Reklama

Wiara w świetle miłosierdzia

2015-09-01 14:03

(mł)
Niedziela Ogólnopolska 36/2015, str. 29

Dzienniczek św. Faustyny jest dziełem bardzo popularnym na całym świecie, choć nie należy on do literatury łatwej. Tym bardziej więc należy docenić próby przełożenia skomplikowanych nieraz treści teologicznych na język codzienności.

Ukazała się właśnie książka ks. Józefa Pochwata MS pt. „Credo św. Faustyny”. Jak zaznacza sam autor, treści zawarte w tej książce mają na celu przybliżenie aktualności przesłania Sekretarki Bożego Miłosierdzia. „To próba odczytania jej pism w kontekście dania odpowiedzi na wiele pytań dotyczących życia w wierze zarówno ludziom poszukującym drogi do Boga, jak i tym, którzy już ją odnaleźli”.

Jak wiadomo – przekonuje dalej autor – historia upadku człowieka i historia wybawienia go przez Jezusa Chrystusa wpisana jest w ludzkie życie. To zaś stawia przed każdym z nas wiele pytań, na które czasem trudno znaleźć wyczerpującą odpowiedź. „Celem opracowania – jak czytamy – jest ilustracja Składu Apostolskiego przeżyciami św. Faustyny. Ona nie tylko wierzyła w prawdy wiary, ale widziała także zawartą w niej rzeczywistość”.

Reklama

Św. Faustyna niewątpliwie podkreśliła rolę wiary, która sprawia, że szare i monotonne życie staje się bogate, bo poszerzone o działanie łaski Bożej.

Na kartach książki czytelnik znajdzie pogłębioną refleksję na temat wszystkich artykułów wyznania wiary. W pierwszej części można się wczytać w opis spotkań Mistyczki z Krakowa z Bogiem Ojcem – Pierwszą Osobą Trójcy Przenajświętszej, następnie z Synem Bożym – Drugą Osobą Trójcy Przenajświętszej, a na zakończenie z Duchem Świętym – Trzecią Osobą Trójcy Przenajświętszej.

Książkę można zamówić pod adresem: Wydawnictwo św. Stanisława BM, ul. Straszewskiego 2, 31-101 Kraków, tel. (12) 429-52-17, wydawnictwo@stanislawbm.pl, www.stanislawbm.pl.

Tagi:
Fatima

Pielgrzymowali do Fatimy i do Santiago de Compostela

2019-03-07 20:55

Z relacji uczestników pielgrzymk

W dniach 6 – 13 lutego wierni z parafii św. Barbary w Wieluniu i okolicznych parafii odbyli pielgrzymkę do Fatimy i do Santiago de Compostela. Pielgrzymka wyruszyła w środę 6 lutego br. z parkingu przy Kościele p.w. Świętej Barbary D i M w Wieluniu. Duchowymi przewodnikami pielgrzymki byli: ks. Jarosław Boral, ks. Mirosław Rapcia , ks. Stanisław Konieczny. Pielgrzymka rozpoczęła się Mszą Świętą i błogosławieństwem w Kaplicy na lotnisku w Warszawie. Po wylądowaniu w Lizbonie wszyscy udali się autokarem do Fatimy - miejsca docelowego.

Archiwum parafii

W drugim dniu pielgrzymki pątnicy zwiedzali: Bazylikę Trójcy Przenajświętszej - jasną, potężną i nowoczesną. Uwagę przykuwały główne drzwi z obrazem z Księgi Rodzaju - postać Boga stwarzającego niebo i ziemię oraz Ducha Bożego, unoszącego się nad wodą, umieszczonego na szklanym panelu z napisem: „, Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz i czym jest syn człowieczy, że się nim zajmujesz”.

Kolejnym celem zwiedzania była Bazylika Matki Boskiej Różańcowej , górująca nad całym placem, z pięknym wnętrzem i grobami świętych pastuszków: Hiacynty, Franciszka i Łucji. Później Msza Święta w Kaplicy Objawień, do której pielgrzymi wracali jeszcze w kolejnych dniach i do której przyszli wieczorem na wielojęzyczny i jednoczący Różaniec.

Przed Różańcem, popołudniowa Droga Krzyżowa „ drogą pastuszków” od miejsca objawień Matki Boskiej w Valinhos do Anioła w Loca do Aljustrel, skąd pochodzili pastuszkowie.

Kolejne dni pielgrzymki to dni nowych wrażeń, a to za przyczyną zwiedzanych zabytkowych świątyń i miasteczek: Alcobaka - opactwo cystersów z największym w Portugalii Kościołem Mosteiro de Santa Maria de Alcobaca, Obidos - maleńkie, zwarte miasteczko z uliczkami skąpanymi w kwiatach, Batalha - opactwo i klasztor Matki Boskiej Zwycięskiej.

Niezapomnianym pozostanie czwarty dzień pielgrzymki, w którym pielgrzymi szlakiem św. Jakuba udali się do Santiago de Campostela w Hiszpanii, gdzie zwiedzili Katedrę św. Jakuba z grobem świętego oraz Stare Miasto.

Pozostałe dni pielgrzymowania to spojrzenie na Sameiro - Sanktuarium Matki Bożej Niepokalane Poczęcie, Bragę - "religijną stolicę Portugalii” z Sanktuarium Dobrego Jezusa, gdzie podczas Mszy Świętej kapłani podarowali pielgrzymom muszle św. Jakuba, dalej Porto, Tomar - portugalska siedziba Templariuszy i Zakonu Chrystusowego, Nazare, Santarem gdzie była celebrowana Msza Święta w bliskości Cudownej Hostii w Sanktuarium Cudu Eucharystycznego.

W ostatnim dniu pielgrzymi zwiedzili Lizbonę, stolicę Portugalii. Zobaczyli: Torre del Belem, Klasztor Hieronimitów, Katedrę, Kościoły św. Antoniego, św. Łucji i św. Dominika. Pielgrzymkę zakończyła Msza Święta w Kaplicy na lotnisku w Warszawie. Wszyscy wracali niby Ci sami, ale jednak inni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wydarzenie roku – Kaplica Sykstyńska we Wrocławiu

2019-04-25 16:37

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

W kolegiacie Św. Krzyża dziennikarze mieli dziś możliwość obejrzeć wystawę przed jej oficjalnym otwarciem (zaplanowanym na 26 kwietnia). W prezentacji uczestniczyli Sascha Gajew, dyrektor finansowy firmy Yolo Event – organizatora wystawy w Europie oraz Martin Biallas prezes amerykańskiej firmy SEE Inc. Właściciela praw do wystawy i obrazów. Organizatorzy opowiadali o idei wystawy i powodach, dla których dzieła Michała Anioła wyruszyły z Watykanu na podbój świata.

Zobacz zdjęcia: Kaplica Sykstyńska we Wrocławiu

Martin Biallas podkreślał, że z wizyty w Rzymie i zwiedzania Kaplicy Sykstyńskiej zapamiętał przede wszystkim długie kolejki po bilety, a później zbyt krótki czas na przyjrzeniu się dziełu. Freski są oddalone od oglądającego, bo kaplica jest duża, przez to wyjątkowe detale malowideł umykają. Zwrócił też uwagę na to, że w watykańskiej kaplicy nie można robić zdjęć historycznym freskom. – Na naszej wystawie można fotografować, oczywiście bez flesza, robić selfie na tle malowideł i dostrzec najmniejsze detale – mówił Biallas. – Zresztą, nie wszyscy mogą pojechać do Rzymu i odwiedzić Kaplicę, a nasza wystawa pozwala spotkać się z myślą Michała Anioła w waszym rodzinnym mieście – podkreślał.

Wystawa składa się z 34 fresków w stu procentach wiernych oryginałom. Można je podziwiać w takich rozmiarach, w jakich zostały namalowane, ale z bardzo bliska. Rozmiary replik ustawione na specjalnych stelażach, lub zawieszone tak, aby tworzyć sufit oryginalnej Sykstyny robią na widzu ogromne wrażenie. Rozmiary malowideł są imponujące. Obraz „Stworzenia Adama” ma 2,7 m wysokości i 5,7 m szerokości, gdy stajemy pod wielkim palcem Stworzyciela wzruszenie rodzi się samo. W Kaplicy malowidła na suficie oglądamy z odległości 20 metrów, tutaj są na wyciągniecie ręki. Warto też wiedzieć, że łączna powierzchnia wszystkich malowideł Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej zajmuje powierzchnię prawie 700m2. Wystawa, która zawitała do Wrocławia pozwala więc na kontakt ze sztuką najwyższego kunsztu na ogromnej przestrzeni.

Ekspozycję ustawiono w dolnym kościele Kolegiaty, czyli u św. Bartłomieja. Świątynia jest podzielona na trzy szerokie części, w każdej, po obydwu stronach, wiszą gigantyczne reprodukcje. W środkowej dodatkową atrakcją są malowidła sufitowe – wystarczy podnieść głowę i stajemy oko w oko z bohaterami Sykstyny. W górnej części Kolegiaty Św. Krzyża zawieszono obraz Sądu Ostatecznego.

Wystawa umożliwia odwiedzającym na widok fresków z bliskiej odległości, która jest niemożliwa w prawdziwej Kaplicy oraz poznanie historii, które kryją się za jednymi z najsłynniejszych dzieł sztuki wszechczasów. Freski sufitowe i przedstawienie Sądu Ostatecznego w rozmiarze ok. 150 m ² zostały odtworzone wiernie w swoich oryginalnych rozmiarach.

We Wrocławiu wystawa będzie gościć do 29 września, wstęp jest biletowany. Wystawie towarzyszy audioprzewodnik. Do wrocławskiej wersji tekstu o malowidłach Michała Anioła głosu użyczyła nasza dziennikarka, Agata Pieszko.

Bilety na wystawę „Michał Anioł. Kaplica Sykstyńska”:

Jeden bilet uprawnia do wstępu na wystawę o dowolnej pełnej godzinie w godzinach otwarcia:

Zwiedzanie wystawy:

poniedziałek – czwartek: godz. 10.00 – 20.00, ostatnie wejście o godz. 19.00

piątek – sobota: godz. 10.00 – 21.00, ostatnie wejście o godz. 20.00

niedziela: godz. 10.00 – 20.00, ostatnie wejście o godz. 19.00

Bilet normalny 39,00 zł

Bilet ulgowy (studenci i seniorzy) 29,00 zł

Bilet szkolny 19,00 zł

Bilet rodzinny po 23,75 zł od osoby w czteroosobowej grupie

Dzieci do lat 6 – wstęp bezpłatny

Z okazji otwarcia wystawy listy do zwiedzających skierowali abp Józef Kupny, prezydent Wrocławia Jacek Sutryk i ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz wrocławskiej katedry.

Metropolita wrocławski wyraził radość, że wystawa odbywa się właśnie we Wrocławiu. „Organizatorzy wystawy wybrali w Polsce miejsce niezwykłe – serce naszego miasta, a w nim gotycką Kolegiatę pod wezwaniem Świętego Krzyża (1288-1350) – napisał Abp. Kościół ten, obok Katedry, stanowi świadectwo niezwykłego rozwoju Wrocławia w okresie średniowiecza i znaczenia miasta w tamtym czasie na mapie Europy. Witając, Was Drodzy Goście, we Wrocławiu na Ostrowie Tumskim, kieruję moją wdzięczność do organizatorów wystawy „Michał Anioł. Kaplica Sykstyńska”. Po wielu znanych i znakomitych miejscach świata, postanowili wybrać właśnie stolicę Dolnego Śląska – Wrocław. Dziękuje wszystkim, którzy byli otwarci na tę wystawę i współpracowali z organizatorami.

Ks. Paweł Cembrowicz napisał, że „To właśnie Ostrów Tumski jest duchowym sercem nie tylko Wrocławia, ale całego regionu. Kolegiata p.w. Świętego Krzyża (1288-1350) jest kościołem niezwykłym pod każdym względem: historycznym, architektonicznym i duchowym. Ten dwupoziomowy kościół został ufundowany przez wielkiego księcia śląskiego Bolesława IV Probusa (1257-1290). Jest znakiem pojednania po sporze z biskupem wrocławskim Tomaszem II (1230-1292). Kościół w stylu gotyku śląskiego jest przykładem wyjątkowej architektury tego okresu w architekturze. Składa się z dwóch poziomów: dolnego kościoła pod wezwaniem św. Bartłomieja (patrona Piastów Śląskich) i górnego kościoła p.w. Św. Krzyża. Przez całe wieki, aż do II wojny światowej, stanowił mauzoleum fundatora – księcia Bolesława Probusa. Dziś jego tumba jest eksponowana w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Wystawę poświęconą freskom Michała Anioła z watykańskiej Kaplicy Sykstyńskiej podziwiacie Państwo w kościele dolnym. Natomiast fresk ściany szczytowej tejże Kaplicy możecie zobaczyć w kościele górnym. Tak zatem Ostrów Tumski, który nazywany jest przez wrocławian „małym Watykanem” przez kilka miesięcy 2019 roku oddycha klimatem niezwykłego miejsca dla duchowości, sztuki i kultury światowej, jakie stanowi Kaplica Sykstyńska. Obecna jest wśród nas dzięki ekspozycji wiernych replik jej fresków. Bardzo dziękuję organizatorom wystawy: berlińskiej firmie Yolo Event za wybór miejsca i współpracę. Wszystkim odwiedzającym życzę bogatych przeżyć duchowych i intelektualnych związanych z obcowaniem ze światową sztuką, która trafia do nas z samego Watykanu”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Twarze Zielonej Góry

2019-04-26 11:49

Krystyna Dolczewska

Czy spacer ze śpiącym w wózku dzieckiem może zainspirować do napisania książki ? Tak, jeżeli tym spacerującym jest historyk, zielonogórzanin i miłośnik tego miasta.

Krystyna Dolczewska
dr Grzegorz Biszczanik i prowadząca spotkanie dr Izabela Korniluk

Właśnie dr nauk humanistycznych Grzegorz Biszczanik spacerując po mieście z córeczką, zaczął się uważnie przypatrywać mijanym kamienicom i kościołom. Zobaczył, że są na nich różne twarze - świętych, kobiece, maszkarony i te symboliczne np. nasze słoneczko. Przecież widział je od dzieciństwa, ale tu trzeba podkreślić słowo „uważnie”. Zaczął więc patrzeć ina-czej i notować sobie adresy mijanych obiektów, bo zakiełkowała w nim myśl o napisaniu książki. Postanowił ją zrealizować. Zaprosił do współpracy profesjonalnego fotografa Włady-sława Czulaka, pracownika Gazety Wyborczej. Otrzymaliśmy w rezultacie książkę „ Niezna-ne twarze Zielonej Góry”, którą zaprezentował nam w Muzeum Ziemi Lubuskie 17 kwietnia br. Nieznane, bo niezauważane przez nas.

Odpowiadając na pytania prowadzącej spotkanie p. Izabeli Korniluk opowiedział, ile przygód i trudności mieli autorzy książki - piszący i fotograf - jak musieli wchodzić na stry-chy i inne zakątki kamienic, jak często nie byli wpuszczani, musieli mieć pozwolenia albo fizycznie wejście było niemożliwe. Były też trudności z dokumentacją, z wyszukiwaniem planów obiektów, bo w Grünbergu w miarę rozbudowy zmieniano numerację kamienic. Cza-sami planów nie było. Wielkie ukłony autorów dla wielu osób m.in. Ks. Proboszcza parafii Najświętszego Zbawiciela Mirosława Maciejewskiego za udostępnienie archiwum zielono-górskich kościołów parafialnych i p. Izabeli Korniluk za udostępnienie zasobów MZL.

Autorzy byli często zaskoczeni, tym co znaleźli np. schronem przeciwlotniczym w kamienicy lub przebudowaną na mieszkanie bramą wjazdową.

Publiczność dopisała. Tak samo było podczas wystawy o kościele pw. N. Zbawiciela i o Zastalu. Jak zawsze, gdy chodzi o nasze miasto.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem