Choć kopalnia została zamknięta w 1961 r., górnicza tradycja wciąż żyje, a 4 grudnia świętowano ją już po raz dwudziesty pod ziemią, w sztolni Gertruda. Jubileuszowej Mszy św. przewodniczył bp Adam Bałabuch, któremu towarzyszyli proboszcz ks. kan. Paweł Paździur i ks. Bartłomiej Picheta.
W homilii biskup przypomniał, że ewangelia nie pozostawi nikogo obojętnym, a św. Barbara uczy, iż wierność Chrystusowi ma pierwszeństwo przed wszystkim, nawet przed więzami rodzinnymi. Zachęcał obecnych, by ich codzienna praca była formą służby i współpracy z Bogiem.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Po liturgii głos zabrała organizatorka obchodów, właścicielka kopalni Elżbieta Szumska. - Od 20 lat przychodzicie tu, by uczcić to święto. Dzisiejsze spotkanie jubileuszowe odprawione w obecności księdza biskupa to dla nas wielka radość – podkreśliła wzruszona. Historia Mszy świętych sprawowanych w kopalni sięga roku 2005, kiedy to ówczesny proboszcz, ks. kan. Krzysztof Ambrożej, poświęcił podziemną kaplicę Świętego Krzyża, dając początek tradycji barbórkowych celebracji pod ziemią.
Następnie wszyscy udali się do Kruszarni na górniczą biesiadę. Burmistrz Grażyna Orczyk i radna Danuta Wieja wręczyły Elżbiecie Szumskiej kwiaty w dowód uznania za dbałość o tradycję. Uhonorowano także górników mieszkających w Złotym Stoku.
Wieczór zakończyło wspólne zwiedzanie Parku Świateł w Osadzie Górniczej, symboliczny blask dla tych, którzy od pokoleń schodzili pod ziemię, niosąc światło swojej pracy i wiary.
