Reklama

Rycerz Maryi opiekunem kościoła w Wolicy-Tokarni

2015-07-30 12:36

Katarzyna Dobrowolska
Edycja kielecka 31/2015, str. 4-5

WD
Przed figurą św. Maksymiliana ufundowaną przez ks. Wacława Ligóra modlą się koła różańcowe i dzieci

Na placu przed kościołem w Wolicy-Tokarni stoi rzeźba św. Maksymiliana Marii Kolbego, trzymającego w dłoniach figurę Matki Bożej. Maksymilian wita każdego przybywającego, a z kościelnej wieży dzwon św. Maksymilian wzywa co dzień wiernych na modlitwę. – Nasz patron z tego miejsca udziela nam hojnie swoich łask, a dowodem na to jest piękna, nowa świątynia – mówiks. kan. Jacek Dąbek

W niespełna rok po beatyfikacji męczennika o. Maksymiliana Marii Kolbego przez papieża Pawła VI, co miało miejsce 17 października 1971 r., bp Stanisław Szymecki 5 lutego 1972 r. erygował nową parafię pod jego wezwaniem w Wolicy. Stało się to na prośbę ks. Wacława Ligóra, pierwszego proboszcza. W Wolicy była już kaplica bł. Maksymiliana wybudowana staraniem parafian, poświęcona przez bp. Edwarda Materskiego. 10 października 1982 r. papież Jan Paweł II kanonizował o. Maksymiliana. Ks. Jacek Dąbek, który został proboszczem w 2001 r., rozpoczął wraz ze wspólnotą budowę nowego kościoła. Dzieło zawierzył św. Maksymilianowi. Dziś w tym miejscu po kilkunastu latach starań i wysiłku stoi niemal ukończony kościół.

Cały dla Maryi

Rajmund Kolbe przyszedł na świat w Zduńskiej Woli 8 stycznia 1894 r. Rodzice Marianna i Juliusz byli gorącymi patriotami i ludźmi bardzo pobożnymi. Trudnili się tkactwem chałupniczym. Z powodu złej sytuacji materialnej musieli przenieść się z dziećmi do Łodzi, a potem do Pabianic. Już dzieciństwo Rajmunda zapowiadało jego misję. W 12. roku życia w kościele w Pabianicach miał widzenie. Ukazała się mu Matka Boża trzymająca w dłoni dwie korony – białą i czerwoną i zapytała, czy je chce. Wytłumaczyła chłopcu, że biała to czystość, czerwona – męczeństwo. Odpowiedział Jej, że chce obie. Został rycerzem Maryi. Razem ze swoim bratem Franciszkiem wstąpił do małego seminarium franciszkanów we Lwowie. W 1910 r. złożył śluby czasowe. Tutaj ukończył ósmą klasę. Studiował w Krakowie, a następnie w Rzymie w papieskim Gregorianum. Zarówno studia filozoficzne, jak i teologiczne zakończył dwoma doktoratami.

1 listopada 1914 r. o Kolbe złożył profesję wieczystą, w czasie której dodał sobie imię Maria. 28 kwietnia 1918 r. otrzymał święcenia kapłańskie. W 1917 r., gdy był jeszcze subdiakonem, założył wśród swoich kolegów Rycerstwo Niepokalanej (Militia Immaculatae). W 1919 r. o. Maksymilian powrócił do wolnej Polski i zaczął prężnie rozkrzewiać w niej Rycerstwo Niepokalanej, werbując coraz to nowych członków. W styczniu 1922 r. zaczął wydawać w Krakowie „Rycerza Niepokalanej”. W Grodnie, gdzie został wysłany przez przełożonych, założył drukarnię. Po pięciu latach, w 1927 r., „Rycerz Niepokalanej” wychodził już w nakładzie 70 tys. egzemplarzy, a liczba członków Rycerstwa wzrosła do 126 tys. członków.

Reklama

Niepokalanów

W 1927 r. w Teresinie k. Warszawy o. Kolbe założył klasztor franciszkański Niepokalanów. Rozrastał się on w błyskawicznym tempie. W 1939 r. był największym na świecie, licząc ok. 700 zakonników. W tym czasie czasopismo osiągnęło nakład 750 tys. egzemplarzy, a „Mały Rycerzyk Niepokalanej” – 221 tys. nakładu. W Niepokalanowie powstała także radiostacja. O. Maksymilian pragnął szerzyć orędzie Maryi na cały świat, toteż udał się w podróż do Japonii, gdzie w Nagasaki założył drugi Niepokalanów. Powołał tutaj nowicjat i drugie seminarium, pismo „Rycerz” rozchodziło się w 65 tys. egzemplarzy. Jego marzeniem było, aby takie ośrodki powstawały na całym świecie. W tym czasie jednak zbliżała się wojna. Po wkroczeniu wojsk hitlerowskich do Polski rozpoczęła się noc okupacyjna. Niemcy zaczęli likwidację Niepokalanowa. O. Maksymilian i jego bracia zostali wywiezieni do obozu w Amtlitz, a potem przeniesieni do Ostrzeszowa. Po zwolnieniu ich 8 grudnia o. Kolbe powrócił do Niepokalanowa i natychmiast zajął się organizacją pomocy dla 3 tys. poszkodowanych i 2 tys. Żydów. Zorganizował m.in. kuźnię, szwalnię. Niemcy aresztowali go 17 lutego 1941 r. Był przetrzymywany na Pawiaku, stąd trafił do Oświęcimia i otrzymał numer obozowy16670. Kiedy uciekł jeden z więźniów, komendant obozu wyznaczył co dziesiątego więźnia z bloku na śmierć głodową. Wśród dziewięciu skazanych był również Franciszek Gajowniczek, mąż i ojciec, zrozpaczony, że musi osierocić dzieci. Wtedy o. Kolbe zgłosił się za współwięźnia na dobrowolną śmierć. Trudno wyobrazić sobie trwające dwa tygodnie męczarnie o. Kolbego w bunkrze głodowym. Został dobity fenolem przez oprawców 14 sierpnia 1941 r. Dzień męczeńskiej śmierci o. Maksymiliana stał się dniem narodzin nowego świętego w Kościele.

Nowenna przez okrągły rok

W 2007 r. parafianie Wolicy-Tokarni odwiedzili Auschwitz – miejsce męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana i klasztor w Harmężach k. Oświęcimia prowadzony przez franciszkanów i misjonarki Niepokalanej o. Kolbego. Owocem tej pielgrzymki było sprowadzenie pierwszych relikwii św. Maksymiliana. Od tej pory każdego 14. dnia miesiąca w kościele odprawiana jest nowenna do św. Maksymiliana. To modlitwa dziękczynna i błagalna, którą ułożył proboszcz ks. Jacek Dąbek.

„Radujemy się wielką chwałą Twoją i dziękujemy Bogu za to, że jesteś patronem naszej parafii. Rozumiesz nasze potrzeby, pragnienia, troski i udręki. Dlatego z ufnością Tobie je polecamy”. Ufny w jego orędownictwo ks. Jacek powierza sprawy Kościoła powszechnego, papieża Franciszka. Jego wstawiennictwu i opiece poleca wszystkie rodziny, dzieci, młodzież, darczyńców i dobrodziejów, dzięki którym powstał w krótkim czasie nowy, piękny kościół. „Św. Maksymilianie, módl się za nami. Spraw, abyśmy się wzajemnie miłowali, umieli sobie przebaczać i tworzyli kochającą się wspólnotę. Wyproś, aby nasza parafia była miłującą się rodziną Chrystusa, domem jedności i pokoju” – prosi patrona.

Parafia utrzymuje stały kontakt z franciszkanami z Niepokalanowa, ale także z franciszkanami z Chęcin, którzy zapraszani są na uroczystości odpustowe i głoszą rekolekcje w Wolicy-Tokarni. Parafianie pielgrzymują także od lat do miejsc związanych z życiem, dziełem i męczeńską śmiercią o. Maksymiliana. Wędrują jego śladami, modląc się w miejscach, gdzie żył i posługiwał. I pewnie dlatego też mieszkańcy identyfikują się mocno ze swoim patronem, mają jego wizerunki w domach, prenumerują „Rycerza Niepokalanej”. Zwłaszcza koła różańcowe czczą św. Maksymiliana. Pierwsza z dziewięciu róż różańca nosi jego imię.

Z figurą i relikwiami w procesji

W maju bieżącego roku Ksiądz Proboszcz wraz z wikariuszem ks. Łukaszem Bisiem sprowadzili do kościoła drugie relikwie św. Maksymiliana. Trafiły one do kaplicy Świętych i Błogosławionych. Podczas odpustowej Sumy 14 sierpnia będą niesione wraz figurą św. Maksymiliana. Figurę ufundował ks. Artur Zakrzewski, poniosą ją ojcowie rodzin. W tym roku Mszy św. przewodniczył będzie bp Jan Piotrowski.

Pierwsze relikwie znalazły nowe miejsce pod ołtarzem, w wyjątkowej oprawie, inspiracji ks. Jacka. – Maksymilian to Boży szaleniec, obieżyświat, który pragnął rozpowszechniać nabożeństwo do Matki Bożej w każdym zakątku świata. Latał nawet samolotem do Japonii, by głosić Dobrą Nowinę – tłumaczy ks. Jacek. Ten rys jego charyzmatu oddawać ma kula ziemska, w której zatopione są relikwie. Kula owinięta jest drutem kolczastym. To symbol męczeńskiej śmierci o. Maksymiliana, w której ofiarował swoje życie za drugiego więźnia w piekle Auschwitz. W kościele znajduje się również najbardziej znany wizerunek św. Maksymiliana z Maryją Niepokalaną – Rycerz Maryi.

Zrób coś

Przed parafią jeszcze nowe prace. – Być może w tym roku uda się podłączyć kościół do gazociągu, wtedy będziemy mogli korzystać z zainstalowanego już ogrzewania podłogowego. W dalszej perspektywie czeka nas zrobienie posadzki w kościele – mówi ks. Dąbek. Wciąż realizowane są nowe prace. Ściany prezbiterium przyozdobiono kompozycją z motywami kamiennymi. Zakupiono meble do prezbiterium. Przygotowano boczne wejście do kościoła. Tędy wnoszona jest trumna z ciałem zmarłego. Przy wejściu stanęła figura Pana Jezusa. Na górze obok chóru została zaaranżowana kaplica Świętych i Błogosławionych. Plac przy kościele został uporządkowany, są ławeczki, klomby, trawniki i alejki.

Proboszcz przyznaje, że osobiście często korzysta z pomocy św. Maksymiliana i modli się za jego przyczyną z pełnym zaufaniem. – Kiedy mam jakiś problem, zwracam się do niego bezpośrednio. „Weź, coś zrób, nie siedź tylko w tym niebie. Przecież to jest twój kościół”. Może to trochę zuchwałe – przyznaje – ale zawsze działa. Wierzę, że patrzy na naszą parafię, troszczy się o nią i nam błogosławi.

* * *

Czy wiesz, że...

• Św. Maksymilian jest patronem honorowych dawców krwi. W parafii Wolica-Tokarnia krew przekazywana była wielokrotnie podczas akcji honorowego krwiodawstwa organizowanych przez proboszcza. Krew oddawali nie tylko mieszkańcy, ale i księża.

• Czego nas uczy o. Kolbe? Św. Maksymilian jest wciąż głosem o prawdziwą miłość, gotową oddać życie za bliźniego. O. Kolbe jest opiekunem rodzin, bo przecież ocalił ojca rodziny od śmierci. Jego ofiara życia ostatecznie zwyciężyła wszechpotężne zło i nienawiść, ocaliła to, co najcenniejsze – miłość.

Tagi:
patron

Reklama

Ruszają obchody Roku św. Melchiora Grodzieckiego

2019-03-06 10:19

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 10/2019, str. I

Listem Biskupa Bielsko-Żywieckiego odczytywanym z kościelnych ambon rozpoczynamy celebrację Roku Św. Melchiora Grodzieckiego. Ta duszpasterska inicjatywa jest odpowiedzią naszego partykularnego Kościoła na decyzję Radnych Sejmiku Śląskiego, którzy uchwałą z 14 stycznia ogłosili św. Melchiora Patronem Roku 2019 w województwie śląskim

Archiwum
Ten wizerunek świętego będzie towarzyszył peregrynacji

Przede wszystkim chodzi o to, by tę postać przybliżyć. Być może wielu z nas słyszało imię św. Melchiora, albo wie, że raz w roku jest w Cieszynie transgraniczna procesja ku jego czci, ale nie potrafimy nic więcej o nim powiedzieć. Peregrynacja będzie okazją, by to zmienić i lepiej poznać urodzonego na naszej ziemi męczennika – mówi ks. Sebastian Rucki z Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego bielskiej Kurii. – Po drugie, mając na uwadze czasy, w których przyszło św. Melchiorowi złożyć świadectwo męczeństwa, świadectwo niezachwianej wiary, warto zadać pytanie, w czym dziś może on być dla nas przykładem, czego możemy się nauczyć, wpatrując się w tę postać – dodaje ks. Rucki.

Peregrynacja została przygotowana w kluczu dekanalnym. Począwszy od centralnego dekanatu Bielska-Białej w każdy weekend relikwie przebywać będą w innym dekanacie diecezji. Uroczystości w wybranym kościele dekanatu rozpoczną się w piątkowy wieczór i potrwają do niedzieli. Pierwsza ze stacji peregrynujących relikwii to bielski kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie relikwie zawitają 15 marca. Doczesne szczątki św. Melchiora opuszczą dekanat I w Bielsku-Białej w niedzielę, by w kolejnym tygodniu (piątek 22 marca) znów wrócić do stolicy Podbeskidzia, tym razem do kościoła św. Maksymiliana Kolbego w Aleksandrowicach.

Na potrzeby peregrynacji przygotowano specjalne obrazy przedstawiające św. Melchiora stojącego na tle Cieszyna – miasta, w którym się urodził. Opracowano ponadto okolicznościową modlitwę do patrona.

Diecezjalny program obchodów Roku św. Melchiora przewiduje również pielgrzymkę do Koszyc na Słowacji – miejsca śmierci męczennika. Punktem kulminacyjnym będą z kolei doroczne uroczystości w Cieszynie celebrowane w pierwszą niedzielę września.

Św. Melchior urodził się w 1584 r. w Cieszynie. Święcenia kapłańskie w Zakonie Jezuitów przyjął w 1614 r. Wojna Trzydziestoletnia zaprowadziła go do Koszyc, gdzie urządzał misję jezuicką razem z o. Stefanem Pongraczem i ks. Markiem Kriżem. Wszyscy trzej zostali zamęczeni przez protestantów 7 września 1619 r. Jan Paweł II ogłosił męczenników świętymi podczas uroczystości w Koszycach 2 lipca 1995 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sejm przyjął ustawę maturalną!

2019-04-25 18:34

wpolityce.pl

Sejm przyjął rządowy projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty i ustawy Prawo oświatowe. Projekt poparło 235 posłów, przeciw było 168. Zmiany mają pozwolić na spokojne przeprowadzenie matur.

Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Łukasz Łaszkiewicz: Na Święto Biblii zaproszeni są wszyscy, którzy chcą świętować wokół słowa Bożego

2019-04-26 12:00

Kamil Krasowski

Już jutro 27 kwietnia w parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze odbędzie się III Święto Biblii pod hasłem "W mocy Ducha głośmy Słowo". Do udziału w wydarzeniu zaprasza ks. dr Łukasz Łaszkiewicz, przewodniczący Katolickiego Stowarzyszenia uBIBLIJNIEni.pl .

Karolina Krasowska
- Na Święto Biblii są zaproszeni wszyscy: dzieci, młodzież, dorośli, całe rodziny - mówi ks. Łukasz Łaszkiewicz

– Święto Biblii ma dwa wymiary. Z jednej strony jest świętem stowarzyszenia i tych wszystkich, którzy są w nie zaangażowani, jest zwieńczeniem całorocznej pracy stowarzyszenia. Z drugiej strony na to święto są zaproszeni wszyscy: dzieci, młodzież, dorośli, całe rodziny – wszyscy, którzy chcą świętować wokół słowa Bożego – mówi ks. dr Łukasz Łaszkiewicz.

W tym roku oprócz Mszy św. i spotkań w grupach po raz pierwszy odbędzie się Festiwal Pieśni Biblijnej pod hasłem „W mocy Słowa” oraz koncert rapera ks. Jakuba Bartczaka.

Święto Biblii objął patronatem honorowym bp Tadeusz Lityński, zaś Festiwal Piosenki Biblijnej objęła patronatem lubuska kurator oświaty Ewa Rawa.


RAMOWY PLAN III ŚWIĘTA BIBLII

10:00 – powitanie i prezentacja grup

10:30 – EUCHARYSTIA

11:30 – gry i zabawy dla dzieci, – warsztaty dla młodzieży z raperem ks. Jakubem Bartczakiem – konferencja biblijna dla dorosłych

12:30 – wspólny posiłek

13:00 – początek Festiwalu Piosenki Biblijnej pod hasłem „W mocy Słowa” i festyn

15:00 – ogłoszenie wyników festiwalu i wręczenie nagród

15:20 – koncert ks. Jakuba Bartczaka

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem