Reklama

Niedziela Świdnicka

Ksiądz Biskup zaprasza na Dożynki Diecezjalne

Niedziela świdnicka 36/2015, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

dożynki

Przemysław Awdankiewicz

Bp Ignacy Dec podczas dożynek diecezjalnych w Kamieńcu Ząbkowickim. W tym roku uroczystość odbędzie się w Głuszycy

Gdy zbieramy zboże z pól i inne płody rolne, uświadamiamy sobie, że ziemia jest naszą karmicielką. Człowiek sieje, sadzi, ale Pan Bóg daje odpowiednią pogodę i powoduje wzrost i owocowanie roślin, krzewów i drzew rosnących na ziemi – mówi bp Ignacy Dec. – Rolnicy dobrze wiedzą, jak wiele zależy od ich ofiarnej pracy, ale także doświadczają, jak wiele zależy od Pana Boga, który kieruje pogodą, daje zdrowie, chęci i siły do pracy.

Każdego roku, gdy czas zbioru płodów z pól dobiega końca, rolnicy niosą do swoich świątyń żniwne wieńce i chleby, warzywa i owoce, kwiaty i zioła. Czynią to w postawie dziękczynienia wobec Stwórcy za to, że pobłogosławił ich pracy i że ziemia wydała plon, i chociaż klęski i żywioły w tym roku szczególnie dały się we znaki polskiemu rolnikowi, to właśnie teraz, w czasie próby i może niedostatku, z jeszcze większą wiarą i ufnością wznosimy nasze oczy ku Bogu, od którego wszystko pochodzi i od którego wszystko zależy.

Jak podkreśla Ordynariusz Świdnicki, teraz, gdy zboże zostało zebrane, gdy także inne płody ziemi gromadzimy na czas nadchodzącej zimy i wiosny, pragniemy Panu Bogu podziękować „za owoc ziemi i pracy rąk ludzkich”.

Reklama

– Dożynki to największe w roku święto gospodarskie rolników, będące ukoronowaniem ich całorocznego trudu, obchodzone po zakończeniu wszystkich najważniejszych prac polowych i zebraniu plonów, a głównie plonu zbóż – mówi ks. kan. Marian Kujawski, diecezjalny duszpasterz rolników w diecezji świdnickiej.

W dawnej Polsce zwano je również Wieńcowem (od najważniejszego ich symbolu wieńca ze zbóż i kwiatów) lub Okrężnem (od starodawnego obyczaju jesiennego obchodzenia lub objeżdżania, czyli okrążania pól po zbiorze zboża).

– W wielu naszych parafiach i gminach, powiatach i dekanatach, diecezjach i województwach organizowane są uroczystości dożynkowe. W naszej diecezji spotykamy się na wspólnym dożynkowym dziękczynieniu – dodaje Ksiądz Biskup. – Dlatego gorąco zapraszam was, kochani rolnicy, i wszyscy którzy umiłowaliście polską ziemię, na niedzielę 13 września do Głuszycy, na tradycyjne dożynki, by ofiarować Bogu swój trud i prosić o błogosławieństwo – mówi bp Dec. – Dożynki to najpiękniejszy obrzęd związany z rolniczą pracą i troską o ziemię. Są one ukoronowaniem żniwnego trudu wielu ludzi. Jednak nie wszystko do końca jest w rękach człowieka, który mimo wielkich chęci i starań nie może przewidzieć i przeciwdziałać temu, co nie służy wzrostowi płodów i obfitym plonom. Ciągły postęp i rozwój pozwalają rolnikowi wpływać na wysokość i jakość plonów, jednak nie jest on i nigdy nie będzie panem natury i praw nią rządzących. Tylko Bóg może rządzić światem i to od Niego wszystko zależy. Stąd też winniśmy wołać za naszym poetą Janem Kochanowskim: „Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje; raczysz błogosławieństwo dać do końca swoje”.

– Przy okazji dożynek przypominamy sobie, że praca na roli wymaga podporządkowania swojego życia ziemi. Jest to trud przynoszący plony i owoce, z których korzystamy wszyscy. Doceniajmy więc pracę rolników – mówi ks. Marian Kujawski. – Z perspektywy wielu lat służby widzę dokładnie, że obraz wsi się zmienia, zmieniają się także jej mieszkańcy. Coraz mniej z nich zajmuje się pracą na roli. Pracą ciężką, często niewdzięczną. Dziś coraz więcej ludzi ucieka ze wsi albo rezygnuje z zajmowania się rolnictwem. Szczególnie dotyczy to ludzi młodych, którzy wyjeżdżają w poszukiwaniu pracy do miast.

– W żadnej innej pracy nie jesteśmy tak bardzo uzależnieni od woli Boga, jak w pracy na roli. Bez Bożej pomocy, która przejawia się choćby dobrą pogodą, na niewiele zda się najbardziej wytężony wysiłek rolnika – mówił bp Dec. – Niweczą ją susza (w tym rolu szczególnie dała się we znaki) i burze, opady i huragany – na wszystko to nie mamy wpływu. Dziękujemy więc każdego roku Bogu za to, że pozwolił nam zebrać obfite plony, a szczególnie zboże, z którego powstaje nasz chleb powszedni. O to przecież modlimy się, prosząc „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”.

Tegoroczne dziękczynienie diecezjalne połączone będzie z dożynkami powiatu wałbrzyskiego. Msza św. rozpocznie się o godz. 13 na Stadionie Miejskim w Głuszycy.

– Łączę się z rolnikami, których serca przepełnia dziś lęk o utrzymanie gospodarstw i opłacalność ich pracy, o to, gdzie sprzedadzą swoje produkty, które na skutek suszy i nawałnic są w tym roku o wiele mniejsze. Wobec tego tym bardziej nie możemy ustawać w modlitwie popartej głęboką wiarą i ufnością w Opatrzność Bożą. Jak zawsze liczę na obecność wszystkich, którym polska ziemia i polski rolnik są drodzy. Proszę poszczególne dekanaty o delegowanie na nasze diecezjalne święto swojej reprezentacji z dożynkowym wieńcem. Zapraszam także mieszkańców miast i wszystkich pracujących na rzecz rolnictwa – zachęca Ordynariusz.

Biskup Ignacy podkreśla, że Chrystus mówi do nas, abyśmy wzięli swój krzyż i szli za Nim. To w naszych czynach, w dobrych uczynkach, w codziennym niesieniu krzyża wyraża się pełnia naszego chrześcijaństwa. Za przykład podaje właśnie rolników, którzy swoim trudem i pracą realizują to chrystusowe wezwanie.

– Istnieje z pewnością powołanie do pracy na roli, do uprawy ziemi dla chleba, dla życia. Praca nad uprawą ziemi, praca rolnicza, jest jednym z najstarszych zawodów; jest szczególnym powołaniem człowieka. Człowiek już na początku otrzymał od Boga zlecenie: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Rdz 1,28a) – przypomina Biskup Świdnicki. – Bez uprawy ziemi nie byłoby możliwe życie biologiczne. Ziemię trzeba uprawiać. Ona jest naszą karmicielką. Jest matką, która nas żywi, żywi: rośliny, zwierzęta i nas ludzi. Współpraca rolnika z Panem Bogiem nad przysposabianiem nowego chleba jest bardzo absorbująca i ciężka. To nie tylko osiem godzin, jak w biurze czy w fabryce. W niektórych okresach roku rolnik pracuje od świtu do nocy. Dlatego winniśmy ludziom ziemi, ludziom pracy rolniczej, naszą wdzięczność za ich troskę o chleb powszedni.

2015-09-03 11:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pszczelarskie dożynki

Niedziela bielsko-żywiecka 40/2019, str. 3

[ TEMATY ]

dożynki

PB

Nowy sztandar pszczelarzy został poświęcony

– Przychodzimy dziś z dziękczynieniem za pszczoły, pszczelarzy, przesłanie, jakie przekazują pszczoły, gdy na nie patrzymy, i za owoce ich pracy – powiedział bp Edward Białogłowski podczas 37. Ogólnopolskich Dni Pszczelarza w Bielsku-Białej

Msza św. celebrowana przez bp. Romana Pindla i bp. Edwarda Białogłowskiego w stolicy Podbeskidzia była religijnym akcentem pszczelarskiego dziękczynienia za plony. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele branży pszczelarskiej, delegaci i związkowcy struktur Polskiego Związku Pszczelarskiego, samorządowcy i politycy. Razem z duchownymi modlił się także bp diecezji cieszyńskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego Adrian Korczago.

W kazaniu duszpasterz rolników i pszczelarzy podkreślił znaczenie pszczół w gospodarce człowieka. – Dziękujemy Panu Bogu za pszczele rodziny, bo one nas także pouczają. Przede wszystkim są mistrzami organizowania życia rodzinnego. Pszczoły żyją w rodzinie. Podziwiać trzeba, jak bardzo zorganizowanymi są pszczele rodziny. Jak bardzo są zdyscyplinowane, jak niezmiernie są pracowite, jak dbają o czystość swojego mieszkania, o jego klimat. Dziękujmy za te dary, które Bóg zsyła przez życie i pracę tych stworzeń – mówił bp Białogłowski. Hierarcha podziękował pszczelarzom troszczącym się o pasieki i tym, którzy dbają o sady i pola służące pszczołom.

Podczas liturgii bp Roman Pindel poświęcił sztandar Beskidzkiego Związku Pszczelarzy „Bartnik”. Na koniec pobłogosławił zebranych u podnóża Dębowca wiernych relikwiami św. Ambrożego, patrona pszczelarzy. Celebrację upiększył swoim śpiewem Zespół Pieśni i Tańca „Andrychów”.

37. Dni Pszczelarza odbyły się w dniach 20-22 września w Bielsku-Białej. Organizatorem spotkania był Beskidzki Związek Pszczelarzy „Bartnik”. W wydarzeniu wzięli udział pszczelarze z Polski, Niemiec, Rosji, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Słowacji, Czech.

– Nasze spotkanie to pszczelarskie dożynki. To radość ze spotkania naszej wspólnoty pszczelarzy, producentów sprzętu, przetwórców, apiterapeutów i samorządowców. W radości uczestniczą nasi przyjaciele z państw ościennych. Pszczelarską wspólnotę łączy nie tylko miłość do pszczół, lecz także troska o kolegów i przyjaciół z branży – powiedzieli organizatorzy spotkania. Beskidzki oddział związku zrzesza 1 436 pszczelarzy, w 37 kołach pszczelarskich. Jego członkowie działają na terenie powiatów: Bielsko-Biała, Cieszyn, Żywiec oraz częściowo na terenie powiatów: Oświęcim, Andrychów, Wadowice, Sucha Beskidzka i Pszczyna. Opiekują się 26 400 rodzinami pszczelimi.

CZYTAJ DALEJ

Nie żyje Paweł Królikowski

2020-02-27 13:54

[ TEMATY ]

zmarły

aktor

Paweł Królikowski

wikpedia.org

Aktor miał 58 lat. Zmagał się z chorobą neurologiczną. Przed laty wycięto mu tętniaka mózgu. W grudniu 2019 roku ponownie trafił do szpitala. Do śmierci nie opuścił placówki.

Informację potwierdziła w rozmowie z PAP Ewa Leśniak ze Związku Artystów Scen Polskich.

Jak podaje portal Onet.pl, Paweł Królikowski po operacji i powrocie do zdrowia przez pewien czas był jurorem w programie "Twoja twarz brzmi znajomo". Z powodu choroby musiał jednak zrezygnować z obowiązków zawodowych.

W kwietniu 2020 roku Paweł Królikowski skończyłby 59 lat. Zostawił żonę oraz piątkę dzieci.

Przeczytaj także: Na szczęście trzeba pracować
CZYTAJ DALEJ

Papież przekazał bułgarskiej Cerkwi cenne relikwie

2020-02-27 20:39

[ TEMATY ]

relikwie

cerkiew

Bułgaria

papież Franciszek

Vatican Media

Papieska pielgrzymka do Bułgarii

Franciszek przekazał relikwie św. Klemensa, papieża i męczennika, oraz św. Potyta, męczennika patriarsze Prawosławnego Kościoła Bułgarii.

„To wielkie błogosławieństwo dla naszego Kościoła, a zarazem duchowy pomost między Kościołem Bułgarii i Kościołem Rzymu”
– stwierdził patriarcha Neofit, przyjmując relikwie z rąk nuncjusza apostolskiego w Bułgarii. Relikwie świętych będą przechowywane w starożytnej Cerkwi Mądrości Bożej, która powstała jeszcze w czasach niepodzielonego Kościoła.

Zgodnie z tradycją obydwaj święci są mocno związani ze starożytną Sardicą, która dziś nosi nazwę Sofia. Św. Klemens uważany jest za pierwszego biskupa tego miasta, a św. Potyt za pierwszego sofijskiego męczennika. Należy do grona 10 najważniejszych świętych tego miasta, a jego imię związane jest z wieloma cudownymi uzdrowieniami.

CZYTAJ DALEJ
Projekt Niedzieli na Wielki Post
#ODKUPIENI

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję