„Napastnicy przybyli w dużej liczbie, zablokowali wejścia do kościołów i zmusili wiernych do ucieczki do buszu” - powiedział agencji AFP Joseph Hayab, prezes Stowarzyszenia Chrześcijan Nigerii na północy tego kraju.
„Porwali 172 osoby, ale 10 uciekło, więc 163 są uprowadzone” - oznajmił Hayab, który sprecyzował, że doszło do tego we wiosce Kurmin Wali, w dystrykcie Kajuru, gdzie przeważającą część mieszkańców stanowią chrześcijanie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W raporcie ONZ podkreślono, że dystrykt Kajuru cechuje się „zalesionymi i słabo zaludnionymi obszarami”, co powoduje, że jest „głównym miejscem porwań”, a „bandyci mogą swobodnie działać i skutecznie unikać sił bezpieczeństwa”.
Francuska agencja zaznacza, że w Nigerii od listopada ubiegłego roku obserwowany jest wzrost liczby masowych porwań, co pod koniec grudnia skłoniło USA do ataków wojskowych w stanie Sokoto, na północnym zachodzie kraju. Amerykański prezydent Donald Trump oskarżył wtedy nigeryjskie grupy zbrojne o prześladowanie chrześcijan, których nazwał „ofiarami ludobójstwa”. (PAP)
zm/ mal/
