Reklama

Kościół

O. Pasolini w Adwencie: Jedność nie wymazuje różnorodności

W drugiej medytacji adwentowej, wygłoszonej w obecności Leona XIV i kardynałów, kaznodzieja Domu Papieskiego o. Roberto Pasolini mówił o budowie jedności Kościoła, która jednak nie oznacza wymazywania różnorodności. Ostrzegał przed ryzykiem „myślenia jednolitego”, jak w totalitaryzmach, a także przed skrajnymi postawami tradycjonalizmu i progresywizmu w Kościele - informuje Vatican News. Zachęcał do powrotu do serca Ewangelii.

[ TEMATY ]

adwent

O. Pasolini

Leon XIV

Vatican Media

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jakiej jedności powinniśmy być świadkami? I jak zaoferować światu wiarygodną komunię, która nie będzie jedynie ogólnym wezwaniem do braterstwa? To były główne pytania poruszone w centrum drugiej z trzech adwentowych medytacji ojca Roberto Pasoliniego, kaznodziei Domu Papieskiego. Temat tych rozważań brzmi: „Oczekując i przyspieszając przyjście dnia Bożego”.

Wieża Babel i lęk przed rozproszeniem

Po pierwszej medytacji z 5 grudnia poświęconej „Paruzji Pana”, o. Pasolini rozwinął dziś swoją refleksję wokół trzech obrazów: wieży Babel, Pięćdziesiątnicy i odbudowy świątyni jerozolimskiej. Pierwszy obraz – miasta obwarowanego i bardzo wysokiej wieży – symbolizuje ludzką rodzinę, która po potopie stara się zapanować nad „lękiem przed rozproszeniem”. Jednak ten projekt – wg o. Pasoliniego - kryje w sobie „śmiertelną logikę”, ponieważ jedność jest poszukiwana „nie przez składanie różnic, lecz przez uniformizm”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„To marzenie o świecie, w którym nikt nie jest inny, nikt nie ryzykuje, wszystko jest przewidywalne” – zauważył ojciec Pasolini, podkreślając, że do budowy wieży użyto nie nieregularnych kamieni, ale cegieł idealnie takich samych. Wynik jest jednolitością, ale pozorną i złudną, ponieważ „osiągniętą kosztem wyeliminowania indywidualnych głosów”.

Totalitaryzmy i algorytmy

Reklama

Kaznodzieja odwołał się stąd do czasów współczesnych, czyli do totalitaryzmów XX wieku, które narzucały „myślenie jednolite”, uciszając i prześladując sprzeciw. Jednak „za każdym razem, gdy jedność buduje się przez tłumienie różnic – dodał – efektem nie jest komunio, lecz śmierć”.

Dodał, że również dziś, „w erze mediów społecznościowych i sztucznej inteligencji”, nie brakuje zagrożeń związanych z uniformizacją, wręcz przeciwnie: przybierają one nowe formy, w których algorytmy tworzą „jednolite bańki informacyjne”, przewidywalne schematy redukujące ludzką złożoność do standardów, platformy dążące do szybkiego konsensusu, karzące „refleksyjny sprzeciw”.

To pokusa, która „nie oszczędza nawet Kościoła” – wyjaśnił kapucyn, przypominając, jak wielokrotnie w historii jedność wiary była mylona z uniformizmem, na szkodę „powolnego rytmu komunii, która nie boi się konfrontacji i nie kasuje niuansów”.

Różnica jest gramatyką istnienia

Tymczasem – kontynuował o. Pasolini - świat zbudowany na utopii identycznych kopii, „jest przeciwieństwem stworzenia”, ponieważ „Bóg tworzy, oddzielając, rozróżniając, różnicując” światło od ciemności, wody od ziemi, dzień od nocy. W tym sensie „różnica jest samą gramatyką istnienia”, a jej odrzucenie oznacza odwrócenie „twórczego impulsu” w poszukiwaniu fałszywego poczucia bezpieczeństwa, które w rzeczywistości jest „odrzuceniem wolności”.

Bóg przywraca godność jednostkom

Reklama

Zamieszanie języków, którym Bóg odpowiada na wieżę Babel, nie jest więc karą, lecz „terapią”, podkreślił ponownie kaznodzieja Domu Papieskiego: Pan „przywraca godność jednostkom”, ofiarowując ludzkości na nowo „najcenniejsze dobro”, czyli „możliwość, by nie być wszyscy tacy sami”. Bo „nie ma komunii bez różnicy”.

Pentekostes – symbol komunii

Drugi obraz, czyli Pięćdziesiątnica (z gr. Pentekostes), jest symbolem komunii mimo braku uniformizmu. Apostołowie mówią swoimi językami, a słuchacze rozumieją swoje, ponieważ „różnorodność pozostaje, ale nie dzieli”; różnice nie są eliminowane, aby stworzyć jedność, lecz przekształcane „w tkankę szerszej komunii”.

Bez skrótów konserwatyzmu i bezkrytycznej innowacji

Na koniec ojciec Pasolini przedstawił trzeci obraz, świątynię jerozolimską, wielokrotnie niszczoną i odbudowywaną. Każda odbudowa, wyjaśnił, „nigdy nie może być liniową drogą”, ponieważ będzie się składać z „entuzjazmów i łez, nowych zrywów i głębokich tęsknot”. To wszystko stanowi „cenny kompendium” dla zrozumienia „wiecznej potrzeby” odnowy Kościoła, którą dobrze uosabia święty Franciszek z Asyżu. Kościół jest bowiem powołany, by pozwalać się nieustannie odbudowywać, aby ukazywać „piękno Ewangelii”, pozostając wiernym sobie i jednocześnie „służąc światu”.

Kościół, który się odnawia, to ten, który potrafi „przyjmować różnorodność” i jest zdolny do „autentycznej walki duchowej”, wolnej od „skrótów czystego konserwatyzmu i bezkrytycznej innowacji”. Tak, jak Izraelici po powrocie z niewoli babilońskiej odbudowywali mury Jeruzalem z mieczem przy pasie, tak każdy winien pracować nad odnową Kościoła będąc gotowym do walki duchowej. I – na wzór Izraelitów – każdy jest odpowiedzialny za własny odcinek budowy.

Sobór Watykański II i „wiosna Ducha”

Ostatnią refleksję ojciec Pasolini poświęcił Soborowi Watykańskiemu II: sześćdziesiąt lat po tym zgromadzeniu, nazywanym „wiosną Ducha”, widać zarówno „spadek praktyk, liczb i historycznych struktur życia chrześcijańskiego”, jak i nowe ruchy Ducha objawiające się w „centralnym miejscu Słowa Bożego”. Jak mówił, droga synodalna stała się „konieczną formą”, a chrześcijaństwo kwitnie w wielu regionach świata.

Powrót do serca Ewangelii

Spadek — wyjaśnił kaznodzieja — staje się upadkiem, gdy Kościół traci świadomość swojej sakramentalnej natury i postrzega się jako organizację społeczną, redukując wiarę do etyki, liturgię do występu, a życie chrześcijańskie do moralizatorstwa. Tymczasem, poza ideologicznymi stanowiskami, takimi jak tradycjonalizm i progresywizm, spadek może stać się czasem łaski w momencie, gdy Kościół powraca do serca Ewangelii, oddalając się od ludzkich strategii, podziałów, które dzielą i czynią każdy dialog jałowym, a także od „natychmiastowych i łatwych rozwiązań”.

2025-12-12 12:48

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prymas Polski: Bóg przychodzi, ale Go nie zauważamy

[ TEMATY ]

adwent

abp Wojciech Polak

Mazur/Episkopat.pl

„Bóg przychodzi do nas w naszym dziś. Jest między nami obecny, choć tak często Go nie zauważamy. A nie zauważamy Go, bo zaślepia nas ten świat, uwodzi swoimi pokusami, sprawia, że tracimy życie w kłótni i zazdrości” – mówił dziś we Wrześni abp Wojciech Polak przypominając, że rozpoczynający się Adwent wzywa nas do nawrócenia i cierpliwego usuwania tego wszystkiego, co nas od Boga i od człowieka odgradza.

„To czas prostowania dróg do Boga i do człowieka” – mówił metropolita gnieźnieński, który w pierwszą niedzielę Adwentu odprawił Mszę św. we wrzesińskim kościele św. Jadwigi Królowej. W homilii, przypominając o istocie tego szczególnego czasu oczekiwania na narodzenie Jezusa i zarazem Jego powtórne przyjście na końcu czasów, wskazał na potrzebę rozbudzania w sobie czujności i gotowości, człowiek wierzący bowiem – jak powtórzył za papieżem Benedyktem XVI – „jest stale czujny i ożywiany wewnętrzną nadzieją na spotkanie Pana”.
CZYTAJ DALEJ

Wrocław zaśpiewał kolędy

2026-01-20 20:59

Marcin Cyfert

Koncert kolęd w kościele św. Maksymiliana M. Kolbego we Wrocławiu

Koncert kolęd w kościele św. Maksymiliana M. Kolbego we Wrocławiu

Koncert "Wrocław Śpiewa Kolędy" odbył się w parafii św. Maksymiliana M. Kolbego na Gądowie. Wystąpili profesjonalni muzycy związani z parafią i młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 118 we Wrocławiu.

Zaprezentowane zostały autorskie aranżacje znanych utworów, zaś do wspólnego śpiewania kolęd zaproszono wszystkich uczestników spotkania. Wybrzmiały m.in.: Cicha noc, Wśród nocnej ciszy, Przybieżeli do Betlejem i wiele innych kolęd i pastorałek.
CZYTAJ DALEJ

Każdy w swoim życiu musi bronić krzyża

2026-01-20 14:04

Biuro Prasowe AK

- Zmaganie o krzyż ciągle trwa i dotyka każdego pokolenia. Każdy w swoim życiu - mniej lub bardziej otwarcie - musi bronić krzyża – w swoim sercu, w swoim najbliższym otoczeniu, także w przestrzeni publicznej –w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej mówił abp Marek Jędraszewski.

W niedzielę 18 stycznia na początku Eucharystii o. Cyprian Moryc OFM, kustosz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej przywitał abp. Marka Jędraszewskiego i wszystkich zgromadzonych. – Bardzo się cieszymy. Dziękujemy na przyjaźń, za obecność – podkreślił gospodarz Polskiej Jerozolimy. Arcybiskup modlił się w intencji Misterium Kalwaryjskiego, do którego przygotowania rozpoczynają się dzisiaj. Przy tej okazji kustosz powitał też wszystkich twórców – aktorów, reżyserów i koordynatorów. – Modlimy się, aby Pan Jezus nam błogosławił w tym ważnym wydarzeniu – mówił o. Moryc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję