważniejszym zadaniem fundacji jest to, że ma być ona blisko ludzi młodych. Wiąże się to z chęcią bycia bliżej nie tylko tych młodych, którzy działają w parafiach, ale dotarcia też do tych, którzy są trochę dalej od Kościoła. A może właśnie przez to, że zaangażują się w działanie fundacji, odnajdą drogę do Pana Boga – zaznacza kapłan.

Fundatorem „Bliżej Młodych” jest bp Roman Pindel. Dyrektorem został ks. Piotr Hoffmann, a członkami zarządu – ks. Tomasz Gwoździewicz i ks. Piotr Niemczyk. Oprócz tego powstała komisja rewizyjna w składzie: Bożena Hajduk, Tomasz Pietrzykowski i Małgorzata Wróbel. Ich zadaniem jest nadzorowanie działań fundacji. Jak podkreśla ks. Tomasz Gwoździewicz, do działań fundacji będzie należało fundowanie różnego rodzaju stypendiów, kierowanie DM w naszej diecezji, organizowanie kursów i realizacja autorskich projektów, które będą docelowo dotyczyły tej diecezji, ale chcą to zaproponować również innym diecezjom. Fundacja może włączać się w organizację rekolekcji, wyjazdów wakacyjnych. – Po prostu tam, gdzie trzeba coś zorganizować dla młodych, tam ta fundacja może działać. W jej działanie jest włączona także sprzedaż naszych autorskich pierników skoczowskich i Anioł dla ŚDM, a także Klub 1000 ŚDM. Ale to nie koniec pomysłów – dopowiada kapłan.

Reklama

Jak można wspomóc fundację?

Okazuje się, że fundację można wesprzeć na różne sposoby. Jedną z form wsparcia jest zaangażowanie się w wolontariat. – Wolontariusze już pomagają w realizacji wielu przedsięwzięć. Chcemy tak działać, by wolontariusze fundacji byli zaangażowani w wolontariat ŚDM. To konkretna propozycja dla tych osób, które chcą pomagać, by po zakończeniu ŚDM mieli dalej możliwość działania – mówi ks. Tomasz.

Kolejną formą wsparcia są darowizny, które można przekazywać na konto fundacji. – Można je również przekazać osobie, która w danej parafii będzie odpowiedzialna za organizację ŚDM, albo wolontariuszom, księżom, bądź w siedzibie fundacji w Bielsku-Białej na ul. Wita Stwosza 35. Planujemy także pozyskiwać fundusze od sponsorów – dodaje ks. Gwoździewicz.

W ramach fundacji powstał również Klub 1000 ŚDM. – Dobrze by było, jakby nas było tysiąc osób, które wspierają w konkretny sposób finansowo ŚDM. Każda osoba, która chce przystąpić do Klubu 1000 ŚDM wyznacza sobie jakąś kwotę, minimum 5 zł, którą będzie regularnie co miesiąc przekazywać na rzecz ŚDM. Ale można też jednorazowo wpłacić konkretną sumę pieniędzy. Każdy klubowicz otrzyma kartę, która przypomni mu, że trzeba pamiętać o modlitwie za ŚDM i wpłaceniu kwoty – wyjaśnia ks. Tomasz. Członkowie klubu będą otoczeni modlitwą, a raz w miesiącu wyznaczony kapłan z centrum ŚDM odprawi Mszę św. w intencjach klubowiczów. Więcej informacji na www.blizejmlodych.pl.

2015-06-11 09:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

16 miesięcy dla Polski

Niedziela Ogólnopolska 6/2020, str. 32

[ TEMATY ]

festiwal

muzyka

fundacja

jazz

muzyka klasyczna

Music Export Poland

Tamara Kamińska

Pomagamy polskim twórcom, artystom i producentom nawiązywać kontakty z podmiotami zewnętrznymi – tłumaczy Marek Hojda

W czasach, kiedy jakość, promocja i marketing decydują o ostatecznym sukcesie w komercyjnych działaniach, warto pamiętać, że muzyka nie chadza własnymi ścieżkami. Aby zaistniała w europejskim czy światowym krwiobiegu, trzeba ją – niestety – traktować jak towar na mapie show-biznesu. Bo abstrahując od artyzmu, jest ona również – czy nam się podoba czy nie – towarem. W celu promowania tego, co nasze, polskie, powołano w 2018 r. fundację Music Export Poland.

Piotr Iwicki: Jakie są statutowe pola działalności fundacji?

Marek Hojda: Music Export Poland ma za zadanie tworzenie nowych perspektyw dla polskiej muzyki, której obecność na rynkach zagranicznych jest wciąż marginalna. Ma umożliwić dotarcie z twórczością naszych artystów do fanów na całym świecie i być nie tyle odpowiedzią, ile mechanizmem wpisującym artystów w globalny przemysł muzyczny. Warto zauważyć, że globalizacja tej branży może być dla Polski zarówno szansą,? jak i zagrożeniem, łatwo bowiem na drodze do sukcesu o zagubienie tradycji i tożsamości kulturowej.

Jak powstaliście?

Dzięki zrozumieniu i wsparciu wielu instytucji. Są to: Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Związek Producentów Audio-Video, liczni partnerzy, w tym z organizacji zarządzających prawami pokrewnymi twórców i wykonawców – SAWP i STOART, oraz – co jest dla nas niezwykle istotne – Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Przykłady innych krajów pokazują, że sukcesy eksportowe nie przychodzą łatwo, a zmiany w systemie edukacji i nawiązywanie kontaktów biznesowych wymagają wielu lat pracy. 16 miesięcy działalności naszej fundacji pozwala sądzić, że obrany przez nas kierunek jest słuszny i w niedalekiej perspektywie przyniesie spodziewane efekty.

Co robicie, aby tak się stało?

Zorganizowaliśmy siedem misji handlowych na trzech kontynentach, w których wzięło udział 117 przedstawicieli polskiej branży muzycznej. Przygotowaliśmy czworo warsztatów dla twórców z Polski i zagranicy, podczas których powstało 107 piosenek. W szkoleniach i warsztatach organizowanych przez fundację wzięły udział 962 osoby.

Aby mierzyć efekty, trzeba jasno określić cele.

Chcemy doprowadzić do wzrostu przychodów, które polscy twórcy, artyści i producenci uzyskują spoza kraju, bezpośrednio lub przez organizację zbiorowego zarządu prawami. Działamy w kierunku stworzenia sieci zagranicznych kontaktów dla branży muzycznej oraz profesjonalizacji polskich uczestników rynku muzycznego. Istotnym elementem jest pokazanie Polski jako ważnego uczestnika zagranicznych muzycznych imprez promocyjnych, wszelkich targów branżowych. Pomagamy polskim twórcom, artystom i producentom nawiązywać kontakty z podmiotami zewnętrznymi, tworzymy też relacje z polskimi instytucjami odpowiedzialnymi za wspieranie rodzimej branży muzycznej za granica?. Ważnym narzędziem są tutaj tworzone przez nas bazy danych, dostępne dla wszystkich.

Czasami mówi się, że jeśli chodzi o pop czy rocka, to trochę wozimy drzewo do lasu. Jazz i muzyka klasyczna, podobnie jak etniczna spod szyldu world music, bronią się za granicą samoistnie. Jak chcecie się przebić z muzyką popularną poza Polską?

Po pierwsze, zapraszamy zagranicznych organizatorów na polskie festiwale muzyczne. Negocjujemy na rzecz branży muzycznej korzystne warunki uczestnictwa w międzynarodowych imprezach. Ci, którzy chcą tam zadebiutować, często nie znają mechanizmów rządzących rynkiem danego kraju. Edukujemy, analizujemy, badamy i doradzamy. A lokalnie – tu, na miejscu – pokazujemy, jak współpracować z władzami samorządowymi, rządowymi i organizacjami pozarządowymi. Wszystko to ma być narzędziem, które pozwoli polskim artystom, twórcom i producentom rozpocząć bądź rozwinąć międzynarodową karierę. Zabierzemy na misje? handlowa? artystę bądź jego menedżera, pomożemy zagrać w ramach organizowanych przez MExP „Spotlight on Poland”, jak choćby w ramach Canadian Music Week, Enjoy Jazz, co właśnie w Kanadzie negocjuję. Ot, co najważniejsze: służyć dobrą rada?! A to wszystko dla polskiej sztuki, polskiej muzyki.

Reasumując – dla Polski. Życzymy powodzenia!

Dziękuję i zapraszam do śledzenia naszej strony internetowej musicexportpoland.org oraz profilu na Facebooku. I oczywiście, do wspólnego działania.

Projekt Music Export Poland (MexP) powstał jako biuro eksportowe polskiej muzyki. Jego działania są nakierowane na radykalne zwiększenie eksportu naszych utworów, artystów i nagrań na rynki zagraniczne. Realizowany jest w celu m.in. powstania bazy danych o polskich twórcach, artystach, producentach i ich produktach, stworzenia sieci zagranicznych kontaktów, ma także podnieść profesjonalizm polskich uczestników rynku muzycznego oraz pokazać Polskę jako przyszłego ważnego uczestnika zagranicznych muzycznych imprez promocyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: Wierni powrócili na plac Świętego Piotra, by wysłuchać papieża

2020-05-24 13:51

PAP

Po raz pierwszy od ponad dwóch miesięcy wierni powrócili w niedzielę na plac Świętego Piotra, by wysłuchać i zobaczyć papieża Franciszka. W południe zwrócił się on do wszystkich z biblioteki w Pałacu Apostolskim, a potem stanął w oknie i błogosławił obecnych.

Plac Świętego Piotra i bazylika watykańska zostały otwarte 18 maja po trwającej od marca przerwie z powodu pandemii.

W obchodzoną w niedzielę we Włoszech i w innych krajach uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego wierni po raz pierwszy od wielu tygodni mogli wejść na plac w czasie południowej modlitwy maryjnej. W dalszym ciągu Franciszek odmawia ją nie w oknie, ale w bibliotece, a jego rozważania i pozdrowienia transmitują watykańskie media.

Dziesiątki ludzi słuchały go i oglądały na telebimie, stojąc na placu przed bazyliką w zalecanej odległości od siebie. Niektórzy mieli maseczki. Przestrzegania zasad bezpieczeństwa sanitarnego pilnowali obecni tam policjanci.

Zwracając się do wszystkich, papież wyraził bliskość z katolikami w Chinach.

Nawiązując do niedzielnej uroczystości Matki Bożej z Szeszan-patronki Chin, obchodzonej jako dzień modlitw za Kościół w tym kraju, Franciszek powiedział tamtejszym wiernym: "Pragnę zapewnić was, że Kościół powszechny, którego jesteście integralną częścią, podziela wasze nadzieje i wspiera was w chwilach prób".

Podkreślił następnie, że modli się też za "wszystkich ludzi dobrej woli, którzy w tych trudnych czasach, w każdym zakątku świata pracują z pasją i zaangażowaniem dla pokoju, dialogu między narodami, służby na rzecz ubogich, ochrony stworzenia i dla zwycięstwa ludzkości nad każdą chorobą ciała, serca i duszy".

Papież mówił także o obchodzonym tego dnia przez Kościół Światowym Dniu Środków Społecznego Przekazu. "Niech to wydarzenie zachęci nas do opowiadania i przekazywania budujących historii, które pomogą nam zrozumieć, że wszyscy jesteśmy częścią historii większej od nas i że możemy z nadzieją spoglądać w przyszłość, jeśli naprawdę zaopiekujemy się innymi jak bracia" - wskazał Franciszek.

Przypomniał, że miał udać się w niedzielę do miasta Acerra koło Neapolu na południu Włoch, na teren zwany "Ziemią Ogni". To poważnie zanieczyszczony obszar w regionie Kampania, na którym od lat dochodzi do procederu palenia przez mafię toksycznych odpadów, bardzo niebezpiecznych dla zdrowia ludności. Papież wyjaśnił, że podczas wizyty, przełożonej z powodu epidemii koronawirusa, chciał udzielić wsparcia mieszkańcom tych terenów oraz wszystkim, którzy walczą ze zjawiskiem ich zatruwania.

Franciszek nawiązał też do piątej rocznicy publikacji jego ekologiczno-społecznej encykliki "Laudato si'" i ogłosił, że do 24 maja 2021 r. trwać będzie specjalny rok dedykowany refleksji nad nią.

"Zachęcam wszystkie osoby dobrej woli, by przyłączyły się do troski o nasz wspólny dom oraz naszych najsłabszych braci i siostry" - dodał papież. Poinformował o tym, że gotowa jest specjalna modlitwa w tej intencji.

Po wygłoszeniu rozważań i odmówieniu modlitwy Regina coeli Franciszek stanął w oknie Pałacu Apostolskiego i pozdrowił oraz pobłogosławił obecnych tam ludzi, którzy głośno go witali i oklaskiwali.

Przez ponad dwa miesiące papież oglądał i błogosławił pusty plac.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ cyk/

CZYTAJ DALEJ

Portugalia: wierni mogą powrócić do sanktuarium w Fatimie

2020-05-25 20:08

[ TEMATY ]

Fatima

StockPhotosArt/stock.adobe.com

Od wtorku do sanktuarium w Fatimie mogą powrócić wierni, poinformował w poniedziałek rektorat tego portugalskiego miejsca kultu. Było ono zamknięte dla pielgrzymów od 14 marca z powodu epidemii koronawirusa.

Według władz sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w pierwszej kolejności przywrócony zostanie wstęp dla pielgrzymów do części muzealnych. Z kolei w sobotę wznowione zostaną w Fatimie Msze święte z udziałem wiernych. W najbliższych tygodniach większość nabożeństw będzie organizowanych na głównym placu sanktuarium, bądź wewnątrz bazyliki Trójcy Przenajświętszej, która jest największą świątynią Portugalii.

Warunkiem uczestnictwa w nabożeństwach w Fatimie będzie noszenie maseczki ochronnej. Będzie można ją zdjąć tylko w momencie przystępowania do Komunii Świętej. Przyjęcie jej możliwe będzie po położeniu przez kapłana hostii na dłoń osoby przystępującej do Eucharystii.

13 maja odbyły się pierwsze w historii sanktuarium w Fatimie obchody rocznicy objawień z 1917 r. bez udziału pielgrzymów. Wprawdzie rząd Portugalii dopuścił organizację tego wydarzenia, ale władze rektoratu nie zdecydowały się na masowy udział wiernych, tłumacząc, że nie posiadają możliwości spełnienia wymogów sanitarno-epidemiologicznych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję