W listopadzie 2024 r. ówczesny przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Maciej Świrski, nałożył na stację TVN ponad 142 tys. zł kary za emisję reportażu „29 lat bezkarności. Fenomen ojca Tadeusza”.
„Choć sam nigdy za nic nie odpowiedział, to chciał pociągać do odpowiedzialności wszystkich, którzy stanęli mu na drodze” – słyszymy w reportażu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wszczęła postępowanie z powodu złożonych ponad 205 tys. skarg obywateli. Skala oburzenia była ogromna. Tylko w ubiegłym roku łącznie do KRRiT wpłynęło łącznie 18 tys. skarg dotyczących innych spraw i mediów. Moja decyzja była poprzedzona merytoryczną oceną – przypomniał Maciej Świrski, były przewodniczący KRRiT.
– Liczba skarg na TVN, a także na poprzednie audycje tej stacji wskazywały na to, że mamy do czynienia z działaniem z premedytacją, a jak jest działanie uporczywe, z premedytacją, to organ ma obowiązek reagować zgodnie z takim zachowaniem takiego podmiotu – powiedział Maciej Świrski.
Reklama
Stacja TVN odwołała się do sądu, który w nieprawomocnym wyroku uchylił karę i stwierdził, że materiał nie zawiera treści nawołujących do nienawiści oraz jest „realizacją prawa dziennikarzy do swobodnego przedstawiania informacji”. Innego zdania jest Maciej Świrski, który przypomina, że reportaż miał wzbudzać nienawiść nie tylko do o. Tadeusza Rydzyka CSsR, ale całej rodziny Radia Maryja.
– To jest tym bardziej szkodliwe z punktu widzenia regulacyjnego, dlatego że czym innym jest ostrze krytyki skierowane w stosunku do pojedynczej osoby, a czym innym jest nawoływanie do, nazwijmy to, wyjęcia spod cywilizowanych stosunków prawnych całego środowiska, całej grupy społecznej – podkreślił członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji może złożyć odwołanie od decyzji sądu w sprawie kary na TVN.
