Reklama

Niedziela Lubelska

Zatroskani o kościół i wiarę

W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny abp Stanisław Budzik odwiedził parafię pw. św. Stanisława i św. Marii Magdaleny w Dzierzkowicach. W zabytkowej świątyni Metropolita Lubelski sprawował Eucharystię, podczas której poświęcił odnowione ołtarze boczne, a także przyniesione przez wiernych bukiety z kwiatów, ziół, owoców i warzyw

Niedziela lubelska 36/2015, str. 6

[ TEMATY ]

parafia

odpust

Paweł Wysoki

Abp Stanisław Budzik poświęcił odnowioną organistówkę

Abp Stanisław Budzik poświęcił odnowioną organistówkę

Parafia w Dzierzkowicach należy do najstarszych w naszej archidiecezji. Pierwsza wzmianka o niej pochodzi z 1326 r., ale nie brakuje opinii, według których parafia z fundacji królów polskich istniała tu znacznie wcześniej. Na przestrzeni wieków z rozległej terytorialnie wspólnoty wyodrębniły się trzy nowe parafie: w Urzędowie, Księżomierzy i Olbięcinie. Wielkim skarbem wspólnoty, która znajduje się na obrzeżach archidiecezji lubelskiej, jest kościół, wzniesiony w latach 1748-51. Drewniana świątynia do dziś kryje w swoim wnętrzu wiele cennych dzieł sztuki, w tym późnobarokowe i rokokowe rzeźby. W głównym ołtarzu króluje Matka Boża z Dzieciątkiem w pięknej sukience ze srebrnej blachy. Imponująco wyglądają boczne ołtarze, ambonka i łuk tęczowy, którym dzięki wytrwałej modlitwie i ofiarności proboszcza ks. Grzegorza Więcława oraz całej wspólnoty parafialnej zostało przywrócone pierwotne piękno.

Podczas uroczystej Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa w intencji wszystkich parafian i jej dobrodziejów, ks. Grzegorz Więcław dziękował osobom najbardziej zaangażowanym w trud renowacji świątyni. Prace zostały podjęte z inicjatywy Jana Grzebuły, byłego wójta Dzierzkowic. Dzięki współpracy wielu osób, w tym miejscowych urzędników, udało się uzyskać fundusze niezbędne do rozpoczęcia projektu. Pozyskane środki tylko w części pokryły koszty renowacji; główny ciężar wzięła na swoje barki prawie trzytysięczna wspólnota. Dzięki zaangażowaniu parafian i dobroczyńców udało się także wyremontować starą organistówkę. W jej odnowionych wnętrzach znajdzie się miejsce dla spotkań grup formacyjnych i modlitewnych. Z nowego miejsca już cieszą się członkowie rady duszpasterskiej, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, Legionu Maryi, liturgicznej służby ołtarza, chóru i kół Żywego Różańca.

Mieszkańcy Dzierzkowic długo czekali na pasterską wizytę abp. Stanisława Budzika. Z tym większą radością przyjęli informację o jego przybyciu w dzień najważniejszego maryjnego święta. Witając Metropolitę, prosili o modlitwę i błogosławieństwo. – Wszyscy mówią, że jesteśmy przyszłością Kościoła, a my potrzebujemy wzorów i wskazówek apostolskich, aby umieć odczytać swoje życiowe powołanie i wiernie służyć Chrystusowi. Błogosław nam, abyśmy szczerze i świadomie umieli wyznawać naszą wiarę i według niej żyć – prosili w imieniu młodzieży jej przedstawiciele. W odpowiedzi abp Stanisław Budzik hojnie błogosławił i siał w sercach licznie zgromadzonych wiernych słowa Dobrej Nowiny. Nie ukrywał, że wielką radość sprawia mu modlitwa we wnętrzu pięknej świątyni, która świadczy nie tylko o wierze przodków, ale i o wierze współczesnych mieszkańców Dzierzkowic, którzy dbają o piękno domu Bożego.

Nawiązując do przeżywanej uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, abp Stanisław Budzik przypomniał, że to jedno z najstarszych świąt maryjnych obchodzonych w Kościele. Podkreślał, że naród polski od zarania swoich dziejów w sposób szczególny ukochał Maryję, wznosząc ku Jej czci liczne kościoły i sanktuaria. – Również i my chcemy oddać cześć Maryi Wniebowziętej i wielbimy Boga za wielkie rzeczy, które uczynił tym, którzy ufają Jego słowu – mówił Ksiądz Arcybiskup. – Dzisiejsza uroczystość kieruje naszą uwagę na niebo i ziemię. Maryja, wzięta do nieba, wskazuje na cel ziemskiej wędrówki, Zielna – uświęca owoce naszej pracy i błogosławi trudowi, jakby chciała powiedzieć, że niebo i ziemia są ze sobą związane jak droga i cel, praca i zapłata, walka i zwycięstwo – podkreślał. Wspólnocie z Dzierzkowic Metropolita Lubelski pozostawił zadanie kroczenia śladami Niebieskiej Matki. – Nie wystarczy wołać Matko, daj; Matko, uproś; Matko, wybaw; trzeba się okazać dobrą córką i dobrym synem Maryi. Trzeba iść przez życie jak Maryja: zasłuchanym w Boże Słowo, wrażliwym na potrzeby drugiego człowieka, otwartym na Boże wołanie, dzielnie trwającym pod krzyżem cierpienia i wyznającym wiarę w największej życiowej próbie – mówił abp Stanisław Budzik.

2015-09-03 11:16

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czerp u źródła!

[ TEMATY ]

odpust

Archiwum parafii

Parafia pw. św. Karola Boromeusza we Wrocławiu przeżywała 4 listopada swój odpust. Uroczystej Mszy św. przewodniczył o. Radosław Kramarski - proboszcz parafii i przełożony klasztoru w Dąbrowie Górniczej - Gołonogu.

Kapłan w homilii przypomniał postać patrona parafii. Zwrócił uwagę na to, że swoją drogę do świętości zaczynał, jako typowy przedstawiciel renesansowego duchowieństwa. - Szlachetnie urodzony, mając zaledwie 7 lat, został opatem w rodzinnej Aronie. W wieku 21 lat, jego wuj, papież Pius IV mianował go kardynałem. Młody hierarcha, wykształcony prawnik, stał się szybko sekretarzem stanu, prawą ręką papieża. Dziwne to były czasy. Drugi po papieżu człowiek w Kościele nie miał ani wykształcenia teologicznego, ani święceń kapłańskich. Karol okazał się jednak skutecznym dyplomatą i sprawnym organizatorem. Wspierał Piusa IV w dążeniach do szczęśliwego zakończenia Soboru Trydenckiego, bo Kościół bardzo potrzebował odnowy – opowiadał o. Radosław Kramarski. Przypomniał także, że św. Karol Boromeusz sobór odczytał jako wezwanie do osobistego nawrócenia. - Boromeusz był tytularnym biskupem Mediolanu, ale mieszkał od lat w Rzymie. Sobór nakazywał zerwanie z takimi praktykami. Prosi więc papieża o święcenia, chce być biskupem nie na papierze, ale w rzeczywistości. Wyrusza do Mediolanu, gdzie wygłasza programowe kazanie. Podkreśla, że reformę zaczyna się od pasterzy. Zakłada pierwsze seminarium duchowne, przeprowadza kilkanaście synodów, osobiście wizytuje każdą z 800 parafii swojej rozległej diecezji. Mobilizuje proboszczów, jest surowy dla gorszycieli. Napotyka często opór, zwłaszcza wśród zakonników i zakonnic. Dwa razy uchodzi z życiem z zamachów zorganizowanych przez zbuntowanych zakonników. Kiedy w Mediolanie wybucha zaraza, objawia się najpiękniejsze oblicze Boromeusza – pasterska miłość w czasach epidemii. Gdy wielu możnych ucieka z miasta, biskup organizuje żywność, pomoc medyczną, przytułki. Prowadzi pokutne procesje, idąc boso z krzyżem w rękach. Jego zdolności organizacyjne okazują się zbawienne w ogarniętym paniką mieście. Karol Boromeusz umiera wyczerpany nadludzką pracą w wieku 46 lat. Jego życie jest dowodem na to, jak wiele w Kościele może zrobić jeden człowiek – mówił kaznodzieja.

CZYTAJ DALEJ

Uskrzydlająca wizja

2023-01-31 15:03

Niedziela Ogólnopolska 6/2023, str. 20

Adobe Stock

Wszyscy potrzebujemy uskrzydlającej wizji, która umocni nas w przekonaniu, że warto żyć i codziennie się trudzić, poświęcając wszystko dla bliźnich. Wielka wizja, która jest nie wyimaginowaną ideologią, lecz odzwierciedleniem rzeczywistości, jest nam potrzebna co najmniej na równi z wodą, powietrzem i chlebem. Ona też wzajemnie nas zbliża i jednoczy. Jest również u podstaw wielkiej kultury. Niestety, całościowe wizje bardzo się od siebie różnią, a to rodzi głębokie podziały, walki i wojny – w rodzinach, w większych społecznościach i między narodami. W Piśmie Świętym poznajemy Bożą wizję ludzkiego życia. Trzeba ją coraz bardziej uwewnętrzniać i często stawiać przed oczami, by mieć duchowy dom, w którym będziemy się czuć bezpiecznie i dobrze. Słuchając Boga i kontaktując się z Nim na modlitwie oraz w sakramentach świętych, znajdujemy wszystko, co najważniejsze: właśnie bezpieczny dom, pożywny chleb, życiodajną wodę i światło, które rozjaśnia wnętrze i drogę przez czas i przestrzeń. W doli i niedoli, „w słabości i w bojaźni”.

CZYTAJ DALEJ

Kto napisze dokument końcowy zgromadzenia kontynentalnego w Pradze?

2023-02-05 19:03

[ TEMATY ]

synod

Karol Porwich/Niedziela

Sześć osób, w tym jeden Polak, ks. Mirosław Tykfer, znalazło się w komitecie redakcyjnym, który napisze dokument końcowy europejskiego synodalnego zgromadzenia kontynentalnego, jakie rozpocznie się dziś wieczorem w stolicy Czech, Pradze.

Listę członków komitetu otwiera o. Giacomo Costa, włoski jezuita, konsultor Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów, który kierował ekipą przygotowującą dokument roboczy na etap kontynentalny. W 2018 roku był sekretarzem specjalnym zgromadzenia Synodu Biskupów na temat młodzieży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję