Reklama

Rolnicy podziękowali za plony

2015-09-03 11:16

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 36/2015, str. 4-5

Joanna Ferens
Dożynkowe wieńce wyglądają cudnie

„Plon niesiemy, plon, przed Twój, Boże, tron! To, co w polu bujnie kłosi, przed Twój ołtarz lud przynosi!”. Zgodnie z wielowiekową tradycją, znów nadszedł czas podziękowania Panu Bogu za plony. W niedzielę 23 sierpnia w wielu parafiach składano Bogu dziękczynienie, które miało wymiar parafialny, gminny, a nawet powiatowy

Korytków Duży

W Korytkowie Dużym odbyły się dożynki gminno-parafialne, które otworzył barwny korowód wieńców dożynkowych. Mieszkańcy 16 miejscowości z gminy Biłgoraj, ubrani w ludowe stroje, przygotowali piękne, dożynkowe wieńce, z których każdy miał swoją wymowę i symbolikę. W darze przynieśli także chleb – owoc ziemi i pracy rąk ludzkich, który następnie został podzielony pomiędzy wszystkich przybyłych na dożynki. Chwilę potem rozpoczęła się Suma dożynkowa celebrowana przez diecezjalnego duszpasterza rolników, pszczelarzy i sołtysów ks. Józefa Bednarskiego, proboszcza z parafii w Dąbrowicy. Ks. Józef w imieniu całej gminy dziękował Bogu za urodzaj ziemi, za plony i za chleb, a także za to, że ominęły nas różne klęski, a łaskawa ziemia wydała plon dla ludzi i zwierząt. – W każdym położeniu dziękujcie – zachęca w Liście do Tesaloniczan św. Paweł Apostoł. Dziś pełni radości jesteśmy zgromadzeni na dziękczynnej modlitwie, bo chcemy podziękować Bogu za to, że pobłogosławił naszej pracy, że udzielił bogactwa deszczu i promieni słońca, że pozwolił wzejść, rozwijać się i zaowocować temu, co zostało posiane i posadzone – podkreślał ks. Bednarski.

Po Eucharystii, podczas uroczystego otwarcia dożynek, głos zabrali zaproszeni goście, a także gospodarz gminy wójt Wiesław Różyński, który dziękował wszystkim rolnikom za trud włożony w pracę na roli. – Dożynki są uroczystym zakończeniem całorocznej pracy rolnika. Są też wyrazem radości i podziękowania Panu Bogu za zbiory. Ta stara i wymowna tradycja przetrwała wiele wieków. Polski rolnik kłania się Matce Ziemi, ponieważ plony zawdzięcza nie tylko własnej pracy, ale i błogosławieństwu Bożemu, które tej pracy towarzyszyło – powiedział Wójt Biłgoraja.

Tradycja dożynek w Polsce sięga prawdopodobnie już XVI wieku, gdy na naszej ziemi rozwinęła się folwarczno-dworska gospodarka. Od samego początku święto to miało charakter ludowy i połączone było z wieloma wyjątkowymi obrzędami, m.in. z wiciem słomianego wieńca, który poświęcony podczas uroczystości miał zapewnić dostatek i szczęście. – W gminie Biłgoraj bardzo uroczyście świętujemy dożynki i zazwyczaj łączymy je z parafią, w której obecnie się odbywają. Wynika to z wielowiekowej tradycji, kiedy to na zakończenie żniw i prac polowych ludzie spotykali się, aby razem cieszyć się ze zbiorów. Symbolem dożynek są przepiękne wieńce, wite z kłosów zbóż, przyozdabiane owocami, wstążkami i kwiatami – zauważyła dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury w Biłgoraju, Celina Skromak.

Reklama

Podczas części artystycznej dożynek w Korytkowie Dużym można było zobaczyć premierowe widowisko dożynkowe w wykonaniu mieszkańców Korytkowa, posłuchać występu Orkiestry Dętej z Obszy i spektaklu muzycznego „Volare Cantare” w wykonaniu Centrum Sztuki Wokalnej z Rzeszowa. Nastąpiło także rozstrzygnięcie konkursu na najpiękniejszy wieniec dożynkowy, a przed publicznością wystąpiły gminne ludowe zespoły śpiewacze.

Łukowa

23 sierpnia za tegoroczne plony dziękowała Bogu społeczność gminy Łukowa. Tradycyjne dożynki rozpoczęły się od korowodu dożynkowego, który wyruszył sprzed kościoła parafialnego, a zakończył się na placu przed Urzędem Gminy, gdzie odprawiona została uroczysta Msza św. dziękczynna w intencji rolników, celebrowana przez proboszczów z Chmielka i Łukowej, ks. Marka Tworka i ks. Waldemara Kostrubca. Podczas Eucharystii kapłani podkreślali, że niezwykle ważne jest podziękowanie za dar płodów ziemi, bo dzięki nim człowiek może godnie żyć i nie być głodnym, jednakże nie byłoby nic bez Bożego błogosławieństwa.

Wójt Gminy Łukowa Stanisław Kozyra podkreślił znaczenie świeżego chleba, upieczonego z tegorocznych zbóż, będącego owocem współdziałania Stwórcy i człowieka. Ponadto podziękował też rolnikom za ich trud i pracę oraz podsumował działania samorządu.

Świętu plonów w Łukowej towarzyszyła wystawa garncarstwa, wikliniarstwa i rękodzielnictwa. Dożynki, połączone także z festynem rodzinnym z darmowym placem zabaw dla dzieci, zakończyła zabawa dożynkowa.

Tarnogród

Tego samego dnia za tegoroczne zbiory dziękowała gmina Tarnogród. Uroczystości dożynkowe odbyły się na stadionie sportowym w Różańcu Pierwszym, z udziałem rolników, strażaków, władz samorządowych i zaproszonych gości oraz przedstawicieli instytucji działających w obszarze rolnictwa. Rozpoczęły się tradycyjnie od korowodu dożynkowego, w którym dziękczynne wieńce do ołtarza nieśli przedstawiciele miasta Tarnogród oraz wiosek Luchowa Dolnego, Luchowa Górnego, Woli Różanieckiej, Różańca Drugiego oraz Różańca Pierwszego. Pochód dożynkowy zamykały dzieci i młodzież.

– Z wielką radością rozpoczynamy Sumę dziękczynną Bogu za tegoroczne plony naszej ziemi. Chcemy także w naszych modlitwach wspomnieć tych, którzy w ziemskiej pielgrzymce uprzedzili nas w drodze do Domu Ojca. Łączymy w tej Mszy św. nasze trudności i radości, wszystko to razem z chlebem ofiarujemy Bogu – mówił we wstępie do Eucharystii ks. Józef Godzisz, proboszcz parafii w Różańcu.

Z kolei ks. Jerzy Tworek, dziekan dekanatu Tarnogród, w okolicznościowej homilii zwrócił uwagę uczestników Mszy św. na znaczenie chleba jako owocu ludzkiej pracy i Bożej łaski. Przypomniał, że chleb jest podstawowym pokarmem człowieka, tym, co na stole najświętsze, tym, co dzielimy sprawiedliwie, czym witamy gości wchodzących w progi naszych domów oraz nowożeńców rozpoczynających wspólne życie. – Za ten dar Bożej łaski i ludzkiej pracy dziękujmy za każdym razem, gdy bierzemy chleb w swe dłonie – apelował Kapłan.

Za trud rolnikom podziękował również burmistrz Tarnogrodu Eugeniusz Stróż, mówiąc: – Nasza polska tradycja nakazuje po skończonej pracy i zebraniu plonów podziękować Bogu za owoce ziemi, a rolnikom za włożony trud i pracę, których owocem jest chleb – symbol dostatku, a także podstawa naszych posiłków. Zbiory zależą od wielu czynników, na które nie mamy bezpośrednio wpływu. Drodzy rolnicy, w czas dożynek, waszego święta, składam wam podziękowania za pracę i życzę pomyślności. Burmistrz, odbierając od starostów dożynkowych chleb, obiecał, że ten chleb pachnący rolą i ludzką pracą dzielił będzie sprawiedliwie.

Podczas okolicznościowych wystąpień poruszano trudne tematy związane z rynkami zbytu i cenami płodów rolnych, kwestie dopłat do produkcji rolnej, zasady funkcjonowania grup producenckich i spółdzielni oraz kwestie związane z nabywaniem ziemi przez cudzoziemców.

Tagi:
dożynki

Wielkie święto plonów w Spale

2019-09-16 11:01

prezydent.pl

– Zapewniacie Polsce jeden z najważniejszych segmentów bezpieczeństwa: bezpieczeństwo żywnościowe. Z całego serca Wam za to dziękuję – mówił Prezydent, zwracając się do rolników podczas tradycyjnych Dożynkek Prezydenckich w Spale.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda wzięli udział w tych sięgających tradycji przewdwojennej uroczystościach wieńczących trud pracy polskich rolników.

Andrzej Duda podkreślał, że rolnictwo jest bardzo istotną dziedziną polskiej gospodarki i ważnym segmentem polskiego eksportu. – Polska wieś jest nie tylko dostarczycielem tego wielkiego dobra, jakim jest żywność, dla reszty społeczeństwa, ale też daje możliwość wypoczynku; polska wieś jest coraz zamożniejsza, coraz piękniejsza. – dodał.

Prezydent z Małżonką rozpoczęli udział w dożynkach od wręczenia dyplomów zwycięzcom i uczestnikom tradycyjnego konkursu na „Najładniejszy wieniec dożynkowy” o nagrodę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Główne uroczystości w Spale zainicjowała Msza św. w Kaplicy Polowej AK, później odbyła się najbarwniejsza część Dożynek, czyli korowód z wieńcami, a następnie Ceremoniał Dożynkowy, który poprowadził państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „MAZOWSZE” im. Tadeusza Sygietyńskiego.

Para Prezydencka zwiedziła także Kiermasz „Jakość i Tradycja” i Miasteczka Regionów.

Po raz pierwszy Dożynki Prezydenckie zostały zorganizowane w Spale w 1927 roku przez Ignacego Mościckiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: zatroszczmy się o życie wieczne

2019-09-22 13:03

tłum. o. Stanisław Tasiemski OP (KAI) / Watykan

Do sprytu w zapewnieniu sobie nie tyle sukcesu doczesnego, ile życia wiecznego zachęcił Ojciec Święty w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Papież skoncentrował się na fragmencie Ewangelii (Łk 16, 1-13) zawierającym przypowieść o nieuczciwym rządcy.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Bohaterem przypowieści zawartej w Ewangelii dzisiejszej niedzieli (por. Łk 16, 1-13) jest sprytny i nieuczciwy rządca, który oskarżony o roztrwonienie majątku swego pana niebawem zostanie zwolniony. W tej trudnej sytuacji nie żali się, nie szuka usprawiedliwienia ani nie zniechęca, ale szuka wyjścia, aby zapewnić sobie spokojną przyszłość. Najpierw reaguje trzeźwo, uznając swoje ograniczenia: „Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę” (w. 3); potem działa przebiegle, po raz ostatni okradając swojego pana. Wzywa dłużników i zmniejsza zadłużenie wobec pana, aby uczynić z nich sobie przyjaciół, a następnie być przez nich wynagrodzonym. Jest to czynienie sobie przyjaciół poprzez korupcję i pozyskiwanie wdzięczności poprzez korupcję, jak to jest dzisiaj w zwyczaju.

Jezus podaje ten przykład z pewnością nie po to, by zachęcać do nieuczciwości, ale do przebiegłości. Istotnie podkreśla: „Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił” (w. 8), to znaczy z tą mieszaniną inteligencji i sprytu, która pozwala przezwyciężyć sytuacje trudne. Kluczem do zrozumienia tej historii jest zachęta Jezusa: „Zyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków” (w. 9). Wydaje się to trochę dezorientujące, ale tak nie jest. „Niegodziwa mamona” to pieniądze - zwane także „diabelskim łajnem” - i ogólnie rzecz biorąc dobra materialne.

Bogactwo może pobudzać do wznoszenia murów, tworzenia podziałów i dyskryminacji. Jezus przeciwnie zachęca swoich uczniów do zmiany kursu: „Zyskujcie sobie przyjaciół za pomocą bogactwa”. Jest to zachęta, by umieć zamieniać dobra i bogactwa w relacje, ponieważ ludzie są ważniejsi niż rzeczy i liczą się bardziej niż posiadane bogactwo. W życiu bowiem przynosi owoce nie ten, kto ma wiele bogactw, ale ten, kto tworzy i utrzymuje wiele więzi, wiele relacji, wiele przyjaźni poprzez różne „bogactwa”, to znaczy różne dary, którymi obdarzył go Bóg. Ale Jezus wskazuje również na ostateczny cel swej zachęty: „Zyskujcie sobie przyjaciół bogactwem, aby was przyjęli do wiecznych przybytków”. Jeśli będziemy umieli przekształcić bogactwa w narzędzia braterstwa i solidarności, to w raju powita nas nie tylko Bóg, ale także ci, z którymi dzieliliśmy się, dobrze zarządzając, tym co Pan umieścił w naszych rękach.

Bracia i siostry. ten fragment Ewangelii sprawia, że rozbrzmiewa w nas pytanie nieuczciwego rządcy, wyrzuconego przez swego pana: „Co ja teraz pocznę” (w. 3). W obliczu naszych niedostatków i porażek Jezus zapewnia nas, że zawsze mamy czas, aby uzdrowić dobrem popełnione zło. Ten kto spowodował łzy, niech kogoś uszczęśliwi; kto zdefraudował, niech da potrzebującym. Jeśli tak będziemy czynili, to pochwali nas Pan „dlatego, że działaliśmy przebiegle”, to znaczy z mądrością tego, kto rozpoznaje siebie jako dziecko Boże i angażuje się na rzecz królestwa niebieskiego.

Niech Najświętsza Dziewica pomoże nam być sprytnymi w zapewnieniu sobie nie tyle sukcesu doczesnego, ile życia wiecznego, aby w chwili sądu ostatecznego osoby potrzebujące, którym pomogliśmy, mogły zaświadczyć, że widzieliśmy w nich Pana i służyliśmy Panu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Leon: Mogę jeszcze lepiej serwować. Dziś ćwierćfinał z Niemcami

2019-09-23 19:22

wpolityce.pl

youtube.com
Wilfredo Leon był pierwszoplanową postacią w meczu 1/8 finału mistrzostw Europy, w którym polscy siatkarze pokonali Hiszpanów 3:0, a zaimponował przede wszystkim dużą liczbą bardzo trudnych i skutecznych zagrywek. - Mogę jeszcze lepiej serwować - zapewnił. Pochodzący z Kuby przyjmujący, który pierwszy raz występuje w reprezentacji Polski w imprezie rangi mistrzowskiej, wcześniej w tym turnieju miał lepsze i gorsze momenty. W sobotę był największą zmorą Hiszpanów - posłał siedem asów, a łącznie zagrywał aż 23 razy. Nigdy nie liczę, ile asów mam w meczu. Po prostu idę serwować. Zazwyczaj z meczu na mecz i z treningu na trening coraz lepiej mi idzie jeśli chodzi o zagrywkę. Nie jest to jeszcze moja najwyższa forma, ale z Hiszpanią było ok — podsumował. Tego wieczora zdobył łącznie 19 punktów, z czego dziewięć atakiem i trzy blokiem. Leon uznawany jest za jednego z najlepszych, a nawet przez niektórych za najlepszego siatkarza świata. Potwierdzeniem jego statusu gwiazdy było zachowanie hiszpańskich zawodników, którzy w korytarzu po zejściu z boiska poprosili gwiazdora Sir Safety Perugii o … wspólne zdjęcie. Spośród ok. sześciu tysięcy widzów, którzy z trybun hali w Apeldoorn oglądali to spotkanie, przygniatającą większość stanowili polscy kibice. Żywiołowo reagowali oni na popis siatkarzy Vitala Heynena. Było bardzo głośno, ale z moimi uszami wszystko ok. Komunikacja na boisku była jednak utrudniona, trzeba było podchodzić do siebie bliżej albo dotykać kolegę obok i wtedy mu coś mówić — wspominał Leon. Za sprawą swojej dobrej gry mógł on liczyć także na skandowanie przez licznie zgromadzonych fanów jego nazwiska. W przeszłości mówił, że bardzo lubi takie momenty. Dzięki temu byłem naładowany. Jestem bardzo zadowolony, że wreszcie kibice mieli powód, by skandować moje nazwisko. To dodaje mi dużo adrenaliny — zaznaczył. Biało-czerwoni zostają w Apeldoorn, gdzie w dzisiejszym ćwierćfinale (godz. 20) zmierzą się z Niemcami - transmisja meczu w TVP1. To prawda, że będzie to dla nas pierwszy poważny sprawdzian. Jesteśmy na niego gotowi, a także na dalszą fazę turnieju. Czekam już na to spotkanie — zapewnił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem