Środa, 4 lutego. Dzień Powszedni.
• 2 Sm 24, 2.9-17 • Ps 32 • Mk 6, 1-6
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy zaś nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: «Skąd to u Niego? I co to za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce! Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?» I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: «Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony». I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.
Reklama
W czasie swojej działalności Jezus odwiedzał wiele miast i wsi swojego regionu, gdzie uzdrawiał i nauczał. Pewnego dnia przybył do swojego rodzinnego miasta i razem z uczniami poszedł do synagogi. Jako prawdziwy Żyd, Jezus nigdy nie rezygnował z pójścia do synagogi, ponieważ było to religijne zobowiązanie wszystkich żydowskich wiernych. Nie chce pod tym względem być inny i swoim przykładem wychowuje swoich uczniów. Nie tylko ich uczy, ale także postępuje i zachowuje się jak prawdziwy nauczyciel, wpływając w ten sposób na serca swoich uczniów. Wchodzę do synagogi razem z Jezusem i Jego uczniami i wszyscy razem recytujemy psalmy. Następnie widzę, jak Jezus podchodzi do miejsca, gdzie znajduje się zwój Tory, rozwija go i czyta zgromadzonym. Cieszę się sposobem, w jaki to robi. Jego głos jest wyraźny, a słowa wymawiane z dbałością, aby zgromadzeni dobrze słyszeli. Potem Jezus tłumaczy to, co przeczytał. Z wielkim zapałem analizuje Słowo i wprowadza nas w jego nieznane głębiny. Czyni to ze szczególnie wyraźnym autorytetem. Dlatego Słowo rezonuje w moich myślach i znajduje miejsce w przestrzeni mego serca. Wszyscy są zdumieni i podziwiają sposób, w jaki to robi. Jakie wrażenie Jezus wywiera na tobie? Czy odnajdujesz siebie w tym, co On tłumaczy, czy błądzisz w swoich myślach gdzieś daleko? Ludziom trudno jest zaakceptować, że Jezus mówi mądrość, która mogłaby im pomóc. Nie nalega On na przekonywanie tych, którzy zamknęli swoje serca na Jego słowo. Pozwala, aby byli tacy, którzy nie chcą, nie mogą lub nie będą akceptować Jego nauki. Jezus jest cierpliwy, choć zdumiony reakcją ludzi. Nie spodziewał się takiej wrogości w swojej miejscowości. Gdy dorastam i uczę się na własnych błędach, mogę stać się niecierpliwy, a nawet odrzucać Jezusa. Mogę stać się twardy i nie pozwolić Mu dotrzeć do mojego serca. Pomódl się do Pana: Jezu, w moim wnętrzu są głębiny, które tylko Ty znasz i masz w nie wgląd. Dziś oddaję Ci te głębiny i proszę, abyś uwolnił mnie od moich szaleństw i odrzuceń. Daj mi łaskę, abym lepiej Cię poznał.
K.M.P.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

